12.05.2026 o 14:45
·

Lekarze z Porozumienia Zielonogórskiego: brak procedur dla POZ w sytuacjach nadzwyczajnych

100%

Rosnące napięcia geopolityczne, wojna w Ukrainie, ryzyko cyberataków i zagrożeń infrastrukturalnych sprawiają, że coraz częściej wraca pytanie o gotowość polskiego systemu ochrony zdrowia do działania w sytuacjach kryzysowych. Zdaniem ekspertów Federacji Porozumienie Zielonogórskie państwo nadal nie wypracowało spójnych procedur, które pozwoliłyby utrzymać ciągłość opieki nad pacjentami w czasie poważnych zagrożeń.

Lekarze zwracają uwagę, że bezpieczeństwo zdrowotne powinno być traktowane jako jeden z filarów bezpieczeństwa państwa.

Bez sprawnie funkcjonującego systemu ochrony zdrowia trudno mówić o stabilności społecznej czy skutecznej ochronie obywateli w czasie kryzysu. Mimo licznych debat i publicznych deklaracji nadal brakuje spójnych procedur określających, jak ma funkcjonować podstawowa opieka zdrowotna w warunkach nadzwyczajnych 

– uważają lekarze z Porozumienia Zielonogórskiego.

Problem nie dotyczy wyłącznie scenariusza konfliktu zbrojnego. Jak podkreślają eksperci, system musi być przygotowany także na długotrwałe awarie energetyczne, cyberataki, katastrofy naturalne, epidemie czy zakłócenia w dostawach leków i sprzętu medycznego. Międzynarodowe instytucje, w tym World Health Organization, od lat wskazują, że odporność systemu ochrony zdrowia powinna opierać się na zdolności do utrzymania podstawowych świadczeń również w warunkach poważnego kryzysu. Według Federacji Porozumienie Zielonogórskie w Polsce wciąż brakuje kompleksowego modelu działania dla placówek medycznych na wypadek sytuacji nadzwyczajnych. Problemem mają być nie tylko niedopracowane procedury, ale również brak jasnego podziału kompetencji między instytucjami i personelem medycznym.

Dziś próbujemy przygotowywać się do sytuacji kryzysowych, nie wiedząc, kto za co odpowiada i jak ma działać system. W efekcie powstają rozwiązania, które dobrze wyglądają na papierze, ale w praktyce są niewykonalne 

– mówi Marek Sobolewski, specjalista medycyny rodzinnej i ekspert Federacji Porozumienie Zielonogórskie.

Jak zaznacza, problemy organizacyjne są widoczne już na etapie planowania.

Zdarza się, że ten sam lekarz jednocześnie figuruje jako osoba odpowiedzialna za udzielanie świadczeń zdrowotnych, realizację obowiązków administracyjnych oraz działania związane z bezpieczeństwem państwa 

– dodaje.

W praktyce oznacza to ryzyko chaosu organizacyjnego w sytuacji realnego zagrożenia.

Fundament odporności państwa: apel o jasne procedury 

Eksperci podkreślają szczególną rolę podstawowej opieki zdrowotnej. Ich zdaniem, zakłócenie funkcjonowania POZ mogłoby szybko doprowadzić do przeciążenia szpitali oraz ograniczenia dostępu do podstawowych świadczeń dla milionów pacjentów.

Dlatego przygotowanie państwa do kryzysu musi obejmować nie tylko sektor szpitalny czy ratownictwo, ale również realne zabezpieczenie funkcjonowania placówek ambulatoryjnych 

– zwracają uwagę lekarze.

Federacja Porozumienie Zielonogórskie apeluje o rozpoczęcie systemowych prac nad stworzeniem jasnego modelu współpracy państwa z przedstawicielami ochrony zdrowia. Wśród najważniejszych postulatów organizacja wymienia: określenie roli POZ w sytuacjach kryzysowych, stworzenie przejrzystej struktury decyzyjnej, zabezpieczenie infrastruktury energetycznej i cyfrowej ochrony zdrowia, opracowanie procedur ciągłości działania placówek medycznych oraz uporządkowanie zasad wykorzystania kadr medycznych w czasie zagrożenia.

Źródła

  1. Porozumienie Zielonogórskie

Autorstwo

Zaloguj się

Zapomniałaś/eś hasła?

lub
Logujesz się na komputerze służbowym?
Nie masz konta? Zarejestruj się
Ten serwis jest chroniony przez reCAPTCHA oraz Google (Polityka prywatności oraz Regulamin reCAPTCHA).