12.02.2026 o 13:14
·

Izba lekarska w Szczecinie reaguje na wypowiedzi posła i kieruje sprawę do Komisji Etyki

100%

Okręgowa Izba Lekarska w Szczecinie zapowiada skierowanie wniosku do Komisji Etyki Poselskiej w sprawie wypowiedzi Michała Kołodziejczaka, posła KO. Samorząd lekarski uznaje jego słowa o lekarzach za obraźliwe i naruszające standardy debaty publicznej.

Michał Bulsa, prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Szczecinie poinformował, że izba przygotowuje formalny wniosek do Komisji Etyki Poselskiej. To reakcja na wypowiedzi Michała Kołodziejczaka, posła Koalicji Obywatelskiej, które padły 7 lutego na antenie Radia RMF FM w rozmowie z Krzysztofem Ziemcem. W trakcie wywiadu poseł powiedział:

Dla mnie kpiną jest, że w Koninie jest lekarz, który zarabia 300 tysięcy złotych na miesiąc. Grupa takich lekarzy w Polsce, zła wycena świadczeń, długie kolejki, jeżeli państwo umawia się z kimś na usługi, a z tych usług ciężko korzystać od lat, to umawiamy się na coś, a tego nie uzyskujemy. Jest niesprawiedliwym, jeżeli lekarze w Polsce zarabiają tak dużo. Są wykształceni z publicznych pieniędzy. Chcę, żeby to wybrzmiało: żerują na tym, że jesteśmy skazani na ich usługi 

– mówił poseł.

Na pytanie dziennikarza: „A rolnicy nie żerują?”, poseł odpowiedział:

Nie pozwolę, by dzielić społeczeństwo. Wrogiem nie jest rolnik. Bardziej po drugiej stronie stoi lekarz, któremu musimy zajrzeć w kieszeń 

– mówił Kołodziejczak.

Jak wskazuje prezes ORL w Szczecinie, taka forma wypowiedzi jest nie do przyjęcia.

Ten wywiad jest skandalem, jakiego nie widziałem i nie słyszałem od dawna. Wracają czasy szczucia na lekarzy. Dawno nikt nie obraził lekarzy i lekarzy dentystów tak, jak poseł Kołodziejczak 

– ocenił Michał Bulsa.

Jak podkreślił Bulsa, używanie określeń takich jak „żerowanie”, „zaglądanie do kieszeni” czy sugerowanie, że pacjenci są „skazani” na usługi lekarzy, podważa intencje środowiska medycznego.

Są to słowa uderzające w osoby, które na co dzień, dniami i nocami, ratują życie i zdrowie obywateli, w tym także rolników, których poseł deklaruje się bronić 

– zaznaczył.

Prezes ORL zwrócił uwagę, że lekarze nie inicjują publicznych ataków na inne grupy zawodowe, mimo chronicznego niedofinansowania systemu ochrony zdrowia.

Nie pamiętam wypowiedzi lekarza, lekarza dentysty czy ministra zdrowia, który ostatnio zabierał głos w sprawie KRUS, a przecież potrzebujemy pieniędzy w systemie ochrony zdrowia. Może czas zacząć taką dyskusję? Może szaleńczy, nie merytoryczny, skrajnie populistyczny i obrażający lekarzy atak posła Kołodziejczaka powinien otworzyć taką dyskusję? Ja byłbym za 

– mówi.

Jednocześnie zapowiedział, że szczecińska izba przygotowuje pismo do Komisji Etyki Poselskiej w sprawie naruszenia standardów debaty publicznej. 

Michał Bulsa zwrócił się także bezpośrednio do premiera, pytając o odpowiedzialność polityczną za wypowiedzi przedstawicieli koalicji rządzącej.

Panie Premierze, czy ma Pan kontrolę nad swoją reprezentacją parlamentarną? Czy zgadza się Pan ze słowami swojego posła? Czy aby na pewno poseł, który w jednym wywiadzie mówi, że zabrano mu dwa razy prawo jazdy za przekroczenie prędkości, a potem mówi o „zaglądaniu w kieszeń” i „żerowaniu” to godny reprezentant koalicji rządzącej? 

– pyta prezes ORL w Szczecinie.

Autorstwo

Zaloguj się

Zapomniałaś/eś hasła?

lub
Logujesz się na komputerze służbowym?
Nie masz konta? Zarejestruj się
Ten serwis jest chroniony przez reCAPTCHA oraz Google (Polityka prywatności oraz Regulamin reCAPTCHA).