Spis treści
05.02.2026 o 18:09
·

PPOZ: szczepienia noworodków przeciw gruźlicy tylko w szpitalach. Lekarze apelują do resortu zdrowia

100%

Lekarze podstawowej opieki zdrowotnej domagają się od Ministerstwa Zdrowia jednoznacznych decyzji dotyczących organizacji szczepień noworodków przeciwko gruźlicy. Porozumienie Pracodawców Ochrony Zdrowia (PPOZ) ostrzegają, że przychodnie POZ nie są przygotowane, ani organizacyjnie, ani kadrowo do realizacji szczepień BCG u noworodków. 

Resort zdrowia wydał komunikat. 

Bożena Janicka, prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia w piśmie skierowanym do Jolanty Sobierańskiej-Grendy, minister zdrowia wskazuje, że podstawowa opieka zdrowotna nie jest przygotowana do realizacji szczepień BCG u noworodków. 

Z jednej strony odbiera się POZ możliwość wykonywania szczepień, które od lat były realizowane i oczekiwane przez pacjentów, z drugiej próbuje się nałożyć nowe obowiązki, do których POZ nie jest przygotowana ani organizacyjnie, ani kadrowo 

– uważa Janicka.

SCID zmienia praktykę kliniczną

Prof. dr hab. Ewa Helwich, była konsultant krajowa w dziedzinie neonatologii zaznaczała, że realizacja programu badań przesiewowych noworodków pod kątem ciężkiego wrodzonego zespołu niedoboru odporności (SCID) nakazuje wstrzymanie się ze szczepieniem dzieci przeciwko gruźlicy do czasu otrzymania wyniku badania przesiewowego. Oznacza to odejście od wieloletniej praktyki wykonywania szczepień BCG jeszcze w oddziale noworodkowym.

W efekcie, szczepienia noworodków miałyby zostać przeniesione do ambulatoryjnej opieki pediatrycznej lub do lekarzy rodzinnych. Temu rozwiązaniu sprzeciwia się PPOZ.

Nie kwestionujemy zasadności badań przesiewowych w kierunku SCID, ale musimy jasno powiedzieć: placówki POZ nie są przygotowane do wykonywania szczepień przeciwko gruźlicy u noworodków 

– zaznacza Bożena Janicka.

Jak argumentują lekarze, przychodnie nie mają odpowiednich warunków organizacyjnych, a personel nie ma doświadczenia w podawaniu szczepień śródskórnych noworodkom, które wykonywane są od lat wyłącznie w warunkach szpitalnych.

Zgodnie z charakterystyką produktu leczniczego szczepienia takie powinny być wykonywane wyłącznie przez personel przeszkolony w tej technice, czyli personel oddziałów szpitalnych 

– dodaje Bożena Janicka.

PPOZ zwraca również uwagę na aktualną sytuację epidemiologiczną. W ocenie lekarzy ryzyko związane z gruźlicą pozostaje realne, m.in. ze względu na dużą liczbę migrantów oraz możliwość kontaktu noworodków z osobami o nieznanym statusie zdrowotnym w POZ. 

Tym bardziej szczepienia najmłodszych powinny odbywać się w miejscach zapewniających najwyższy poziom bezpieczeństwa i przez personel posiadający praktyczne doświadczenie 

– podkreśla prezes PPOZ.

Profilaktyka ograniczana w POZ?

Lekarze podstawowej opieki zdrowotnej wskazują także na szerszy problem niespójności decyzji dotyczących szczepień ochronnych. Przypominają, że to właśnie POZ od dekad odpowiada za realizację kluczowych działań profilaktycznych.

Oczekiwanymi przez pacjentów i stanowiącymi podstawę profilaktyki zdrowotnej są refundowane w stu procentach szczepienia przeciwko grypie i pneumokokom, zarówno u dzieci i młodzieży do 18. roku życia, jak i u osób powyżej 65. roku życia. Mimo iż zespoły POZ są przygotowane do bezpiecznego podawania szczepionek oraz że jest to naturalny element opieki nad dziećmi, osobami dorosłymi i seniorami, niezrozumiałe jest wycofanie ich z POZ, co stało się kilka lat temu, i co już skutkuje spadkiem wyszczepialności

– alarmuje Bożena Janicka.

Oczekiwania wobec resortu zdrowia

W tej sytuacji PPOZ oczekuje od Ministerstwa Zdrowia jednoznacznego określenia miejsca realizacji szczepień noworodków przeciwko gruźlicy, dostosowania organizacji szczepień do realnych kompetencji personelu medycznego oraz podjęcia skutecznych działań na rzecz zwiększenia dostępności szczepień i poprawy poziomu wyszczepialności, w tym przywrócenia możliwości wykonywania refundowanych szczepień w POZ.

Nie można jednocześnie odbierać POZ narzędzi do realizacji profilaktyki i obarczać jej odpowiedzialnością za obszary, które systemowo powinny pozostać w gestii szpitali. Organizacja szczepień ochronnych jest zadaniem państwa i wymaga decyzji spójnych, odpowiedzialnych i opartych na realiach klinicznych 

– dodaje prezes PPOZ.

Jest nowy konsultant krajowy

21 stycznia Ministerstwo Zdrowia odwołało prof. Ewę Helwich z funkcji konsultantki krajowej w dziedzinie neonatologii. Jej kadencja miała się zakończyć w 2028 r. Oficjalnym powodem był brak współpracy z resortem. Okazuje się jednak, że odwołanie jest efektem sporu o wdrożenie badania SCID do screeningu noworodkowego i organizację szczepień BCG. Prof. Ewa Helwich, uważa, że szczepienie przeciwko gruźlicy powinno być wykonane u noworodka, dopiero gdy znany jest wynik badania przesiewowego w kierunku przeciwskazań. 

4 lutego Ministerstwo Zdrowia na stanowisko konsultanta powołało prof. dr hab. n. med. Tomasza Szczapę, pediatrę, neonatologa, prezesa Polskiego Towarzystwa Neonatologicznego. 

Jest komunikat resortu

Ministerstwo Zdrowia wydało dziś komunikat na temat szczepień noworodków przeciw gruźlicy.

Wprowadzenie pilotażu badań przesiewowych w kierunku SCID nie zmienia zasad kwalifikacji do szczepienia BCG 

– podkreśla Ministerstwo Zdrowia.

Jak wyjaśnia resort, z związku z wyższym ryzykiem zachorowania na gruźlicę (4236 przypadków w 2024 roku) nieszczepionych noworodków i niemowląt niż podania szczepionki BCG dziecku z zespołem SCID (obecne ryzyko wystąpienia SCID wynosi 1/55 000–60 000 urodzeń żywych, co daje 4-5 przypadków na rok w Polsce), szczepienia przeciw BCG noworodków pozostają priorytetem.

Nie zmieniło się to po uruchomieniu ogólnopolskiego pilotażu badania przesiewowego noworodków w kierunku ciężkiego złożonego wrodzonego niedoboru odporności (SCID) w ramach finansowanego przez Ministerstwo Zdrowia Programu Badań Przesiewowych Noworodków. Celem nowego badania przesiewowego jest wczesne wykrycie SCID i natychmiastowe rozpoczęcie leczenia przyczynowego. Każde dziecko z rozpoznanym SCID zostaje objęte opieką Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie. W przypadku dziecka, u którego wykryto SCID i które zostało zaszczepione szczepionką BCG, może być wdrożone profilaktyczne leczenie przeciwprątkowe, które skutecznie zapobiega wystąpieniu niepożądanych odczynów poszczepiennych 

– czytamy w komunikacie.

Resort podkreśla, że nie ma racjonalnych przesłanek do odraczania szczepienia BCG do czasu wykluczenia zespołu SCID na podstawie badania przesiewowego.

Przed wykonaniem szczepienia lekarz przeprowadza obowiązkowe badanie kwalifikacyjne, które pozwala wykluczyć przeciwwskazania do szczepienia, w tym poprzez szczegółowy wywiad dotyczący wrodzonych niedoborów odporności w rodzinie noworodka. W przypadku dzieci, u których lekarz stwierdza realne ryzyko choroby, szczepienie BCG zostaje odroczone. Czas oczekiwania na wynik badania przesiewowego w kierunku SCID wykonywanego przez Instytut Matki i Dziecka w Warszawie wynosi obecnie ok. 5-12 dni, czyli wynik jest dostępny zazwyczaj po wypisie dziecka ze szpitalnego oddziału noworodkowego 

– wyjaśnia ministerstwo.

Rodzice dzieci, u których odroczono termin wykonania szczepienia BCG, są zobowiązani do uzupełnienia tego szczepienia w jak możliwie jak najkrótszym czasie po wypisie dziecka ze szpitala.

Aby zapewnić jak największą dostępność do szczepień uzupełniających BCG poza oddziałami noworodkowymi, szczepienie to może być realizowane w punktach szczepień przy oddziałach szpitalnych lub w ramach wskazanych na terenie danego powiatu placówek podstawowej opieki zdrowotnej. W przypadku odroczenia terminu szczepienia BCG obowiązkiem personelu oddziału noworodkowego przy wypisie jest wskazanie rodzicom dziecka sposobu uzyskania wyniku badania przesiewowego oraz wskazanie miejsca wykonania uzupełniającego szczepienia BCG 

– wyjaśnia Ministerstwo Zdrowia.

Lista punktów szczepień realizujących szczepienia uzupełniające BCG u noworodków i niemowląt będzie opublikowana na stronie MZ i GIS. Jak dodaje resort, w związku z występowaniem w Polsce gruźlicy, zgodnie z wytycznymi WHO oraz obowiązującymi przepisami prawa, wszystkie zdrowe noworodki powinny być zaszczepione przeciw gruźlicy przed wypisem ze szpitalnego oddziału noworodkowego.

Gruźlica jest chorobą, która w dalszym ciągu stanowi znaczący problem zdrowotny w Polsce i na świecie.  Zapadalność w ostatnich latach wynosi ok. 9-11 na 100 tys. ludności i jest wielokrotnie wyższa niż częstość występowania SCID. Szacuje się, że rocznie w Polsce może urodzić się 4-6 dzieci z zespołem SCID, a nowych chorych na gruźlicę jest ponad 4 tys. Oznacza to, że ryzyko zakażenia noworodka gruźlicą jest istotnie wyższe niż ryzyko związane z zaszczepieniem przeciw gruźlicy dziecka z zespołem SCID. Głównym celem szczepienia BCG nie jest całkowite zapobieżenie zakażeniu, ale ochrona przed najgroźniejszymi, często śmiertelnymi powikłaniami gruźlicy. U nieszczepionego noworodka drastycznie rośnie ryzyko wystąpienia gruźliczego zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych, które może prowadzić do trwałych uszkodzeń neurologicznych lub śmierci, jak również tzw. gruźlicy prosówkowej (rozsianej), w której prątki gruźlicy rozprzestrzeniają się drogą krwi do wielu narządów jednocześnie, co stanowi bezpośrednie zagrożenie życia. W przypadku podjęcia decyzji o odroczeniu szczepienia przeciw gruźlicy w okresie noworodkowym, należy w jak najkrótszym czasie uzupełnić to szczepienie, ze względu na ryzyko zachorowania na gruźlicę 

– czytamy w komunikacie.

Źródła

  1. MZ
  2. PPOZ

Autorstwo

Zaloguj się

Zapomniałaś/eś hasła?

lub
Logujesz się na komputerze służbowym?
Nie masz konta? Zarejestruj się
Ten serwis jest chroniony przez reCAPTCHA oraz Google (Polityka prywatności oraz Regulamin reCAPTCHA).