1236,6 zł za stwierdzenie zgonu – lekarz urzędowy zamiast koronera

Ministerstwo Zdrowia planuje stawkę 1236,6 zł za stwierdzenie zgonu oraz 50 zł za każdą godzinę gotowości. Otrzymają je medycy, którzy na mocy umowy cywilnoprawnej z wojewodą przejmą zadania „lekarza urzędowego”. Najnowszy projekt nowelizacji ostatecznie odchodzi od koncepcji powoływania koronerów do zmarłych poza placówkami medycznymi. Resort szacuje, że rocznie takich wyjazdów będzie około 20 tys.
Nowelizacja przepisów
Resort zdrowia postanowił włączyć przepisy o stwierdzaniu zgonu poza placówkami medycznymi do nowelizacji ustawy o działalności leczniczej. Nowe prawo ma wreszcie zastąpić archaiczne regulacje pochodzące jeszcze z 1959 roku.
Początkowe wersje projektu zakładały powołanie instytucji koronera. W najnowszym dokumencie zrezygnowano z tego pomysłu na rzecz „lekarzy urzędowych”. Będą oni wzywani między innymi przez koordynatora ratownictwa medycznego, gdy pojawią się wątpliwości dotyczące przyczyny, czasu lub okoliczności śmierci.
Sama zmiana nazewnictwa i zakresu funkcji spotkała się z chłodnym przyjęciem środowiska. Rozwiązanie to otwarcie krytykowała Naczelna Rada Lekarska oraz Porozumienie Pracodawców Ochrony Zdrowia.
Kontrakt z wojewodą, nie etat
Ministerstwo Finansów zgłaszało wątpliwości co do formy zatrudnienia.
Umowa z wojewodą na wykonywanie czynności lekarza urzędowego będzie miała wyłącznie charakter cywilnoprawny
– w odpowiedzi doprecyzował resort zdrowia.
Brak stosunku pracy oznacza, że medycy zostaną wyłączeni spod rygorów ustawy o kształtowaniu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej.
Stawki za interwencję i gotowość
Wysokość wynagrodzenia powiązano bezpośrednio z kwotą bazową członków korpusu służby cywilnej. Zgodnie z wyliczeniami, w 2026 roku lekarz urzędowy otrzyma 1236,6 zł za każdorazowe stwierdzenie zgonu, co obejmuje również sporządzenie protokołu i karty zgonu. Kwota ta będzie podlegać regularnej waloryzacji.
Stawka ulegnie obniżeniu do 824,4 zł, jeśli medyk nie sporządzi karty zgonu lub karty urodzenia z adnotacją o martwym urodzeniu. Dodatkowo projekt przewiduje wynagrodzenie za samo pozostawanie w gotowości pod wskazanym numerem telefonu. Wyceniono je na 50 zł za godzinę.
Obowiązki lekarza urzędowego i podmioty wzywające
Po otrzymaniu powiadomienia lekarz urzędowy ma obowiązek niezwłocznie udać się na miejsce znalezienia zwłok. Na miejscu musi dokonać oględzin ciała, ustalić tożsamość zmarłego i zebrać wywiad. Do jego zadań należy także sporządzenie pełnej dokumentacji, która obejmuje również materiał fotograficzny.
Zgodnie z projektem, lekarzy urzędowych wzywają:
- policja,
- straż gminna,
- prokurator,
- Służba Więzienna,
- Straż Graniczna,
- Państwowa Straż Pożarna,
- służby ratownictwa wodnego i górskiego.
Skala wezwań i koszty systemu
Statystyki pokazują, że rocznie około 12 tys. zgonów następuje poza podmiotem leczniczym i miejscem zamieszkania. Biorąc to pod uwagę, resort zakłada łącznie około 20 tys. wezwań w skali całego kraju. Aby zabezpieczyć ten obszar, w każdym województwie codziennie w gotowości będzie musiało pozostawać co najmniej dwóch lekarzy urzędowych.
Roczne koszty dla wojewodów oszacowano następująco:
- wynagrodzenie lekarza urzędowego: 24 mln zł,
- pozostawanie w gotowości: 9,2 mln zł,
- badania pośmiertne na zlecenie: 346 tys. zł,
- etaty i inne koszty urzędów wojewódzkich: 2,9 mln zł.
Kto jeszcze stwierdza zgon
Zależnie od miejsca i okoliczności, zgon stwierdzą również:
- lekarz oraz felczer udzielający świadczeń w ramach podstawowej opieki zdrowotnej,
- lekarz udzielający świadczeń POZ w ramach nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej,
- lekarz, pielęgniarka albo położna udzielający ambulatoryjnych świadczeń w hospicjum domowym oraz w zespole długoterminowej opieki domowej,
- kierownik zespołu ratownictwa medycznego,
- lekarz udzielający świadczeń na rzecz podmiotu niewykonującego działalności leczniczej (w przypadku gdy zgon nastąpił w tym podmiocie).























