Wiadomości

Wyciek danych z MyDr: to placówki muszą poinformować pacjentów

Wyciek danych z MyDr: to placówki muszą poinformować pacjentów
13 sierpnia
·

Wyciek blisko 19 mln rekordów z systemów MyDr do kwietnia 2024 r. wymusza na administratorach zgłoszenie incydentu do UODO. Naczelna Izba Lekarska przypomina, że „obowiązek powiadomienia osób dotkniętych wyciekiem danych, spoczywa na administratorach”. Umowa z zewnętrznym dostawcą IT nie zwalnia placówki z odpowiedzialności. Pacjentom należy zalecać zastrzeżenie numeru PESEL.

Spółka MyDr oficjalnie potwierdziła atak hakerski na swoje systemy. Ministerstwo Cyfryzacji doprecyzowało, że nieuprawniony dostęp objął historyczne dane gabinetów lekarskich zgromadzone do kwietnia 2024 r. Skala zjawiska jest ogromna. Za pośrednictwem tego oprogramowania realizuje się około 3 mln wizyt i 2,7 mln recept miesięcznie. Zakres przejętych informacji zależy od konkretnego przypadku. Nie każdy numer PESEL w bazie powiązano z historią recept, umawianych wizyt czy ordynowanych leków.

Naczelna Izba Lekarska wydała w tej sprawie jasny komunikat: „Obowiązek powiadomienia osób dotkniętych wyciekiem danych, spoczywa na administratorach, którzy korzystali z usług spółki MyDr”. Sam fakt wystąpienia incydentu u zewnętrznego dostawcy IT nie zdejmuje z przychodni jej ustawowych obowiązków. Umowa powierzenia przetwarzania danych nie zwalnia placówki medycznej z odpowiedzialności za informacje o pacjentach.

Zobacz

Najnowsze

Wiadomości medyczne to serce dynamicznie zmieniającego się świata ochrony zdrowia. Codziennie pojawiają się nowe regulacje, odkrycia naukowe oraz doniesienia o przełomach w diagnostyce i terapii. Dzięki tej sekcji masz pewność, że nic istotnego Cię nie ominie.