Spis treści
22.01.2026 o 17:54
·

Szpitale powiatowe na granicy stabilności – samorządy domagają się działań rządu

100%

Związek Powiatów Polskich (ZPP) po raz kolejny zwraca uwagę na krytyczną sytuację w polskich szpitalach powiatowych i wzywa rząd do podjęcia natychmiastowych działań naprawczych w systemie ochrony zdrowia. Samorządy, które prowadzą placówki medyczne, od miesięcy zmagają się z narastającymi problemami finansowymi, kadrowymi i organizacyjnymi, które, ich zdaniem, mają źródło w systemowych niedoskonałościach. 

Zdaniem samorządów dalsze odkładanie decyzji zagraża stabilności szpitali oraz bezpieczeństwu pacjentów w całym kraju.

Sytuacja w ochronie zdrowia jest dziś skrajnie trudna. Samorządy prowadzące szpitale od miesięcy mierzą się z narastającymi problemami finansowymi, kadrowymi i organizacyjnymi, które nie są efektem lokalnych decyzji, lecz konsekwencją rozwiązań systemowych 

– mówi Andrzej Płonka, prezes Związku Powiatów Polskich.

Związek wskazuje, że dotychczasowe rozmowy z Ministerstwem Zdrowia i Narodowym Funduszem Zdrowia nie przyniosły rozwiązań. 

Samorządy nie mogą dłużej ponosić odpowiedzialności za decyzje, na które nie mają wpływu. Brak systemowych rozwiązań uderza bezpośrednio w pacjentów: wydłuża kolejki, ogranicza dostęp do świadczeń i zagraża funkcjonowaniu wielu szpitali

– dodaje Płonka.

Główne problemy w ochronie zdrowia 

Związek Powiatów Polskich podkreśla, że sytuacja wielu szpitali powiatowych jest krytyczna i nie są w stanie prawidłowo funkcjonować w proponowanych uwarunkowaniach. Chodzi w szczególności m.in. o jednostronne przygotowywanie przez NFZ umów dla szpitali ryczałtowych na rok 2026 na poziomie istotnie niższym niż faktyczne wykonanie świadczeń w roku 2025; odstąpienie od realizacji programu „Dobry posiłek w szpitalu” powiązane z przerzuceniem kosztów sfinansowania wyższego standardu żywienia na szpitale; planowaną likwidację współczynników korygujących wycenę świadczeń dla najmniejszych

szpitali, wielomiesięczne odwlekanie płatności za tzw. świadczenia nielimitowane. 

Można zakładać, że te działania są ukrytą formą wymuszenia likwidacji bądź restrukturyzacji poszczególnych szpitali powiatowych 

– czytamy w stanowisku ZPP.

ZPP podkreśla, że obecne trudności nie wynikają z nieumiejętności prowadzenia szpitali, lecz z dysfunkcji całego systemu, w tym m.in.:

  • nieefektywnego funkcjonowania podstawowej opieki zdrowotnej, co prowadzi do przeciążenia nocnej i świątecznej pomocy lekarskiej, ambulatoryjnej opieki specjalistycznej i szpitalnych oddziałów ratunkowych; 
  • skonstruowania sieci szpitali i zasad jej funkcjonowania w sposób podporządkowany interesom finansów państwa, a nie interesom pacjentów; 
  • przedłużenia na nieograniczony czas rozwiązań przewidujących coroczny dynamiczny wzrost wynagrodzeń personelu medycznego; 
  • braku rozwiązań limitujących wysokość wynagrodzeń w ramach świadczeń finansowanych ze środków publicznych; 
  • niewłaściwej metodologii wyceny świadczeń przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, co prowadzi z jednej strony do zbyt późnej waloryzacji wycen, a z drugiej strony do nieuzasadnionego zróżnicowania rentowności poszczególnych świadczeń, w szczególności utrzymywania świadczeń wysokodochodowych nieprzypadkowo prowadzonych przez podmioty prywatne; 
  • braku wdrożenia do polskiego prawa wyroku Trybunału Konstytucyjnego uznającego za niekonstytucyjne przerzucenie na organy tworzące finansowych konsekwencji systemowego niedofinansowania świadczeń zdrowotnych”. 

Samorządy wzywają rząd do działań

ZPP wskazuje, że „poszczególne rządy bezrefleksyjnie nie wsłuchiwały się w głos samorządowych praktyków, a w ślad za radami różnych grup interesu, podążały ścieżką, która doprowadziła do obecnego kryzysu”. 

Rozumiemy dzisiejszą polityczną pokusę udawania, że problemu nie ma z nadzieją, że w ten sposób uda się dotrwać do końca kadencji Parlamentu. Problem jednak w nie zniknie, a jedynie jeszcze bardziej narośnie – ze szkodą dla obywateli. Z tego względu wzywamy premiera i podległą mu administrację rządową do podjęcia realnych działań naprawczych. Najwyższy czas skończyć z pozorowaniem działań. Problemy ochrony zdrowia nie są lokalne ani jednostkowe. Mają charakter systemowy i wymagają zdecydowanej reakcji rządu oraz osobistego zaangażowania premiera 

– mówi prezes ZPP.

Wojewódzkie plany transformacji jako narzędzie zmian

ZPP podkreśla, że jednym z kluczowych narzędzi, które mogą wesprzeć proces naprawczy są wojewódzkie plany transformacji. Jednak, zdaniem ZPP, obecnie nie pełnią one swojej roli m.in. z powodu braków kadrowych w urzędach wojewódzkich, wadliwego wzoru wojewódzkiego planu transformacji, braku regularnej aktualizacji wojewódzkich planów transformacji oraz niewystarczającego wykorzystania wojewódzkich rad ds. potrzeb zdrowotnych. 

ZPP zaznacza jednocześnie, że zmiana tych elementów nie rozwiąże wszystkich problemów szpitali. 

Zmiany pozwoliłyby na uczynienie z wojewódzkich planów transformacji rzeczywistego, a nie tylko pozornego narzędzia zarządczego w sektorze ochrony zdrowia. Pozwoliłyby również uzasadnić racjonalność i słuszność, być może niepopularnych społecznie decyzji podejmowanych w ramach realizacji programów naprawczych. Podkreślamy jednak, że będzie to jedynie pierwszy krok. Nawet pełne wdrożenie programów naprawczych w szpitalach powiatowych nie zlikwiduje systemowej luki finansowej, która będzie skutecznie niweczyć cele, jakie rzekomo mają zostać osiągnięte dzięki tym programom. Związek Powiatów Polskich deklaruje wolę współpracy przy poszukiwaniu optymalnych rozwiązań 

– czytamy w stanowisku.

ZPP zapowiada dalsze działania informacyjne i medialne, a w przypadku braku reakcji rządu,  kolejne inicjatywy, mające na celu wymuszenie realnych rozwiązań systemowych. 

Nie możemy pozwolić, aby kryzys w ochronie zdrowia był dalej zamiatany pod dywan. Stawką jest bezpieczeństwo pacjentów i stabilność publicznego systemu ochrony zdrowia w Polsce 

– dodaje prezes Związku Powiatów Polskich.

Autorstwo

Zaloguj się

Zapomniałaś/eś hasła?

lub
Logujesz się na komputerze służbowym?
Nie masz konta? Zarejestruj się
Ten serwis jest chroniony przez reCAPTCHA oraz Google (Polityka prywatności oraz Regulamin reCAPTCHA).