Wyszukaj w publikacjach
Raport NIK o opiece okołoporodowej. Nieprawidłowości w szpitalach i poradniach

Jakość opieki okołoporodowej w Polsce stopniowo się poprawia, jednak w wielu szpitalach nadal dochodzi do nieprawidłowości – wynika z najnowszego raportu Najwyższej Izby Kontroli. Kontrolerzy zwracają uwagę m.in. na długie dyżury lekarzy, zbyt wysoki odsetek cesarskich cięć, ograniczony dostęp do znieczulenia przy porodzie czy pobieranie opłat za świadczenia finansowane przez NFZ.
Najwyższa Izba Kontroli objęła badaniem Ministerstwo Zdrowia, 14 szpitali prowadzących oddziały położniczo-ginekologiczne i neonatologiczne oraz 9 podmiotów, które prowadziły poradnie ginekologiczno-położnicze i zatrudniały położne POZ. Kontrola dotyczyła lat 2022–2025. Choć NIK podkreśla, że wykryte nieprawidłowości nie miały istotnego wpływu na bezpieczeństwo kobiet i noworodków, raport wskazuje na szereg problemów wymagających zmian systemowych.
Jakość opieki okołoporodowej systematycznie się poprawia, ale na wielu oddziałach wciąż dochodzi do praktyk, które nie powinny mieć miejsca w nowoczesnym systemie ochrony zdrowia. Potrzebne są zmiany systemowe i wzmocnienie nadzoru nad standardami
– zaznacza Izba.
Dyżury trwające nawet cztery doby
Kontrolerzy przyjrzeli się m.in. warunkom pracy lekarzy. W każdym ze skontrolowanych szpitali lekarze zatrudnieni na umowach cywilnoprawnych pełnili nieprzerwane dyżury przekraczające 24 godziny. NIK odnotowała 719 takich przypadków. Rekordowe dyżury trwały nawet 96 godzin. Jednocześnie w przypadku lekarzy etatowych nie zawsze przestrzegano przepisów dotyczących minimalnego odpoczynku dobowego i tygodniowego (11 godzin odpoczynku dobowego oraz 35 godzin odpoczynku tygodniowego).
Brak znieczulenia i wysoki odsetek cesarskich cięć
Raport pokazuje również duże różnice w dostępności świadczeń związanych z porodem.
W 6 spośród 14 skontrolowanych szpitali pacjentki nie miały dostępu do znieczulenia zewnątrzoponowego podczas porodu. NIK zwraca uwagę, że mimo poprawy dostępności znieczulenia w skali kraju, nadal występują znaczące różnice regionalne.
W województwie mazowieckim ZZO stosowano w ponad połowie porodów (50,47%), podczas gdy w województwach: kujawsko-pomorskim i lubelskim odsetek ten nie przekraczał 10%
– podaje Izba.
W 5 szpitalach odsetek cesarskich cięć przekroczył 50%, a w jednym wyniósł niemal 62%.
Naruszenia praw pacjentek
Kontrolerzy wskazali również na nieprawidłowości związane z przestrzeganiem praw kobiet rodzących. W wielu placówkach wykonywano zabiegi takie jak nacięcie krocza czy przebicie pęcherza płodowego bez uzyskania wymaganej pisemnej zgody pacjentki lub bez odpowiedniego uzasadnienia medycznego w dokumentacji. W części szpitali nie zapewniano także zalecanego, nieprzerwanego dwugodzinnego kontaktu „skóra do skóry” matki z dzieckiem po porodzie.
Problemy dotyczyły również organizacji opieki. We wszystkich kontrolowanych szpitalach stwierdzono błędy w prowadzeniu dokumentacji medycznej, a wiele placówek nie monitorowało obowiązkowych wskaźników jakości opieki okołoporodowej.
Opłaty za świadczenia finansowane przez NFZ
Szczególne zastrzeżenia NIK wzbudziła praktyka pobierania dodatkowych opłat za opiekę położnych. W części placówek pacjentki mogły wykupić indywidualną opiekę położniczą za kwoty od 1 tys. do 1,8 tys. zł. Jak ustalili kontrolerzy, zakres tych usług obejmował nie tylko wsparcie pielęgnacyjne, ale także świadczenia medyczne, które powinny być realizowane w ramach kontraktu z NFZ. NIK zwróciła uwagę, że świadczenie odpłatnej usługi polegającej na indywidualnej opiece położnej może naruszać zasadę równego dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej oraz wskazywać na podwójne finansowanie udzielanej przez położne opieki w przypadkach, w których opieka położnej jest rozliczana w ramach zawartej przez szpital umowy z NFZ.
Mniej porodówek w Polsce
Raport zwraca także uwagę na pogarszającą się dostępność oddziałów położniczych. W latach 2022–2025 zamknięto 53 oddziały ginekologiczno-położnicze. W efekcie od 2026 r. takich oddziałów nie ma już w 136 powiatach.
Potrzebne zmiany systemowe
Mimo licznych zastrzeżeń raport odnotowuje także pozytywne zmiany, w tym m.in.: rozszerzenie standardów opieki okołoporodowej, poprawę dostępu do badań prenatalnych.
Najwyższa Izba Kontroli ocenia jednak, że konieczne jest wzmocnienie nadzoru nad przestrzeganiem standardów, uporządkowanie zasad dokumentowania przebiegu ciąży oraz wyeliminowanie sytuacji, w których pacjentki ponoszą dodatkowe koszty za świadczenia finansowane ze środków publicznych. Najwyższa Izba Kontroli skierowała do ministra zdrowia i NFZ wnioski dotyczące zmian legislacyjnych.
Szczegółowy raport jest dostępny na stronie NIK.
