Wyszukaj w publikacjach
Studenci obawiają się o jakość kształcenia na Akademii Śląskiej

Grupa studentów nie jest zadowolona z poziomu nauczania na kierunku lekarskim na Akademii Śląskiej. Ich zdaniem kierunek ten jest „sztucznym tworem”. Wymieniają liczne uchybienia stosowane przez władze uczelni. O nieprawidłowościach poinformowali m.in. ministrów zdrowia i edukacji.
O sprawie dowiadujemy się z portalu miasta.tokfm.pl. Akademia Śląska (dawniej Wyższa Szkoła Techniczna w Katowicach) kształci na kierunku lekarskim od roku akademickiego 2018/2019. Jak informuje portal, studenci opisali nieprawidłowości, jakie dzieją się na uczelni i wysłali je m.in. ministrowi zdrowia, edukacji, izbom lekarskim. W liście piszą, że „kierunek lekarski na Akademii Śląskiej jest tworem sztucznym, powołanym przez Kanclerza i Rektora do życia wyłącznie w celu wzbogacenia się kosztem naiwnych studentów, przekonanych, że otrzymają rzetelną edukację medyczną. Czesne jednego studenta kierunku lekarskiego stanowi równowartość kwot wpłacanych przez ok. 10 studentów kierunków technicznych, jednocześnie Wydział Lekarski nie ma prawa do dysponowania nawet częścią wpłacanej przez studentów kwoty".
Jak informuje portal miasta.tokfm.pl, studenci narzekają na przeciągające się remonty sal, braki kadrowe. Skarżą się także na częste odwoływanie i przekładanie zaliczeń i egzaminów, zmiany w planie, seminaria odbywające się w barze, łączenie zajęć z reumatologii dla IV i V roku czy nieangażowanie studentów w działalność naukową uczelni, brak prowadzonych badań naukowych, brak konsultacji dla studentów.
Jak informuje portal, rektor Akademii Śląskiej, prof. uczelni dr Aleksander Ostenda odniósł się do zarzutów studentów.
Stwierdzam, że pismo sporządzone przez bliżej nieokreśloną osobę/osoby, jest nie tylko krzywdzące dla uczelni, wszystkich jej pracowników, ale też samych studentów kierunku lekarskiego. Jako rektor rozważam podjęcie kroków prawnych, celem obrony dobrego imienia uczelni, jej pracowników i studentów
– napisał w stanowisku.
Lek. Jakub Kosikowski, rzecznik prasowy NRL powiedział nam, że prezes Łukasz Jankowski planuje spotkanie z autorami listu.
Przypomnijmy, że parę dni temu Sejm zdecydował, że łatwiej będzie otworzyć kierunek lekarski, ponieważ prawo do jego utworzenia łatwiej zyskają uczelnie, które kształcą pielęgniarki lub ratowników medycznych i mają jakąkolwiek, choćby najniższą, kategorię naukową w dyscyplinie nauki medyczne lub w dyscyplinie nauki o zdrowiu. Muszą też zatrudniać przynajmniej 12 nauczycieli akademickich prowadzących działalność naukową, dla których będzie to podstawowe miejsce pracy.
Przypomnijmy też, że KRAUM wydała rekomendacje dotyczące standardów kształcenia na kierunkach medycznych mające wspierać planowanie procesu kształcenia.
Planujemy kontynuację tematu.
Źródła
- miasta.tokfm.pl