Wyszukaj w publikacjach
Ratownicy medyczni zapłacą 115 zł składki miesięcznie

Krajowa Rada Ratowników Medycznych ustaliła wysokość składki członkowskiej na 115 zł miesięcznie. To jedna z najwyższych stawek wśród samorządów zawodów medycznych. Krajowa Izba Ratowników Medycznych szczegółowo wyjaśniła, jak dokonano wyliczeń tej kwoty.
Jak podaje Ogólnopolski Związek Zawodowy Ratowników Medycznych, wysokość składki to 1,3% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw (za III kwartał 2025 r., które według GUS wynosiło 8851,42 zł).
Kwota ta wynika z konieczności pokrycia kosztów zadań ustawowych, które stoją przed nowym samorządem, oraz szacunkowej liczby ratowników, którzy będą wykonywać zawód
– wyjaśnia Związek.
Składkę zapłacą ratownicy medyczni wpisani do rejestru.
Decyzja o wysokości składki wzbudziła emocje w środowisku. Ratownicy zwracają uwagę, że 115 zł miesięcznie to tylko o 5 zł mniej niż składka płacona przez lekarzy i niemal trzykrotnie więcej niż opłaty wnoszone przez fizjoterapeutów czy diagnostów laboratoryjnych.
Dlaczego składka wynosi 115 zł miesięcznie?
W odpowiedzi na falę krytyki Krajowa Izba Ratowników Medycznych opublikowała wyjaśnienia dotyczące sposobu wyliczenia składki. Jak podkreśla, przyjęto podejście budżetowe oparte na analizie realnych zadań i kosztów. Wysokość składki określono w oparciu o planowanie budżetu metodą oddolną (bottom-up), polegającą na szacowaniu poszczególnych kosztów i zadań, a następnie ich agregacji. Zastosowano też budżetowanie zadaniowe, które opiera się na analizie konkretnych procesów realizowanych przez samorząd i przypisanych im kosztów.
Na etapie kalkulacji nie była znana rzeczywista liczba czynnych zawodowo ratowników medycznych. Dostępne były jedynie szacunki Ministerstwa Zdrowia oparte na danych z SWD PRM oraz na Ocenie Skutków Regulacji do ustawy o zawodzie ratownika medycznego. Dane te są obarczone błędem, m.in. z uwagi na brak jednoznacznej identyfikacji po numerze PESEL, wielokrotne liczenie części osób oraz uwzględnianie ratowników, którzy nie wykonują już zawodu (zmiana branży, emerytura)
– podaje Izba.
KIRM podkreśla, że jako nowo utworzony samorząd, nie dysponowała środkami na początkową działalność ani danymi historycznymi dotyczącymi faktycznie poniesionych kosztów, co znacząco utrudniało precyzyjne prognozowanie.
Samorząd ratowników medycznych jest najmniejszym spośród samorządów zawodów medycznych, jednak zakres jego ustawowych zadań jest porównywalny z innymi izbami, co przekłada się na relatywnie wyższe koszty w przeliczeniu na jednego członka. Pozycja ratowników medycznych w systemie ochrony zdrowia powoduje znacznie większą liczbę spraw wpływających do samorządu, w szczególności do Rzeczników Odpowiedzialności Zawodowej. Pod tym względem funkcjonowanie KIRM jest bliższe samorządowi lekarskiemu niż pielęgniarskiemu czy fizjoterapeutycznemu, gdzie liczba spraw dyscyplinarnych jest wielokrotnie mniejsza
– informuje KIRM.
W trakcie prac nad budżetem przedstawiciele KIRM spotykali się z innymi samorządami zawodowymi, analizując ich doświadczenia i koszty funkcjonowania. Szacowanie kosztów było realizowane przez wszystkie organy Krajowej Izby Ratowników Medycznych, w tym Krajową Radę, Komisję Rewizyjną, Rzeczników Dyscyplinarnych, Sąd Dyscyplinarny oraz Wyższy Sąd Dyscyplinarny. W proces ten zaangażowana była ponad połowa delegatów i osób pełniących funkcje w samorządzie.
Wysokość składki członkowskiej nie jest wartością przypadkową, lecz wynikiem wieloetapowych analiz, szacunków i porównań, prowadzonych w warunkach ograniczonych danych i przy uwzględnieniu pełnego zakresu ustawowych zadań samorządu ratowników medycznych
– podkreśla Izba.
Źródła
- Ogólnopolski Związek Zawodowy Ratowników Medycznych
- Krajowa Izba Ratowników Medycznych



