Wyszukaj w wideo
Antybiotyki w dobrej formie, czyli jak ułatwić pacjentom przestrzeganie zaleceń lekarza
Konferencja "Pierwsze kroki w POZ - Infekcje, szczepienia i antybiotykoterapia" (jesień 2024)
Kolejna edycja konferencji „Pierwsze kroki w POZ” skupiła się na zagadnieniach szczególnie istotnych w nadchodzącym sezonie infekcyjnym. Zapis z tego wydarzenia stanowi kompleksowe źródło najnowszej wiedzy na temat leczenia infekcji, przeprowadzania szczepień oraz zarządzania antybiotykoterapią w warunkach podstawowej opieki zdrowotnej.
Odcinek 15
Wystąpienie wieńczące czwartą sesję przypadło w udziale dr. hab. n. med. Ernestowi Kucharowi. Kierownik naukowy wydarzenia wziął na tapet kwestie wpływu postaci leku na akceptację go przez dziecko. Przekazał też praktyczne wskazówki, jak edukować rodziców, aby zwiększyć prawdopodobieństwo prawidłowej antybiotykoterapii pacjenta małoletniego, co z kolei może przyczynić się do sukcesu terapeutycznego.
W ostatnich dwóch latach zetknęliśmysię z dużą intensywnością infekcjibakteryjnych oraz brakami w aptekach antybiotykówzagranicznych konkurentów.Głównie chodziło tu o amoksycylinęsklawulanianę.Musieliśmy jakoś temu zaradzić.Zaczęliśmy pracować siedem dni wtygodniu, na trzy zmiany.Było trudno, ale zależało namna tym, aby zabezpieczyć polski rynekw antybiotyki, tak bardzo potrzebnew tym czasie.Gdyby polskie antybiotyki, np.Teromentyn stosowane były częściej, tona stałe moglibyśmy zwiększyć ich produkcję,a co za tym idziezabezpieczyć nawet wzmożone potrzeby polskich pacjentów.
Tak jak proszę, proszępaństwa, sam siebie zapowiedziałem.Antybiotyki w dobrej formie, czylijak ułatwić pacjentom przestrzeganie zaleceń lekarza.To jest wykład sponsorowany, więcpozwolicie państwo, że zgłoszę konflikt interesów.Tym sponsorem jest, są TarchomińskieZakłady Farmaceutyczne Polfa.A ponieważ będę mówił osmaku leków, no trudno mówić tow oderwaniu od nazwy konkretnegoproduktu.Wybaczcie mi Państwo, że czasemta nazwa padnie, bo inaczej tobyłoby zupełnie, zupełnie bez sensu.O czym państwu powiem?O tym-- powiem o takichrzeczach oczywistych, ale skupię się na,na, na pediatrii.Antybiotyk, żeby działał, czy oczywiściezakładamy, że, że, że jest stosowanyracjonalnie i ze wskazań, zgodniez rekomendacjami, musi być przyjmowany regularniew odpowiednich dawkach.I ta postać leku, zwłaszczapostać płynna, która ma smak, odgrywaistotne znaczenie w akceptacji przezdzieci.Bo proszę państwa, dorosłemu sięwytłumaczy, musi połknąć, chociaż śmierdzi ijest gorzkie.A dziecku?No spróbujcie Państwo wytłumaczyć tego
typu kwestie małemu dziecku, że musitaki lek połknąć.Więc takim zagadnieniem bardzo praktycznymjest to, jak zwiększyć akceptację.No i akurat okazuje się,że smak tych postaci farmaceutycznych lekówpłynnych Zakładów Tarchomińskich Polfy jestsprawdzony i dobry.Proszę państwa, co to jestpostać farmaceutyczna?Wiemy, że substancja czynna, aleona musi mieć jakąś postać, więcto mogą być tabletki, kapsułki,syropy.Produkujemy zawiesiny, płyny, proszę państwa,ampułki do iniekcji.Uwaga!Czasami czopki i globulki.Jako ciekawostkę powiem Państwu, żenie mogłem się nadziwić pracując, pomagającprzy segregacji darów, które przychodziłyz Francji dwadzieścia czy trzydzieści lattemu.Że tak, proszę państwa, Francuzimieli antybiotyki w czopkach.Oni woleli to, że takpowiem, podać tą drogą niż połknąć,co jest zrozumiałe, jeśli miałobybyć to, proszę państwa, taki nieprzyjemnysmak.
Co się okazuje, jeśli chodzi,już skupimy się na tych lekachprzyjmowanych doustnie, czyli drugą stronąprzewodu pokarmowego a przestrzeganie zaleceń lekarza?Okazuje się, że to przestrzeganiezaleceń zależy od wielu czynników.Przynajmniej takie dane mamy zpiśmiennictwa.To jest wiek dziecka, cojest oczywiste.To jest droga podania ipostać leku.To jest też, wydaje sięoczywiste.Rodzaj umiejscowienia zakażenia też maznaczenie.Bo jak boli nas gardłoi trudno nam przełykać, to równieżwtedy trudniej jest lek przyjąć.Zależy również, proszę Państwa, odwykształcenia, zaufania rodziców.Jeśli rodzice mają motywację iwiedzą, że lek należy podać, noto wtedy szansa, że zrobiąto skutecznie jest większa.Ale powiem, że w ciąguostatnich dwóch lat mieliśmy chyba dwóchpacjentów, którzy byli hospitalizowani właśniez takich dziwnych wskazań.Rodzice nie potrafili podać antybiotykudrogą doustną i z konieczności noulegliśmy.Dziecko tylko dlatego było wszpitalu, żeby tą kwestię, tą kwestięrozwiązać.Oczywiście istotne są działania niepożądane,ale na końcu, ale wcale nieznaczy to jest najmniej ważnyaspekt.Jest też smak antybiotyku ikwestia akceptacji dla leku doustnego.I co wynika, proszę Państwaz badań?Okazuje się, odwołuję się nabadania nie takie dawne, bo zlat dwudziestego pierwszego wieku, żemniej więcej jedna czwarta dzieci odmawia
przyjmowania antybiotyku z powodu jegosmaku.Rzecz jasna, co wydaje sięoczywiste, smak ma największe znaczenie wówczas,kiedy możemy dokładnie ten smakpoznać, czyli w postaciach płynnych, wsyropach, w zawiesinach i roztworachdoustnych.I takim badaniu, które cytujębadanie obserwacyjne, które oceniało akceptację przezdzieci doustnych płynnych postaci antybiotyków,okazuje się, że są duże różnice,jeśli lek ma nawet tąsamą substancję czynną.Skupiamy się na antybiotykach, alejest różnych firm, więc te substancjepomocnicze, w tym smak, jestróżny.Jaki wniosek stąd wysunęli, wysnuliautorzy tego badania i artykułu?Że smak powinien być badanyprzed dopuszczeniem leku na rynek.Bo jeżeli ten smak jestpo prostu krańcowo nieakceptowalny, no towtedy będzie problem z podawaniem,stosowaniem tego leku we właściwy, właściwysposób.
Jeślibyśmy się skupili na badaniachankietowych pediatrów i farmaceutów, którzy przecieżwiedzą, bo rodzice im teuwagi zgłaszają, to według właśnie tegocytowanego badania, właściwości smakowe majądecydujące znaczenie w przestrzeganiu zaleceń.I okazuje się, że najgorszew smaku, przynajmniej według, według farmaceutów,jest niedostępna na polskim rynkufluksoce-- flukloksacylna.I całe szczęście w takimrazie, że nie jest dostępna.Ale uwaga też klarytromycyna jestwłaśnie najbardziej negatywnie oceniana.Są duże różnice między, międzyodbiorem smaku zawiesiny antybiotyku w zawiesinie.W badaniu, w którym ocenionoakceptację antybiotyków w zawiesinie przez dziecidowiedziono, że smak warunkuje przestrzeganiezaleceń lekarza.Rzecz jasna, proszę Państwa, tensmak może uznać coś wówczas, kiedymamy wybór.Jeśli wyboru nie ma, tonie namawiam do tego, żeby wybieraćantybiotyki według, według ich smaku,co byłoby zupełnie sprzeczne z tym,co zarówno ja i panidoktor Wanke wcześniej o racjonalnej antybiotykoterapiimówiliśmy.I co z tych badań,proszę państwa, wynika?No musimy jasno sobie uświadomić,
że gorzki smak jest odbierany przezreceptory, które w toku ewolucjipowstały celem rozpoznawania potencjalnie szkodliwych, różnychstrukturalnie związków.W związku z czym dzieckow sposób intuicyjny, instynktownie odmawia spożywania,spożywania -E leku, który magorzki smak albo nieprzyjemny zapach.I okazuje się, że spośródleków na tych podawanych doustnie najczęściejtaki nieprzyjemny, grzybowy że to,że to tak nazwę po-posmak czyzapach mają właśnie penicyliny.Taki charakterystyczny, charakterystyczny smak izapach jest po prostu cechą tych,tej grupy, tej grupy antybiotyków.
Co jeszcze wynika z badania?No to, że my, którzyte antybiotyki zlecamy, zazwyczaj tego smakunie znamy.Bo też przyznam, że nieprzyszło mi do głowy, żebyśmy kupililek, który przepisujemy, żeby nasobie sprawdzić, jak też on smakuje.Dodam, że aktualne przepisy chybanie przewidują takiego wskazania do za-zakupuleków.Cóż jeszcze wynika z przeglądupiśmiennictwa?Ano to, że lekarze, proszępaństwa, nie znając smaku, no niezwracają uwagi na te tewłaściwości, właściwości antybiotyków.Natomiast praktyka i to, cowiemy, jak się okazuje, piśmiennictwo wtym zakresie jest dość bogate.Okazuje się, że proszę państwa,powinniśmy rodziców przynajmniej poinformować, że tenlek, no nie jest możenajlepszy w smaku, w związku zczym będziecie państwo mieli.Możecie mieć Państwo problem zakceptacją go przez dziecko i corobić?Poinstruować na przykład, co robićw razie wyplucia leku, żeby podaćkolejną dawkę, bo taka dawkawypluta to po prostu trudno, żebybyła liczona.No nasze panie pielęgniarki sątu bardziej skuteczne, ale myślę, żepublicznie nie mogę mówić oich sposobach podawania tychże leków wsposób skuteczny.
Z przeglądu piśmiennictwa wynika również,że ten nieatrakcyjny smak jest częstąprzyczyną nieprzestrzegania zaleceń lekarskich, aprzypomnę lek niepodany jest nieskuteczny.Okazuje się, że smak jesttrzecią najważniejszą cechą i to będziedla Państwa bardzo ważne.Po skuteczności i bezpieczeństwie, czyliw ocenie rodziców na pierwszym miejscujest skuteczność.Dobrze, żebyśmy o tym pamiętali.
Na drugim miejscu bezpieczeństwo, ana trzecim jest właśnie smak.Były prace, które skupiały sięna konkretnej populacji pacjentów i okazujesię, że jeśli mamy populacjępacjentów z ostrym zapaleniem ucha środkowego,gdzie wiadomo, że antybiotyk jestdość często stosowany, to w tymwielośrodkowym badaniu z randomizacją ikontrolą zdrowych ochotników okazało się, żesmak wpływa nie tylko naakceptację, ale pośrednio na skuteczność leczeniaostrego zapalenia ucha środkowego.I te różnice w antybiotykumiędzy antybiotykami wynikały oczywiście z samejsubstancji czynnej, którą antybiotyk zawierał,ale również z dodatków smakowych, czyliod wy-wytwórcy, który, który danyantybiotyk wyprodukował.Trzeba zatem zapamiętać, bo takiewnioski wyciągnęli autorzy z tej pracy,że smak antybiotyku może byćtym krytycznym czynnikiem w pediatrii, wpływającymna przestrzeganie zaleceń i uwaga,co jest znacznie ważniejsze dla nasefekty, efekty leczenia.
I ten wniosek już wydajesię oczywisty, że te, które lepiejsmakują, no są po prostuskuteczniejsze.Jak w takim razie zwiększyćszanse na skuteczność naszej terapii?Proszę Państwa, przede wszystkim współpracaz-z rodzicami.To, co już zacząłem Państwunapomknąłem, czyli informacja, co robić wrazie trudności z antybiotykiem.Skrajnym rozwiązaniem jest pobyt wszpitalu, gdzie na przykład możemy podaćceftriaxon, ale przyznacie Państwo, żeo ile zły smak leku tobyłby trudno uznać za wskazaniedo hospitalizacji, o tyle potrzeba leczeniajuż jak najbardziej takim wskazaniembędzie.Możemy dać praktyczną radę, żebyrozważyć test smakowy i w wypadku,jeśli mamy wybór, jeżeli mamypowiedzmy kilka antybiotyków zawierających tą samąsubstancję czynną, no to jużtutaj bądźmy ludźmi i pozwólmy, pozwólmydziecku stosować ten antybiotyk, któryakurat jemu smakuje i zawiera podkreślętą samą substancję czynną.I tak wyborem pierwszego, pierwszegolekiem pierwszego wyboru w wielu schorzeniachjest amoksycylina.Podaję przykład amotaksu właśnie dlatego,
że ta zawiesina produkcji, produkcji naszejpolskiej Polfy gdzie mamy proszępaństwa, pewność dostępności, bo to właśniepo to między innymi rozwijasię krajowy przemysł, żeby taką dostępnośćzapewnić ma aromat truskawkowy, którydzieci lubią, co sprawia, że tazawiesina jest dobrze akceptowana przezdzieci i uwaga!Badania rynkowe wskazują, że amotaksw zawiesinie o smaku truskawkowym jestnajczęściej wybieraną amoksy-cyliną.
Te kryteria wyboru antybiotyków oczywiściezależą od pacjenta, no bo przecieżmoże mieć alergię, może miećchoroby współistniejące, na przykład chociażby choroby,choroby wątroby, ale też uwagawłaśnie jego, jego zgody na przyjmowanieantybiotyków, w tym, w tymakceptację dla smaku i oczywiście zależyod antybiotyku, czyli to, comamy dostępne na rynku.W przypadku leczenia skorygowanego, októrym dzisiaj mówiliśmy na przykład uchaśrodkowego, takim dobrym wyborem wydajesię być amoksy-cylina z kwasem klawulonowymw zawiesinie w postaci lekutaromentin.
Dlaczego?Dlatego, że ma przyjemny pomarańczowysmak i zapach również pomarańczowy, copozytywnie wpływa na przestrzeganie zaleceńlekarza.Po prostu dzieciom ten leksmakuje.Ja co prawda przyznam, żezawsze uważałem, że lek nie musismakować, ale wyniki badań, które,które Państwu przedstawiam wskazują, że dladzieci jest to istotne, azwiększenie akceptacji powoduje, że, że skutecznośćleczenia się nam poprawia.Rodzice mają mniej kłopotów.Pamiętajmy też o dorosłych.
Jeżeli chodzi o nas dorosłych,to tym lekiem w leczeniu skorygowanym,co prawda znacznie rzadszego problemu,jakim jest zapalenie ucha środkowego wnaszej populacji jest-- może byćtaromentin w tabletkach.Dlaczego?Dlatego, że ma, proszę państwa,z kolei taką śliską otoczkę, któraułatwia połykanie tabletki, które-które, proszępaństwa, zawierają gram leku.No bo tak jest dokładnieosiemset siedemdziesiąt pięć miligramów amoksy-cyliny jestto dwadzieścia pięć miligramów kwasuklawulonowego z konieczności są duże.Nie każdy z nas lubitakie duże tabletki połykać, szczególnie jakone są szorstkie, jak zawierająproszę państwa wytłoczenie, które jeszcze dodatkowyopór przy przełykaniu stawia, no
to wówczas taka śliska otoczka, dotego jeszcze opatentowana, bo tonie jest akurat polska firma, mimoże Polish kojarzy się zdecydowaniez Polską. Sprawia, że te antybiotyki łatwiejnam jest przyjmować.
Także, podsumowując to, cochcę Państwu w tym krótkim wykładziepoświęconym wpływie f-f-formy na akceptacjęleku, zwłaszcza w populacji dziecięcej przekazaćpowiem, że akceptacja smaku silniekoreluje z przestrzeganiem zaleceń lekarza.Jest to, jest to ważnew kontekście także skutecznego leczenia nietylko, nie tylko jakości tegoleczenia, w tym sensie jakości, proszępaństwa, akceptacji leku przez pacjenta,ale pośrednio również w kontekście skutecznościleczenia.A to już ma znaczeniezdecydowanie bardziej, bardziej istotne.No i wreszcie, kończąc powiem,że przepisywanie leku powinno uwzględniać równieżotwartą dyskusję z rodzicami, anawet dziećmi, jeżeli są w stanieswoje potrzeby wyartykułować po to,żeby, żeby te postacie leku byłypo prostu przez nie akceptowalne.
Podsumowując, wybór antybiotyku musi uwzględniaćpostać farmaceutyczną.To, czy zapisujemy zawiesinę, czytabletki, czy powiedzmy inną postać maznaczenie.Ma również znaczenie to jaka,jakie są pozostałe właściwości, właściwości, jakto się ładnie mówi organoleptycznetej postaci leków, zwłaszcza tych przyjmowanychoczywiście drogą doustną.Smak leku nabiera szczególnie dużegoznaczenia w pediatrii, ponieważ dzieciom trudnojest wytłumaczyć, że gorzki lekjest im, jest im potrzebny, aproblemy, najwięcej problemów dostarczają nampenicyliny ze względu na swój swoisty,nie zawsze lubiany smak.
Co mogę powiedzieć o lekachPolfy?Zawiesina taromentin ma przyjemny pomarańczowysmak, który dzieci lubią.Podobnie z amoksycliną, która zkolei ma ten smak truskawkowy, równieżprzez dzieci lubiany.Jeśli skupimy się na starszejgrupie wiekowej, to tutaj, zwłaszcza wprzypadku leków w dużej dawce,które z konieczności tabletki są duże,istotne jest, że jeżeli mająotoczkę, która jest śliska, no towiadomo, że znacznie łatwiej namtakie tabletki połknąć i przykładem jesttaromentin w śliskiej otoczce aquapolisz,która ułatwia połykanie.
No i kończąc chciałbym, żebyściePaństwo zapamiętali, że formę leku należyuwzględnić również przy wyborze antybiotyku,ponieważ akceptacja terapii przez pacjenta jestwarunkiem jej powodzenia.Proszę państwa, bardzo dziękuję zauwagę.
Rozdziały wideo

Braki antybiotyków i mobilizacja produkcji

Ujawnienie konfliktu interesów i rola smaku w pediatrii

Znaczenie postaci leku i smaku dla akceptacji

Czynniki wpływające na przestrzeganie zaleceń

Badania nad smakiem i różnice między preparatami

Praktyczne wskazówki: wybór antybiotyku i ułatwienia podawania
