Spis treści
17.09.2026 o 08:20
·

Kolejki do diagnostyki rosną po obniżeniu stawek za nadwykonania

100%

Od 1 kwietnia 2026 r. NFZ pokrywa jedynie 50 i 60 proc. stawki za nadwykonania w diagnostyce. Czas oczekiwania na pilną tomografię wzrósł o 67 proc., a na pilną gastroskopię w znieczuleniu wynosi średnio 515 dni. Część placówek wstrzymała już zapisy na bieżący rok.

Nowe zasady finansowania nadwykonań

Od 1 kwietnia 2026 r. badania diagnostyczne formalnie pozostają nielimitowane. W praktyce jednak za świadczenia zrealizowane ponad wartość określoną w umowie NFZ płaci placówkom 50% stawki w przypadku tomografii komputerowej i rezonansu magnetycznego. Za gastroskopię i kolonoskopię fundusz zwraca 60% wyceny.

Nowe zasady szybko przełożyły się na dostępność świadczeń. We wszystkich 12 analizowanych wariantach średni czas oczekiwania wyraźnie się wydłużył.

Problemem jest nie tylko długość dostępnych kolejek, ale również ograniczona możliwość zapisania się na badania zarówno obrazowe, jak i endoskopowe. Część placówek, w związku z ograniczeniami finansowania, zakończyła już zapisy na 2026 r. i zapowiada uruchomienie nowych terminów dopiero w październiku, kiedy rozpocznie przyjmowanie zapisów na 2027 r. Inne prowadzą zapisy na bardzo odległe terminy – w niektórych przypadkach nawet na 2029, 2030 czy 2031 rok

– mówi Aleksandra Ciompała, koordynatorka ds. programów pomocowych w Onkofundacji Alivia.

Wydłużona diagnostyka endoskopowa

Średni termin gastroskopii w znieczuleniu w trybie normalnym wydłużył się z 384 do 574 dni. Na pilną kolonoskopię bez znieczulenia pacjenci czekają obecnie średnio 262 dni, co stanowi wzrost o 56%.

Samo badanie to jednak nie koniec procesu diagnostycznego. Do podanych terminów należy doliczyć czas oczekiwania na wynik oceny histopatologicznej, który sięga 32 dni.

Diagnostyka obrazowa

Najwyższy procentowy wzrost dotyczy pilnej tomografii komputerowej. Czas oczekiwania na to badanie wynosi obecnie 60 dni, co oznacza skok o 67%. Na pilny rezonans magnetyczny pacjenci czekają 104 dni, czyli o 40 dni dłużej niż przed zmianą stawek.

Podobnie jak w przypadku endoskopii, samo wykonanie procedury nie zamyka diagnostyki. Przygotowanie opisu zajmuje dodatkowo do 23 dni w przypadku tomografii i do 28 dni dla rezonansu.

Karta DiLO a dostęp do badań

W czerwcu 2026 r. Ministerstwo Zdrowia przywróciło pełne finansowanie tomografii, rezonansu, gastroskopii i kolonoskopii dla pacjentów z kartą DiLO. Dotyczy to również chorych w trakcie leczenia onkologicznego lub wymagających regularnych kontroli.

Rozwiązanie to nie obejmuje jednak wszystkich potrzebujących. Z danych wynika, że 17% chorych otrzymuje kartę DiLO dopiero na etapie leczenia szpitalnego, już po potwierdzeniu nowotworu złośliwego. W niektórych województwach odsetek ten przekracza nawet 30%.

Dobrze, że Ministerstwo Zdrowia dostrzegło problem i zdecydowało się zapewnić pełne finansowanie diagnostyki pacjentów pozostających pod opieką onkologiczną. Nie możemy jednak zapominać o osobach, które dopiero próbują uzyskać diagnozę. Część z nich nie ma jeszcze karty DiLO, a bez odpowiednich badań nie mogą przejść do etapu leczenia. Dane portalu Alivia Onkoskaner pokazują, że ograniczenie finansowania już przełożyło się na czas oczekiwania. Potrzebujemy rozwiązań, które zagwarantują szybki dostęp do diagnostyki wszystkim pacjentom, którzy jej potrzebują

– przekazuje Paulina Gadomska-Dzięcioł, Koordynatorka ds. relacji zewnętrznych w Onkofundacji Alivia.

Zaloguj się

Zapomniałaś/eś hasła?

lub
Logujesz się na komputerze służbowym?
Nie masz konta? Zarejestruj się
Ten serwis jest chroniony przez reCAPTCHA oraz Google (Polityka prywatności oraz Regulamin reCAPTCHA).