Wyszukaj w publikacjach

Spis treści
26.04.2022 o 10:50
·

Medycy protestują: to nie jest system no-fault

100%

Systemu no-fault nie mamy w projekcie ustawy o jakości w opiece zdrowotnej. To co zaproponowano, to jest coś innego niż systemy, które obowiązują w krajach skandynawskich – mówił Łukasz Jankowski, prezes warszawskiej Okręgowej Izby Lekarskiej podczas 14. Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

System no-fault to system bez orzekania o winie, tymczasem ustawa proponuje tak naprawdę orzeczenie o winie, znosi jedynie odpowiedzialność. To jest coś innego niż systemy, które obowiązują w krajach skandynawskich, gdzie w systemie no-fault na pierwszym miejscu powinno być zadośćuczynienie dla pacjenta i dalszy rozwój systemu bez orzeczenia o winie. Co oznacza, że system no-fault stawia na pierwszym miejscu pacjenta, a my wciąż stawiamy lekarza i jego winę, z której chcemy go de facto zwalniać, jeśli on zgłosi zdarzenie niepożądane do systemu. Dlatego protestujemy przeciwko nazywaniu tego zapisu systemem no-fault, to jest po prostu system zgłaszania zdarzeń niepożądanych

– mówił podczas EEC lek. Łukasz Jankowski. 

„Czarne owce” trzeba wyrugować 

Przypomnijmy, że Adam Niedzielski mówił ostatnio, że wokół tego systemu jest wiele kontrowersji.

Na pewno system no-fault, o którym marzyliśmy wszyscy, jest kontrowersją, bo my jesteśmy do niego w 100 proc. przekonani, ale na poziomie politycznym jest to trudne do wytłumaczenia. Nie będę tu wymieniał resortów

 – mówił minister zdrowia.

I podkreślił, że trudno jest do niego przekonać także pacjentów.   

Zdaniem Jankowskiego, adwersarze w tym sporze biorą pod uwagę dwie skrajności.

Jeżeli wyobrazimy sobie dziś lekarza, który popełnia błąd medyczny, to z jednej strony mamy lekarza, który pracuje przez 20 lat i uratował wiele istnień ludzkich, ma doskonałą renomę zawodową, ale po prostu się myli, do czego ma prawo. I w tym przypadku potrzeba systemu no-fault, tzn. nie grozimy lekarzowi więzieniem, nie orzekamy o winie, ale skupiamy się na zadośćuczynieniu pacjentowi i na naprawieniu systemu, by ten lekarz dalej mógł w pełni swobodnie pracować i żeby inni lekarze, którzy z nim pracują nie obawiali się, że pójdą do więzienia, jeśli popełnią błąd

 – mówił.

System no-fault powinien, zdaniem prezesa OIL, zdjąć z takiego lekarza odpowiedzialność karną.

Ale z drugiej strony i rozumiem, że do tego odnosi się Ministerstwo Sprawiedliwości, mamy „czarne owce” w naszym zawodzie, które należy „wyrugować”. Jeśli słyszymy o osobie, która ma kilka wyroków z zakresu błędu medycznego, to należy wprost zapytać, gdzie wcześniej były organy odpowiedzialności zawodowej, dlaczego taka osoba ma prawo wykonywania zawodu. To trudny temat dla środowiska lekarskiego, ale bez jego podjęcia nie można rozmawiać o systemie no-fault

– mówił. 

Medycy chcą być bezpieczni 

Jego zdaniem, jeśli system no-fault będzie się opierał na tym, że szybko będzie dochodziło do zadośćuczynienia za błąd medyczny, a dobry lekarz dalej będzie mógł leczyć swoich pacjentów, to system na tym zyska.

My wciąż na ten system czekamy. 20 proc. lekarzy specjalistów zarabia wciąż niegodnie źle, ale to nie jest główny temat, jaki poruszają, gdy szukają bądź podejmują pracę. W pierwszej kolejności pytają, czy jest bezpiecznie

– mówił. 

Jak podkreślił prezes OIL, nie można dzisiaj mówić o no-fault „bez odniesienia się do deregulacji zawodu lekarza, która dokonała się na naszych oczach”.

Najpierw mówiono nam, że tylko ministerstwo dopuści lekarzy bez znajomości języka polskiego do pracy w czasie pandemii, dziś jest to rozszerzane. Ministerstwo dopuszcza do pracy lekarzy, którzy nie znają języka polskiego i mają leczyć polskich pacjentów. I z jednej strony mówimy, że trzeba karać lekarzy, bo będą robić błędy medyczne, należy stawiać na kształcenie, a z drugiej zatrudniamy lekarzy na podstawie ich deklaracji o znajomości języka i nie jest to weryfikowane. To jest lekarstwo gorsze niż choroba. My wpuszczamy każdego, kto chce, do zawodu regulowanego i wciąż uważamy, że to jest remedium na brak kadr medycznych, a tak nie jest

– dodał. 

Zaloguj się

lub
Logujesz się na komputerze służbowym?
Nie masz konta? Zarejestruj się
Ten serwis jest chroniony przez reCAPTCHA oraz Google (Polityka prywatności oraz Regulamin reCAPTCHA).