Wyszukaj w publikacjach
Protest szpitali powiatowych: „Chcemy leczenia, nie zadłużenia”

Dziś pod Ministerstwem Zdrowia w Warszawie odbył się ogólnopolski protest Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych (OZPSP) oraz Związku Powiatów Polskich. „Szpitale powiatowe nie chcą umierać na kolanach”, „Zdrowie – konstytucyjny obowiązek państwa, a nie problem powiatów”, „Chcemy leczenia, nie zadłużenia” – z takimi hasłami przyszli protestujący pod siedzibę resortu zdrowia przy ul. Miodowej.
Pod ministerstwo przybyło kilkaset osób domagających się rozwiązań systemowych zapewniających stabilność finansową szpitali i bezpieczeństwo pacjentów. Uczestnicy demonstracji zwracali uwagę na krytyczną sytuację finansową szpitali powiatowych, rosnące zadłużenie oraz brak stabilnych środków na funkcjonowanie placówek i wynagrodzenia personelu. OZPSP przedstawiło resortowi sześć postulatów, w tym m.in. zabezpieczenie pieniędzy na podwyżki dla personelu medycznego, wsparcie finansowe dla zadłużonych szpitali, zapłatę za świadczenia udzielone w 2025 r., urealnienie wycen świadczeń zdrowotnych do rzeczywistych kosztów ich udzielania.
Szpitale powiatowe to fundament bezpieczeństwa zdrowotnego mieszkańców mniejszych miast i obszarów wiejskich. Dziś samorządy mówią jednym głosem: potrzebne są realne decyzje i systemowe rozwiązania
– podkreśla Związek Powiatów Polskich.
Protest dotyczy przede wszystkim bieżącej sytuacji, czyli procesu płatności za świadczenia. Szpitale nie mogły zaplanować wydatków, kupić leków i sprzętu, bo ich płynność finansowa została zachwiana. Mieliśmy pieniądze na papierze. Politycy nie zabezpieczyli też pieniędzy na podwyżki wynagrodzeń. Nie możemy pozwolić na to, by środki na podwyżki były z pieniędzy na leczenie pacjentów. Nie wierzymy, że ustawa o minimalnych wynagrodzeniach zostanie zmieniona. Domagamy się, by rząd zabezpieczył środki na jej realizację. Ministerstwo cały czas mówi o dialogu, mówi o rozwiązaniach, że wychodzi naprzeciw naszym postulatom. My tego tak nie odczuwamy. Stąd nasze sześć postulatów, które mówią przede wszystkim o bieżącej sytuacji i o bieżącym finansowaniu ochrony zdrowia
– mówił podczas briefingu Waldemar Malinowski, prezes OZPSP.
Jak dodał, OZPSP daje resortowi czas do końca marca na rozwiązanie problemu finansowania podwyżek płac minimalnych.
Jeżeli nie będzie żadnej odpowiedzi, wtedy nasz protest będzie eskalował
– ostrzegł.
Andrzej Płonka, prezes Związku Powiatów Polskich, podkreślił, że samorządy i szpitale nie są przeciwko podwyżkom pensji minimalnych.
Chcemy powiedzieć pielęgniarkom, że nie jesteśmy przeciwni ich podwyżkom, natomiast te podwyżki nie mogą obciążać NFZ
– zaznaczył.
Ostrzegł, że bez dodatkowych środków i systemowych decyzji rządu będą zamykane kolejne oddziały.
Szpitale powiatowe zamykane są nie dlatego, że zamykają je samorządy powiatowe. Zamykamy je dlatego, że zabrakło środków z NFZ. Zamyka je minister, zamyka je rząd. Co my mamy powiedzieć mieszkańcom?
– mówił.
Samorządowcy podkreślali, że nie są w stanie dłużej dokładać środków na funkcjonowanie szpitali.
Jeżeli nie będziemy mieli pieniędzy, lekarze będą odchodzić. A lekarzy nie ma. Może są w Warszawie, może są na Pomorzu, ale na Podkarpaciu ich nie ma w takiej ilości jak trzeba. 80 proc. kosztów w naszych szpitalach to są systemy płacowe. Kwestia podwyżkowa, która będzie od lipca spowoduje, że lekarze, których jest mnóstwo na kontraktach upomną się o swoją podwyżkę, na którą środków nie dostajemy. I narracja, która idzie z rządu jest taka, że winni są starostowie i dyrektorzy szpitali. Chcemy wyraźnie powiedzieć, że albo siądziemy do stołu i będzie odważny premier i odważny minister, który powie co trzeba w tym kraju zrobić, albo nie zwalajmy na siebie odpowiedzialności, bo nasza wina w tym jest najmniejsza.
– mówił Płonka.
Resort deklaruje gotowość do dalszych rozmów
Podczas demonstracji protestujący przekazali postulaty stronie rządowej. W imieniu Ministerstwa Zdrowia odebrał je Tomasz Maciejewski, podsekretarz Stanu w MZ, który wyszedł do zgromadzonych i zadeklarował gotowość do rozmów z OZPSP.
Bezpieczeństwo pacjentów jest dla nas wszystkich bardzo ważne i na pewno wspólny dialog, współpraca i dalsza praca nad zmianą systemu ochrony zdrowia, to jedyna droga, by rozwiązać współczesne problemy
– powiedział.
Maciejewski podkreślił, że w odpowiedzi na zmiany demograficzne konieczne są systemowe zmiany polegające na konsolidacji świadczeń, ich kompleksowości i zapewnieniu wysokiej jakości usług.
Resort zdrowia przedstawił dziś plan, który ma odpowiadać na postulaty protestujących.
Organizatorzy zapowiedzieli dalsze działania w przypadku braku szybkich i konkretnych decyzji ze strony rządu.



