Wyszukaj w publikacjach
Pacjent, system i narastające zmęczenie. Lekarze coraz częściej mówią o wypaleniu zawodowym

Najnowsze badania przeprowadzone wśród medyków z Wielkopolski pokazują, że problem wypalenia zawodowego przestał być pojedynczym doświadczeniem, a staje się zjawiskiem systemowym. Szczególnie alarmujące są dane dotyczące młodych lekarzy oraz kobiet pracujących w zawodzie.
Wyniki pierwszego w Polsce regionalnego badania poświęconego skali wypalenia zawodowego lekarzy i lekarzy dentystów zaprezentowano podczas targów SALMED Connect w Poznaniu. Badanie przeprowadziła Wielkopolska Izba Lekarska we współpracy z Uniwersytetem Medycznym im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu.
Wypalenie zaczyna się przy pacjencie
Badaniem objęto ponad 500 osób – lekarzy, dentystów, rezydentów, stażystów oraz studentów medycyny w wieku od 24 do 60 lat. Naukowcy analizowali nie tylko poziom wypalenia zawodowego, ale także stres, poczucie samotności, sposoby radzenia sobie z presją i relacje ze środowiskiem zawodowym.
Wnioski są niepokojące. Ogólny poziom wypalenia zawodowego w badanej grupie określono jako umiarkowany do wysokiego. Co istotne, problem dotyczy różnych specjalizacji i etapów kariery zawodowej.
Autorzy badania zauważyli też wyraźny mechanizm narastania kryzysu psychicznego.
Wypalenie zaczyna się od relacji z pacjentem - frustracja i wyczerpanie kontaktem z chorym są statystycznie najsilniejszym składnikiem całego obrazu, a dopiero potem przechodzi w wyczerpanie systemem i wypalenie osobiste
– przekazała Wielkopolska Izba Lekarska.
Jak wyjaśnił lek. Mateusz Szulca, prezes Okręgowej Rady Lekarskiej WIL, lekarze są dziś sfrustrowani biurokracją, ograniczeniami organizacyjnymi i brakami kadrowymi.
Z jednej strony mamy lekarzy, którzy są sfrustrowani warunkami pracy - ilością biurokracji, różnych ograniczeń i braków. Z drugiej, niemniej sfrustrowanych systemem pacjentów, którzy ogniskują swoje niezadowolenie na lekarzu
– mówi Szulca.
Najbardziej obciążeni rezydenci i lekarki
Badanie pokazało także wyraźne różnice pomiędzy poszczególnymi grupami zawodowymi. Najwyższy poziom wypalenia osobistego i zawodowego odnotowano wśród lekarzy rezydentów. To właśnie młodzi medycy, znajdujący się pod presją specjalizacji, dyżurów i odpowiedzialności, najczęściej deklarowali silne psychiczne przeciążenie.
Wyższe wskaźniki wypalenia odnotowano również wśród kobiet. Lekarki osiągały gorsze wyniki we wszystkich analizowanych obszarach – zarówno w wymiarze osobistym, zawodowym, jak i relacyjnym.
Z kolei lekarze dentyści najczęściej wskazywali na wyczerpanie związane bezpośrednio z kontaktem z pacjentami.
Badacze zauważyli jednocześnie, że wiek może pełnić częściowo funkcję ochronną. Starsi lekarze rzadziej deklarowali silne przeciążenie emocjonalne, szczególnie w relacjach z pacjentami. Korzystny wpływ miały także stabilne relacje prywatne oraz mniejsza liczba obowiązków opiekuńczych poza pracą.
Coraz więcej lekarzy szuka pomocy
Wyniki badań potwierdzają obserwacje psychiatrów pracujących z medykami. Jak podkreśla lek. Anna Rewekant, psychiatra i pełnomocnik ds. zdrowia lekarzy WIL, po rozpoczęciu działań związanych z Rokiem Przeciwdziałania Wypaleniu Zawodowemu coraz więcej lekarzy zgłasza się po wsparcie psychologiczne. W ramach działań izby funkcjonuje już m.in. grupa wsparcia psychologicznego dla lekarzy i lekarzy dentystów.
Eksperci zwracają uwagę, że wypalenie zawodowe w medycynie nie jest wyłącznie indywidualnym problemem pracowników ochrony zdrowia. Coraz częściej traktowane jest jako zagrożenie dla całego systemu – wpływa na jakość leczenia, relacje z pacjentami i decyzje o pozostaniu w zawodzie.
Spodziewaliśmy się, że poziom wypalenia będzie wysoki, ale skala problemu i jego nasilenie są mimo wszystko porażające. To przerażające, że zasięg i nasilenie wypalenia są wśród nas tak daleko posunięte. Problem istnieje i naszym zadaniem jako WIL jest dalsze uświadamianie o jego istnieniu i przeciwdziałanie. Teraz mamy na to twarde dane i stałą determinację, by coś w świecie zmienić
– mówi Mateusz Szulca.
Pełne wyniki badania mają być opublikowane jeszcze w tym roku w formie artykułu naukowego.
Źródła
- Wielkopolska Izba Lekarska























