Wyszukaj w publikacjach
RPP: zakłady opiekuńczo-lecznicze nie mogą limitować pacjentom czasu przepustek

Rzecznik Praw Pacjenta uznał, że odgórne ustalanie limitu dni, które pacjent może spędzić poza zakładem opiekuńczo-leczniczym, narusza prawa pacjenta. Placówki nie mogą uzasadniać takich ograniczeń wyłącznie względami finansowymi.
Zakłady opiekuńczo-lecznicze finansowane ze środków publicznych nie mogą wprowadzać własnych limitów dotyczących czasu trwania przepustek pacjentów – wynika z decyzji Rzecznika Praw Pacjenta. Sprawa dotyczyła placówki, która ograniczyła możliwość korzystania z przepustek do 10 proc. czasu pobytu pacjenta w zakładzie w ciągu roku.
Placówka wprowadziła limit, powołując się na obowiązujące zasady finansowania. Zgodnie z nimi zakład może otrzymać środki za rezerwację miejsca dla pacjenta przebywającego na przepustce w obniżonej stawce przez okres nieprzekraczający 10 proc. czasu jego pobytu w zakładzie w ciągu roku. Po przekroczeniu tego okresu przepustka nie jest finansowana.
Zdaniem Rzecznika Praw Pacjenta oznacza to jednak wyłącznie zasady rozliczeń, a nie możliwość ograniczania pacjentom prawa do opuszczenia placówki.
Przepis ten normuje wyłącznie zakres finansowania, a nie czas trwania przepustki pacjenta. Tym samym brak jest podstawy do odgórnego limitowania pacjentom wymiaru przepustki
– wskazano w uzasadnieniu decyzji.
Przepustka może mieć znaczenie terapeutyczne
RPP zwrócił uwagę, że pobyt pacjenta poza zakładem opiekuńczo-leczniczym może być elementem procesu terapeutycznego i wpływać na jego dobrostan. Czas trwania przepustki powinien być ustalany indywidualnie, z uwzględnieniem stanu zdrowia pacjenta oraz jego sytuacji życiowej.
Wiemy, że przepustka dla pacjentów zakładów opiekuńczo-leczniczych jest bardzo ważna, ale też może być istotnym elementem dobrostanu zdrowotnego pacjenta. Dlatego wydałem decyzję, która zwraca uwagę na to, że przyznawanie limitu przepustki jest niezgodne z prawami pacjenta
– mówi Bartłomiej Chmielowiec, Rzecznik Praw Pacjenta.
Przepustka oznacza czasowe przebywanie pacjenta poza zakładem opiekuńczo-leczniczym lub pielęgnacyjno-opiekuńczym bez konieczności wypisywania go z placówki. Może służyć m.in. ocenie funkcjonowania pacjenta poza środowiskiem zakładu i sprawdzeniu, czy jego stan zdrowia uległ poprawie.
RPP podkreśla, że nie ma żadnej podstawy prawnej do tego, aby zrównywać wszystkim pacjentom maksymalny czas trwania przepustki.
Prowadziłoby to na przykład do nieuzasadnionego pokrzywdzenia pacjentów, którzy przebywają krótko w zakładzie opieki długoterminowej i tylko z tego powodu nie mogą pojechać z rodziną na wyczekiwane wakacje czy na święta. Co ważne, takie limitowanie przepustki, jedynie z uwagi na względy finansowe, stanowi naruszenie prawa pacjenta do świadczeń zdrowotnych udzielanych z należytą starannością, a także może prowadzić do zachwiania konstytucyjnego prawa obywatela do równego dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych
– czytamy.
Rzecznik Praw Pacjenta nakazał placówce usunięcie nieprawidłowości. Obecnie czeka na stanowisko podmiotu leczniczego.
Źródła
- Rzecznik Praw Pacjenta
