Spis treści
07.05.2026 o 16:54
·

Rada Zdrowia: bez reform finansowania i organizacji szpitali system może utracić wydolność

100%

Starzenie się społeczeństwa, malejąca liczba osób płacących składki zdrowotne i aktualna sytuacja szpitalnictwa – to problemy, które coraz wyraźniej definiują debatę o przyszłości polskiego systemu ochrony zdrowia. Podczas posiedzenia Rady Zdrowia przy Prezydencie RP eksperci, przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia oraz NFZ alarmowali, że bez strategicznych zmian organizacyjnych i nowych źródeł finansowania utrzymanie wydolności szpitalnictwa może okazać się niemożliwe.

Posiedzenie poświęcono wpływowi zmian demograficznych na organizację i finansowanie ochrony zdrowia. Debatę prowadzili prof. Piotr Czauderna, doradca Prezydenta RP i przewodniczący Rady Zdrowia, oraz gen. prof. Grzegorz Gielerak. W spotkaniu uczestniczyli m.in. dr Tomasz Maciejewski, wiceminister zdrowia, przedstawiciele NFZ oraz eksperci zajmujący się zdrowiem publicznym i demografią.

Coraz starsze społeczeństwo, coraz większe koszty

Jak podkreślał Tomasz Maciejewski, wiceminister zdrowia, sytuacja demograficzna ma wpływ na polski system ochrony zdrowia, w tym na wzrost kosztów świadczeń opieki zdrowotnej. Dane przedstawione podczas posiedzenia pokazują skalę problemu. W 2005 roku osoby starsze stanowiły 17,2% populacji Polski. W 2024 roku odsetek ten wzrósł już do 26,6% Na koniec 2024 roku liczba osób w wieku 60+ wyniosła blisko 10 mln. Według prognoz do 2060 roku wzrośnie do 11,9 mln, co będzie oznaczało niemal 40% całej populacji kraju. Starzenie się społeczeństwa oznacza jednocześnie większe zapotrzebowanie na świadczenia zdrowotne i rosnące koszty leczenia. Problem pogłębia malejąca liczba osób aktywnych zawodowo, które finansują system poprzez składki zdrowotne.

Jednym z efektów zmieniającej się sytuacji demograficznej jest spadek udziału przychodów ze składek na ubezpieczenie zdrowotne w przychodach ogółem NFZ 

– wskazywało Ministerstwo Zdrowia.

Udział składek zdrowotnych w przychodach NFZ wynosił 95% w 2023 roku, 87% rok później i 80% w 2025 roku. Coraz większą rolę zaczynają więc odgrywać środki budżetowe, w tym przede wszystkim dotacja podmiotowa na finansowanie świadczeń gwarantowanych. Skala wzrostu państwowego wsparcia dla NFZ wyniosła: 200 mln zł w 2023 roku, blisko 14,8 mld zł w 2024 roku, niemal 33 mld zł w 2025 roku. Przedstawiciel resortu zdrowia podkreślał, że dodatkowe środki pozwoliły m.in. na rozliczenie części świadczeń ponadlimitowych za 2025 r. 

Deficyt NFZ i rosnące zadłużenie szpitali

Podczas debaty dużo miejsca poświęcono również sytuacji finansowej placówek medycznych.

Sytuacja finansowa placówek medycznych pozostaje trudna, co potwierdza prognozowany na 2026 rok deficyt NFZ w wysokości ok. 23 mld zł oraz rosnące zadłużenie sektora, sięgające 25 mld zł. Szczególnie trudna sytuacja dotyczy szpitali powiatowych, z których 91% odnotowało stratę. Oznacza to wzrost ryzyka upadłości tych placówek i zagrożenie lokalnego dostępu do opieki. Dodatkowym obciążeniem są niezapłacone świadczenia ponadlimitowe, wynoszące ponad 4,5 mld zł, co bezpośrednio wpływa na płynność finansową jednostek klinicznych i onkologicznych, zmuszając je do ograniczania przyjęć planowych 

– przekazali eksperci.

W trakcie dyskusji zwracano uwagę, że obecny model finansowania systemu – oparty głównie na opodatkowaniu wynagrodzeń – może w kolejnych latach okazać się niewydolny i wymagać wypracowania nowych mechanizmów stabilizacji budżetu ochrony zdrowia. Wpływ ma na to zarówno demografia, jak i postępująca automatyzacja rynku pracy, ograniczająca liczbę tradycyjnych płatników składek.

Zamykane porodówki i nowe modele opieki

Jednym z najbardziej widocznych skutków zmian demograficznych pozostaje sytuacja w położnictwie. Liczba porodów w Polsce gwałtownie spada, co przekłada się na funkcjonowanie oddziałów położniczych. Z danych resortu zdrowia wynika, że w 2020 roku przyjęto 345 tys. porodów. W 2025 roku było ich już tylko 231 tys. W związku z tym liczba porodówek zmniejszyła się z 370 do 306 w 2025 r. Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało działania mające ograniczyć skutki likwidacji oddziałów położniczo-ginekologicznych, szczególnie w mniejszych miejscowościach i powiatach.

Prowadzimy działania mające zapewnić kompleksową, jakościową opiekę dla kobiet w ciąży i po porodzie opartą o poradnie, oddziały ginekologiczno-położnicze, a także rozwiązania w postaci już wprowadzonego nowego świadczenia związanego z opieką okołoporodową na terenach powiatów bez dostępu do oddziału położniczo-ginekologicznego 

– przekazał resort.

Od 31 stycznia 2026 roku obowiązuje rozporządzenie dotyczące świadczenia „Opieka nad kobietą w ciąży i kobietą rodzącą realizowana przez położną”. Ministerstwo poinformowało również o pracach nad powołaniem zespołu, który ma przygotować rozwiązania systemowe dotyczące funkcjonowania domów narodzin oraz porodów domowych. Jak podkreślono, świadczenia związane z porodem i opieką nad noworodkiem pozostają świadczeniami nielimitowanymi.

Eksperci: potrzebny strategiczny plan naprawy

Uczestnicy posiedzenia zgodnie wskazywali, że system ochrony zdrowia znajduje się w momencie wymagającym decyzji wykraczających poza doraźne działania finansowe. W opinii ekspertów konieczna jest „merytoryczna debata nad całościowym, strategicznym planem naprawy”, obejmującym zarówno finansowanie, jak i organizację opieki zdrowotnej. Podkreślano również potrzebę ponadpartyjnego dialogu wokół reform systemowych.

Współczesne uwarunkowania finansowe i demograficzne wskazują na potrzebę rewizji modelu opieki zdrowotnej w Polsce. Bez systemowych zmian organizacyjnych, doraźne dotacje budżetowe mogą okazać się niewystarczające dla zachowania pełnej wydolności polskiego szpitalnictwa 

– podkreślono.

Źródła

  1. Prezydent.pl
  2. Ministerstwo Zdrowia

Autorstwo

Zaloguj się

Zapomniałaś/eś hasła?

lub
Logujesz się na komputerze służbowym?
Nie masz konta? Zarejestruj się
Ten serwis jest chroniony przez reCAPTCHA oraz Google (Polityka prywatności oraz Regulamin reCAPTCHA).