Wyszukaj w publikacjach

Zakończyły się negocjacje dotyczące przedłużenia umów w podstawowej opiece zdrowotnej. Federacja Porozumienie Zielonogórskie zdecydowała o przyjęciu rocznych aneksów, wskazując na konieczność zapewnienia ciągłości opieki nad pacjentami. Jednocześnie środowisko lekarzy rodzinnych sygnalizuje, że system ochrony zdrowia wchodzi w coraz trudniejszą fazę, a obecne warunki funkcjonowania przychodni nie odpowiadają skali narastających wyzwań.
Jak informuje Porozumienie Zielonogórskie, decyzja o podpisaniu aneksów nie oznacza, że problemy zostały rozwiązane.
Wręcz przeciwnie. Do POZ będzie trafiać coraz więcej pacjentów, którzy nie uzyskają pomocy na czas w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej, diagnostyce czy innych segmentach systemu. To właśnie podstawowa opieka zdrowotna będzie w coraz większym stopniu przejmować skutki ograniczeń widocznych w innych obszarach ochrony zdrowia
– podkreślają lekarze.
I zaznaczają, że nie da się w nieskończoność przenosić na POZ odpowiedzialności za niewydolność innych części systemu bez dostosowania zasad organizacji i finansowania.
Podpisaliśmy aneksy, bo najważniejsze było zabezpieczenie pacjentów i utrzymanie ciągłości opieki. To była decyzja odpowiedzialna, ale nie można jej traktować jako rozwiązania problemu. Widzimy dziś ograniczenia w szpitalach, widzimy narastające trudności w diagnostyce, widzimy pacjentów, którzy wracają do nas, bo nie uzyskali świadczenia tam, gdzie powinni je otrzymać. W poradniach endoskopowych terminy przesunęły się już z listopada na marzec. Ci pacjenci nie znikają, tylko trafiają do nas. Dlatego przyjęcie rocznych aneksów daje stabilność na najbliższe miesiące, ale nie oznacza zgody na utrwalanie obecnego modelu
– mówi Jacek Krajewski, prezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie
Federacja zapowiada działania na rzecz szybkiej rewizji warunków funkcjonowania POZ, zarówno w wymiarze organizacyjnym, jak i finansowym. Bez tych zmian – jak wskazują jej przedstawiciele – trudno będzie utrzymać sprawność systemu w obliczu rosnącego popytu na świadczenia.
Lekarze zwracają też uwagę, że od lat mówi się o wzmacnianiu podstawowej opieki zdrowotnej i tzw. odwracaniu piramidy świadczeń, ale realne wsparcie nie nadąża za rosnącymi obowiązkami.
Jeśli do podstawowej opieki zdrowotnej trafia coraz więcej obowiązków i coraz więcej pacjentów, musi za tym pójść odpowiednie wsparcie. W przeciwnym razie wzmacnianie POZ pozostanie wyłącznie deklaracją. W świetle ostatnich decyzji cały system ochrony zdrowia musi odnaleźć się w nowej sytuacji i działać wspólnie. Dziś nie chodzi o eskalowanie sporów, ale o realną współpracę wszystkich uczestników systemu
– dodają lekarze.
Źródła
- Porozumienie Zielonogórskie




















