Wyszukaj w publikacjach

13.06.2021
·

Wybory do izb lekarskich. Rozmowa z Mariuszem Jankowskim, sekretarzem ORL w Krakowie

100%

- Zbliżają się wybory do izb lekarskich. To moment, gdy lekarz może wziąć sprawy we własne ręce i się zaangażować w działalność izb zamiast narzekać na obecne władze. Na jakim etapie są tegoroczne wybory? 

Kadencja w samorządzie lekarskim trwa 4 lata. Obecna dobiega końca i jesteśmy w trakcie wyborów. Pierwszym etapem są wybory delegatów na okręgowe zjazdy lekarzy, spośród których będą wybierani członkowie organów izby, jak również delegaci na Krajowy Zjazd Lekarzy. Następnie, na Krajowym Zjeździe Lekarzy, wybierzemy władze naczelne i organy, takie jak np. Naczelna Rada Lekarska. 

W Polsce mamy 24 okręgowe izby lekarskie i wszystkie te izby rozpoczęły procedurę wyborów delegatów na okręgowy zjazd lekarski, która potrwa do końca roku. Spośród wybranych delegatów, na zjazdach okręgowych w marcu przyszłego roku odbędą się wybory władz okręgowych izb lekarskich. Mam nadzieję, że wszystkie izby do końca roku zamkną swoje procedury wyborcze i w marcu rozpoczniemy zjazdy okręgowe, podczas których będziemy wybierać dalej, zgodnie z procedurą. W Krakowie już rozpoczęliśmy głosowanie, każdy lekarz dostał materiały wyborcze i może oddać swój głos. Pierwszą turę planujemy zakończyć w czerwcu. W tym roku, po raz kolejny wybory delegatów na okręgowe zjazdy lekarzy będą się odbywały głównie drogą korespondencyjną. W odpowiednim czasie trzeba będzie odesłać kartę do głosowania z zaznaczonym kandydatem, na którego głosujemy. 

- Kto może zostać delegatem na okręgowy zjazd lekarzy?

Wszyscy, którzy mają PWZ, na dzień 31 grudnia roku poprzedzającego wybory znajdują się w rejestrze w okręgowej izbie lekarskiej, mogą kandydować w obrębie swojej izby lekarskiej. Absolwenci, którzy teraz będą odbierać PWZ, w tegorocznych wyborach jeszcze nie mogą uczestniczyć, ale zapraszamy ich za cztery lata. I co ważne, kandydujący lekarz nie może być karany, nie może być też pozbawiony PWZ. Każdy, kto chce tworzyć lepszy świat, lepszy ład w medycynie jest mile widziany. Zachęcamy także tych niezadowolonych z dotychczasowej działalności izb lekarskich – teraz mają szansę, by to zmienić. 

- Jakie jest zaangażowanie lekarzy, czy chętnie poświęcają się pracy samorządowej?

Bardzo małe. Euforii wyborczej nie ma. Od kilku lat widać wyraźnie, że maleje liczba chętnych społeczników. Dawniej całe grupy deklarowały chęć przystąpienia do samorządów, teraz grup już nie ma, są raczej pojedyncze kandydatury. By zebrać chętnych kandydatów odpowiednio wcześnie przed nadchodzącymi wyborami staramy się docierać do lekarzy z informacjami o wyborach. W tym roku, żeby zebrać kandydatów na delegatów musiałem w swoim szpitalu rozmawiać z ordynatorami, by przypomnieli medykom, że już czas, by składać dokumenty - swoje kandydatury. Potrzeba nam młodych lekarzy, którzy mają pomysły, chcą zmian. W samorządzie na ogół zasiadają starsi lekarze lub osoby, które z pracą społeczną miały wcześniej do czynienia i są przyzwyczajone do pracy pozazawodowej, np. na studiach działały w kołach naukowych, udzielały się społecznie. 

- Z czego wynika brak zainteresowania? Lekarze przecież chcą zmian i walczą o płace, lepsze warunki pracy. Łatwiej chyba coś zmienić będąc w samorządzie? 

Za pracę w samorządzie nie pobieramy wynagrodzenia. Niewiele jest osób, które chciałyby pracować za darmo, poświęcając swój czas. Pracy w izbach jest bardzo dużo. Ponadto młodzi lekarze są zajęci zdobywaniem kolejnych szczebli kariery, uczą się do egzaminów, nie mają zbyt wiele czasu, by się włączyć w pracę społeczną. Na ogół do wyborów przystępują starsi lekarze, którzy mają już pewne przemyślenia, ugruntowaną pozycję zawodową, ustabilizowaną sytuację materialną. Ale my potrzebujemy także młodej krwi, osób, które mają dobre pomysły, chcą zmian. 

- Samorząd dba o przejrzystość zawodu lekarza, godne warunki pracy i płacy. Co izby dają lekarzom w zamian za ich wkład i poświęcenie? 

Samorząd zawodowy lekarzy i lekarzy dentystów reprezentuje osoby wykonujące zawody lekarza i lekarza dentysty, sprawuje pieczę nad należytym wykonywaniem tych zawodów w granicach interesu publicznego i dla jego ochrony. To podstawowe zadanie samorządu. Samorząd ustanawia również kodeks etyki lekarskiej i dba o jego przestrzeganie. Ponadto w ustawie mamy zapisane prawa do zawieszania i pozbawiania prawa wykonywania zawodu oraz ograniczanie w wykonywaniu zawodu, prowadzenie postępowania dotyczącego odpowiedzialności zawodowej lekarzy, niezdolności do wykonywania zawodu lub niedostatecznego przygotowania do wykonywania zawodu. To bardzo ważne zapisy przyznające nam takie prawo, a nie tylko sądom powszechnym.

Należy pamiętać, że izby znaczne fundusze przeznaczają na pomoc socjalną dla swoich członków. Nie zawsze lekarz to dobrze sytuowana osoba. Jak wszyscy, my także mamy swoje życiowe problemy, choroby, wypadki losowe. Dla takich lekarzy lub ich dzieci organizujemy pomoc finansową i nie tylko. Warto wspomnieć również o Fundacji Lekarze Lekarzom, której fundatorem jest Naczelna Rada Lekarska. Podczas 10-letniej działalności pomogliśmy dużej rzeszy lekarzy, a w czasach pandemii praktycznie każdy lekarz coś od nas dostał, jeśli nie środki ochrony osobistej to np. dary spożywcze. Okręgowe rady lekarskiej powołują liczne komisje, które organizują np. szkolenia podyplomowe, kursy specjalizacyjne, spotkania dla grup zawodowych i wiekowych, pomagają w organizacji imprez lekarskich. Dbamy o młodych lekarzy, stażystów, rezydentów, pamiętamy również, że są wśród nas seniorzy, którzy co prawda zakończyli swoje życie zawodowe, ale nie swoją aktywność. Ale codzienna aktywność izby to nieustająca walka o korzystne i logiczne zapisy prawne. Działalność legislacyjna to ogrom codziennej pracy samorządowców lekarzy. Nie zawsze jest ona owocna i przynosi sukcesy i satysfakcję, choćby ostatnia nasza walka o podwyżki płacowe zakończone podwyżką o 19 zł. 

Zaloguj się

lub
Logujesz się na komputerze służbowym?
Nie masz konta? Zarejestruj się
Ten serwis jest chroniony przez reCAPTCHA oraz Google (Polityka prywatności oraz Regulamin reCAPTCHA).