Wyszukaj w publikacjach

Sezon grypowy 2025/2026 osiągnął szczyt zachorowań. Liczba zachorowań na grypę jest wyższa niż w najwyższym momencie ubiegłorocznej fali – poinformował Paweł Grzesiowski, główny inspektor sanitarny. Dominujący w tym roku podtyp K wirusa grypy typu A (H3N2) nie okazał się szczególnie zjadliwy.
Szef GIS zaznaczył, że obecnie obserwowany jest szczyt fali zachorowań i należy spodziewać się wypłaszczenia krzywej, czyli mniejszych przyrostów liczby nowych przypadków. Z danych zaprezentowanych przez GIS wynika, że przebieg sezonu 2025/2026 różni się od poprzedniego. W przeciwieństwie do sezonu 2024/2025, w którym liczba zachorowań rosła stopniowo, w obecnym sezonie wskaźnik utrzymywał się przez dłuższy czas na niskim poziomie, by gwałtownie wzrosnąć dopiero na przełomie stycznia i lutego. Od 1 września 2024 do 1 lutego 2025 roku na grypę zachorowało ponad 693,5 tys. osób, co przełożyło się na 30 tys. hospitalizacji i 1538 zgonów. W sezonie 2025-26 (wrzesień-luty) odnotowano 430 tys. zachorowań, 21,6 tys. hosptalizacji i 1061 zgonów.
Najwięcej zgonów i hospitalizacji jest w grupie powyżej 50. roku życia
– mówił Grzesiowski.
GIS zaznaczył, że nie potwierdziły się informacje, że podtyp K wirusa grypy typu A (H3N2), odpowiadający za większość zachorowań na grypę w trwającym sezonie, jest szczególnie zjadliwy. Powiedział, że odnotowano o 250 tys. mniej zachorowań niż w poprzednim sezonie.
Podczas briefingu przekazano też dane na temat wyszczepialności. W obecnie trwającym sezonie przeciwko grypie zaszczepiło się 2,2 mln osób, podczas gdy rok wcześniej było to 1,8 mln. Dostępna szczepionka chroni przed czterema typami wirusa – dwoma podtypami grypy typu A oraz dwoma typu B. W przypadku dominującego w tym sezonie podtypu K (H3N2) jej skuteczność szacowana jest na około 50–70 proc.
Sanepid rekomenduje m.in. noszenie maseczek w przychodniach, aptekach oraz w miejscach słabo wentylowanych, częste mycie rąk, zakrywanie ust podczas kaszlu i kichania oraz zachowanie dystansu społecznego na poziomie 1,5 metra. Zaleca się także unikanie dużych skupisk osób, wprowadzanie pracy zdalnej tam, gdzie to możliwe oraz pozostawanie chorych w izolacji domowej przez 5–7 dni.



