Spis treści
09.02.2026 o 14:38
·

„Barometr 25” – badanie Naczelnej Izby Lekarskiej

100%

Naczelna Izba Lekarska opublikowała wyniki trzeciej edycji badania „Barometr 25”, poświęconego kształceniu na kierunkach lekarskim i lekarsko-dentystycznym w roku akademickim 2023/2024. Raport powstał na podstawie danych przekazanych przez 19 uczelni medycznych i pokazuje zarówno postęp w edukacji medycznej, jak i narastające wyzwania systemowe.

Badanie objęło m.in. kompetencje kadry naukowo-dydaktycznej, sposób prowadzenia zajęć przedklinicznych i klinicznych, efekty kształcenia oraz liczbę studentów na poszczególnych kierunkach.

Jakość kształcenia lekarzy i lekarzy dentystów jest jednym z kluczowych elementów bezpieczeństwa pacjentów. Szczegółowe dane pozwalają lepiej zrozumieć proces edukacji medycznej w Polsce i wskazać obszary wymagające poprawy 

– mówi Artur Białoszewski, ekspert NIL ds. badań i analiz oraz współautor raportu.

Jak podkreśla NIK, wyniki mają stanowić podstawę do dalszych działań na rzecz podnoszenia jakości edukacji przyszłych lekarzy i lekarzy dentystów. 

W badaniu wzięło udział 19 uczelni: Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach, Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie, Uniwersytet Medyczny im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu, Uniwersytet Medyczny w Białymstoku, Warszawski Uniwersytet Medyczny, Uniwersytet Medyczny im. Piastów Śląskich we Wrocławiu, Uniwersytet Medyczny w Łodzi, Gdański Uniwersytet Medyczny, Pomorski Uniwersytet Medyczny w Szczecinie, Uniwersytet Opolski, Uniwersytet Rzeszowski, Akademia Medycznych i Społecznych Nauk Stosowanych w Elblągu, Uniwersytet Jana Długosza w Częstochowie, Uniwersytet Jana Kochanowskiego w Kielcach, Uniwersytet Radomski im. Kazimierza Pułaskiego, Uniwersytet w Siedlcach. Politechnika Wrocławska, Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, Uniwersytet Warszawski. W 7 z tych uczelni prócz kierunku lekarskiego jest również kierunek lekarsko-dentystyczny. 

Wybierają uczelnie z tradycjami 

Najwięcej studentów kształci się na uczelniach „z tradycjami”. Na badanych uczelniach kształciło się ok. 31,9 tys. studentów medycyny, z czego większość, ponad 85%, na ośrodkach o długiej tradycji kształcenia. Uczelnie, które niedawno rozpoczęły edukację medyczną, odpowiadają za relatywnie niewielki odsetek studentów.

Tylko nieco ponad 14% (4576 studentów) to studenci uczelni „nowych” 

– czytamy w raporcie.

Najwięcej studentów kierunku lekarskiego w roku akademickim 2023/24 kształciło się w Śląskim Uniwersytecie Medycznym w Katowicach. Nieco mniejszą liczbę studentów kształcił Warszawski Uniwersytet Medyczny oraz Uniwersytet Medyczny w Łodzi.

W badanych uczelniach, w roku akademickim 2023/24 studentów na kierunku lekarsko-dentystycznym (łącznie ze studentami ED) kształciły tylko uczelnie „stare” – w tym czasie kształcono łącznie 3882 studentów (w tym 435 studentów ED) na siedmiu uczelniach biorących udział w badaniu – najliczniejszą grupę studentów na tym kierunku kształcono w Uniwersytecie Medycznym w Łodzi – na wszystkich latach studiów kształcono tam 790 studentów (w tym 694 studentów studiujących w języku polskim i 96 studentów ED) 

– czytamy w publikacji.

Trudny pierwszy rok

Z raportu wynika, że największym wyzwaniem dla studentów pozostaje pierwszy rok studiów. Na niektórych uczelniach na kierunku lekarskim promocji na drugi rok nie otrzymała nawet blisko jedna czwarta studentów – dotyczyło to m.in. Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego (24 proc.) oraz Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie (22 proc.). W kilku innych ośrodkach odsetek ten sięgał około jednej piątej studentów (Uniwersytet w Siedlcach - 20 proc., AMiSNS w Elblągu - 19 proc., UKSW w Warszawie - 18 proc.). Najwyższy odsetek niezdanych w pierwszym terminie egzaminów dotyczy patofizjologii i biochemii. Najwięcej problemów sprawiały egzaminy z patofizjologii i biochemii.

Średnia zdawalności egzaminu po studiach, czyli LEK, w badanych uczelniach to 95 proc., choć NIL zastrzega, że część "nowych" szkół, nie dostarczyła informacji na ten temat. 

Standardy nauczania – brak jednomyślności

W części raportu poświęconej standardom nauczania uczelnie zapytano o potrzebę zwiększenia liczby zajęć praktycznych i klinicznych w programie nauczania. Opinie okazały się wyraźnie podzielone. Jedynie jedna uczelnia – Warszawski Uniwersytet Medyczny – wskazała na zdecydowaną potrzebę takich zmian. Siedem uczelni odpowiedziało „raczej tak”, natomiast pozostałe uznały, że nie ma takiej potrzeby. Odpowiedź „raczej nie” dominowała zwłaszcza wśród uczelni nowych. 

Zróżnicowane były także opinie dotyczące potrzeby ulepszenia mechanizmów oceniania i informacji zwrotnej dla studentów. W kilku uczelniach uznano, że takiej potrzeby nie ma, w pozostałych wskazano na konieczność zmian.

W Uniwersytecie Medycznym w Białymstoku „zdecydowanie nie” istnieje potrzeba ulepszenia mechanizmu oceny i informacji zwrotnych udzielanych studentom. W czterech kolejnych uczelniach (ŚUM w Katowicach, PUM w Szczecinie, AMiSNS w Elblągu i Uniwersytet w Radomiu) udzielono odpowiedzi „raczej nie” w kwestii potrzeby ulepszenia mechanizmu oceny i informacji zwrotnych udzielanych studentom. W pozostałych badanych uczelniach potrzeba taka istnieje 

– czytamy.

Kadry naukowe i infrastruktura - pole do poprawyJednym z kluczowych tematów raportu jest dostępność kadry naukowej i bazy dydaktycznej. Chociaż większość szkół deklaruje plany rozwojowe i inwestycyjne, wiele placówek wciąż boryka się z ograniczeniami w zasobach sprzętowych oraz klinicznych, zwłaszcza tam, gdzie programy medyczne są nowe.

Trzy uczelnie (AMiSNS w Elblągu, Uniwersytet w Częstochowie i USKW w Warszawie) informują, że w roku akademickim 2023/24 nie miały pełnej, własnej bazy dydaktycznej w zakresie nauk podstawowych. Akademia Medycznych i Społecznych Nauk Stosowanych w Elblągu nie posiada zakładu/pracowni biochemii, Uniwersytet w Częstochowie nie ma zakładu/pracowni patologii/patomorfologii i zakładu/pracowni patofizjologii. Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie nie ma prosektorium. Pozostałe uczelnie biorące udział w badaniu dysponowały pełną, własną bazą dydaktyczną w zakresie nauk podstawowych.  W większości uczelni uczestniczących w badaniu w ciągu ostatnich 2-3 lat przeprowadzono prace, których celem był rozwój lub modernizacja bazy dydaktycznej w obszarze nauk podstawowych 

– czytamy.

Raport zwraca także uwagę na rolę centrów symulacji medycznej. Choć są one istotnym elementem nowoczesnej dydaktyki, nie są w stanie zastąpić praktyki klinicznej przy pacjencie. 

Zdaniem władz wszystkich uczelni uczestniczących w badaniu, do prowadzenia nauczania na kierunku lekarskim niezbędne jest posiadanie „własnej” (etatowej) kadry naukowo-dydaktycznej. 

Pełny raport jest dostępny tutaj

Źródła

  1. NIL

Autorstwo

Zaloguj się

Zapomniałaś/eś hasła?

lub
Logujesz się na komputerze służbowym?
Nie masz konta? Zarejestruj się
Ten serwis jest chroniony przez reCAPTCHA oraz Google (Polityka prywatności oraz Regulamin reCAPTCHA).