Spis treści
19.03.2026 o 14:46
·

Spór o finansowanie badań. Lekarze przeciw projektowi NFZ

100%

Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej negatywnie zaopiniowało projekt zarządzenia prezesa NFZ dotyczący ambulatoryjnej opieki specjalistycznej i zażądało wstrzymania prac nad dokumentem. Samorząd lekarski ostrzega, że proponowane zmiany bezzasadnie obniżają finansowanie wykonanych przez placówki medyczne ponadlimitowych badań: tomografii komputerowej, rezonansu magnetycznego oraz gastroskopii i kolonoskopii, a w konsekwencji mogą wydłużyć kolejki do diagnostyki, także onkologicznej. 

Chodzi o projekt zmieniający zasady zawierania i realizacji umów w rodzaju ambulatoryjna opieka specjalistyczna. Według prezydium NRL nowe przepisy przewidują, że po przekroczeniu wartości określonej w umowie, część świadczeń diagnostycznych (TK, RM oraz gastroskopia i kolonoskopia) wykonanych u pacjentów powyżej 18. roku życia byłaby rozliczana przez NFZ ze współczynnikiem 0,4. W praktyce oznaczałoby to zapłatę na poziomie 40 proc. ceny za świadczenia wykonane ponad limit. NFZ przekazało, że ograniczenia nie obejmą świadczeń dla dzieci i młodzieży do 18. roku życia, pacjentów w programie profilaktyki raka jelita grubego oraz pacjentów z kartą Diagnostyki i Leczenia Onkologicznego. 

Samorząd lekarski stanowczo sprzeciwia się wprowadzaniu tego rodzaju rozliczeń placówek AOS z publicznym płatnikiem. Zaproponowany współczynnik oznacza, że za wykonane ponad limit świadczenia placówka medyczna nie otrzyma nawet połowy kosztów tych badań. Działanie NFZ polegające na zapłacie rażąco niskiego wynagrodzenia za wykonane badania diagnostyczne opiera się na wykorzystaniu pozycji dominującej Narodowego Funduszu Zdrowia na rynku organizacji udzielania świadczeń opieki zdrowotnej 

– czytamy w stanowisku samorządu lekarskiego.

W ocenie NRL skutki zmian odczują nie tylko placówki, ale przede wszystkim pacjenci. Lekarze argumentują, że trudno oczekiwać, by poradnie i pracownie diagnostyczne były gotowe wykonywać świadczenia ponadlimitowe, jeśli publiczny płatnik zwróci mniej niż połowę ich wartości. To, ich zdaniem, może przełożyć się na wydłużenie czasu oczekiwania na badania, opóźnienia diagnostyczne i terapeutyczne oraz ograniczenie dostępu do szybkiego rozpoznawania chorób, w tym nowotworów. 

Samorząd lekarski: prawo nie działa wstecz 

Szczególne zastrzeżenia budzi proponowany tryb wejścia w życie zmian.

Prezes NFZ próbuje wprowadzić ten model płatności za badania diagnostyczne (ze współczynnikiem 0,4) ze skutkiem wstecznym, wbrew zasadzie niedziałania prawa wstecz 

– zwraca uwagę NRL.

Z opublikowanego 11 marca projektu wynika bowiem, że nowy mechanizm rozliczeń miałby być stosowany do świadczeń udzielanych już od 1 stycznia 2026 r.  

Lekarski samorząd krytykuje także uzasadnienie projektu. Jak wskazuje, NFZ tłumaczy zmiany potrzebą zapewnienia długotrwałej stabilności finansowej systemu ochrony zdrowia i bardziej efektywnego wykorzystania środków publicznych, ale nie pokazuje wprost, jak nowe zasady wpłyną na dostępność badań dla pacjentów.

Brakuje w uzasadnieniu podstawowej informacji, że wprowadzenie w życie zaproponowanych rozwiązań ograniczy pacjentom dostęp do ponadlimitowych świadczeń z zakresu badan TK, RM i endoskopowych przewodu pokarmowego 

– informuje NRL. 

Przypomnijmy, że na utrzymanie świadczeń na dotychczasowym poziomie, brakuje co najmniej 23 mld zł.

Szpitale: „absurdalna propozycja”

Do zapowiedzi NFZ krytycznie odniósł się Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych. Organizacja zarzuca Funduszowi, że proponowane rozwiązanie w praktyce może oznaczać ograniczanie liczby badań.

– Oczekujemy spełnienia naszych postulatów, a nie kolejnej, po styczniowej obniżce wycen, próby wprowadzania limitowania tych świadczeń tylnymi drzwiami 

– podkreśla OZPSP w mediach społecznościowych.

Źródła

  1. Naczelna Izba Lekarska

Autorstwo

Zaloguj się

Zapomniałaś/eś hasła?

lub
Logujesz się na komputerze służbowym?
Nie masz konta? Zarejestruj się
Ten serwis jest chroniony przez reCAPTCHA oraz Google (Polityka prywatności oraz Regulamin reCAPTCHA).