Wyszukaj w publikacjach

Nawet 12 stacji egzaminacyjnych, pacjenci standaryzowani i setki studentów do ocenienia – przeprowadzenie Objective Structured Clinical Examination (OSCE) to duże przedsięwzięcie organizacyjne i logistyczne. Wymaga nie tylko odpowiedniej infrastruktury, ale także zaangażowania kadry egzaminacyjnej oraz sprawnego zaplecza technicznego. Choć obowiązek przeprowadzania końcowego egzaminu OSCE na kierunkach lekarskim i lekarsko-dentystycznym obejmie dopiero kolejne roczniki, uczelnie już przygotowują się do jego wdrożenia. Niektóre mają doświadczenie w organizacji takich egzaminów od kilku lat, inne dopiero tworzą niezbędne zaplecze. Jednym z największych wyzwań są koszty.
Objective Structured Clinical Examination (OSCE) to standaryzowany egzamin praktyczny, którego celem jest sprawdzenie, czy student potrafi zastosować wiedzę medyczną w praktyce. Ocenie podlegają m.in. umiejętności kliniczne, sposób podejmowania decyzji, komunikacja z pacjentem oraz prawidłowe wykonanie określonych procedur. Egzamin odbywa się w kilku stacjach, w których student wykonuje konkretne zadania według wcześniej określonych kryteriów. Wprowadzenie OSCE ma zwiększyć znaczenie praktycznej weryfikacji kompetencji studentów. Zamiast sprawdzać wyłącznie znajomość teorii, egzamin pozwala ocenić, jak przyszły lekarz lub dentysta radzi sobie w sytuacjach zbliżonych do tych, z którymi będzie spotykał się w pracy zawodowej. OSCE jest od lat stosowany m.in. w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych. W Polsce jego wdrożenie wynika z rozporządzenia ministra edukacji i nauki z 2023 r., które wprowadziło nowe standardy kształcenia na kierunkach medycznych.
Obowiązkowy OSCE na czterech kierunkach
Egzamin OSCE jest obowiązkowy na kierunkach: lekarskim, lekarsko-dentystycznym, pielęgniarstwie oraz położnictwie. Na kierunkach lekarskim i lekarsko dentystycznym egzamin OSCE jako obowiązkowy został wprowadzony rozporządzeniem Ministra Edukacji i Nauki z dnia 29 września 2023 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie standardów kształcenia przygotowującego do wykonywania zawodu lekarza, lekarza dentysty, farmaceuty, pielęgniarki, położnej, diagnosty laboratoryjnego, fizjoterapeuty i ratownika medycznego. Zmienione standardy obowiązują od roku akademickiego 2024/2025
– informuje Ministerstwo Zdrowia.
Na kierunku lekarskim OSCE jest obowiązkową formą weryfikacji efektów uczenia się w zakresie umiejętności zdobywanych podczas całego toku studiów. Egzamin odbywa się na VI roku. Pierwszy obowiązkowy OSCE na tym kierunku zostanie przeprowadzony w roku akademickim 2029/2030.
Analogiczne rozwiązanie przyjęto na kierunku lekarsko-dentystycznym, z tą różnicą, że egzamin odbywa się na V roku studiów. Pierwszy obowiązkowy OSCE dla studentów tego kierunku przypadnie na rok akademicki 2028/2029.
OSCE jest również elementem egzaminu dyplomowego na kierunkach pielęgniarstwo i położnictwo. W tym przypadku egzamin dyplomowy składa się z części teoretycznej i praktycznej, a część praktyczna ma formę OSCE. Obowiązujące standardy kształcenia mają zastosowanie do cykli kształcenia rozpoczynających się od roku akademickiego 2025/2026.
WUM przygotowuje 12 stacji egzaminacyjnych
Jedną z uczelni, która intensywnie przygotowuje się do wdrożenia egzaminu OSCE jest Warszawski Uniwersytet Medyczny. Uczelnia planuje wykorzystać tę formułę nie tylko na kierunkach lekarskim i lekarsko-dentystycznym, ale także m.in. na pielęgniarstwie, położnictwie i ratownictwie medycznym.
Na tych kierunkach pewne formy OSCE już u nas funkcjonują, wkrótce będą standardem
– mówi prof. Renata Główczyńska, przewodnicząca Uczelnianego Zespołu ds. Egzaminu OSCE w WUM.
Na kierunku lekarskim końcowy egzamin będzie trwał co najmniej 90 minut i obejmie 12 stacji egzaminacyjnych. Każda z nich ma sprawdzać inne kompetencje przyszłego lekarza – od przeprowadzania wywiadu medycznego i badania fizykalnego po interpretację wyników badań czy podejmowanie decyzji terapeutycznych. Zakres egzaminu obejmie m.in. internę, pediatrię, chirurgię, medycynę ratunkową, psychiatrię oraz medycynę rodzinną. Na kierunku lekarsko-dentystycznym studenci będą zdawać egzamin składający się z 9 stacji egzaminacyjnych obejmujących m.in. stomatologię zachowawczą, chirurgię stomatologiczną, ortodoncję czy komunikację z pacjentem. W praktyce, jedna stacja może przypominać gabinet lekarski, inna salę zabiegową wyposażoną w fantomy i trenażery.
OSCE służy do oceny nie tylko poprawności wykonania konkretnych procedur, ale także myślenia klinicznego, komunikacji z pacjentem i umiejętności podejmowania decyzji. Student musi wykazać, że potrafi rozpoznać sytuację, zaplanować dalsze postępowanie i zastosować wiedzę w praktyce. Właśnie dlatego egzamin ten uznawany jest za jedno z najpełniejszych narzędzi weryfikacji kompetencji przyszłych lekarzy i innych przedstawicieli zawodów medycznych
– podkreśla prof. Główczyńska.
WUM przygotowuje się obecnie do pilotażu egzaminów, szkoli kadrę oraz pracuje nad stworzeniem banku scenariuszy egzaminacyjnych i list kontrolnych. Kluczowa ma być także cyfryzacja całego procesu, obejmująca ocenianie studentów i integrację systemu egzaminacyjnego z wirtualnym dziekanatem.
Czy OSCE będzie trudniejszy niż LEK?
Zdaniem ekspertki z WUM, OSCE może okazać się dla studentów bardziej wymagający niż Lekarski Egzamin Końcowy. Każda stacja egzaminacyjna będzie odrębnym zadaniem wykonywanym w określonym czasie. Nie będzie możliwości powrotu do wcześniejszych pytań ani wykorzystania strategii stosowanych podczas egzaminów testowych.
Tego egzaminu nie da się zaplanować tak jak egzaminu testowego, do którego można uczyć się strategii rozwiązywania pytań. Tutaj na każdą stację jest ograniczony czas, każde zadanie stanowi oddzielną całość i nie można do niego wrócić. Scenariusze stacji będą zmieniane codziennie, żeby student zdający w kolejnej turze nie miał dokładnie tych samych scenariuszy, co zdający w poprzedniej turze. To oznacza, że podstawą całego systemu musi być przygotowanie naprawdę dużej liczby scenariuszy i checklist. To na pewno będzie wymagający egzamin
– ocenia.
Egzaminatorzy będą oceniać nie tylko poprawność wykonania procedury, ale również kolejność podejmowanych działań oraz tzw. punkty krytyczne, których pominięcie może oznaczać niezaliczenie stacji.
Jednocześnie przedstawiciele uczelni uspokajają, że egzamin nie będzie polegał wyłącznie na wykonywaniu skomplikowanych procedur medycznych. Znaczna część zadań będzie dotyczyć podstawowych kompetencji praktycznych, takich jak pomiar ciśnienia tętniczego, osłuchiwanie pacjenta czy przygotowanie pola zabiegowego. Co istotne, egzamin OSCE będzie warunkiem ukończenia studiów, czego nie można powiedzieć o Lekarskim Egzaminie Końcowym. Pierwszy końcowy egzamin OSCE na kierunku lekarskim na WUM odbędzie się w roku akademickim 2029/2030. Na kierunku lekarsko-dentystycznym będzie przeprowadzony rok wcześniej. Już w roku akademickim 2027/2028 studenci kierunku lekarskiego będą zdawali pre-OSCE, obejmujący kompetencje zdobyte do czwartego roku studiów. Uczelnia planuje także wprowadzenie mini-OSCE w ramach zaliczeń poszczególnych przedmiotów klinicznych.
Poznań przeprowadza OSCE od kilku lat
Uniwersytet Medyczny im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu wprowadził egzamin OSCE na kierunku lekarskim dla studentów, którzy rozpoczęli studia w roku akademickim 2019/2020. Po raz pierwszy przeprowadzono go w roku akademickim 2024/2025 na szóstym roku studiów. Co roku przystępuje do niego około 450 studentów. Studenci trzeciego roku zdają również egzamin PreOSCE przygotowujący do końcowej oceny praktycznych umiejętności klinicznych. Egzamin obejmuje sześć stacji sprawdzających kompetencje określone w standardach kształcenia.
OSCE od kilku lat jest także elementem egzaminów dyplomowych na pielęgniarstwie i położnictwie. Na kierunku pielęgniarstwo egzamin składa się obecnie z 8 stacji obejmujących m.in. opiekę internistyczną, chirurgiczną, psychiatryczną oraz postępowanie w stanach zagrożenia życia. W przypadku położnictwa studenci wykonują zadania odzwierciedlające codzienną praktykę zawodową położnych.
Władze uczelni podkreślają, że największym wyzwaniem przy wdrażaniu OSCE pozostają kwestie organizacyjne i finansowe związane z przygotowaniem odpowiedniej infrastruktury, scenariuszy egzaminacyjnych oraz zapewnieniem udziału egzaminatorów i pacjentów standaryzowanych.
Koszty związane z przeprowadzeniem egzaminów należą do największych wyzwań wdrożeniowych tej formy praktycznej oceny kompetencji przyszłych przedstawicieli zawodów medycznych
– mówi prof. dr hab. n. med. i n. o zdr. Ewelina Gowin, rzeczniczka Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu.
PUM rozszerza OSCE na kolejne kierunki
Pomorski Uniwersytet Medyczny w Szczecinie od 2022 roku przeprowadza egzaminy OSCE na kierunkach pielęgniarstwo i położnictwo. Obecnie obejmują one studentów pierwszego i drugiego roku studiów. Egzaminy sprawdzają m.in. bezpieczeństwo wykonywanych procedur medycznych, przestrzeganie zasad aseptyki i antyseptyki, komunikację z pacjentem oraz umiejętność dokumentowania podejmowanych działań.
Początkowo egzaminy prowadzono z wykorzystaniem opracowanego na uczelni autorskiego programu służącego do organizacji i oceny egzaminu OSCE. Od roku akademickiego 2025/2026 wykorzystywany jest kupiony w ramach środków Krajowego Planu Odbudowy system Medcam, przeznaczony do kompleksowej obsługi egzaminów praktycznych
– mówi prof. dr hab. n. med. Barbara Wiszniewska, rzeczniczka PUM.
Uczelnia przygotowuje się także do wdrożenia egzaminów praktycznych na kierunku lekarskim i lekarsko-dentystycznym. Na kierunku lekarskim w roku akademickim 2026/2027 planowane jest uruchomienie pilotażowego egzaminu Mini-OSCE dla studentów III roku, obejmującego trzy stacje sprawdzające podstawowe umiejętności kliniczne i kompetencje komunikacyjne. Docelowy egzamin OSCE dla studentów VI roku ma zostać wprowadzony trzy lata później i będzie składał się z 10 stacji. Z kolei na kierunku lekarsko-dentystycznym pełny egzamin OSCE ma być wdrożony w roku akademickim 2028/2029 dla studentów V roku. Będzie obejmował 9 stacji egzaminacyjnych.
Uczelnia już dziś prowadzi dobrowolne egzaminy preOSCE dla studentów II i III roku, przygotowujące do przyszłej formuły egzaminu dyplomowego. Odbywa się on na zakończenie 2. roku (preOSCE 1) oraz 3. roku studiów (preOSCE 2) i ma na celu weryfikację wiedzy zdobytej podczas zajęć ze stomatologii przedklinicznej. Sprawdzane są tam praktyczne umiejętności z zakresu m.in. stomatologii zachowawczej, endodoncji, protetyki, chirurgii stomatologicznej, periodontologii, anatomii zębów czy materiałoznawstwa. W roku akademickim 2025/2026 PUM przeprowadził trzecią edycję tego egzaminu.
Wdrożenie docelowego egzaminu OSCE to projekt wymagający odpowiedniego zaplecza. W związku z tym uczelnia planuje rozbudowę infrastruktury dla kierunku lekarsko-dentystycznego, aby stworzyć optymalne warunki do przeprowadzenia 9-stacyjnego sprawdzianu. Dysponujemy już wysoko wykwalifikowaną kadrą dydaktyczną, która w najbliższym czasie przejdzie szkolenia, przygotowujące bezpośrednio do roli egzaminatorów OSCE
– mówi Barbara Wiszniewska.
Białystok rozwija egzaminy praktyczne
Uniwersytet Medyczny w Białymstoku wykorzystuje formułę OSCE w trakcie wybranego przedmiotu klinicznego na kierunku lekarskim na VI roku od 2017 roku. W roku akademickim 2025/2026 egzamin obejmował 9 stacji, w tym 2 przygotowane przez Klinikę Medycyny Ratunkowej. Obejmował wszystkich studentów szóstego roku – zarówno studiów polskojęzycznych, anglojęzycznych, stacjonarnych, jak i niestacjonarnych. OSCE funkcjonuje w uczelni również jako element egzaminu dyplomowego na kierunku pielęgniarstwo, gdzie od roku akademickiego 2019/2020 stanowi część egzaminu dyplomowego na III roku studiów pierwszego stopnia. W pierwszej edycji egzamin zdawało 96 studentów, natomiast w roku akademickim 2025/2026 liczba ta wzrosła do 141 osób. Egzamin dla pielęgniarstwa składa się z 6 stacji – trzech niskiej i trzech wysokiej wierności – obejmujących obszary interny, chirurgii i pediatrii. Oceniane są nie tylko umiejętności praktyczne, ale także kompetencje komunikacyjne, podejmowanie decyzji klinicznych oraz gotowość do samodzielnego działania w warunkach zbliżonych do rzeczywistej praktyki zawodowej. Uczelnia stale rozwija formułę OSCE. Co roku przygotowywanych jest około 10 nowych stacji egzaminacyjnych, obejmujących kolejne obszary medycyny, w tym chirurgię, ortopedię, ginekologię i położnictwo, psychiatrię oraz neurologię. Na wniosek studentów uruchomiono również fakultatywne zajęcia pre-OSCE, które spotkały się z bardzo dobrym odbiorem. Jesienią uczelnia odda do użytku dwa nowe obiekty dydaktyczno-egzaminacyjne – Centrum Dydaktyczno-Egzaminacyjne „Abecadło Medycyny” oraz Centrum Pielęgniarstwa, które mają umożliwić dalszy rozwój egzaminów praktycznych.
Rozwój OSCE na kierunku lekarskim UMB w najbliższych latach będzie się skupiał na następujących zagadnieniach: więcej stacji z przedmiotów zabiegowych, więcej stacji z pacjentem symulowanym, standaryzacja nauczania praktycznego na kierunku lekarskim, w tym na przedmiotach zabiegowych, więcej stacji z komunikacji zgodnie z nowymi standardami kształcenia
– dodaje prof. Włodzimierz Łuczyński, kierownik Zakładu Symulacji Medycznych.
Władze uczelni podkreślają, że największym wyzwaniem organizacyjnym przy wdrażaniu egzaminu OSCE było przygotowanie całego procesu w taki sposób, aby każdy student był oceniany w jednakowych, przejrzystych i możliwie zbliżonych do rzeczywistej pracy warunkach.
Wymagało to opracowania scenariuszy stacji, limitów czasu, kart ocen i pełnej dokumentacji zgodnie z aktualnie obowiązującym standardem kształcenia przygotowującego do wykonywania zawodu pielęgniarki oraz wytycznymi Krajowej Rady Akredytacyjnej Szkół Pielęgniarek i Położnych. Istotnym zadaniem było też przygotowanie odpowiedniej infrastruktury. Nie bez znaczenia są również koszty związane z zakupem i eksploatacją sprzętu, materiałami jednorazowymi, obsługą techniczną oraz zaangażowaniem licznego zespołu
– mówi prof. Mateusz Cybulski, prodziekan ds. Jakości Kształcenia i Programów Studiów Wydziału Nauk o Zdrowiu UMB.
Prof. Cybulski podkreśla, że sam egzamin jest bardzo wymagający również dla kadry dydaktycznej.
Egzaminator musi uważnie obserwować studenta i precyzyjnie odnotowywać wykonywane przez niego czynności, aby końcowa ocena była obiektywna i oparta na jasno określonych kryteriach. Każda stacja ma ustalony limit czasu, a cały egzamin jest nagrywany, o czym studenci są wcześniej informowani. Koordynator na bieżąco kontroluje karty ocen i dokumentację, natomiast po zakończeniu zadania egzaminator porządkuje stację i przygotowuje ją dla kolejnego studenta. W związku z tym egzaminatorzy uczestniczą w licznych szkoleniach dotyczących zasad prowadzenia egzaminu OSCE i jednolitego oceniania
– dodaje.
Lublin postawił na własne Centrum Egzaminów OSCE
Uniwersytet Medyczny w Lublinie od lat przeprowadza egzamin OSCE na kierunku lekarskim, a w roku akademickim 2025/2026 po raz pierwszy objął nim również studentów kierunku lekarsko-dentystycznego. Uczelnia rozwija także formułę mini OSCE dla wybranych kierunków nauk o zdrowiu. Na kierunku lekarskim egzamin odbywa się na VI roku studiów i stanowi podsumowanie sześciu lat kształcenia praktycznego. Przystępują do niego wszyscy studenci kończący studia – zarówno w programie polsko-, jak i anglojęzycznym.
W ostatnich latach egzamin zdaje około 370 osób rocznie
– mówi Olga Matosiuk z Biura Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.
Egzamin składa się z szeregu stacji egzaminacyjnych, podczas których studenci wykonują zadania w warunkach symulowanych. Każda stacja służy ocenie konkretnych kompetencji, a egzaminatorzy dokonują oceny według ujednoliconych list kontrolnych.
Sprawdzane są m.in. umiejętność zebrania wywiadu medycznego, przeprowadzenia badania fizykalnego, komunikacji z pacjentem, interpretacji wyników badań laboratoryjnych i obrazowych, oceny stanu psychicznego chorego, wykonywania procedur medycznych oraz podejmowania decyzji klinicznych
– mówi Matosiuk.
W egzaminie uczestniczą również pacjenci standaryzowani, którzy biorą udział w zajęciach prowadzonych w Centrum Symulacji Medycznej.
Jak podkreśla uczelnia, wdrożenie egzaminu OSCE było jednym z największych przedsięwzięć organizacyjnych w obszarze kształcenia praktycznego. Wymagało przygotowania odpowiedniej infrastruktury, specjalistycznych sal egzaminacyjnych, zaplecza technicznego i informatycznego oraz opracowania jednolitych standardów oceniania. Przygotowania do każdej edycji obejmują opracowanie scenariuszy stacji egzaminacyjnych i list kontrolnych, szkolenia egzaminatorów oraz koordynację pracy interdyscyplinarnego zespołu złożonego z nauczycieli akademickich, egzaminatorów, techników, informatyków i pracowników Centrum Symulacji Medycznej. Uczelnia uruchomiła nowoczesne Centrum Egzaminów OSCE, dzięki czemu możliwe jest jednoczesne prowadzenie wielu stacji egzaminacyjnych oraz zapewnienie odpowiednich warunków zarówno studentom, jak i egzaminatorom.
Kosztowna organizacja egzaminu OSCE
Choć uczelnie różnią się stopniem zaawansowania wdrażania egzaminów OSCE, wskazują na podobne problemy. Organizacja egzaminów wymaga odpowiedniej infrastruktury, specjalistycznego sprzętu, przygotowania scenariuszy egzaminacyjnych, zaangażowania licznej kadry egzaminatorów oraz wykorzystania pacjentów standaryzowanych.
Znaczące koszty generują także materiały jednorazowe wykorzystywane podczas egzaminów – od rękawiczek i cewników po zestawy do wykonywania procedur medycznych. WUM liczy, że wprowadzenie obowiązkowych egzaminów OSCE będzie wiązało się z dodatkowym wsparciem finansowym ze strony Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Równolegle uczelnie muszą opracować jednolite standardy oceniania oraz systemy informatyczne pozwalające na sprawne przeprowadzenie egzaminów dla setek studentów każdego roku.
Powołana przy Konferencji Rektorów Akademickich Uczelni Medycznych komisja ds. OSCE ma wypracować wspólne rozwiązania dla wszystkich uczelni medycznych. Jak podkreśla prof. Główczyńska, niezależnie od miejsca studiowania przyszli lekarze powinni mieć pewność, że ich kompetencje będą weryfikowane według takich samych zasad.



