Publikacje
Wiadomości
Zmiany w kształceniu wymusza dynamiczny rozwój medycyny

Zmiany w kształceniu wymusza dynamiczny rozwój medycyny

Zapisuję
Zapisz
Zapisane

Konieczna dalsza modyfikacja programów specjalizacji, stawianie na naukę komunikacji i pracy w zespołach, zachęty dla osób zainteresowanych dydaktyką – 13 września eksperci rozmawiali o przyszłości kształcenia podyplomowego medyków podczas konferencji „Nowoczesne medyczne kształcenie podyplomowe warunkiem zmian w opiece zdrowotnej”, która odbyła się w Centrum Medycznym Kształcenia Podyplomowego.

Eksperci podczas spotkania przypomnieli, że obecnie na kierunkach lekarskich jest rekordowa liczba miejsc - 11 tys., co oznacza, że za siedem lat podobna liczba lekarzy rozpocznie szkolenie podyplomowe. Zdaniem prof. Ryszarda Gellerta, dyrektora Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego, jest dużo czasu, by się do tego przygotować, ale potrzebne są zmiany w kształceniu.

Za kilka lat będziemy mieć zupełnie inny system kształcenia. Nauczanie podyplomowe będzie skoncentrowane na młodym człowieku. Dziś wszyscy patrzą na rezydenta jak na dodatkowe ręce do pracy, ale mam nadzieję, że już w najbliższej perspektywie poszukiwani będą ci, którzy chcą się nauczyć specjalizacji. Musimy też zrobić wszystko, by już dziś szkolić mistrzów, którzy w nadchodzącej rzeczywistości umiejętnie wykształcą i ukształtują kolejne pokolenie lekarzy 

– mówił prof. Ryszard Gellert. 

Programy powinny być aktualizowane częściej 

Według wiceministra zdrowia Piotra Brombera, medyczne kształcenie podyplomowe bardzo się zmieniło w ostatnich czasach i stale powinno być dostosowywane do zmieniającej się rzeczywistości.

Programy specjalizacyjne są aktualizowane obecnie co pięć lat, to w medycynie bardzo długi okres, ponieważ rozwój nowych technologii sprawia, że po takim okresie mamy do czynienia z całkiem inną rzeczywistością. W mojej ocenie kolejna aktualizacja programów powinna nastąpić już za 3 lata, jeżeli chcemy nadążać za postępem w medycynie

 – mówił.

I przypomniał, że od roku jest centralny nabór na szkolenia specjalizacyjne. Jest też rekordowa liczba rezydentur w jesiennej rekrutacji.

W tej sesji jest ich 6,2 tys. To o przeszło 2 tys. więcej niż w jesiennej. Łącznie z sesją wiosenną, w tym roku mamy ok 10 tys. miejsc rezydenckich. Przed nami kolejna nowość. Od tej rekrutacji wprowadzamy trzeci etap, w którym będziemy mogli przyznać w dziedzinach priorytetowych miejsca rezydenckie, które jeszcze zostały w postępowaniu

 – dodał.

Jego zdaniem, w przypadku kształcenia podyplomowego największym wyzwaniem były zmiany jakościowe.

To dokonało się poprzez zmiany programów specjalizacyjnych. Mamy ponad 360 wersji programów. I tak naprawdę w 3 dziedzinach - anestezjologii, chorobach płuc i onkologii - na ponad 80 w trakcie prac mieliśmy pewne wątpliwości 

– mówił.  

I podkreślił, że resort zdrowia jest otwarty na propozycje młodych ludzi dotyczące kształcenia. Jak zaznaczył, dowodem na to jest m.in. powołanie Rady Kształcenia Młodych Kadr Medycznych przy CMKP.

Zależy nam, by studenci i rezydenci wskazywali nam kierunki zmian, które są przez nich oczekiwane. Jednak to nie koniec zmian. Dla mnie kropką nad „i” będzie zmiana ustawy o CMKP. W tej kadencji nie uda nam się już tego przeprocedować, ale mam nadzieję, że to będzie jeden z pierwszych projektów, który zostanie przedłożony w nowej kadencji Sejmu. To da zupełnie nową dynamikę w rozwoju kształcenia kadr medycznych w Polsce 

– dodał Piotr Bromber.

Uspokoił też, że zwiększająca się liczba studentów na kierunkach lekarskich jest dobrą zmianą.

 My to oceniamy dobrze. Dlaczego? Bo pilnujemy parametru jakościowego i dla nas ilość i jakość są kwestią integralną w myśleniu o kształceniu. One się nie wykluczają

 – dodał Bromber. 

Standardy kształcenia we wrześniu? 

Zdaniem ekspertów niezwykle ważne są dziś zajęcia z umiejętności miękkich i komunikacji z pacjentem, bo nauka komunikacji jest istotna w kontekście dyskusji o przyszłych kompetencjach kadr medycznych. O roli komunikacji w medycynie mówiła Małgorzata Zadorożna, dyrektor Departamentu Rozwoju Kadr Medycznych w Ministerstwie Zdrowia. Zapowiedziała, że na ostatnim etapie uzgodnień są standardy kształcenia dla kierunku lekarskiego i lekarsko-dentystycznego i wyraziła nadzieję, że jeszcze we wrześniu podpisze je minister edukacji i nauki.

One wprowadzają m.in. obowiązkowe zajęcia z komunikacji interpersonalnej, czyli zespołowej prowadzonej w grupach łączących studentów różnych kierunków medycznych 

– mówiła. 

Kto powinien odpowiadać za specjalizację? 

Prof. Marcin Gruchała, rektor Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego zastanawiał się czy za specjalizację nadal powinien odpowiadać kierownik czy może np. ordynator, dyrektor ds.medycznych lub zespół specjalistów.

Warto się nad tym pochylić, bo wiąże się to z innym ważnym zagadnieniem. W trakcie zmian w kształceniu podyplomowym musimy pracować nie tylko nad kształceniem rezydentów, ale także kształceniem osób, które ich kształcą. By dochodziło do trwałych zmian, kluczowe jest, by edukować także edukatorów. Trzeba także lepiej zdefiniować nasze oczekiwania wobec kierowników specjalizacji, bo teraz te obowiązki nie do końca są sprecyzowane 

– mówił prof. Gaciong.

Jego zdaniem, dziś w szkoleniu podyplomowym centra symulacji odgrywają niezwykle ważną rolę.

Dzięki wprowadzeniu centrów symulacji w kształceniu przeddyplomowym uczelnie są w stanie szybciej przygotować medyków do pracy w zawodzie, ale w szkoleniu podyplomowym miejsce symulatorów jest jeszcze ważniejsze. Techniki symulacyjne, wirtualna rzeczywistość –  to wszystko pomaga skrócić ścieżkę szkolenia. Warto podkreślić jednak, że żadne symulacje nie zastąpią kontaktu z pacjentem. On zawsze będzie najważniejszy 

– mówił.

Według prof. Gelllerta, symulacje są konieczne do tego, by przyśpieszyć nauczanie.

Wierzę, że kolejne programy specjalizacji dookreślą ilu procedur będziemy uczyć na fantomach, a ilu w kontakcie z pacjentami 

– dodał prof. Gellert. 

Ważna „lifestylowość” specjalizacji 

O oczekiwaniach rezydentów opowiedziała Zuzanna Chmielowiec z Rady Kształcenia Młodych Kadr Medycznych CMKP.

Młodzi ludzie, chcąc rozwijać się w wybranych dziedzinach często napotykają na problemy. Dermatologia, okulistyka i radiologia to dziedziny, które cieszą się zainteresowaniem, ale liczba miejsc rezydenenckich jest za mała. Dla młodych lekarzy ważna jest tzw. „lifestylowość” specjalizacji, czyli czy wybierając daną specjalizację ktoś będzie w stanie utrzymać balans między życiem prywatnym i zawodowym. Dla młodych ludzi to jest jeden z najważniejszych aspektów. Wybierając specjalizację młodzi biorą też pod uwagę atmosferę, warunki płacy i pracy, które panują w danym ośrodku. Zniechęcać może np. nadmierna biurokracja. Medycyna zmienia się każdego dnia, dlatego wybierając miejsce specjalizacji szukamy ośrodków, które stosują najnowsze technologie i terapie 

– mówiła Chmielowiec.

Ile dostaje rezydent za dyżur?

Prof. CMKP Piotr Kryst, dyrektor ds. lecznictwa w Szpitalu Bielańskim w Warszawie opowiedział o kosztach szkolenia rezydentów.

W tej chwili mamy 145 rezydentów 18 specjalizacji na 17 oddziałach. Wiąże się to z wydatkami zarówno po stronie ministerstwa zdrowia, jak i szpitala. Jeśli chodzi o te pierwsze, to za miniony rok wyniosły 18 mln 300 tys. zł, a za pierwsze półrocze 2023 - już prawie 11 mln. Szpital do rezydentów dopłacił prawie 7,4 mln zł w minionym roku, a w tym już około 5 mln zł. 6,5 mln z tych 7,4 stanowiły wynagrodzenia za dyżury, bo szpital płaci za dyżury nocne i świąteczne. Ministerstwo Zdrowia opłaca przede wszystkim wynagrodzenie zasadnicze i płaci za dyżury zwykłe 

– wyjaśniał prof. Kryst. 

Dodał też, że lekarz rezydent za zwykły dyżur dostaje prawie 75 zł, a specjalista 77,3 zł.

Oprócz tego, rezydenci za pierwsze 4 zejścia po dyżurze mają płacone, czyli rezydent za dyżur dostaje 1354 zł, a specjalista 1141 zł. Tylko w mojej klinice, MZ za dyżury zapłaciło prawie 22 tys. zł, a szpital 13,5 tys. zł 

– wyliczył.

Zaloguj się

studia-medyczne

Dołącz do dyskusji



Agnieszka Usiarczyk
Autor

Agnieszka Usiarczyk

Dziennikarka specjalizująca się w tematyce zdrowotnej, zwłaszcza w obszarach medycyny, ochrony zdrowia i zdrowego odżywiania. Dla Remedium pisze o sprawach ważnych dla młodego pokolenia lekarzy.


Źródła

  1. Centrum Medyczne Kształcenia Podyplomowego 

Polecane artykuły