Wyszukaj w publikacjach
Szpital w Wadowicach planuje zawieszenie położnictwa i neonatologii

Od 1 lutego 2026 roku w Powiatowym Szpitalu im. św. Jana Pawła II w Wadowicach ma zostać czasowo zawieszona działalność oddziałów ginekologiczno-położniczego oraz noworodków i wcześniaków. Powodem jest konieczność dostosowania funkcjonowania placówki do aktualnych realiów demograficznych, finansowych i inwestycyjnych.
Jest to decyzja trudna, ale niezbędna, aby umożliwić sprawne prowadzenie inwestycji, a później zapewnić dalszy rozwój szpitala w obszarach, które są dziś najbardziej potrzebne lokalnej społeczności
– podkreśla dyrekcja szpitala.
Inwestycje wymuszają reorganizację
Jednym z głównych powodów planowanego zawieszenia oddziałów jest rozpoczęcie inwestycji „Dekarbonizacja Pawilonu C Szpitala im. św. Jana Pawła II w Wadowicach”. Zatem od lutego 2026 roku konieczne będzie wyłączenie części budynku z użytkowania i przekazanie go wykonawcy robót budowlanych. To właśnie w Pawilonie C zlokalizowany jest oddział ginekologiczno-położniczy, który będzie objęty gruntowną modernizacją.
Mniej porodów, mniejsze zapotrzebowanie
Drugim istotnym czynnikiem są zmiany demograficzne. Szpital od lat obserwuje systematyczny spadek liczby porodów.
Dziesięć lat temu w naszym szpitalu rodziło się prawie 1500 dzieci rocznie. W roku 2020 liczba ta spadła do około 1000, natomiast w roku 2025 odnotowano już jedynie 566 porodów, czyli o 15% mniej niż rok wcześniej. Mimo wielu (często bardzo kosztownych) podejmowanych przez szpital działań, mających na celu zwiększenie liczby porodów w naszej placówce, takich jak: wprowadzenie całodobowego znieczulenia zewnątrzoponowego do porodu naturalnego, uruchomienie szkoły rodzenia z szeroką ofertą zajęć edukacyjnych oraz liczne inicjatywy promujące porody w tutejszej jednostce, tendencja spadkowa nie uległa odwróceniu, a wręcz przyspiesza
– informuje szpital.
Narastające straty finansowe
Niska liczba hospitalizacji i porodów przełożyła się na poważne konsekwencje finansowe. W latach 2021–2025 łączna strata oddziałów położniczo-ginekologicznego i neonatologicznego wyniosła około 40 mln zł.
Prognozy za rok 2025 wskazują, że strata tylko w tym jednym roku osiągnie poziom około 12 milionów złotych, co oznacza obciążenie rzędu miliona złotych miesięcznie, które szpital musi pokrywać ze środków własnych. Nie jesteśmy stanie w dalszym ciągu kontynuować tej sytuacji. To zbyt duża skala strat i grozi ona bezpieczeństwu działania całego ZZOZ. Niedawno w przestrzeni medialnej pojawiały się informacje o trudnościach finansowych, z jakimi borykają się szpitale powiatowe w kraju, w tym również nasz szpital. Utrzymywanie takiej sytuacji zagraża stabilności całej placówki, dlatego konieczne stało się podjęcie zdecydowanych działań naprawczych
– przekazała placówka.
Co dalej z opieką dla kobiet?
Szpital zapowiada, że nie zamierza całkowicie rezygnować ze świadczeń medycznych udzielanych kobietom. Po zakończeniu prac modernizacyjnych planowane jest uruchomienie „Ginekologii jednego dnia” w ramach Oddziału Chirurgii Jednego Dnia. Nowa jednostka ma umożliwiać wykonywanie szerokiego zakresu małoinwazyjnych zabiegów ginekologicznych. Równolegle prowadzone są rozmowy z Narodowym Funduszem Zdrowia dotyczące uruchomienia w przyszłości nowego oddziału specjalistycznego, odpowiadającego na aktualne potrzeby zdrowotne mieszkańców powiatu. ZZOZ podkreśla, że Poradnia Ginekologiczno-Położnicza w Wadowicach będzie nadal funkcjonować bez zmian, zapewniając opiekę ambulatoryjną. Natomiast całodobowe świadczenia stacjonarne z zakresu ginekologii, położnictwa i neonatologii dla mieszkanek powiatu mają zostać zabezpieczone przez ościenne szpitale, m.in. w Suchej Beskidzkiej, Chrzanowie, Oświęcimiu, Myślenicach i Żywcu.
O zamykaniu oddziałów w szpitalach można przeczytać tutaj.
Źródła
- Powiatowy Szpital im. św. Jana Pawła II w Wadowicach



