Wyszukaj w publikacjach

Spis treści
27.07.2022
·

Kredyt dla studentów - zwiększanie dostępności studiów czy niewolnictwo?

100%

Kredyt na studia medyczne to ostatnio jeden z głośniejszych tematów w social mediach. 13 lipca tego roku  nastąpiło uroczyste uruchomienie Funduszu Kredytowania Studiów Medycznych (FKSM) [1]. Sam pomysł, mimo że przyjęty przez Sejm w zeszłym roku, dalej budzi wiele emocji i spotyka się z krytyką ze strony środowiska medycznego. Odkładając na bok kontrowersje, skupmy się na tym, co dokładnie zawiera ten projekt i do kogo jest skierowana ta propozycja?  

Kim są potencjalni kredytobiorcy? 

Zgodnie z założeniami, z propozycji mogą skorzystaćStudenci płatnych kierunków lekarskich na polskich uczelniach wyższych, którzy studiują w języku polskim” [2]. Kredyt na studia medyczne  ma pozwolić osobom z biedniejszych rodzin, które nie dostały się na  studia w trybie stacjonarnym na publicznej uczelni, studiować kierunek lekarski. Skorzystać z tej opcji mogą zarówno osoby dopiero zaczynające studia, jak i te, które już studiują. W tym drugim wypadku odpowiednio ulega zmianie wysokość kredytu oraz warunki umorzenia. Aby uzyskać taki kredyt, należy złożyć wniosek w jednym z banków współpracujących przy projekcie (na ten moment jest to tylko Bank Pekao S.A).  

 Warunki kredytu 

Kredyt będzie wypłacany w dwóch transzach w ciągu roku przez cały pozostały okres studiowania bezpośrednio na konto uczelni medycznej. Wysokość udzielonej pożyczki zależy od ustalanej przez ministra zdrowia maksymalnej kwoty kredytu na jeden semestr (od 1.10.2022 wynosi ona 20 tysięcy złotych) pomnożonej przez liczbę semestrów pozostałych do ukończenia nauki. Co ważne, nawet jeśli minister zdrowia podniesie maksymalną kwotę czy wzrośnie opłata za studia, to i tak przelewana przez bank kwota nie ulegnie zmianie. W takiej sytuacji różnicę między wysokością czesnego a przelewem od kredytodawcy będzie musiał dopłacić sam student. Oprocentowanie kredytu jest zmienne, natomiast odsetki za kredyt w trakcie studiów i 12 lat po ich ukończeniu będą  w całości spłacane przez FKSM, a przez kolejne 12 lat spłaty kredytu będzie dopłacał kwotę za odsetki. Co to oznacza? Odsetki, które będzie musiał spłacić kredytobiorca będą wynosić połowę odsetek obliczonych przez bank – trochę tak, jakbyśmy wzięli kredyt i od razu zaczęli go spłacać.  

Umorzenie kredytu

 Bardzo promowanym aspektem kredytu na studia medyczne jest fakt, że może on zostać w całości umorzony, jeśli spełnimy dwa warunki: w ciągu 12 lat od ukończenia studiów przepracujemy 10 lat w publicznym systemie ochrony zdrowia, zakładając, że kredyt był udzielony na cały okres studiów. Krótszy okres pobierania kredytu wiąże się z krótszym czasem, który trzeba odpracować (np. w przypadku 4 semestrów trzeba przepracować 6 lat w okresie 8). Dodatkowo, w tym samym okresie musimy uzyskać tytuł specjalisty ze specjalizacji priorytetowej lub ukończyć  jej odpowiedni rok szkolenia specjalizacyjnego w dziedzinie priorytetowej Ponownie kwestia ta zależy od tego, ile transz kredytu otrzymaliśmy. Np. kredyt na 4 semestry oznacza konieczność ukończenia 2 roku specjalizacji). Co istotne, pod uwagę brany jest fakt, która specjalizacja została uznana przez ministra zdrowia za deficytową w momencie, kiedy rozpoczynamy specjalizację, a nie w momencie, gdy podpisywaliśmy umowę kredytową, mimo, że przez te 7 lat pula specjalizacji do wyboru może ulec istotnym zmianom. Są również inne sytuacje, kiedy kredyt może zostać umorzony. Stanowią one jednak raczej wyjątki - całkowite umorzenie kredytu może nastąpić też w przypadku śmierci kredytobiorcy czy braku możliwości wyegzekwowania należności (tę decyzję podejmuje bank). Kredyt może też ulec częściowemu umorzeniu w przypadku trudnej sytuacji życiowej lub jeśli przepracowaliśmy wymagany okres czasu w publicznej ochronie zdrowia, ale nie udało nam się ukończyć szkolenia specjalizacyjnego z przyczyn losowych. Z wyjątkiem wspomnianych wcześniej wyjątków wszelkie decyzje o umorzeniu kredytu podejmuje Minister Zdrowia.  

Spłacanie kredytu

 Jeśli nie uzyskamy umorzenia kredytu, to 12 lat po ukończeniu studiów trzeba będzie zacząć go spłacać. Zgodnie z ustawą, raty rozpisywane są na okres 12 lat [3]. Można wystąpić o zmniejszenie liczby rat, przewidziana jest również możliwość wcześniejszego rozpoczęcia spłacania kredytu.

 A co jeśli…? 

W przypadku, gdy nie uda nam się zdać jakiegoś roku na studiach i musimy go powtarzać, wstrzymane zostaje wypłacanie pieniędzy przez bank. W takim wypadku student musi sam zapłacić za powtarzany rok. Przelewy zostają wznowione po zaliczeniu danego przedmiotu i kontynuacji nauki. W przypadku, gdy zmienimy kierunek studiów, zostaniemy wyrzuceni ze studiów lub przeniesiemy się na studia w języku angielskim lub studia bezpłatne, bank przerywa przelewanie transz i wypowiada umowę z żądaniem spłaty kredytu po zakończeniu okresu wypowiedzenia [4].  

Czy w tym kierunku powinniśmy iść? 

Często podnoszona krytyka dotyczy tego na ile świadomy jest 19 latek, który ma podpisać umowę kredytową na 240 tysięcy złotych, a dług ten będzie jego zmorą przez następne 18 lat. Obraz pracy lekarza często jest wyidealizowany, a wyobrażenie o zarobkach nie odpowiadające rzeczywistości. Z drugiej strony, takie rozwiązanie umożliwi osobom z mniej zamożnych rodzin o porównywalnych lub trochę lepszych wynikach z matur studiowanie tak, jak mogą ich rówieśnicy z bogatszych rodzin. Pytanie jednak, czy zamiast kredytów i przeznaczania pieniędzy na kolejne płatne miejsca na kierunku lekarskim, nie powinno się po prostu zwiększyć liczby miejsc w trybie stacjonarnym na publicznych uczelniach. Warto zwrócić uwagę, że udział płatnych miejsc na kierunku lekarskim wśród wszystkich miejsc (płatne i niepłatne) na tym kierunku wzrósł zauważalnie (w naborze na rok 2021/2022 była to prawie ⅓ , a w 2016/2017 – niecałe 24% wszystkich miejsc). Kredyt nie stanowi też wsparcia dla osób, które dostały się na tryb stacjonarny, a nie są w stanie same się utrzymać. A jeśli chcemy zachęcać lekarzy do pracy w publicznym sektorze ochrony zdrowia, korzystna byłaby poprawa warunków pracy tak, by więcej osób chciało w nim zostawać, nawet bez widma "wiszącego" nad nimi kredytu. Teraz pozostaje tylko obserwować, ile osób będzie chętnych do skorzystania z oferty. Rząd zakłada, że w przeciągu najbliższych 4 lat skorzysta z tej możliwości prawie 10 tysięcy studentów [5]. Z drugiej strony, przy spadających progach na studia stacjonarne możliwe, że nie będzie jednak aż tylu chętnych. W tym roku w przeciągu tygodnia od kiedy można składać wnioski zgłosiło się ponad 76 osób [6].

Źródła

  1. Chcesz zostać lekarzem? Skorzystaj z kredytu na studia medyczne https://www.gov.pl/web/zdrowie/chcesz-zostac-lekarzem-skorzystaj-z-kredytu-na-studia-medyczne dostęp 14.07.2022
  2. Fundusz Kredytowania Studiów Medycznych https://www.bgk.pl/programy-i-fundusze/fundusze/fundusz-kredytowania-studiow-medycznych-fksm/ dostęp 14.07.2022
  3. Art. 103 c ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce Dz. U. z 2022 r. poz. 574, z późniejszymi zmianami
  4. Art. 103 b ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce Dz. U. z 2022 r. poz. 574, z późniejszymi zmianami
  5. ANNEXES to the Proposal for a Council Implementing Decision on the approval of the assessment of the recovery and resilience plan for Poland, European Commission, Brussels 2022, str. 168
  6. https://twitter.com/a_niedzielski/status/1551611314878963713?s=21&t=84KI7pYkhnr2l-Nsl7zYbw dostęp 25.07.2022

Zaloguj się

lub
Logujesz się na komputerze służbowym?
Nie masz konta? Zarejestruj się
Ten serwis jest chroniony przez reCAPTCHA oraz Google (Polityka prywatności oraz Regulamin reCAPTCHA).