Spis treści
19.06.2026 o 14:47
·

Pielęgniarki odpowiadają lekarzom. NRPiP broni projektu rozszerzającego kompetencje zawodowe

100%

Po krytycznym stanowisku Naczelnej Rady Lekarskiej oraz uchwale Krajowego Zjazdu Lekarzy głos zabrała Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych (NRPiP). Samorząd pielęgniarski wyraził „głębokie zaniepokojenie” argumentacją środowiska lekarskiego, zarzucając mu pomijanie aktualnej wiedzy naukowej, doświadczeń międzynarodowych oraz rzeczywistego zakresu kompetencji pielęgniarek i położnych.

Przypomnijmy, że NRL negatywnie zaopiniowała projekt ustawy w części dotyczącej rozszerzenia uprawnień zawodowych pielęgniarek i położnych. W ocenie samorządu lekarskiego proponowane rozwiązania „wchodzą w zakres kompetencji zawodowych lekarza”. Wśród przepisów, które spotkały się ze zdecydowanym sprzeciwem lekarzy, znalazły się m.in.: uprawnienia do samodzielnego ordynowania zaświadczeń o czasowej niezdolności do pracy (do 5 dni) czy stwierdzania zgonów w ramach opieki paliatywnej i długoterminowej.

W odpowiedzi NRPiP wyraziła „głębokie zaniepokojenie treścią obu dokumentów, wskazując, że przedstawione w nich argumenty nie uwzględniają aktualnej wiedzy naukowej, doświadczeń międzynarodowych oraz rzeczywistego zakresu przygotowania zawodowego pielęgniarek i położnych”.

Zamiast merytorycznej debaty nad potrzebami pacjentów i wyzwaniami współczesnego systemu ochrony zdrowia, stanowiska te (NRL-red.) koncentrują się na obronie historycznego podziału kompetencji zawodowych, który w wielu państwach został już zastąpiony modelami opartymi na kwalifikacjach, efektach zdrowotnych oraz potrzebach pacjenta 

– czytamy w stanowisku pielęgniarek i położnych.

Pielęgniarki: To nie jest próba zastępowania lekarzy

NRPiP podkreśla, że projekt ustawy nie tworzy nowego zawodu medycznego ani nie ma na celu zastępowania lekarzy przez pielęgniarki czy położne. Proponowane rozwiązania, zdaniem pielęgniarek i położnych, stanowią naturalny etap rozwoju obu profesji i pozostają zgodne z rekomendacjami Światowej Organizacji Zdrowia, OECD, Międzynarodowej Rady Pielęgniarek oraz Komisji Europejskiej.

Kompetencje przewidziane w projekcie ustawy nie są przyznawane arbitralnie ani uznaniowo. Są one efektem wieloletniego procesu kształcenia, doskonalenia zawodowego oraz praktyki klinicznej. Wbrew tezom prezentowanym przez samorząd lekarski kompetencje związane z oceną stanu zdrowia pacjenta, przeprowadzaniem badania podmiotowego i przedmiotowego oraz podejmowaniem decyzji klinicznych nie są nowym elementem praktyki zawodowej pielęgniarek i położnych. Stanowią one integralną część zarówno kształcenia przeddyplomowego, jak i podyplomowego 

– argumentuje samorząd.

APN i APM tylko dla najbardziej doświadczonych

Jednym z głównych punktów sporu są kompetencje pielęgniarek zaawansowanej praktyki pielęgniarskiej (Advanced Practice Nurse – APN) oraz położnych zaawansowanej praktyki położniczej (APM). Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych stanowczo sprzeciwia się przedstawianiu rozwoju zaawansowanej praktyki pielęgniarskiej i zaawansowanej praktyki położniczej jako zagrożenia dla bezpieczeństwa pacjentów.

Teza ta nie znajduje potwierdzenia ani w badaniach naukowych, ani w praktyce funkcjonowania systemów ochrony zdrowia państw Unii Europejskiej, OECD oraz krajów anglosaskich, które od kilkudziesięciu lat rozwijają zaawansowaną praktykę pielęgniarską i zaawansowaną praktykę położniczą 

– czytamy.

Zgodnie z projektem status APN lub APM mogłyby uzyskać wyłącznie osoby mające tytuł magistra pielęgniarstwa lub położnictwa, ukończoną specjalizację, wieloletnie doświadczenie zawodowe oraz pozytywnie przechodzące proces certyfikacji kompetencji.

Niezrozumiałe jest zatem podważanie kompetencji zawodowych osób, które legitymują się wykształceniem wyższym, ukończonym kształceniem specjalizacyjnym, wieloletnim doświadczeniem klinicznym oraz potwierdzonymi kompetencjami zawodowymi 

– dodaje NRPiP.

Badania diagnostyczne nie są nowością

W stanowisku podkreślono również, że ocena stanu zdrowia pacjenta, przeprowadzanie wywiadu i badania fizykalnego czy podejmowanie określonych decyzji klinicznych od lat stanowią element kształcenia oraz praktyki zawodowej pielęgniarek i położnych. Szczególne zdziwienie samorządu budzi sprzeciw lekarzy wobec możliwości kierowania pacjentów na wybrane badania diagnostyczne. NRPiP przypomina, że podobne rozwiązania funkcjonują od lat m.in. w Wielkiej Brytanii, Irlandii, Holandii, Finlandii, Kanadzie, Australii i Stanach Zjednoczonych. Jak wskazano, nie odnotowano tam pogorszenia bezpieczeństwa pacjentów, natomiast poprawiła się dostępność świadczeń i skrócił czas oczekiwania na diagnostykę. 

Samorząd zwraca także uwagę, że polskie pielęgniarki i położne już od 2016 r. mogą ordynować określone leki, wystawiać recepty, zlecać wyroby medyczne oraz kierować pacjentów na część badań diagnostycznych.

Kompetencje te są wykonywane setki tysięcy razy rocznie i nie doprowadziły do wystąpienia zagrożeń systemowych dla bezpieczeństwa pacjentów

– podkreślono.

Przypomina również, że położne już dziś samodzielnie prowadzą ciążę fizjologiczną oraz przyjmują porody fizjologiczne.

Spór także o stwierdzanie zgonu i zwolnienia lekarskie

Kolejnym punktem zapalnym pozostaje możliwość stwierdzania zgonu przez pielęgniarki i położne. NRPiP zaznacza jednak, że projekt nie przewiduje ustalania przyczyny śmierci, lecz jedynie potwierdzanie faktu zgonu w ściśle określonych sytuacjach. Według samorządu rozwiązania takie od lat funkcjonują w opiece paliatywnej, hospicyjnej i długoterminowej w wielu krajach Europy i świata. 

Podobnie oceniono krytykę dotyczącą możliwości wystawiania krótkoterminowych zaświadczeń o czasowej niezdolności do pracy. Zdaniem NRPiP takie uprawnienia sprawdzają się w wielu rozwiniętych systemach ochrony zdrowia i pozwalają ograniczać obciążenia administracyjne lekarzy oraz poprawiać dostępność świadczeń dla pacjentów. 

Apel o merytoryczną debatę

Samorząd pielęgniarek i położnych argumentuje, że problemem systemu ochrony zdrowia są nieefektywne modele organizacyjne, które nie wykorzystują potencjału wysoko wykwalifikowanych przedstawicieli zawodów medycznych

 Współczesne systemy ochrony zdrowia nie opierają się na monopolu jednej grupy zawodowej, lecz na współpracy interdyscyplinarnej, wzajemnym szacunku oraz wykorzystaniu kompetencji wszystkich profesjonalistów medycznych zgodnie z ich kwalifikacjami 

– podkreśla NRPiP.

Samorząd pielęgniarek i położnych zaapelował do środowiska lekarskiego o prowadzenie publicznej dyskusji w oparciu o dowody naukowe, rzeczywisty zakres kształcenia zawodowego oraz doświadczenia współczesnych systemów ochrony zdrowia.

Źródła

  1. Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych

Autorstwo

Zaloguj się

Zapomniałaś/eś hasła?

lub
Logujesz się na komputerze służbowym?
Nie masz konta? Zarejestruj się
Ten serwis jest chroniony przez reCAPTCHA oraz Google (Polityka prywatności oraz Regulamin reCAPTCHA).