Planowane zmiany w rehabilitacji NFZ to dłuższe cykle i premie

Proponowane regulacje przewidują wydłużenie cyklu fizjoterapii ambulatoryjnej z 10 do 20 dni zabiegowych. Nowe wskaźniki jakościowe mają premiować ośrodki zapewniające szybką rehabilitację po udarze. Narodowy Fundusz Zdrowia ograniczył również czas pracy fizjoterapeutów na świadczenia domowe do 20 proc., reagując na rosnący do 156 dni średni czas oczekiwania na wizytę w ambulatorium.
Średni czas oczekiwania na rehabilitację ambulatoryjną systematycznie rośnie. Z danych przekazanych przez Katarzynę Sójkę wynika, że w 2024 roku pacjenci czekali na pomoc 126 dni. Rok później kolejki wydłużyły się do 146 dni, a w pierwszym półroczu 2026 roku ten wskaźnik sięgnął 156 dni. Tej tendencji towarzyszy wyraźny spadek nakładów finansowych. Budżet przeznaczony na ten cel skurczył się z 3,3 mld zł w 2024 roku do 2,6 mld zł w roku 2025.
Poważnym problemem systemu pozostają drastyczne dysproporcje regionalne. Marek Wójcik wylicza, że na Podkarpaciu świadczeń udziela obecnie 377 placówek. Na Podlasiu funkcjonują zaledwie 42 takie ośrodki. Analogiczne nierówności widać w opiece domowej oraz rehabilitacji osób z niepełnosprawnościami. Nakłady w województwie małopolskim wynoszą 261 mln zł dla 160 tys. osób. To niemal dwukrotnie więcej niż na Dolnym Śląsku, gdzie na 110 tys. pacjentów przeznaczono 142 mln zł.
Planowane wydłużenie cyklu i premie za jakość
Zakończyły się już konsultacje publiczne ministerialnego projektu rozporządzenia w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu rehabilitacji leczniczej. Kluczowym założeniem dokumentu jest wydłużenie cyklu fizjoterapii ambulatoryjnej z 10 do 20 dni zabiegowych. W uzasadnionych medycznie przypadkach lekarz będzie mógł ten czas dodatkowo przedłużyć. Dominika Janiszewska-Kajka z Ministerstwa Zdrowia zapowiedziała podpisanie rozporządzenia do końca roku. Samo wdrożenie tych zmian przez Narodowy Fundusz Zdrowia od 1 stycznia 2027 roku wciąż stoi jednak pod znakiem zapytania.
Równolegle trwają prace nad sierpniowym projektem zarządzenia prezesa NFZ. Dokument ten wprowadza do systemu zupełnie nowe wskaźniki jakościowe.
W przypadku endoprotezoplastyki i udarów będą premiowane ośrodki, które zapewnią pacjentom rehabilitację w określonym czasie po zabiegu lub udarze
– mówi Anna Skowrońska, zastępczyni dyrektora Departamentu Świadczeń i Opieki Zdrowotnej w Centrali NFZ.
Uszczelnienie opieki domowej
Wydatki na fizjoterapię domową odnotowały w ostatnim czasie skokowy wzrost z 768 mln zł do 1,3 mld zł. Dane sprawozdawcze płatnika ujawniły przy tym niepokojące zjawisko. Blisko 85 proc. pacjentów korzystających z rehabilitacji domowej równocześnie pobiera świadczenia wymagające fizycznej obecności w placówce medycznej.
W odpowiedzi na te statystyki Fundusz zdecydował się na radykalne kroki. Ograniczono łączny czas pracy fizjoterapeutów przeznaczony na wizyty domowe. Obecnie nie może przekroczyć 20 proc. ich całkowitego czasu pracy. Wprowadzono również dodatkowe obostrzenia terytorialne. Od kwietnia 2026 roku świadczenie usług poza województwem objętym kontraktem będzie wymagało oficjalnej zgody dyrektora właściwego oddziału NFZ.




