04.08.2026 o 13:14
·

Skarb Państwa skarży wyrok w sprawie zapłaty za nieodebrane szczepionki Pfizera

100%

Ministerstwo Zdrowia złożyło apelację od niekorzystnego wyroku belgijskiego sądu. Orzeczenie nakazuje Polsce zapłatę miliardów złotych za nieodebrane szczepionki przeciw COVID-19. Resort wnioskuje jednocześnie o wstrzymanie jego tymczasowej wykonalności.

Skarb Państwa oficjalnie zaskarżył wyrok Francuskojęzycznego Sądu Pierwszej Instancji w Brukseli z 1 kwietnia 2026 roku. Postępowanie toczy się z powództwa spółek Pfizer Inc., Pfizer Export B.V. oraz BioNTech Manufacturing GmbH. Brukselski sąd zobowiązał Polskę do odbioru około 64 mln dawek preparatu i zapłaty blisko 5,644 mld zł. Dodatkowo zasądzono 170 mln zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

W uzasadnieniu wyroku belgijski sąd uznał, że wybuch wojny w Ukrainie oraz drastyczny spadek liczby zakażeń koronawirusem nie zwalniają polskiego rządu z umownych zobowiązań wobec koncernu. Sędziowie odrzucili również argumenty strony polskiej dotyczące nadużywania pozycji dominującej przez producenta. Nie uwzględniono także zarzutów o nieprawidłowościach w procedurze zamówienia prowadzonych przez Komisję Europejską.

Zgodnie z belgijskim prawem wydane orzeczenie ma rygor tymczasowej wykonalności. Koncern Pfizer odrzucił prośbę o wstrzymanie egzekucji i przystąpił do zajęcia wierzytelności Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej. Na początku lipca 2026 roku zablokowano zgromadzone środki agencji. Zajęcie objęło również przyszłe wpływy z opłat trasowych przekazywanych przez EUROCONTROL, które stanowią około 80 proc. całkowitych przychodów PAŻP.

Agencja zareagowała 17 lipca, wnosząc formalny sprzeciw. Jego rozpoznanie zaplanowano na 18 sierpnia.

Ze względu na ochronę interesów procesowych państwa Ministerstwo Zdrowia odmawia ujawnienia szczegółów złożonej apelacji. Działania resortu wspiera Prokuratoria Generalna RP oraz wyspecjalizowane kancelarie prawne.

Sam spór z producentem szczepionek ciągnie się od 2022 roku. Polska odmówiła wówczas odbioru kolejnych partii preparatu w ramach unijnego mechanizmu zakupowego. Ówczesny rząd tłumaczył tę decyzję sytuacją w magazynach Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych. Zalegało tam ponad 20 mln dawek, którym groziła utylizacja z powodu zbliżającego się upływu terminu ważności.

Jeszcze 2 kwietnia 2026 roku ministra zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda zapowiadała: „Analizujemy możliwe scenariusze reakcji na wyrok z 1 kwietnia. Dochowamy szczególnej staranności, aby w terminie 60 dni, jaki mamy na odwołanie, podjąć właściwe decyzje”.

Zaloguj się

Zapomniałaś/eś hasła?

lub
Logujesz się na komputerze służbowym?
Nie masz konta? Zarejestruj się
Ten serwis jest chroniony przez reCAPTCHA oraz Google (Polityka prywatności oraz Regulamin reCAPTCHA).