Spis treści
17.04.2026 o 16:23
·

Związek pielęgniarek ostro o propozycjach polityków

100%

Propozycje zmian w systemie ochrony zdrowia, przygotowane przez klub parlamentarny Polskie Stronnictwo Ludowe – Trzecia Droga, wywołały reakcję środowiska medycznego. Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych zarzuca autorom projektu próbę przerzucenia kosztów niewydolnego systemu na barki pielęgniarek, położnych i innych medyków. 

Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych (OZZPiP) nie pozostawia wątpliwości: proponowane rozwiązania „stanowią poważne zagrożenie zarówno dla medyków, jak i pacjentów”.

Propozycje polityków PSL i Trzeciej Drogi stanowią bezprecedensowy i cyniczny atak na prawa nabyte pracowników ochrony zdrowia. To nie jest reforma! Szczególnie bulwersujące jest to, że inicjatywa ta wychodzi ze strony ugrupowań współtworzących rząd, w którym minister zdrowia jeszcze niedawno deklarował utrzymanie obecnego systemu wynagradzania pracowników systemu ochrony zdrowia. To jest złamanie danego słowa i jawne działanie przeciwko pracownikom oraz pacjentom. Nie ma naszej zgody na odbieranie praw nabytych, destabilizację systemu wynagrodzeń oraz pełzającą prywatyzację ochrony zdrowia pod przykrywką „racjonalizacji kosztów”. Ten projekt to hipokryzja polityczna i złamane obietnice! Przypominamy liderom PSL, w tym Władysławowi Kosiniakowi - Kamyszowi, ich własne publiczne deklaracje wsparcia dla środowiska pielęgniarek i położnych. Jeszcze niedawno mówiono o konieczności uporządkowania wynagrodzeń i zapewnienia bezpieczeństwa zdrowotnego obywatelom. To nie jest zmiana stanowiska – to polityczna niewiarygodność 

– czytamy w stanowisku OZZPiP.

Spór o pieniądze i mechanizm waloryzacji

Projekt zakłada m.in. zwiększenie finansowania ochrony zdrowia poprzez przeniesienie składki zdrowotnej z ZUS do NFZ, nową koordynację szpitali poprzez wprowadzenie tzw. szpitali wiodących, zmianę zasad waloryzacji wynagrodzeń lekarzy czy np. zmiany podatkowe. PSL chciałby także, żeby wydatki na ochronę zdrowia wynosiły 8,8 proc. PKB. Jak wskazuje OZZPiP, proponowane zmiany przewidują również zamrożenie waloryzacji wynagrodzeń medyków nawet na okres do 1,5 roku oraz modyfikację mechanizmu ich podwyższania. OZZPiP wyjaśnia, że proponowany mechanizm (inflacja + 20% realnego wzrostu wynagrodzeń) jest niebezpieczną zmianą, bo oznacza w praktyce spowolnienie wzrostu płac w ochronie zdrowia i dalsze pogłębianie różnic między sektorem publicznym a prywatnym. Zdaniem Związku propozycje nie uwzględniają realnych potrzeb systemu oraz ignorują wieloletnie zaniedbania w wynagradzaniu personelu medycznego. 

Ryzyko pogłębienia kryzysu kadrowego

Najpoważniejsze zarzuty dotyczą jednak potencjalnych skutków systemowych. Polska od lat należy do krajów o jednym z najniższych wskaźników liczby pielęgniarek na 1000 mieszkańców w Europie. W ocenie związku każda próba ograniczenia wzrostu wynagrodzeń może pogłębić ten problem. W stanowisku wskazano konkretne konsekwencje:

  • nasilenie odpływu kadr z zawodu, 
  • spadek zainteresowania studiami pielęgniarskimi, 
  • wzrost obciążenia pracą obecnego personelu, 
  • pogorszenie bezpieczeństwa pacjentów. 

Każdy polityk popierający propozycje zmian bierze odpowiedzialność za te konsekwencje 

– podkreśla Krystyna Ptok, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w stanowisku.

Apel o wycofanie projektu

Związek domaga się wycofania propozycji w obecnym kształcie i rozpoczęcia szerokiej debaty o reformie systemu ochrony zdrowia.

Stop polityce w zdrowiu 

– apeluje Krystyna Ptok.

Źródła

  1. Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych

Autorstwo

Zaloguj się

Zapomniałaś/eś hasła?

lub
Logujesz się na komputerze służbowym?
Nie masz konta? Zarejestruj się
Ten serwis jest chroniony przez reCAPTCHA oraz Google (Polityka prywatności oraz Regulamin reCAPTCHA).