Wyszukaj w publikacjach

Narodowy Fundusz Zdrowia poinformował, że rozliczył nadwykonania nielimitowane za 2025 r. Jednocześnie z części placówek płyną sygnały o skrajnych rozbieżnościach w finansowaniu świadczeń limitowanych – Szpital w Żywcu wskazuje, że przy ponad 24 mln zł wykonanych ponad limit świadczeń otrzymał propozycję rozliczenia na poziomie 109 zł.
NFZ przekazał, że rozliczył nadwykonania nielimitowane za 2025 r. Chodzi świadczenia wykonane ponad zakontraktowany plan, które nie zostały rozliczone jeszcze z budżetu NFZ na 2025 r. Zgodnie z obowiązującymi przepisami Fundusz może regulować zobowiązania z danego planu finansowego na dany rok najpóźniej do 20 lutego kolejnego roku, po czym płatności realizowane są już z budżetu na 2026 r.
Wysłaliśmy do placówek medycznych dokumenty, które są niezbędne do rozliczenia nadwykonań nielimitowanych za 2025 r. Dotyczy to również leków w programach lekowych i w chemioterapii. Aby definitywnie zamknąć ten proces czekamy jeszcze na zwrot niewielkiej części dokumentów, bo muszą być podpisane przez dwie strony
– informuje Paweł Florek, dyrektor Biura Komunikacji w Centrali NFZ.
Fundusz wskazuje również, że zabezpieczył środki na zapłatę nadwykonań w ważnych świadczeniach limitowanych. Dotyczy to m.in. wentylacji mechanicznej, dializoterapii oraz żywienia dojelitowego i pozajelitowego.
W przypadku wentylacji mechanicznej poziom finansowania nadwykonań to 80%, natomiast w dwóch pozostałych zakresach to 100%. Co do zasady płatności za nadwykonania w świadczeniach limitowanych są regulowane w zależności od możliwości finansowanych oddziałów wojewódzkich NFZ i z zastosowaniem niższych stawek
– informuje NFZ.
Szpital: rozliczenia nie odzwierciedlają realnych kosztów
Obraz przedstawiany przez płatnika kontrastuje jednak z doświadczeniami części szpitali. Szpital w Żywcu wskazał, że za cały 2025 rok otrzymał od NFZ propozycję wypłaty (na razie) 109 złotych w ramach rozliczenia tzw. nadwykonań limitowanych. Jednocześnie szpital podaje, że wartość świadczeń wykonanych ponad limity sięga ponad 24 mln zł.
To jest realna wartość pomocy medycznej, której udzieliliśmy naszym pacjentom ponad narzucone limity, m.in. w zakresie kardiologii, ortopedii i rehabilitacji. To tysiące wykonanych zabiegów, operacji i badań diagnostycznych, za które szpital zapłacił z własnych środków, a za które państwo nie chce/nie może teraz zwrócić pieniędzy
– wskazał Szpital w Żywcu.
Szpila zaznacza, że problem nie sprowadza się do jednego zarządzenia NFZ czy braku rozliczenia konkretnej faktury.
To, co widzimy, to konsekwencja wieloletniej polityki państwa: oczekiwania „leczenia za pół ceny” przy chronicznie zbyt niskim finansowaniu i całkowitym braku czytelnej strategii dla szpitali powiatowych. Nie możemy zgodzić się na sytuację, w której o tym, czy pacjent zostanie zdiagnozowany na czas, decyduje nie wiedza lekarza, lecz limit w kontrakcie
– dodaje placówka.
W odpowiedzi na sytuację finansową, część szpitali włączyła się w ogólnopolską akcję protestacyjną „Czarny Tydzień”. Jak podkreśla Szpital w Żywcu, protest ma zwrócić uwagę na konsekwencje obecnego modelu dla pacjentów.
Protestujemy w imieniu pacjentów, bo to Wy płacicie najwyższą cenę za ten systemowy paraliż. Bo jeśli system nie będzie uczciwie płacić, to szpitalne łóżka będą puste nie z braku chorych, ale z braku środków na ich leczenie
– wskazano.
Źródła
- NFZ
- Szpital w Żywcu
