Wyszukaj w publikacjach
OZZL o zarobkach lekarzy: uchwała ws. jawności i sprzeciw wobec manipulacji danymi

Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy przyjął uchwałę dotyczącą ujawniania zarobków lekarzy przez podmioty lecznicze. Jednocześnie związek sprzeciwia się sposobowi prezentowania w debacie publicznej danych o zarobkach medyków, wskazując, że porównywanie różnych kategorii wynagrodzeń może prowadzić do błędnych wniosków i zniekształcać obraz płac w ochronie zdrowia.
Prezydium Zarządu Krajowego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy przygotowało uchwałę w sprawie ujawniania przez podmioty lecznicze informacji o wysokości wynagrodzeń lekarzy. OZZL wskazuje, że informacje o wysokości indywidualnych wynagrodzeń konkretnych lekarzy są objęte ochroną prawną niezależnie od formy zatrudnienia. Związek podkreśla, że ustawa o dostępie do informacji publicznej pozwala na uzyskanie informacji o wydatkach ponoszonych przez podmiot leczniczy na wynagrodzenia, ale nie o wysokości wynagrodzenia konkretnego lekarza. W uchwale powołano się na najnowsze wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2025 r.
Związek odniósł się również do zmian wprowadzonych ustawą z 19 czerwca 2026 r. dot. świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz działalności leczniczej, która nakłada na podmioty lecznicze obowiązek przekazywania danych o wynagrodzeniach powiązanych z numerem PESEL i numerem prawa wykonywania zawodu. Według OZZL dane te trafiają wyłącznie do Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji oraz ministra zdrowia.
OZZL odniósł się także do Centralnego Rejestru Umów i wskazał, że wprowadzenie tego rejestru „nie tworzy uprawnień do podawania wysokości indywidualnych wynagrodzeń konkretnych lekarzy zatrudnionych na kontraktach, ponieważ jawne są wyłącznie dane objęte tym rejestrem, np. stawka godzinowa, wynagrodzenie za procedurę, a nie łączne wynagrodzenie lekarza.
OZZL: nie można porównywać różnych kategorii wynagrodzeń
OZZL sprzeciwia się sposobowi, w jaki w debacie publicznej prezentowane są dane dotyczące wynagrodzeń medyków. Związek podkreśla, że informacje o indywidualnych wynagrodzeniach powinny być przedstawiane w sposób pozwalający na ich właściwą interpretację. Według OZZL same kwoty, bez wskazania m.in. formy zatrudnienia, liczby przepracowanych godzin oraz zakresu obowiązków, mogą prowadzić do nieprawdziwego obrazu sytuacji finansowej lekarzy. Organizacja odnosi się do pojawiających się w przestrzeni publicznej zestawień, w których wskazywano, że pielęgniarka otrzymuje około 80 zł za godzinę, a lekarz 240 zł za godzinę.
Takie zestawienie jest dalece wprowadzające w błąd, ponieważ porównuje dwie całkowicie różne kategorie wynagrodzeń – ustawowe minimalne wynagrodzenie pielęgniarki ze specjalizacją przy zatrudnieniu na umowę o pracę z projektowanymi maksymalnymi stawkami godzinowymi dla lekarzy na kontraktach. Jeżeli chcemy prowadzić uczciwą debatę, należy porównywać te same kategorie wynagrodzeń
– podkreśla związek.
OZZL przypomina, że od 1 lipca 2026 r. minimalne wynagrodzenie zasadnicze lekarza specjalisty wynosi 12 910,16 zł brutto, natomiast minimalne wynagrodzenie pielęgniarki lub położnej z tytułem magistra i specjalizacją wynosi 11 485,59 zł brutto. Z analiz Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji wynika, że średnie całkowite wynagrodzenie pielęgniarki z tytułem magistra i specjalizacją wynosi około 15,3 tys. zł brutto miesięcznie, a najlepiej wynagradzana jedna czwarta tej grupy otrzymuje ponad 16,4 tys. zł brutto.
OZZL: debata o płacach musi opierać się na rzetelnych danych
Związek podkreśla, że popiera godne wynagradzanie wszystkich zawodów medycznych, ale sprzeciwia się przedstawianiu danych w sposób, który, jego zdaniem, prowadzi do antagonizowania środowisk medycznych.
Z pełnym szacunkiem odnosimy się do pracy innych zawodów oraz popieramy godne wynagradzanie. Nie możemy jednak akceptować manipulowania danymi w celu wywołania społecznego przekonania, że lekarze otrzymują wielokrotnie wyższe ustawowe wynagrodzenia od pielęgniarek. Dyskusja o wynagrodzeniach powinna opierać się na porównywaniu tych samych kategorii płac oraz na danych, a nie na chwytliwych, lecz mylących przekazach
– wskazuje OZZL.
Źródła
- OZZL























