Spis treści
08.05.2026 o 16:07
·

Konflikt między NIL a resortem zdrowia eskaluje. Samorząd lekarski chce odwołania wiceminister zdrowia

100%

Spór między Ministerstwem Zdrowia a Naczelną Izbą Lekarską przybiera na sile. Samorząd lekarski zaapelował do premiera Donalda Tuska o niezwłoczne odwołanie Katarzyny Kęckiej, wiceminister zdrowia. Powodem mają być, jak twierdzą przedstawiciele lekarzy, narastające problemy we współpracy z resortem, działania godzące w niezależność samorządu zawodowego, a także zachęcanie do niestosowania obowiązujących przepisów prawa. Tymczasem Ministerstwo Zdrowia zarzuca Naczelnej Izbie Lekarskiej utrudnianie kontroli dotyczącej wykorzystania publicznych pieniędzy.

Spór, który początkowo dotyczył kontroli dotacji przekazywanych samorządom medycznym, przerodził się w otwarte starcie o sposób prowadzenia dialogu, granice autonomii samorządu zawodowego i standardy działania administracji publicznej. Samorząd lekarski zaapelował do premiera Donalda Tuska o niezwłoczne odwołanie Katarzyny Kęckiej, wiceminister zdrowia. Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej negatywnie ocenia jej dotychczasowe działania. W uzasadnieniu, samorząd wskazuje m.in. że ze stronu resortu „brakuje jakiejkolwiek współpracy z samorządem lekarskim w sprawach związanych z funkcjonowaniem sytemu ochrony zdrowia, w tym brak wiążących konsultacji w zakresie planowanych zmian w ustawie o zawodach lekarza i lekarza dentysty bezpośrednio dotyczących środowiska lekarskiego”. 

Kolejny zarzut, jaki stawia NRL, dotyczy pisma skierowanego 30 kwietnia do okręgowych izb lekarskich, w którym wiceminister miała sugerować uwzględnianie projektowanych, a nie obowiązujących jeszcze przepisów dotyczących lekarzy cudzoziemców zobowiązanych do przedstawienia certyfikatu znajomości języka polskiego.

To pierwszy znany Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej przypadek, w którym urzędnik Ministerstwa Zdrowia w randze wiceministra wprost zachęca do niestosowania obowiązującego prawa 

– czytamy w stanowisku.

NRL podkreśla, że żaden urzędnik nie ma prawa oczekiwać od samorządu działań sprzecznych z obowiązującą ustawą, a takie sugestie podważają autonomię środowiska lekarskiego gwarantowaną ustawowo.

Treści wyrażone w piśmie Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Zdrowia dnia 30 kwietnia 2026 r. nie tylko uderzają w fundamenty praworządności, czyli obowiązku działania na podstawie obowiązujących przepisów prawa, ale także stanowią zamach na niezależność samorządu lekarskiego zagwarantowaną w art. 2 ust. 3 ustawy z dnia 2 grudnia 2009 r. o izbach lekarskich. Żaden przepis nie upoważnia ministra zdrowia do wydawania organom samorządu lekarskiego wytycznych dotyczących realizacji zadań samorządu dotyczących przyznawania i wygaszania uprawnień do wykonywania zawodu lekarza i lekarza dentysty, tym bardziej niedopuszczalne jest oczekiwanie, że samorząd lekarski miałby podejmować działania, które stoją w sprzeczności z obowiązującym prawem

– czytamy.

NRL wskazuje także na kontrolę wszczętą przez MZ w NIL na miesiąc przed Krajowym Zjazdem Lekarzy. Kontrola, jak tłumaczy samorząd, dotyczy otrzymanej przez Naczelną Izbę Lekarską dotacji na realizację takich zadań jak: przyznawanie prawa wykonywania zawodu, prowadzenie postępowań w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej lekarzy, prowadzenie postępowań w przedmiocie niezdolności do wykonywania zawodu lekarza lub w przedmiocie niedostatecznego przygotowania do wykonywania zawodu.

 Taki tryb kontroli, uruchamiany tylko w przypadkach uzasadnionych charakterem sprawy lub pilnością przeprowadzenia czynności kontrolnych jawi się jako niezasadna ingerencja organu administracji rządowej w autonomiczne procesy wyborcze w samorządzie lekarskim 

– podkreśla samorząd.

Kontrola dotacji i zarzuty resortu

Resort zdrowia poinformował, że 15 kwietnia 2026 r. rozpoczął czynności kontrolne dotyczące realizacji dotacji celowych przekazywanych w latach 2024-2025 m.in. Naczelnej Izbie Lekarskiej, Naczelnej Izbie Pielęgniarek i Położnych, Naczelnej Izbie Aptekarskiej oraz Krajowej Izbie Ratowników Medycznych. W związku z tym, minister zdrowia podjął kontrole realizacji przyznanych dotacji. Mają one dotyczyć m.in. zgodności realizowanych zadań z umowami, legalności i gospodarności wydatkowania środków publicznych, prawidłowości dokumentacji oraz terminowości rozliczeń. Według Ministerstwa Zdrowia postępowania wobec pozostałych samorządów przebiegają „terminowo, sprawnie i prawidłowo”, natomiast wyjątkiem ma być NIL. Resort twierdzi, że Izba „nie współpracuje, nie udziela odpowiedzi ani nie przekazuje wymaganych dokumentów i wyjaśnień”. Ministerstwo podkreśla, że do NIL skierowano 10 pism z prośbą o wyjaśnienia oraz 3 ponaglenia. Kontrola w NIL obejmuje cztery umowy dotyczące przekazania środków publicznych o łącznej wartości ponad 2,29 mln zł. W komunikacie resort zaznaczył również, że podpisując umowy dotyczące realizacji zadań publicznych, samorząd lekarski zobowiązał się do poddania kontroli zarówno w czasie trwania umowy, jak i przez pięć lat po jej rozliczeniu.

Jest to pierwszy przypadek tak daleko posuniętego uchylania się od kontroli. Minister zdrowia pozostaje otwarty na współpracę i merytoryczne uzasadnienie potrzeby wydłużenia kontroli, jednak nieakceptowalne jest przedłużanie czynności kontrolnych na czas nieokreślony, które NIL argumentuje faktem wyborów do organów krajowych samorządu lekarskiego, bez jednoczesnego wskazania konkretnej daty, w której będzie możliwe udzielenie odpowiedzi 

– zaznacza Ministerstwo Zdrowia.

Resort zapowiedział jednocześnie możliwość dalszych działań, w tym nałożenia kar umownych, jeśli, jak wskazano, utrudnianie kontroli będzie kontynuowane. 

NIL: „To narracja wybiórcza”

Naczelna Izba Lekarska stanowczo odrzuca zarzuty ministerstwa. W opublikowanym stanowisku samorząd lekarski zarzucił resortowi przedstawianie „wybiórczych informacji” i budowanie przekazu sugerującego brak współpracy.

Ministerstwo Zdrowia z dnia na dzień poinformowało o wszczęciu kontroli w Naczelnej Izbie Lekarskiej w zakresie prawidłowości realizacji wybranych aspektów umów dotyczących przekazania środków finansowych na realizację zadań publicznych wykonywanych przez samorząd lekarski w latach 2024–2025. Ministerstwo Zdrowia pomija fakt, że Naczelna Izba Lekarska rozpoczęła przekazywanie żądanej dokumentacji oraz od początku postępowania pozostaje w kontakcie z organem kontrolującym, informując o obiektywnych przeszkodach organizacyjnych związanych z równoległą realizacją ustawowych obowiązków samorządu lekarskiego, w szczególności przygotowaniem i obsługą Krajowego Zjazdu Lekarzy 

– tłumaczy NRL.

Jak informuje samorząd, od 15 kwietnia 2026 r. do 5 maja 2026 r. Ministerstwo Zdrowia skierowało do Naczelnej Izby Lekarskiej 11 pism zawierających obszerne żądania dokumentów i wyjaśnień, wyznaczając każdorazowo dwudniowe terminy na udzielenie odpowiedzi.

W związku z zakresem żądanej dokumentacji oraz trwającymi obowiązkami ustawowymi Naczelna Izba Lekarska zwróciła się o odpowiednie dostosowanie harmonogramu czynności kontrolnych, powołując się na art. 21 ustawy o kontroli w administracji rządowej, zgodnie z którym czynności kontrolne powinny być prowadzone w sposób możliwie niezakłócający funkcjonowania jednostki kontrolowanej. Ministerstwo Zdrowia nie odniosło się jednak merytorycznie do przedstawionych argumentów ani do wniosku o zmianę terminów 

– czytamy w stanowisku Izby.

W stanowisku NIL pojawiły się również wątpliwości dotyczące samego trybu prowadzenia kontroli. Izba zwraca uwagę, że postępowanie rozpoczęto w trybie uproszczonym, bez – jak twierdzi – wskazania przyczyn uzasadniających zastosowanie takiej procedury.

Za szczególnie niepokojące należy uznać również przekazywanie informacji o wszczętej kontroli innym podmiotom, które nie są stroną postępowania kontrolnego. Tego rodzaju działania budzą poważne wątpliwości zarówno z punktu widzenia standardów działania administracji publicznej, jak i zasady neutralności wobec konstytucyjnie chronionego samorządu zawodowego. Naczelna Izba Lekarska pozostaje gotowa do dalszej współpracy i przekazywania wymaganych dokumentów, jednak czynności kontrolne powinny być prowadzone z poszanowaniem zasad proporcjonalności, autonomii samorządu zawodowego oraz rzeczywistych możliwości organizacyjnych jednostki realizującej ustawowe zadania publiczne. Naczelna Izba Lekarska po raz kolejny informuje Ministerstwo Zdrowia, że będzie miała obiektywną możliwość przekazania wymaganych dokumentów, niezwłocznie po zakończeniu czynności związanych z organizacją Krajowego Zjazdu Lekarzy 

– wyjaśnia NRL.

Źródła

  1. Ministerstwo Zdrowia
  2. Naczelna Izba Lekarska

Autorstwo

Zaloguj się

Zapomniałaś/eś hasła?

lub
Logujesz się na komputerze służbowym?
Nie masz konta? Zarejestruj się
Ten serwis jest chroniony przez reCAPTCHA oraz Google (Polityka prywatności oraz Regulamin reCAPTCHA).