Publikacje
Wiadomości
Minister Zdrowia o aktualnej sytuacji w ochronie zdrowia

Minister Zdrowia o aktualnej sytuacji w ochronie zdrowia

Zapisuję
Zapisz
Zapisane

Katarzyna Sójka, Minister Zdrowia, zapowiedziała, że jeśli dostanie propozycję ponownego wejścia do rządu konstruowanego przez premiera Mateusza Morawieckiego, prawdopodobnie ją przyjmie. 

Katarzyna Sójka, Minister Zdrowia, powiedziała w Radiu Zet, że za kilka dni będą znane propozycje.

Konstruowanie tego rządu to temat pana premiera, to duża odpowiedzialność. Słyszę głosy niezadowolenia z takiej formuły koalicji, która się kreuje po stronie opozycyjnej, chociażby od wyborców PSL. Być może będzie tak, że wcale ta większość opozycyjna, która w tej chwili się kreuje, nie będzie miała tej większości już za chwilę 

– mówiła Sójka. 

Szczepionki będą w grudniu, a co z lekami? 

Minister Zdrowia wypowiedziała się także na temat najnowszych szczepionek przeciwko COVID-19. Przypomnijmy, że nowe szczepionki przeciwko COVID-19 miały być dostępne w Polsce na początku listopada.

Przedłużyła się akceptacja europejskiego urzędu dopuszczającego do rejestracji. Mieliśmy złożone zamówienie, mieliśmy zaplanowane terminy, natomiast pojawił się inny termin niezależny od Polski. W tej chwili rejestracja została już sfinalizowana i do końca miesiąca będziemy mieć te szczepionki już u siebie w Polsce. Od 6 grudnia będą dostępne w punktach szczepień. Zamówiliśmy odpowiednią ilość 

– powiedziała Sójka.

Minister Zdrowia zapytana o brak leków na COVID-19 – chodzi o Paxlovid, odpowiedziała, że „jest bardzo dużo wątpliwości, co do tego leku”.

Zacznę od kwestii ekonomicznych, które nie są najistotniejsze. On kosztuje 6 tys. złotych, natomiast za granicą kosztuje około 60 euro, to jest ta różnica, czyli w Polsce ta cena jest ok. 20 razy wyższa. W Stanach jest bezpłatny dla osób ubezpieczonych. Problemem tego leku jest wiele działań niepożądanych. Na tę chwilę istnieje wiele wątpliwości, co do skuteczności, co do korzyści. Ja powiem, co mówią specjaliści. Problemem tego leku jest duża informacja na temat działań niepożądanych, skuteczności tego leku i wymagania, które stawia producent przed nami. Wymagane jest, by przy włączeniu tego leku była współpraca lekarza z farmakologiem klinicznym, ponieważ podaje się, że ten lek może mieć sporo działań niepożądanych

 – mówiła Minister Zdrowia.

Jak dodała minister Sójka, liczba osób ciężko chorujących na COVID-19 jest w tym momencie porównywalna do liczby chorych na grypę.

Jesteśmy w takim momencie, gdzie porównywalność ciężkich zachorowań na COVID-19 jest porównywalna z grypą, czyli ten wirus przeszedł w potencjał innych wirusów powszechnych, jesiennych, sezonowych. Ilość osób ciężko chorujących jest porównywalna do grypy, jest o wiele niższa. Dzisiejsze złe konsekwencje zachorowań na koronawirusa, włącznie ze zgonami, wiążą się z pacjentami starszymi. Wśród zgonów, które się pojawiają, średnia wieku to blisko 90 lat, a jednocześnie są to pacjenci chorujący na wiele innych schorzeń 

– mówiła.

Minister Zdrowia: trudno było oszacować zapotrzebowanie na szczepionki  

Katarzyna Sójka odniosła się także do raportu Najwyższej Izby Kontroli dotyczącego wcześniejszych zamówień szczepionek, z którego wynika, że było za dużo szczepionek przeciwko COVID-19 i 13 mln sztuk trzeba było zutylizować. Łączna ich wartość to prawie 1 mld złotych.

Raport NIK z założenia krytykuje wiele rzeczy. Uwagi Ministerstwa, które były przekazywane do NIK, nie spotkały się z jakąkolwiek oceną. Takie po prostu było założenie krytykowania wszystkiego i wszędzie, a były to nie tylko decyzje nasze polskie, ale Komisji Europejskiej. To były decyzje Unii Europejskiej, jeżeli chodzi o zamówienia tych leków. Zamówienia, które mogliśmy realizować, miały pewne ograniczenia w związku z funkcjonowaniem jako kraj członkowski UE. Oszacować ilość zapotrzebowania to nie była prosta rzecz, którą można było wykonać w precyzyjny sposób. Dzisiaj obserwujemy, w jaki sposób zmieniało się zainteresowanie na przestrzeni pandemii COVID-19. Jakie były zabiegi, by pacjenci chcieli się szczepić. Myślę, że dziś, jeżeli chodzi o szczepienia, musimy przejść do takiej formuły zamawiania bez pewnego obligo, ponieważ to będą za chwilę takie szczepionki jak te na grypę. Ja bym sobie nawet życzyła, jeśli to jest w ogóle możliwe technicznie, żeby taka jedna szczepionka, jaką mamy na grypę, również zawierała w przyszłości szczepienie przeciwko COVID-19, bo ewidentnie widzimy, że jest to zachorowanie, które przechodzi w pewną formułę znanych wirusów 

– mówiła Minister Zdrowia.  

Zadłużenie szpitali – ważne właściwe zarządzanie   

Minister Zdrowia wypowiedziała się także na temat zadłużenia szpitali. Z danych resortu zdrowia wynika, że z ostatniego kwartału tamtego roku zadłużenie wynosi prawie 19,5 mld. zł. W 2015 r. zadłużenie było prawie dwa razy niższe –niespełna 11 mld. zł.

Bardzo szybko mogę wyjaśnić tą sytuację. Ta rzecz nie jest tak niekorzystna, jak się wydaje w pierwszym momencie, ponieważ tu mówimy o zadłużeniu ogólnym, natomiast jest coś takiego jak zadłużenie wymagalne, czyli zobowiązania aktualne, które na bieżąco dana jednostka musi spłacić. To zadłużenie wymagalne od kilku lat jest na stałym poziomie, co znaczy, że te szpitale stać na to, by aktualne zobowiązania na bieżąco spłacać, czyli jakby świadczy to mimo wszystko o pewnej dobrej kondycji. To wynika z tego, że dziś w szpitalnictwie zwiększyliśmy nakłady na ochronę zdrowia – w 2015 to blisko 77 mld, a w obecnym roku i w przyszłym szacowane nakłady na ochronę zdrowia to 190 mld. Od lipca finanse, które będą przekazane na wynagrodzenia dla szpitali przez NFZ, to blisko 16 mld. zł. Szpitale się rozwijają, inwestują

 – mówiła.

I dodała, że w ostatnim czasie dużo pieniędzy trafia do systemu ochrony zdrowia. Zadaniem dla każdego ministra zdrowia według Katarzyny Sójki jest „powrót do ustawy modernizacyjnej, która musi zmodernizować ochronę zdrowia, zmienić zarządzanie w niektórych placówkach”.

Są dyrektorzy szpitali, którzy świetnie potrafią zarządzać, ale są też tacy, którzy najchętniej nie robiliby nic i chcieli więcej pieniędzy. Żeby dodać więcej pieniędzy do systemu trzeba najpierw uporządkować to, co jest, i dobrze tym zarządzać. Dziś priorytetem jest zarządzanie szpitalami, pewna modernizacja i dostosowanie do map potrzeb

 – mówiła minister zdrowia. 

Zaloguj się

minister-zdrowia

Dołącz do dyskusji



Agnieszka Usiarczyk
Autor

Agnieszka Usiarczyk

Dziennikarka specjalizująca się w tematyce zdrowotnej, zwłaszcza w obszarach medycyny, ochrony zdrowia i zdrowego odżywiania. Dla Remedium pisze o sprawach ważnych dla młodego pokolenia lekarzy.


Źródła

  1. Radio Zet 

Polecane artykuły