Rosnące koszty onkologii mogą oznaczać koniec bezlimitowego finansowania świadczeń

W latach 2018-2023 NFZ finansował programy lekowe do wysokości ich wykonania. Choć nakłady na onkologię przekroczyły 30 mld zł, Fundusz traci płynność w rozliczaniu nadwykonań. Eksperci sugerują ograniczenie bezlimitowego dostępu do leczenia dla pacjentów z innymi schorzeniami.
Rosnące uzależnienie NFZ od dotacji budżetowych
Uzależnienie płatnika od budżetu państwa pogłębia się w szybkim tempie. Jeszcze w 2023 roku dotacja dla NFZ wynosiła zaledwie 200 mln zł. Rok później planowano zasilenie kwotą blisko 9 mld zł, jednak ostatecznie przekazano prawie 15 mld zł.
Kolejne lata przyniosły dalszą eskalację potrzeb. Pierwotny plan na 2025 rok zakładał ponad 18 mld zł, ale faktyczne środki dochodziły do 33 mld zł. Z kolei w 2026 roku budżet przewidywał 26 mld zł. Mimo to już do sierpnia dotacja przekracza 33 mld zł.
Onkologia i programy lekowe generują wyższe koszty
W ciągu zaledwie trzech ostatnich lat nakłady na onkologię niemal się podwoiły, rosnąc z 16 do ponad 30 mld zł. Szczególnie dynamicznie zwiększają się wydatki na programy lekowe.
W 2022 roku pochłonęły one nieco ponad 6 mld zł. W 2025 roku było to już blisko 13 mld zł, natomiast plan na 2026 rok zakłada kwotę 14,5 mld zł. Równolegle Fundusz wydaje o 55 proc. więcej na bezpłatne leki.
Kłopoty z płatnościami za nadwykonania
Tak ogromne obciążenia finansowe bezpośrednio uderzają w płynność rozliczeń ze szpitalami. W pierwszym kwartale 2026 roku wartość nadwykonań sięgnęła 700 mln zł. Fundusz zdołał już uregulować te należności i obecnie przygotowuje się do rozliczenia drugiego kwartału.
NFZ realizuje terminowo zakontraktowane świadczenia we wszystkich zakresach do wysokości zawartych umów. Problemem są świadczenia wykonywane ponad wartość umowy, w przypadku których z płynnymi płatnościami jest już kłopot
– twierdzi Jakub Szulc, wiceprezes NFZ.
Reglamentacja świadczeń i priorytetyzacja pacjentów
Kwestia bezpieczeństwa chorych na nowotwory zdominowała debatę „Czy luka finansowa NFZ jest zagrożeniem dla onkologii”, zorganizowaną podczas XVI Letniej Akademii Onkologicznej. Wojciech Wiśniewski, prezes Public Policy oraz członek Trójstronnego Zespołu ds. Ochrony Zdrowia, zwrócił uwagę na niepokojący trend. Odsetek pacjentów onkologicznych otrzymujących kartę DiLO systematycznie spada.
Ekspert przypomniał również o zróżnicowanym statusie poszczególnych form terapii. Chemioterapia, chirurgia onkologiczna, radioterapia i rehabilitacja są nielimitowane. Programy lekowe wciąż jednak pozostają świadczeniem podlegającym ścisłym limitom.
Nie ulega wątpliwości, że pacjenci onkologiczni muszą mieć specjalne przywileje, co de facto oznacza konieczność ograniczenia bezlimitowego dostępu dla pozostałych pacjentów
– mówi Bernard Waśko, dyrektor Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny (NIZP-PZH).
Problem optymalizacji kosztów dostrzegają inne państwa. W 2022 roku opublikowano obszerny przegląd 34 inicjatyw z 16 krajów. Dotyczyły one wycofywania nieskutecznych technologii medycznych lub tych generujących zbyt wysokie koszty. Polska nie znalazła się w tym zestawieniu.






















