Spis treści
08.06.2026 o 21:31
·

Interna i chirurgia ogólna z największym ryzykiem braków kadrowych

100%

Choć liczba lekarzy w Polsce systematycznie rośnie i według prognoz będzie nadal zwiększać się w kolejnych latach, Ministerstwo Zdrowia zwraca uwagę na pogłębiające się niedobory w niektórych kluczowych specjalizacjach. Najtrudniejsza sytuacja może dotyczyć chorób wewnętrznych i chirurgii ogólnej, gdzie liczba lekarzy odchodzących na emeryturę ma przewyższyć napływ nowych specjalistów.

Kwestia niedoborów kadrowych w ochronie zdrowia była przedmiotem interpelacji poselskiej skierowanej do Ministerstwa Zdrowia przez posła Wiesława Krajewskiego, który zapytał m.in. o to, które specjalizacje są najbardziej deficytowe, jakie regiony kraju są najbardziej dotknięte brakami kadrowymi oraz jakie działania podejmuje resort, by zwiększyć liczbę personelu medycznego. Resort przedstawił aktualne dane dotyczące liczby medyków, prognoz na kolejne lata oraz działań mających poprawić dostępność personelu medycznego.

Lekarzy przybywa, ale problemy nie znikają

Jak poinformowała Katarzyna Kęcka, wiceminister zdrowia, resort dysponuje rozbudowanymi analizami pozwalającymi śledzić sytuację kadrową w ochronie zdrowia. Obejmują one m.in. strukturę wiekową personelu, zastępowalność pokoleniową oraz regionalne zróżnicowanie dostępności kadr. Według modelu popytowo-podażowego (bez podziału na specjalizacje) opracowanego przez Ministerstwo Zdrowia, liczba lekarzy w Polsce będzie rosła co najmniej do 2034 roku. Zdaniem resortu, przy utrzymaniu obecnych trendów podaż lekarzy może nawet przewyższyć prognozowane zapotrzebowanie. 

Z modelu wynika, że w Polsce nastąpi wzrost liczby lekarzy ogółem, co jest głównie efektem wzrostu kształcenia, który w ostatnich latach był bardzo dynamiczny. Proces kształcenia lekarzy specjalistów jest czasochłonny, dlatego efekt przyrostu kadry specjalistycznej jest widoczny z opóźnieniem. Co więcej, mogą występować różnice regionalne, a więc kluczowa jest odpowiednia dystrybucja kadry na obszary deficytowe, w tym odpowiednie sterowanie przyznawaniem miejsc specjalizacyjnych poszczególnych dziedzin medycyny w wybranych województwach 

– wyjaśnia Kęcka.

Na koniec 2025 roku zawód wykonywało 208 441 lekarzy i lekarzy dentystów. Rok wcześniej było ich 203 529, a w 2020 roku – 181 152.  

Interna i chirurgia ogólna na czele zagrożonych specjalizacji

Najbardziej niepokojące prognozy dotyczą chorób wewnętrznych oraz chirurgii ogólnej. Analizy Ministerstwa Zdrowia wskazują, że do 2030 roku liczba specjalistów osiągających wiek emerytalny będzie w tych dziedzinach wyraźnie większa niż liczba lekarzy kończących szkolenie specjalizacyjne. W przypadku interny różnica ma wynieść około 1,8 tys. lekarzy. Liczba specjalistów chorób wewnętrznych może zmniejszyć się z 26,5 tys. w 2024 roku do około 24,7 tys. pod koniec dekady.

Podobny problem dotyczy chirurgii ogólnej. Według prognoz liczba chirurgów ogólnych spadnie z blisko 7,9 tys. do niespełna 7,5 tys. specjalistów.

Ministerstwo zwraca uwagę, że obie specjalizacje od lat nie należą do najczęściej wybieranych przez lekarzy rozpoczynających szkolenie specjalizacyjne. Resort zaznacza, że w żadnym województwie nie uda się zapewnić pełnej zastępowalności kadrowej w tych dziedzinach.

Duże różnice między województwami

Dane resortu pokazują również znaczące dysproporcje w dostępności lekarzy pomiędzy regionami kraju. Najlepsza sytuacja występuje w województwie mazowieckim, gdzie na 100 tys. mieszkańców przypada 662,6 lekarza. Na drugim biegunie znajduje się województwo lubuskie z wynikiem 309,5 lekarza na 100 tys. mieszkańców.

Średnia krajowa wynosiła w 2024 roku 395,7 lekarza na 100 tys. ludności, przy czym aż połowa województw pozostawała poniżej tego poziomu.

Resort podkreśla, że nawet przy rosnącej liczbie lekarzy problemem pozostaje ich nierównomierna dystrybucja. Z tego względu coraz większe znaczenie mają działania ukierunkowane na kierowanie specjalistów do regionów z największymi brakami kadrowymi.

Coraz więcej lekarzy w trakcie specjalizacji

Jednym z filarów polityki kadrowej Ministerstwa Zdrowia pozostaje zwiększanie liczby studentów kierunków lekarskich oraz rozwój szkolenia specjalizacyjnego.

Z danych resortu wynika, że na koniec 2025 roku specjalizację odbywało 31 431 lekarzy. To o blisko 8 tys. więcej niż dziesięć lat wcześniej. W tym samym czasie wzrosła także liczba lekarzy specjalistów wykonujących zawód. W 2015 roku było ich 114,6 tys., natomiast pod koniec 2025 roku już niemal 139 tys., co oznacza wzrost przekraczający 21 proc.

Od 2022 roku funkcjonuje również centralny nabór na specjalizacje. Lekarze mogą ubiegać się jednocześnie o miejsca szkoleniowe w różnych województwach i wskazywać preferowane warianty szkolenia. Według resortu rozwiązanie to poprawiło wykorzystanie dostępnych miejsc rezydenckich.

Nowe przepisy mają wspierać regiony z największymi brakami

Ministerstwo Zdrowia zapowiada kolejne zmiany legislacyjne. Przygotowywana nowelizacja ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty ma umożliwić skuteczniejsze kierowanie lekarzy do jednostek szkolących działających na obszarach szczególnie dotkniętych niedoborami kadrowymi. Projekt przewiduje również zmiany w szkoleniu podyplomowym. Jedną z nich ma być skrócenie stażu podyplomowego do sześciu miesięcy

Dzięki skróceniu stażu podyplomowego do 6 miesięcy lekarze i lekarze dentyści będą mogli szybciej rozpocząć szkolenie specjalizacyjne. Proponowane zmiany mają celu również zwiększenie dostępności do specjalistycznych świadczeń zdrowotnych

– przekazała Kęcka.

Resort: Emigracja lekarzy nie jest dziś głównym problemem

W odpowiedzi na interpelację Ministerstwo Zdrowia odniosło się także do kwestii emigracji lekarzy. Resort przyznał, że nie prowadzi szczegółowych analiz tego zjawiska, jednak dostępne dane wskazują, że większość absolwentów kierunku lekarskiego od lat podejmuje pracę w Polsce. 

Mimo braku narzędzi do szczegółowego monitorowania zjawiska emigracji lekarzy można stwierdzić, że zmiany liczby lekarzy wykonujących zawód w Polsce w ostatnich latach jednoznacznie wskazują, że emigracja ta nie wpływa w istotny sposób na dostępność do kadry lekarskiej w Polsce. Co więcej dane te sugerują, że liczba lekarzy powracających z zagranicy do Polski zaczyna równoważyć liczbę lekarzy emigrujących

– przekazała wiceminister zdrowia.

Źródła

  1. Sejm.gov.pl

Autorstwo

Zaloguj się

Zapomniałaś/eś hasła?

lub
Logujesz się na komputerze służbowym?
Nie masz konta? Zarejestruj się
Ten serwis jest chroniony przez reCAPTCHA oraz Google (Polityka prywatności oraz Regulamin reCAPTCHA).