Wyszukaj w wideo
Niedobór żelaza u pacjenta onkologicznego – standardy postępowania
Specjalista w praktyce: Medycyna rodzinna (wiosna 2026)
Posłuchaj wykładów i paneli dyskusyjnych, które poprowadzą czołowi specjaliści w dziedzinie medycyny. Dowiedz się, jak osiągnęli sukces i jakie sposoby leczenia wykorzystują w codziennej praktyce.
Odcinek 3
U pacjenta onkologicznego niedobór żelaza nie jest tylko wynikiem na kartce. Może wpływać na tolerancję leczenia, sprawność, duszność, zmęczenie i codzienne funkcjonowanie chorego. W ramach prezentacji „Niedobór żelaza u pacjenta onkologicznego – standardy postępowania” dr n. med. Anna Pietrzak uporządkowała standardy postępowania i wyjaśniła, jak myśleć o diagnostyce oraz uzupełnianiu żelaza w tej szczególnej grupie pacjentów. To wykład o sytuacji, w której lekarki i lekarze POZ mogą realnie poprawić komfort życia chorego – pod warunkiem, że nie potraktują niedoboru jako drugorzędnego problemu.
Od trzydziestu lat Sorbifer Durules skuteczniewspiera lekarzy w leczeniu anemiiz niedoboru żelaza.Sorbifer Durules zawiera najlepiej przyswajalnąformę żelaza hemowego dwuwartościowego, które wchłaniasię nawet dziesięć razy lepiejniż żelazo trójwartościowe.Sorbifer Durules to lek, któryod trzech dekad cieszy się ogromnymzaufaniem lekarzy i pacjentów, którzydoceniają jego skuteczność w walce zniedoborami żelaza.
Dzień dobry, dziękuję pięknie zazaproszenie.Szanowni Państwo.Ci, którzy może kiedyśmnie słyszeli i, i, i widzieli,to wiedzą, że tojest dla mnie zawsze niezmierna radośćwidzieć się z państwem, a,a opowiadać o pacjencie onkologicznym, gdziew onkologii przepracowałam osiemnaście lat.
To również duże, dużewyzwanie, dlatego że myślę, żewciąż na co dzień spotykamysię z taką obiegową opinią, żekarmimy raka suplementami i,tak naprawdę lecząc naszych pacjentów.E, i chciałabym absolutnie odczarowaćtą, sytuację, i,opowiedzieć państwu, jak powinniśmy nowocześniepostępować z pacjentami.
Proszę zobaczyć.Nie z niedokrwistością, z niedoboremżelaza.Te niedobory, zresztą jak,i inne, będą częściąwyniszczenia nowotworowego, czyli takiego zespołuklinicznego, na który składa sięosłabienie, spadek masy ciała, brakład-- łaknienia.To wszystko będzie powodowało, żenasz pacjent nie będzie wchłaniał tak,jak byśmy chcieli.To jest do siedemdziesięciu chorych,siedemdziesięciu procent chorych już w terminalnymokresie choroby nowotworowej.Ale znowu nie mamy definicjiterminalności, bo cóż to znaczy taknaprawdę?
co piąty pacjent, coczwarty pacjent z chorobą nowotworową nieumrze z powodu nowotworu, tylkomy go zagłodzimy.On umrze z głodu.On umrze z powodu wyniszczeniaspowodowanego brakiem odpowiedniego leczenia, odpowiedniej suplementacji.A z drugiej strony jestto utrata możliwości prowadzenia adekwatnego leczeniaonkologicznego czy operacyjnego, czy zachowawczego.Oczywiście gdzieś w tyle głowyzawsze mamy niewyjaśnioną utratę masy ciałajako pierwszy objaw choroby nowotworowej,co w zasadzie w dzisiejszych czasachnie powinno się zdarzyć, boobjaw ten jest objawem bardzo późnym.
Większość pacjentów, nie tylkozresztą chorobą, z chorobą nowotworową, bodoskonale państwo wiecie, że myjako Polacy kochamy suplementy i osiemdziesiątprocent z nas suplementy przyjmujew-- regularnie.To samo dotyczy pacjentów onkologicznych.To pięćdziesiąt do osiemdziesięciu procentprzyjmuje czy witaminy, czy inne suplementy,a siedemdziesiąt siedem procent,preparaty multiwitaminowe, najczęściej w pierwszymmiesiącu od rozpoznania.Zakładając, że być może cośjeszcze w tym organizmie zmieni.Częściej kobiety, częściej o wyższymstatusie ekonomicznym.
Większość, większość do osiemdziesięciu pięciuprocent bez konsultacji przed włączeniem.Lekarz nie pyta.My nie pytamy, bo niemamy świadomości, a pacjent nie maświadomości konieczności zgłoszenia.Dla niego to nie jestlek.On nie opowie nam, żeprzyjmuje jeszcze to, tamto i tamto,żeby się lepiej czuć.Lekarz nie prze-- nie przepisuje,bo my dla odmiany musimy wiedzieć.Pacjent boi się dezaprobaty, żełyka coś, co nie ma żadnychdowodów na swoją skuteczność.No, ale też tak naprawdętrzeba pamiętać to, o czym mówiłamna początku, że to wyniszczenienowotworowe będzie powodowało niższe spoży-spożycie składnikówodżywczych i w związku ztym, kacheksję.
Te powody są różne, bosuplementy pomagają ogólnie, nie zaszkodzą wogóle.Znane są przecież od tysięcylat.Odżywią, wzmocnią, wspomogą działanie leków,jakoś podbiją ich skuteczność tej chemioterapiinowotworowej.W większości są naturalne, azatem powinny być bezpieczne.Im więcej, tym lepiej.Przecież tak pacjenci nam tłumaczą.
Są osłonowe na jelita, nawątrobę.Zresztą wielokrotnie z onkologami rozmawiam,o hepatoprotekcji i koledzy pytająsię, co mogą dać.Jak ja mówię, że nic,to absolutnie nie chcą tego przyjąćdo akceptującej świadomości.No i w sumie itak dochodzimy do tego, że pacjenti tak coś będzie brać,bo co my tam jako doktorzywiemy?To jest bezsilność i bezradność,lęk pacjenta.I musimy to też zrozumieć.
I jednym z tych suplementówjest oczywiście leczenie, czy też suplementacja,em, żelazem.My się oczywiście obawiamy jakośrodowisko medyczne, ale też jako pacjenci,interakcji z lekami onkologicznymii z innymi lekami, które pacjenciprzyjmują, bo może będzie koniecznośćodstawienia, może modyfikacji terapii.Jeżeli pacjent nam nie powie,co przyjmuje, to my nie będziemywiedzieć, jak mamy zareagować.To będą farmakoeconomiczne, farmakodynamiczne,interakcje.
To wreszcie będzie gdzieś naprawauszkodzonych komórek raka przez antyoksydanty.Czyli my działamy onkologicznie, zabijająckomórki, nowotworowe, a pacjent przyjmującadekwatne suplementy będzie je naprawiał.O tym też trzeba pamiętać,że takie, ym, działania antagonistycznemogą się przy czymś, cod-de facto jest dobrym suplementem, zadziałać.To będzie wpływ naprzewód pokarmowy, czyli zmienienie wchłaniania ina opróżnianie żołądkowe czy działaniena cytochrom P450 w wątrobie.I w ogóle większośćtych, leków onkologicznych przez cytochromP-- czterysta pięćdziesiąt się metabolizuje.O tym też powinniśmy pamiętaćmyśląc o suplementacji u pacjenta.
Poza tym wszystkie te leki,które są lekami szeroko pojętymi przeciwnowotworowymi,nowymi.One mają zdecydowanie szerszedziałanie, także pozaonkologiczne.I w związku ztym, takie białka oporności wielolekowejw suplementacji, mogą,odgrywać znaczenie negatywne.I to są nasze obawyświata medycznego.
Ale i znacie moje państwoslajdy.Jak jest rejn na nich,to dlatego, że jest oryginał, bochcę państwu powie-- pokazać, żetak jest w istocie, że czegośnie przedstawiłam niechcący w analizie,danych.To jest przegląd systematycznySześćdziesięciu pięciubadań, dwanaście rodzajów nowotworów i żadnez tych badań nie potwierdziło,żeby suplementy w jakikolwiek sposób szkodziłypacjentom z chorobą nowotworową.Czyli potwierdzają bezpieczeństwo suplementacji.Oczywiście wtedy, kiedy jest onaniezbędna.O tym trzeba pamiętać.
Jedno jedyne badanie analizujące nowotworypiersi i antyoksydanty.I o tym oczywiście musimypamiętać w kontekście tego, że onenaprawią tą komórkę, którą mychcemy zepsuć.Czyli witamina A, C, E,karotenoidy zwiększają ryzyko nawrotu.Właśnie chyba w tym kontekście,że to, co powinno zostać uszkodzone,zostaje naprawione.
Ale też myślę, że borykaciesię Państwo i my na codzień z taką nadmierną suplementacjąprzez pacjentów i absolutnie o tymdzisiaj nie mówimy.Mówimy o tej suplementacji, którajest nam potrzebna.Oczywiście jak spojrzymy na tobadanie, to my zawsze sobie możemyzastanowić się nad met, nadjego metodologią i tam trzeba powiedzieć,że była taka duża stronniczośćwyboru.To znaczy tam analizowano tepacjentki tylko, które przeżyły, które miałynawrót.Także to trzeba brać przezpewien pryzmat takiej, takiego no jakz-zwykle badania i, i jegometodologii.
Natomiast ogromne analizy kohortowe wskazująna to, że leczenie pacjenta, jegoniedoborów wtedy, kiedy one występują,jest bezpieczne i skuteczne.I mamy dowody na brakskuteczność, za-za-- znaczy na to, żenie mamy żadnych niepokojących objawów
dotyczących, nie wiem, profilaktyki, kontrolowania, leczenia,zapobiegania nowotworom w kontekście suplementacji.To na nic złego niewpływa.Suplementacja oczywiście nie zbilansuje żadnejdobrej diety i trzeba pamiętać, żeto jest dodatek, a niezamiast.I że lepiej się pełnowartościowoodżywiać niż suplementy stosować.Ale nie zawsze się toudaje zrobić.
I właśnie szczególnie w onkologiisię tego nie udaje zrobić.A czasem to tak zwanebycie fit, o czym za chwilkęjeszcze Państwu powiem, wcale dobredo wchłaniania żelaza nie jest.Więc jeżeli mamy rozpoznane niedobory,to jak najbardziej.Jeżeli mamy choroby, które wymagająsuplementacji, bo człowiek przecież nie chorujeekskluzywnie na raka, on manadciśnienie, on ma cukrzycę, on machorobę otyłościową, on ma nieswoistąchorobę zapalną jelit, osteoporozę, ma cośz wątroby.To wszystko, co wymaga adekwatnegoleczenia, powinno być adekwatnie leczone, bodzięki temu możemy leczyć pacjentaonkologicznie.
Oczywiście mamy różne indywidualne zaleceniaw różnych rodzajach nowotworów, a wtedy,kiedy pacjent ma już tenkrótki spodziewany ten okres przeżycia, totak naprawdę, jeżeli odpowie...Otrzymuje odpowiednią suplementację, to tajego jakość życia jest dobra.
Przy czym oczywiście chcę państwuzwrócić absolutną uwagę, że my ztym, z tym na, ztą nazwą „suplementacja” jako Polacy mamyspory kłopot, bo mamy suplementację,czyli hasło, które ma wiele zdarzeńi trzeba sobie wybrać to,które nas zainteresuje.Czy to jest dostarczenie preparatów,które uzupełnią niedobory, czy to jestjakiś dodatek, uzupełnienie, mimo to,że my funkcjonujemy dobrze.Mówię o tym w kontekścietego, że pacj...Że tak się przyjęło wpolskim języku, że my nie leczymy,prawda, niedoboru, tylko go suplementujemy.A suplement pacjentowi kojarzy sięz tą świetną półką w aptece,która nie ma nic wspólnegoz prawdziwym leczeniem.
To chciałabym, żebyśmy w kontekścieonkologii mieli świadomość, że my chcemyleczyć pewne niedobory czy teżsuplementować to, czego może potencjalnie zabraknąću pacjenta z chorobą onkologiczną.Tak jak macie Państwo żelazo,probiotyki, które mogą być suplementem, mogąbyć dietetycznym środkiem spożywczym, amogą być lekiem.To samo dotyczy niektórych probiotyków.Te nazwy się przenikają.Typy rejestracji są różne inie ma jednocześnie zunifikowanej definicji, którabyłaby pod kątem penalizacji rozpatrywananawet na poziomie Unii Europejskiej.Czyli pacjent może pójść doapteki, kupić suplement.Państwo go leczycie tym samymjako lekiem.Warto to też mieć nauwadze, jak z naszymi pacjentami rozmawiamy.
Natomiast suplementacja gdzieś się wzięław głowie, że to będzie profilaktyka,a leczenie, wyrównanie niedoboru.A z drugiej strony suplementujemyniedobór żelaza.Na co możemy popatrzeć ico powinniśmy u pacjenta onkologicznego suplementować?I to niewątpliwie jest wszystkoto, czego mu brakuje, w tymjak najbardziej żelazo w onkologii.Macie państwo tutaj odnośniki dorekomendacji onkologicznych, bo onkolodzy już tak,że tak powiem, się zajęlikompleksowo leczeniem pacjentów.Skomentuję to jeszcze za chwilkę.Że wydali swoje własne rekomendacje.Rekomendacje onkologiczne dotyczące diagnostyki ileczenia niedoboru żelaza u pacjentów onkologicznych.
Dlaczego ja się upieram naten niedobór żelaza i nie mówięo niedokrwistości?Bo niedokrwistość to jest tylkojeden z objawów niedoboru żelaza.Myśmy się już przyzwyczaili, żewitamina D to jest słoneczna witamina,że to nie chodzi tylkoo krzywicę i osteomalację, że wzasadzie objawy mogą być wszelkie.Znacie je państwo doskonale, boco chwila kolejne pojawiają się łączniez zespołem policystycznych jajników itak dalej, i tak dalej.I my wiemy, że tęwitaminę należy podawać pacjentowi w zasadzieno można powiedzieć każdemu lubniemal każdemu.Tak w żelazie żeśmy sięzafiksowali na tym, że dopiero myślimyo gospodarce żelazowej, jak pacjentma niedokrwistość, a to jest tylkoalbo aż siedemdziesiąt procent żelazaw naszym organizmie.Hemoglobina i globina, a pozostałetrzydzieści procent odpowiada za wszystko, co
Państwo doskonale znacie.Żelazo jest składnikiem białek umożliwiającychkopiowanie i naprawę DNA.Żelazo jest odpo...Niezbędne do budowy nowych komórek,bo zależy od tego żelaza wbiałku, żeby się połączyło jako,jako jakiś koenzym albo jakiś faktor,który przyspiesza daną, daną reakcję.Żelazo odpowiada za połączenia nerwowenawet u płodu.W związku z tym, jeżelitego żelaza nie będzie u mamy,to dziecko będzie miało potemkłopoty z koncentracją przez całe swojeżycie.Codziennie ośrodkowy układ nerwowy potrzebujebardzo dużo energii, w związku ztym dużo żelaza, bo taenergia w tym żelazie się bierzez ATP, które jest nośnikiemenergii, jak państwo pamiętacie, a nieenergią per se.Ale to żelazo jest niezbędnedo produkcji enzymów, które do produkcjiATP prowadzą.Wreszcie żelazo jest potrzebne doodpowiedzi immunologicznej, która na wielu poziomachod tego żelaza zależy.Od początku, czyli od DNA,poprzez ATP, poprzez immunoglobuliny i takdalej, i tak dalej.
Czyli jak przyjdzie do państwapacjent, to on nie tylko maniedokrwistość.On niedokrwistość to w zasadziema po tym, jak już wyczerpiewszystkie nie, magazyny, czyli półroku musi chodzić z tym niedoboremżelaza.To będzie częściej kobieta, boone zwracają pewnie jakoś troszkę możebardziej uwagę na paznokcie, włosy,skórę, że sucha, że łamliwa, żete włosy się robią jakieśmatowe, że trochę siwieją, że wypadają,że wszyscy są pełni wigoru,a one są w takim wymiarze2D, że ciągle mają glutaprzysłowiowego, bo mają osłabienie odporności, osłabieniesiły mięśniowej.Ciągle coś tam łapią, niemogą się nad niczym skupić.To są objawy niedoboru żelaza.
I myśmy się jakoś takzafiksowali na tej niedokrwistości, że lata,lata całe żeśmy w ogólenie chcieli słyszeć o tym, żemożna mieć nieprawidłową gospodarkę żelazową,mieć prawidłowe stężenie hemoglobiny i cośz tym robić.To już absolutnie nie obowiązuje.W dwa tysiące dwudziestym szóstymroku zarówno Unia Europejska pod, podauspicjami Komisji do Spraw ZdrowiaUnii Europejskiej i w związku ztym Europejskiego Ko...Towarzystwa Hematologii i AmerykaPod auspicjamiAmerykańskiego Towarzystwa Hematologii, choć doskonale państwowiecie, że hematologia się niedokrwistościąnie zajmuje, bo to jest najczęściejobjaw jakiejś choroby.Oni zajmują się co najwyżejhematoonkologią, jak, jeśli mamy czerwonokrwinkową aplazjęszpiku.Niemniej jednak hematolodzy wydali rekomendacjedotyczące niedoboru żelaza i niedokrwistości zniedoboru żelaza.I one pojawiły się właśnieteraz.
Jak spojrzycie państwo na terekomendacje, to widzicie państwo z lubbe-bez niedokrwistości, z lub bezniedokrwistości.I zawsze jak są objawylub czynniki ryzyka, o których zachwilę, to my tego pacjentamamy obowiązek nadzorować i leczyć isuplementować niedobór żelaza mimo brakuniedokrwistości, bo macie państwo pełną gamęobjawów, o których przed chwilkąmówiliśmy.
Tę niedokrwistość my de-, mydefiniujemy, według d-, norm WHO.Nie mam czasu o tymmówić.Nagrania będą dostępne, więc państwosobie do nich spokojnie wrócicie.Norma WHO to jeststężenie hemoglobiny poniżej jedenastu, dwunastu, trzynastuu kobiet ciężarnych, kobiet niezależnieod miesiączki i u mężczyzn.I o tym trzeba pamiętać.Natomiast tak naprawdę o,gospodarce żelazowej świadczy stężenie ferrytyny, czylito żelazo w magazynach.Na żelazo zwykłe się niepatrzymy, bo ono w zależności odtego, co zjemy, ten je,to jego stężenie może być różne.Wiadomo, że ferrytyna jestbiałkiem ostrej fazy, ale jeżeli niema aktywnego zapalenia, na totak naprawdę nie patrzymy.Nie musimy tego zapalenia szukać.I takim punktem odcięcia, tenpunkt odcięcia jest różny.Sześćdziesiąt, czterdzieści pięć, trzydzieści.Uważa się, że poniżej piętnastujest na pewno bezwzględny niedobór żelaza.I tego też nie będęomawiać, choćby dlatego, że to bardzodużo czasu zajmie, ale też,że to jest tak naprawdę dojściedo nowego poziomu stwierdzenia niedoboru
żelaza.Ja jestem z czasów czerwonychciałek tak zwanych.Jak one były za małe,ich liczba była za mała, tobyła niedokrwistość.Potem wymyślono, że to hemoglobina,a potem, że MCV, potem, żeMCH, potem, że żelazo.To było krótko.Potem, że ferrytyna, potem saturacjatransferyny.I na niej zostajemy.
Saturacja transferyny, czyli żelazo przezTIBC razy sto.Jeżeli jest poniżej dwudziestu procent,to jest to dla nas surogat,ekwiwalent niedokrwistości.Tak uważa WHO.Tak u-uważają rekomendacje.
Mimo to, że stężenie hemoglobiny,czyli liczba owych czerwonych, ulubionych przezemnie ciałek, jest prawidłowa.Zupełnie mamy nowe podejście.Ponieważ to dziwnie brzmi, bote stężenia hemoglobiny jednak gdzieś oniedokrwistości świadczą, to mówi sięo tak zwanym niedoborze że-- żelazabez niedokrwistości, o utajonej niedokrwistości,o utajonym niedoborze.No jaki on tam utajony,jak pacjentowi wszystko się łamie iledwo żyje, to można powiedzieć,że jest całkiem objawowy, tylko objawemnie jest niedokrwistość.
Najczęstszą przyczyną niedoboru żelaza jest,proszę państwa, dieta.Nie choroba nowotworowa, a dieta.Jak spojrzycie państwo na rewelacyjnąpublikację analizującą dziesiątki lat, setki choróbi setki krajów, to to,co jest pomarańczowe, to jest to„dietary iron deficiency”.Jak państwo widzicie, wszystkie pozostałeprzyczyny nie są tak częste jakniedobór, żelaza w diecie.I to jest takajakby najczęstsza przyczyna, w niektórych,ym, rejonach geograficznych.
Natomiast u nas w Europie,tam, gdzie mamy dostęp do żelaza,to tak naprawdę bycie fit,czyli fityniany.Dieta wegańska, wegetariańska, tak jakmy jemy te kilogramy trawy, botak nam mówi teraz tentalerz żywieniowy.Wcześniej piramida to jest minimumpół kilo trawy, czyli zieleniny najróżniejszej.Gastrolodzy nie lubią zielonego, boto jest albo cytochrom P450, albozaburzenia wchłaniania.I nie lubią płatków owsianych,kaszy gryczanej, pszenicy, soli, fasoli, bób,bo znowu to są fityniany.One opakują to żelazo wniewchłanialne, niewchłanialne kompleksy.To jest troszkę tak, jakbyściepaństwo wiedzieli, że krzem jest potrzebny,ale próbowali zjeść piasek bądźszklankę, żeby go wchłonąć.Z fitynianów nie dość, żesię nie wchłonie z tych produktów,które je mają, to jeszczena dodatek jak państwo fitynianami popijecieczy pojecie żelazo, które żeściepodali pacjentowi, to ono się znowutak opakuje, że się niewchłonie.
Kompletnie zmieniło się podejście.Macie państwo grupy ryzyka ipamiętacie państwo książkę ze studiów, gdziebyła zwiększona utrata, zmniejszone zap-,zmniejszona podaż, zwiększone wchłanianie,zapo-, zmniejszone wchłanianie bądźzwiększone zapotrzebowanie.Wszystkie te grupy wymagają screeningui suplementacji żelaza w przypadku jegoniedoboru.
Onkolodzy tak się zdenerwowali nanas, że my uważaliśmy, że tą,że będziemy karmić raka suplementami,że sami wydali swoje rekomendacje.Bo my tak patrzyliśmy sobietroszkę, że tak powiem, beztrosko nato, jak przychodzili, pacjencionkologiczni.Czterdzieści procent z nich wmomencie rozpoznania miało niedokrwistość, a jużpo sześciu miesiącach siedemdziesiąt prawieprocent.
W związku z tym wszystkierekomendacje, które mówią, mówią, że,to zwiększa ryzyko, nawrotu,zwiększa śmiertelność o sześćdziesiąt pięć procent,obniża jakość życia.Gorzej się współpracuje współpa-, zpacjentem.To jest oczywiste, bo onnie ma siły, tak?Żeby przyjść, bo ma...Potem już jak przyjdzie głębokaniedokrwistość, to nie można mu tejchemii podać.To jest negatywny czynnik prognostyczny.Gorsza odpowiedź nie tylko nachemioterapię, ale nawet u jedno, naradioterapię.Tylko jedna trzecia pacjentów otrzymuje,leczenie i to na dodatekjest najczęściej przetoczenie krwi.
Oczywiście te przyczyny niedokrwistości czyutraty żelaza u cho-chorych onkologicznych tomożecie sobie państwo wy-wymyśleć całąksiążkę, bo te wszystkie cztery punkty,czyli zapotrzebowanie, wchłanianie i takdalej, są u nich jak najbardziejspełnione.Żadne z dostępnych, lekówczy badań analizujących podawanie żelaza ierytropoetyny nie wykazały u pacjentówz chorobą onkologiczną czy ryzyka progresjiguza, czy wcześniejszego zgonu.Wszystkie badania z randomizacją, nawetu chorych hematoonkologicznych pokazują, że jestTobezpieczne i skuteczne.W związku z tym wykazano,że suplementacja, no czy też leczenieżelazem w przypadku jego niedoborupoprawia jakość życia fizyczną, emocjonalną, ogólnesamopoczucie, zmniejsza osłabienie, a dziękitemu wpływa na skuteczność terapii onkologicznej.
Spójrzcie państwo na rekomendacje.Są najlepsze rekomendacje onkologiczne, takieogólnoświatowe.I zobaczcie państwo, co jest.Tu nie ma żadnej niedokrwistości.Widzicie państwo absolutny niedobór żelaza,ferrytyna poniżej trzydziestu i saturacja transferynyponiżej dwudziestu procent.Nigdzie tu państwo widzicie, niewidzicie hasła „niedokrwistość”.
I leczymy doustnie, bo takajest podstawa, doustnie żelazem naszych pacjentów.Zerknijcie państwo w rekomendacje ESMO,czyli Europejskiego Towarzystwa.Te NCCN-owskie powstają na jeg-najego podstawie i widzicie państwo tosamo.Niedobór żelaza, saturacja transferyny,czy stężenie ferrytyny nawet poniżejstu.Absolutnie suplementujemy żelazo u pacjentównawet bez niedokrwistości.Czyli znamy chorobę, nie czekamy,żeby była niedokrwistość.
Monitorujemy pacjenta pod kątemniedoboru żelaza, bo każdy niedobór żelaza,szczególnie w grupach ryzyka, szczególnieu pacjentów objawowych, wymagać będzie leczeniai każda niedokrwistość, w tymu pacjenta onkologicznego, wymagać będzie leczenia.
Zgodnie z rekomendacjami NCCN-owskimi wybórdrogi podania zależy od, od sytuacji,że tak powiem, klinicznej, aleco do zasady suplementujemy doustnie.Rekomendacje dotyczące dożylne są państwuznane i one absolutnie nie zmieniająsię od dziesiątków lat.
Nie chciałabym, żebyście państwo takpodawali żelazo, bo pacjenci, jak wiecie,nie lubią tabletek i niechcieliby, że tak powiem, ich, em,używać.Ale to absolutnie się niesprawdza.To są fora internetowe współczesnej,współczesnego leczenia.Oczywiście żelazo ma swoje działaniauboczne.Głównym z nich jest,są objawy gastroenterologiczne, ból brzucha, biegunka,zapalcie.To się wiąże z uszkodzeniembłony śluzowej przewodu pokarmowego.To jest częsty objaw uchorych i warto o tym pamiętać.Nawet do sześćdziesięciu procent pacjentów,połowa zaniecha leczenia.
Kiedyś w związku z tymmyśmy stawiali na takie duże dawkiw przeliczeniu na żelazo elementarne.Nauczyliśmy się, że to taknaprawdę powinny być małe dawki, nawetco drugi dzień, ale zato tą terapię wydłużamy i mamynasze gastroenterologiczne, w końcu jakzostałam zapowiedziana, jestem gastroenterologiem, rekomendacje dotyczącewskazań i suplementacji żelaza.
Nie mamy przewagi poszczególnych preparatów.Preferowany ze względu na niskikoszt jest siarczan żelaza, ale musimygo podawać mądrze, rozsądnie, czyliraz dziennie jedną tabletkę.Jeżeli pacjent gorzej toleruje, toco drugi dzień.Można ją podzielić, można dodaćwitaminę C.To poprawia absorpcję.To nie to, że onozmieni to, to, ten sposób przejściażelaza z trzeciego na drugi,tylko po prostu poprawi wchłanianie, bodaje jon wodoru.Żelazo dożylne zostawiamy tylko dlatych pacjentów, którzy go nie tolerują.Jest nieskuteczne, bo oni majązaburzenia wchłaniania i wtedy takie, któreszybko pozwolą pacjenta wyleczyć.
Zatem, proszę państwa, podsumowując, żelazojest kluczowym pierwiastkiem w organizmie, ajego niedobór jest najczęstszym niedoboremżywieniowym.Objawy macie państwo z różnychnarządów i układów, nie tylko niedokrwistość.Obowiązuje nas nadzór, niedoborużelaza w grupach ryzyka, czyli upacjenta onkologicznego.I wszystkie postaci takiego niedoborubędą wymagały jego leczenia.Suplementacji, tak to nazwijmy, żelazemdoustnym nawet przy braku niedokrwistości.Wydłuży życie, poprawi rokowanie dziękipodtrzymaniu terapii.Podstawowym leczeniem le-jest leczenie doustne.Wybierajmy mądrze, a zatem tak,żeby nie było działań ubocznych.Ten preparat, który najlepiej pacjentowispasuje.Dziękuję ślicznie.
Od trzydziestu lat Sorbifer Durulesskutecznie wspiera lekarzy w leczeniu anemiiz niedoboru żelaza.Sorbifer Durules zawiera najlepiej przyswajalnąformę żelaza hemowego dwuwartościowego, które wchłaniasię nawet dziesięć razy lepiejniż żelazo trójwartościowe.Sorbifer Durules to lek, któryod trzech dekad cieszy się ogromnymzaufaniem lekarzy i pacjentów, którzydoceniają jego skuteczność w walce zniedoborami żelaza.
Rozdziały wideo

Wprowadzenie i obawy dotyczące suplementów u pacjentów onkologicznych

Interakcje leków, przegląd badań i ryzyko antyoksydantów

Znaczenie leczenia niedoborów i rola żelaza w organizmie

Diagnostyka gospodarki żelazowej: ferrytyna i saturacja transferyny

Przyczyny niedoboru żelaza, grupy ryzyka i rekomendacje onkologiczne
















![PKwPOZ_Gastroenterologia_Zaburzenia_wchłaniania_kiedy_podejrzewać_Diagnostyka_i_leczenie[jesień2025]](https://cdn.remedium.md/image/video_thumbnail/2025/11/27/09/dr-hab-n-med-andrea-horvath-png-692807606e342.png)


