Spis treści
23.07.2026 o 13:44
·

Rezydenci apelują do marszałka województwa. Chcą niezależnej kontroli organizacji pracy toruńskiego SOR

100%

Porozumienie Rezydentów OZZL zwróciło się do marszałka województwa kujawsko-pomorskiego z apelem o podjęcie działań w sprawie organizacji pracy Szpitalnego Oddziału Ratunkowego Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego im. Ludwika Rydygiera w Toruniu. Lekarze domagają się przeprowadzenia niezależnej kontroli, ochrony sygnalistów oraz rzetelnego wyjaśnienia zgłaszanych przez personel medyczny nieprawidłowości. 

Porozumienie Rezydentów OZZL skierowało list do Piotra Całbeckiego, marszałka województwa kujawsko-pomorskiego w związku z sytuacją dotyczącą organizacji pracy Szpitalnego Oddziału Ratunkowego Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Toruniu. Pismo jest następstwem nadzwyczajnej sesji Sejmiku Województwa Kujawsko-Pomorskiego, która odbyła się 16 lipca. W trakcie obrad głos zabrał lekarz Władysław Krajewski wiceprzewodniczący Porozumienia Rezydentów OZZL, przedstawiając zgłaszane przez środowisko medyczne zastrzeżenia dotyczące funkcjonowania oddziału ratunkowego.

Rezydenci wskazują, że mimo licznych doniesień medialnych marszałek województwa podczas obrad sejmiku miał poinformować, że nie ma wiedzy na temat zgłaszanych nieprawidłowości.

Wątpliwości dotyczące organizacji dyżurów

W liście do marszałka przedstawiciele Porozumienia Rezydentów wskazują na informacje przekazywane przez personel medyczny dotyczące sposobu organizacji pracy SOR.

Z przekazywanych informacji wynika, że od wielu miesięcy (a nawet lat) pracownicy alarmowali o możliwych nieprawidłowościach. Zanim zdecydowali się nagłośnić sprawę, kierowali swoje uwagi do dyrekcji szpitala, Narodowego Funduszu Zdrowia oraz innych instytucji. Mimo to – według przekazywanych relacji – zgłaszane problemy nie doczekały się skutecznej reakcji, a osoby podnoszące kwestie bezpieczeństwa miały spotykać się z presją, próbami dyskredytowania, wszczynaniem postępowań oraz działaniami mogącymi wywoływać tzw. efekt mrożący wobec sygnalistów 

– informuje Porozumienie Rezydentów.

Według relacji pracowników medycznych, podczas części dyżurów opiekę nad pacjentami oddziału ratunkowego mieli sprawować lekarze wykazywani jako personel SOR, którzy jednocześnie wykonywali obowiązki na innych oddziałach szpitalnych, w poradniach specjalistycznych lub na bloku operacyjnym. Zdaniem autorów pisma rodzi to pytania dotyczące zapewnienia stałej obecności lekarza systemu wymaganej obowiązującymi przepisami oraz zgodności organizacji pracy z warunkami udzielania świadczeń finansowanych ze środków publicznych.

Rezydenci zwracają także uwagę na informacje dotyczące powierzania funkcji szefa zespołu dyżurującego SOR lekarzom odbywającym szkolenie specjalizacyjne oraz możliwe rozbieżności pomiędzy dokumentacją dotyczącą organizacji dyżurów a stanem faktycznym.

Apel o ochronę sygnalistów

Porozumienie Rezydentów wskazuje również na sytuację osób zgłaszających możliwe nieprawidłowości.

Każdy nowoczesny system ochrony zdrowia powinien chronić sygnalistów działających w interesie publicznym. Jeżeli pracownicy medyczni obawiają się zgłaszać zagrożenia dla bezpieczeństwa pacjentów z powodu możliwych konsekwencji zawodowych, cały system traci jeden z najważniejszych mechanizmów poprawy jakości 

– podkreślają rezydenci.

Cztery postulaty do marszałka

Porozumienie Rezydentów OZZL zaapelowało do marszałka województwa o podjęcie konkretnych działań. Wśród postulatów znalazły się:

  • objęcie szczególnym nadzorem działań wyjaśniających dotyczących organizacji pracy toruńskiego SOR;
  • przeprowadzenie niezależnej kontroli obejmującej zarówno analizę dokumentacji, jak i rzeczywistą organizację dyżurów oraz obecność lekarzy systemu;
  • zapewnienie ochrony pracownikom zgłaszającym możliwe nieprawidłowości;
  • podjęcie działań naprawczych we współpracy z personelem medycznym, związkami zawodowymi oraz ekspertami z zakresu medycyny ratunkowej i organizacji ochrony zdrowia. 

Rezydenci: nie walczymy ze szpitalem

Porozumienie Rezydentów podkreśla, że jego działania nie mają charakteru sporu ze szpitalem ani samorządem województwa. Celem jest doprowadzenie do wyjaśnienia zgłaszanych problemów organizacyjnych oraz poprawa bezpieczeństwa pacjentów.

Nie walczymy z żadnym szpitalem. Nie walczymy z żadnym samorządem. Walczymy o to, żeby pacjent miał bezpieczną opiekę, a lekarz i pielęgniarka mogli pracować zgodnie z przepisami i standardami bezpieczeństwa

– podkreślił Władysław Krajewski.

Źródła

  1. Porozumienie Rezydentów OZZL

Autorstwo

Zaloguj się

Zapomniałaś/eś hasła?

lub
Logujesz się na komputerze służbowym?
Nie masz konta? Zarejestruj się
Ten serwis jest chroniony przez reCAPTCHA oraz Google (Polityka prywatności oraz Regulamin reCAPTCHA).