Wyszukaj w publikacjach

Na 6 maja zaplanowano wybory na rektora Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Po raz kolejny się nie odbędą, ponieważ, jak zaznacza uczelnia, stanowiłoby to naruszenie przepisów prawa.
Zgodnie z obowiązującym prawem, zachowując autonomię WUM, dbając o jego dobre imię oraz postępując zgodnie z zaleceniami Ministra Zdrowia z 30 kwietnia 2024 r., będącego organem nadzoru nad Warszawskim Uniwersytetem Medycznym, w dniu 6 maja 2024 r., wybory na rektora nie mogły się odbyć, gdyż stanowiłoby to naruszenie przepisów prawa
– informuje WUM.
Uczelnia podkreśla, że czeka na opinię Senatu Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Posiedzenie Senatu zwołano na 13 maja i zaproszono na nie przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia oraz Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.
Jak podaje TVN Warszawa, prof. Zbigniew Gaciong, rektor WUM, 30 kwietnia wydał polecenie służbowe, by informatycy wyłączyli system umożliwiający przeprowadzenie wyborów.
Wydaję panu polecenie służbowe wstrzymania jakichkolwiek działań w celu przygotowania i organizacji głosowania elektorów zaplanowanego na 6 maja 2024 roku, w szczególności dezaktywację/wyłączenie systemu teleinformatycznego i/lub aplikacji przy użyciu którego miało być przeprowadzone głosowanie – w taki sposób, aby głosowanie nie mogło zostać przeprowadzone. W świetle obowiązującego stanu prawnego i stanowiska ministra zdrowia przeprowadzenie głosowania elektorów w dniu 6 maja 2024 r. stanowiłoby jawne naruszenie prawa i interesu WUM
– czytamy.
W najnowszym komunikacie z 6 maja rektor podkreślił, że zależy mu na tym, by "wrócić na zgodną z prawem drogę procedowania wyborów”.
WUM to szczególne miejsce, w którym niedopuszczalne są jakiekolwiek zachowania o znamionach mobbingu, bezpodstawnej krytyki czy wywołujących poczucie poniżenia, jakich dopatrzyła się Komisja Antymobbingowa w działaniach Pani Profesor Agnieszki Cudnoch-Jędrzejewskiej. Nie takiej postawy oczekujemy od nauczyciela akademickiego. Jesteśmy tu po to, by kształcić nowe pokolenia medyków, którzy w przyszłości będą odpowiadali za zdrowie i życie pacjentów. Dlatego też naszą powinnością jest wyznaczanie najwyższych standardów i praktyk w relacjach międzyludzkich. Wierzę w te wartości i będę ich bronił. Dziś to stanowisko wsparły stanowczo związki zawodowe, organizując manifestację przed rektoratem WUM. Demonstranci również stanowczo sprzeciwiają się temu, co robi Pani profesor Agnieszka Cudnoch-Jędrzejewska w bezpardonowej walce o stanowisko
– przekazał prof. Zbigniew Gaciong, rektor WUM.
Jak podkreśla rektor, "społeczność WUM jest zażenowana wojną medialną wywołaną przez Panią Profesor i przekazywaniem wielu nieprawdziwych informacji przez nią i grupę jej zwolenników”.
Przypomnijmy, że prof. Zbigniew Gaciong po nałożeniu kary dyscyplinarnej na prof. Agnieszkę Cudnoch-Jędrzejewską złożył rezygnację z ubiegania się o drugą kadencję, aby nie zarzucono mu, że jego działania są sposobem na wygranie wyborów rektorskich na kadencję 2024-2028.
Moje działanie jest brakiem akceptacji dla zachowań niegodnych największej uczelni medycznej w Polsce. Apeluję do wszystkich członków społeczności akademickiej, w szczególności do Uczelnianej Komisji Wyborczej, o niepodejmowanie kolejnych pochopnych działań, które mogą prowadzić do pogłębienia stanu niepewności prawnej oraz negatywnie wpływają na wizerunek WUM. Podejmijmy wszelkie niezbędne działania w celu przeprowadzenia wyborów w taki sposób, który nie będzie budził jakichkolwiek wątpliwości co do ich ważności, a także legalności wyboru nowego rektora. To najlepiej rozumiany interes naszej Uczelni
– czytamy w komunikacie rektora.
Zgodnie z uchwałą UKW, jedyną kandydatką na stanowisko rektora jest obecnie prof. Agnieszka Cudnoch-Jędrzejewska.
Źródła
- Warszawski Uniwersytet Medyczny
- TVN Warszawa