02.09.2026 o 12:12
·

Gabinety powierzą dane tylko certyfikowanym firmom po wycieku z MyDr

100%

Niedawny wyciek danych 18 mln pacjentów z systemu MyDr skłonił Ministerstwo Cyfryzacji do radykalnego zaostrzenia przepisów. Planowana nowelizacja ustawy o prawach pacjenta sprawi, że informacje medyczne będą mogły przetwarzać wyłącznie certyfikowane podmioty. Gabinety zyskają wgląd w audyty bezpieczeństwa dostawców IT, a pacjenci otrzymają narzędzia do kontroli historii leczenia w aplikacjach mObywatel i mojeIKP.

Przygotowywany pakiet zmian legislacyjnych to bezpośrednia odpowiedź na incydent w systemie MyDr. Wyciek objął dane co najmniej 18 mln pacjentów, a sprawę bada obecnie prokuratura.

Jak ustaliła „Rzeczpospolita”, Ministerstwo Cyfryzacji opracowało już konkretne rozwiązania mające chronić informacje medyczne. Nowe prawo czeka na uchwalenie.

Certyfikat przepustką do danych pacjentów

Kluczowym elementem nowelizacji ustawy o prawach pacjenta są dodatkowe wymogi dla dostawców oprogramowania medycznego. Dostęp do wrażliwych informacji uzyskają wyłącznie certyfikowane podmioty, które spełnią określone standardy technologiczne. Zanim placówka medyczna podpisze umowę z usługodawcą, będzie miała obowiązek zweryfikować jego certyfikat.

Zmiany oznaczają większą przejrzystość na linii placówka-dostawca IT. Gabinety i przychodnie zaczną otrzymywać pełne raporty z audytów, wyniki testów bezpieczeństwa oraz szczegóły dotyczące wprowadzanych zmian technologicznych.

Przepisy wymuszą także regularną ocenę ryzyka. Placówki przeprowadzą ją przed rozpoczęciem współpracy, po każdej istotnej modyfikacji systemu, a także rutynowo – co najmniej raz na dwa lata.

Najbardziej rygorystyczne kryteria obejmą duże firmy IT. Mowa o podmiotach obsługujących ponad 100 placówek medycznych lub przetwarzających dane powyżej 100 tys. osób.

Równolegle uruchomiono serwis bezpiecznedane.gov.pl. Platforma ta pozwala obywatelom samodzielnie sprawdzić bezpieczeństwo własnego numeru PESEL.

One w sposób naturalny mają wyższe przychody, dlatego bardzo wyraźnie stopniujemy te wymogi. Małe gabinety i przychodnie będą miały obowiązki minimalne, sprowadzające się do przekazywania prostych informacji

– mówi Dariusz Standerski, wiceminister cyfryzacji.

Nowe regulacje wzmocnią również pozycję samych pacjentów. Zyskają oni prawo do precyzyjnej informacji o tym, kto dokładnie przetwarza ich dane. Bieżące monitorowanie historii leczenia ułatwią aplikacje mObywatel oraz mojeIKP.

W praktyce ma wyglądać to w ten sposób, że po wizycie u lekarza, po wypisaniu recepty lub po zabiegu wysyłane będzie proste powiadomienie z minimalną ilością informacji - w konkretnym dniu i godzinie miała miejsce wizyta albo wypisano receptę, a szczegóły można sprawdzić w Internetowym Koncie Pacjenta

– dodaje wiceminister.