Wyszukaj w publikacjach

Coraz więcej młodych lekarzy po stażu, zanim rozpoczną rezydenturę, decyduje się na podjęcie innej pracy. Jedną z popularnych alternatyw dla podstawowej opieki zdrowotnej jest zatrudnienie w centrach leczenia infekcji prowadzonych przez prywatne firmy medyczne. Na czym polega taka praca? Czy rzeczywiście jest to dobry wybór dla lekarza dopiero rozpoczynającego swoją karierę zawodową?
Jak wygląda typowy dzień pracy?
Praca w centrum infekcyjnym skupia się na diagnostyce i leczeniu prostych infekcji, takich jak:
Zwykle pacjentami są osoby posiadające abonamenty medyczne, co przekłada się na profil osób odwiedzających gabinety centrów infekcyjnych – są to przeważnie osoby młodsze, bez większych obciążeń zdrowotnych. W praktyce większość wizyt sprowadza się do badania przedmiotowego, wydania zaleceń odnośnie leczenia objawowego, wystawienia zwolnienia lekarskiego czy – rzadziej – rozpoczęcia antybiotykoterapii.
Wiele placówek oferuje możliwość realizacji wizyt zdalnie (np. z domu), w formie teleporad. Wszystko zależy od ustaleń z przełożonymi, co daje pewną elastyczność.
Zalety pracy w centrum leczenia infekcji
Dla młodych lekarzy to rozwiązanie ma wiele atutów. Należą do nich:
- prostsze przypadki medyczne – praca z pacjentami bez wielochorobowości pozwala na skoncentrowanie się na podstawowej diagnostyce i leczeniu. Nie wymaga podejmowania złożonych decyzji terapeutycznych;
- szybka diagnostyka i dostęp do specjalistów – w placówkach prywatnych pacjenci mają łatwiejszy dostęp do badań diagnostycznych oraz krótsze terminy konsultacji u specjalistów;
- elastyczność grafiku – placówki często działają w wydłużonych godzinach, a także w weekendy, co ułatwia dostosowanie grafiku do własnych potrzeb. To świetna opcja dla osób łączących pracę w centrum infekcyjnym z innymi obowiązkami, np. rezydenturą;
- możliwości szkoleniowe – duże sieci medyczne oferują swoim pracownikom bezpłatne szkolenia, m.in. z antybiotykoterapii, pierwszej pomocy czy EKG. Takie możliwości rozwoju zawodowego są mniej dostępne w niewielkich placówkach POZ.
Wyzwania związane z pracą w centrum leczenia infekcji
Jak każda praca, ta również ma swoje minusy:
- monotonia – codzienne przyjmowanie pacjentów ze zbliżonymiobjawami może być nużące. Typowy dzień pracy to diagnozowanie podobnych przypadków i wydawanie niemal identycznych zaleceń. Nie można jednak stracić czujności. Wśród kilkudziesięciu pacjentów mogą pojawić się poważniejsze przypadki, np. zapalenie płuc, nowotwory czy choroby tropikalne u osób powracających z egzotycznych podróży;
- presja korporacyjna – w dużych firmach nacisk kładziony jest na wskaźniki – satysfakcję pacjenta (chorzy często od razu po ankiecie dostają ankietę/ocenę do wypełnienia) czy generowane koszty. Dla części lekarzy taki system oceny może być stresujący i odbierać poczucie niezależności zawodowej;
- krótki czas na pacjenta – wizyty w centrum infekcyjnym są krótkie, co dla początkujących lekarzy może być dużym wyzwaniem. Dodatkowo pacjenci przywiązują dużą wagę do punktualności wizyt, co bywa źródłem stresu.
Podsumowanie
Praca w centrum leczenia infekcji znacząco różni się od tej w POZ. Zamiast sprawowania kompleksowej opieki nad pacjentem, lekarz skupia się na leczeniu konkretnej, zwykle prostej infekcji. Niewątpliwie jest to spokojniejsza forma pracy, z mniejszym obciążeniem emocjonalnym, ale też mniej rozwijająca pod kątem umiejętności klinicznych.
Zatrudnienie w prywatnej placówce daje większą elastyczność, dostęp do szkoleń oraz kontakt ze „zdrowszymi” pacjentami. Jednak wiąże się też z korporacyjnymi standardami i niższymi stawkami niż w POZ.
Dla młodego lekarza praca w centrum leczenia infekcji może stanowić dobry wybór na początek kariery – zwłaszcza jako praca dodatkowa. Warto jednak zastanowić się, czy monotonia i ograniczony czas na pacjenta będą nam odpowiadać w dłuższej perspektywie.