Wyszukaj w publikacjach

Resort zdrowia proponuje zmiany ramowego programu kursu w dziedzinie medycyny rodzinnej. Domagali się tego lekarze oraz ich organizator. Inna będzie formuła, inny zakres tematyczny i cena. Zdaniem resortu, proponowane zmiany mają nie tylko ułatwić lekarzom zdobycie niezbędnych kwalifikacji, ale także podnieść jakość świadczeń zdrowotnych w POZ.
Zdaniem Ministerstwa Zdrowia, dotychczasowy zakres tematyczny kursu powielał w dużym stopniu wiedzę i umiejętności, które lekarze zdobyli w trakcie szkolenia specjalizacyjnego w dziedzinie medycyny ogólnej, chorób wewnętrznych lub pediatrii czy w praktyce wykonując zawód lekarza. Jak zauważa resort, sporym utrudnieniem była organizacja części stacjonarnej kursu i przyjazd lekarzy z całego kraju w jedno miejsce, jak również pozyskanie lekarza specjalisty w dziedzinie medycyny rodzinnej, z co najmniej stopniem doktora w zakresie nauk medycznych, który byłby kierownikiem kursu, a także odpowiedniej liczby lekarzy specjalistów w dziedzinie medycyny rodzinnej posiadających co najmniej 5-letnie doświadczenie pracy w POZ od momentu uzyskania tytułu specjalisty w dziedzinie medycyny rodzinnej, którzy mogliby poprowadzić na kursie zajęcia teoretyczne i praktyczne.
Nowe rozporządzenie precyzuje, kto może być lekarzem podstawowej opieki zdrowotnej.
"Z uwagi na niewystarczającą liczbę lekarzy specjalistów medycyny rodzinnej lub specjalizujących się w tej dziedzinie medycyny, ustawa dopuszcza do udzielania świadczeń z zakresu podstawowej opieki zdrowotnej również lekarzy posiadających inne specjalizacje, tj. specjalizację I lub II stopnia lub tytuł specjalisty w dziedzinie pediatrii oraz posiadających specjalizację I stopnia w dziedzinie medycyny ogólnej lub specjalizację I lub II stopnia lub tytuł specjalisty w dziedzinie chorób wewnętrznych, mogących realizować świadczenia w POZ, jednak pod warunkiem ukończenia kursu w dziedzinie medycyny rodzinnej, z zastrzeżeniem art. 14 ustawy z dnia 24 sierpnia 2007 r. Zastrzeżenie to umożliwia lekarzom POZ nieposiadającym wymaganych kwalifikacji zachowanie po dniu 29 września 2007 r. prawa do udzielania świadczeń zdrowotnych w zakresie POZ. Są to lekarze:
- którzy mieli specjalizację I stopnia w dziedzinie medycyny ogólnej lub specjalizację I lub II stopnia lub tytuł specjalisty w dziedzinie chorób wewnętrznych, lub specjalizację I lub II stopnia lub tytuł specjalisty w dziedzinie pediatrii;
- inni lekarze niż wymienieni wyżej, którzy przed dniem 29 września 2007 r. udzielali nieprzerwanie, przez okres nie krótszy niż 10 lat, świadczeń zdrowotnych w zakresie POZ;
- którzy nie posiadali wymaganego okresu minimum 10-cio letniego doświadczenia zawodowego, a którzy w dniu 29 września 2007 r. udzielali świadczeń zdrowotnych w zakresie POZ na podstawie umowy zawartej z Narodowym Funduszem Zdrowia, zwanym dalej "NFZ”, albo będąc zatrudnionym lub wykonując zawód u świadczeniodawcy, z którym NFZ zawarł umowę o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej w zakresie podstawowej opieki zdrowotnej”.
Odmieniony program kursu
Projekt rozporządzenia wprowadza spore zmiany w tematyce programu kursów. W nowym programie będą zagadnienia z zakresu:
- organizacji POZ,
- opieki koordynowanej,
- nowoczesnych rozwiązań cyfrowych,
- telemedycyny,
- zdrowia publicznego.
Większy nacisk będzie położony m.in. na praktyczne aspekty medycyny rodzinnej, odzwierciedlając zmieniające się potrzeby sektora zdrowia, np. organizacja szczepień, postępowanie w nadwadze i otyłości.
Zrezygnowano natomiast z problemów klinicznych, o których lekarze uczą się w trakcie szkolenia specjalizacyjnego w dziedzinie medycyny ogólnej, chorób wewnętrznych lub pediatrii czy w praktyce wykonując zawód lekarza
– czytamy w projekcie.
Zrezygnowano też z kolokwiów z poszczególnych części tematycznych i sprawdzianu umiejętności praktycznych, a pozostawieniu końcowego sprawdzianu testowego. Resort zmienia też formę prowadzenia zajęć. Zamiast zajęć stacjonarnych będą kursy online. Skrócono też czas ich trwania do 80 godzin dydaktycznych realizowanych w ciągu 10 dni.
Kolejne zmiany dotyczą wskazania jako kierownika kursu lekarza specjalisty w dziedzinie medycyny rodzinnej, z jednoczesnym umożliwieniem realizacji poszczególnych części kursu przez lekarzy danej specjalizacji, której tematyka dotyczy. Jak uzasadnia MZ, dzięki zmianie programu kursu prawie trzykrotne zmniejszy się jego koszt. Według założeń szkolenie online będzie kosztować 500 zł.
Trzeba jasno powiedzieć, że to nie są kursy z medycyny rodzinnej. Medycyna rodzinna jest w Polsce specjalizacją, której realizacja to albo 4-letni program szkoleniowy albo odpowiednio krótsze jego warianty, pod warunkiem posiadania innej specjalizacji. Kursy, o których tutaj mowa, to uprawnienie do pracy w podstawowej opiece zdrowotnej dla lekarzy już pracujących w POZ, a nie spełniających ustawowej definicji lekarza podstawowej opieki zdrowotnej. Ciągłość dostępu do lekarza w POZ, przy małej liczbie specjalistów medycyny rodzinnej (około połowy względem potrzeb), musi być zabezpieczona. Nabór młodych lekarzy na specjalizację ruszył intensywnie dopiero w ostatnich latach. To ważne, by ten trend wzmacniać. Młodzi lekarze chcą sprawczości i możliwości wpływania na losy swoich pacjentów, stąd ważne by POZ dysponował szerokimi możliwościami diagnostyki i leczenia pacjentów
– mówi lek. Aleksander Biesiada, specjalista medycyny rodzinnej, członek Polskiego Towarzystwa Medycyny Rodzinnej.
NIL: To dobry kierunek zmian
Samorząd lekarski uważa, że kierunek zmian jest dobry.
Zasadne jest zarówno skrócenie programu kursu, jak i czasu jego trwania. Nie ma potrzeby, aby program kursu obejmował wiedzę i umiejętności zdobyte przez tych lekarzy w ramach odbywania specjalizacji czy w ramach wykonywania pracy w POZ. Za celową należy uznać także propozycję rezygnacji z organizowania kursu w formie stacjonarnej na rzecz nauczania e-learningowego, która umożliwi odbycie kursu większej liczbie lekarzy i zmniejszy koszty tego kursu. W warunkach działalności poradni POZ konieczność wyjazdu lekarza na kurs znacząco utrudniał pracę tej placówki
– podkreśla NRL.
Zdaniem samorządu należy też rozważyć możliwość realizacji kursu ze znacznie skróconym programem w stosunku do programu ogólnego przez lekarzy zatrudnionych w POZ jeszcze przed 31 grudnia 2017 rokiem, którzy nie korzystają jednak z uprawnień nabytych.
Lekarze nieprzerwanie pracujący w POZ ponad 6 lat mają doświadczenie i umiejętności w pracy w ramach POZ, wobec tego sam kurs z zakresu medycyny rodzinnej powinien być ograniczony do niezbędnego minimum. Biorąc pod uwagę wskazane w uzasadnieniu do projektu rozporządzenia założenie, aby zakres tematyczny kursu nie powielał wiedzy i umiejętności, które lekarze zdobyli w trakcie szkolenia specjalizacyjnego w dziedzinie medycyny ogólnej, chorób wewnętrznych lub pediatrii, należy zgłosić zastrzeżenia do załącznika do rozporządzenia "Ramowy program kursu w dziedzinie medycyny rodzinnej”. Załącznik w pkt II wskazuje, że kurs obejmuje także: orzekanie o niezdolności do pracy, zasady wystawiania zwolnień lekarskich, prawa pacjenta, tajemnicę lekarską, prawa lekarza, odpowiedzialność zawodową – to są zagadnienia, które były objęte uprzednim kształceniem lekarzy w ramach specjalizacji czy nawet stażu podyplomowego
– uważa NRL.
CMKP uruchomi kursy, gdy będzie nowa podstawa prawna. Pytaliśmy w resorcie zdrowia o przebieg prac, ale nie otrzymaliśmy informacji.
Zapoznajcie się z pełnym projektem.