Wyszukaj w wideo
Kancelaria Radosław Tymiński | Rezydentura i odpowiedzialność młodego lekarza
Klub Medyka
Klub Medyka powstał po to, by odciążyć Medyków od uciążliwych obowiązków i dawać im łatwy dostęp do zniżek, usług i rozwiązań, które realnie ułatwiają codzienność. To przestrzeń, w której wszystko – od finansowania auta, przez ubezpieczenia, po wakacje – można znaleźć w jednym, zaufanym miejscu.
Odcinek 11
Jakie prawa i obowiązki ma lekarz w trakcie rezydentury? Czego możesz wymagać od kierownika specjalizacji? I gdzie kończy się szkolenie, a zaczyna Twoja odpowiedzialność prawna?
W kolejnym odcinku rozmów Klubu Medyka dr hab. Radosław Tymiński – ekspert w dziedzinie prawa medycznego – wspólnie z lek. Marcinem Krajmasem i Maciejem Zawadzkim przygląda się realiom rezydentury z perspektywy prawa. Rozmowa dotyczy sytuacji, z którymi młodzi lekarze spotykają się na co dzień w szpitalach.
Z nagrania dowiesz się m.in.:
- jakie obowiązki ma kierownik specjalizacji i czego możesz od niego wymagać;
- gdzie przebiega granica odpowiedzialności między rezydentem a lekarzem nadzorującym;
- dlaczego rzetelne prowadzenie dokumentacji medycznej jest kluczowe dla Twojego bezpieczeństwa;
- jak reagować, gdy pojawia się presja na działania niezgodne z przepisami lub zasadami dokumentowania pracy.
Rozmawiamy także o relacji między rezydentem a przełożonym oraz o tym, dlaczego świadomość praw i obowiązków na początku kariery lekarskiej może uchronić Cię przed poważnymi problemami w przyszłości.
Zobacz rozmowę i sprawdź, jak wiedza prawna może pomóc Ci bezpiecznie przejść przez okres rezydentury i lepiej chronić swoją odpowiedzialność zawodową!
Od kierownika możemy wymagać tego, żebynadzorował nasze postępowanie diagnostyczno-lecznicze.To jest jego obowiązek prawny.Niekiedy ordynatorzy naciskają na to,że: „Ja ci załatwię staż.Ty siedź u nas naoddziale, a będziesz mieć ten stażzaliczony”.Zwracam uwagę, że to jestfałszowanie dokumentacji medycznej.To jest przestępstwo.Ja wiem, że ktoś możepowiedzieć: „Jezu, jak ja tak wpiszę,będzie awantura”.Być może będzie.No ale- Lepsza awantura zkierownikiem specjalizacji niż awantura w sądzie.
Z nami w studiu RadosławTymiński, doktor habilitowany nauk prawnych.Tym razem porozmawiamy trochę okwestiach rezydentury i o tym, zczym prawnie ta rezydentura sięwiąże.Dzień dobry.Dzień dobry.Dziękuję za zaproszenie.Cieszę się, że jestem.[śmiech] Dobrze.
To może zacznijmy od tego,jak w kontekście rezydentury no mamykierownika specjalizacji, prawda, który powinientrzymać nad nami pieczę.Jakie są obowiązki takiego kierownikaspecjalizacji?Czego my możemy w ogóleod niego wymagać, prawda?I jak odpowiednio ułożyć sobietą, tą współpracę z kierownikiem, żebytak naprawdę nie mieć problemówprawnych?To jest temat rzeka, prawda?Ale żebyśmy tak powiedzieli onajważniejszych rzeczach.
Przede wszystkim od kierownika możemywymagać tego, żeby nadzorował nasze postępowaniediagnostyczno-lecznicze, bo to jest jegoobowiązek prawny.Przypomnijmy kierownik dostaje pieniądze zato, że jest kierownikiem specjalizacji.Czyli powinniśmy móc mieć możliwośćzwracania się do niego, tak?Czyli przyjścia i powiedzenia: „Paniedoktorze, tutaj nie wiem, co robić,tak?I to jest bardzo ważne.To jest najważniejsze, żebyśmy mielimożliwość zwracania się do kierownika specjalizacjiz problemami.
Druga rzecz, którą powinniśmy oczekiwaćod kierownika specjalizacji, to jest dokonywanieodpowiednich adnotacji w SMK, czyliw naszej karcie szkolenia specjalizacyjnego, którajest elektroniczna.Powinien kierownik odpowiednie adnotacje dokonywaći powinien odnotować dwie rzeczy.Po pierwsze dopuszczenie do wykonywaniasamodzielnych pewnych czynności.Po drugie dopuszczenie do samodzielnychdyżurów.
Teraz od razu powiem, żebardzo ważne jest to, żeby lekarznie od razu rozpoczynał samodzielnedyżury, bo to chodzi o jegobezpieczeństwo, bo on- No iteż bezpieczeństwo pacjentów, prawda, którymi się-Bezpieczeństwo pacjentów, oczywiście bezpieczeństwo lekarza.Ale pamiętajmy o tym,że oczywiście dodatkowe dyżury to sąpieniądze, ale ja niestety prowadzębardzo wiele spraw, gdzie właśnie rezydent,który za wcześnie zaczął,później ma kłopoty.Bo samodzielny dyżur zawsze przynosinam wyzwania, więc powinniśmy oczekiwać odkierownika specjalizacji, że też będziejakby tą naszą ścieżką trochę kierował,tak?Czyli będzie nas bronił przedzbyt wczesnym wypchnięciem na dyżury.Będzie nas bronił przed różnymirzeczami.
I teraz kolejna rzecz, którejpowinniśmy i możemy oczekiwać od kierownikaspecjalizacji, to jest to, żebysprawdzał naszą dokumentację medyczną, żeby sprawdzałto, co robimy i żebynam dawał, pewnego rodzaju wsparcie,jak tę dokumentację prowadzić.Bo to też jest umiejętność,którą trzeba się nauczyć.Prowadzenie dokumentacji medycznej.I to jest bardzo ważne,żebyśmy później tę naszą współpracę zkierownikiem odpowiednio odnotowywali w dokumentacji.
I ostatnia rzecz, na którąchcę zwrócić uwagę.Kierownik specjalizacji powinien nam plantej specjalizacji układać i również powiniennam wskazywać, gdzie, kiedy idziemyna staże.I bardzo ważna rzecz oczekujmyod kierownika, że rzeczywiście będziemy szlina staże.
Okej, dobra.A powiedz proszę, aco w sytuacji, kiedy kierownika specjalizacjinie ma?Jest on gdzieś na papierze,prawda?Ale, no, że tak powiem,fizycznie nie możemy się z nim,z nim skontaktować.I to pytanie trochę rozszerzę.Z uwagi na to, żepewnie trochę inaczej wygląda to naanestezjologii, pewnie inaczej wygląda tona medycynie rodzinnej, prawda?I tutaj w kontekście medycynyrodzinnej, z racji tego, że tomoje podwórko, czy właśnie takirezydent może zostać sam w przychodni,mieć całą przychodnię, że takpowiem, pod, pod sobą?jak to wygląda ztwojej perspektywy?
Znaczy pamiętajmy, że przede wszystkimorganizacja pracy przychodni musi być taka,żeby nad rezydentem był nadzór.Tak?Ten nadzór nie jest napisane,że specjalista musi siedzieć z tobąręka w rękę, no alemusi mieć możliwość sprawowania nadzoru.A więc na terenie przychodnina pewno powinien być jakiś specjalista.Jakiś.To nie musi być twójkierownik specjalizacji, no bo wiadomo, onmoże iść na urlop, możebyć chory i tak dalej, alemusi być jakiś specjalista, którybędzie pełnił funkcję nadzorczą.On musi być w dyspozycji.Czyli jeżeli mówisz o sytuacjitakiej, w której rezydent sam zostajew całej przychodni i niema możliwości nadzorowania go, to jestto wadliwa organizacja pracy przychodni.
A czy, ten nadzórpowinien być, w kontekście tegoPOZ-u, prawda, na miejscu,prawda?Nie tak, że telefoniczny.No, nadzór nad rezydentem wymagatego, żebyś ty w sytuacjach wątpliwychmógł podjąć działania.Czyli zobacz, jesteś specjalistą, jajestem rezydentem.Ja przychodzę do ciebie albodzwonię i mówię: Panie doktorze, janie jestem pewien, czy tojest zapalenie płuc, czy może zator.Czy mógłby pan posłuchać?.No, ty jesteś pod telefonemi mówisz: za trzy dni,to nie ma nadzoru.Czyli nadzór telefoniczny jest dopuszczalnytylko wtedy, kiedy prawo wyraźnie mówi:może to być pod telefonem.Natomiast nadzór generalnie wymaga tego,żebyś ty mógł przyjść do tegorezydenta, osłuchać pacjenta i powiedzieć:Słuchaj kochanieńki, to, to jestjednak zapalenie płuc.
W kontekście innych specjalizacji,tych powiedzmy szpitalnych, prawda, mówiłeś osamodzielnych dyżurach, prawda?I jak to się mado tego zgody na samodzielne dyżury,a kwestia, właśnie tegonadzoru.Jak to wygląda?
Pamiętajmy, że zgoda na samodzielnedyżury to sytuacja, w której twójSMK powinno być wypełniane nabieżąco.Ja nie mówię, że codziennie,ale na bieżąco.Co oznacza w moim przekonaniu,że twój poziom wiedzy i umiejętnościmusi umożliwiać radzenie sobie zwiększością typowych sytuacji.Albo inaczej ze wszystkimi typowymisytuacjami.Tak więc jeżeli jesteś nachirurgii, to powinieneś umieć zrobić apendektomię,cholecystektomię, zaopatrzenie przepukliny, tak?No najczęstsze problemy, z którymipacjent się zdarza, zgłasza.No więc jeżeli ty zostajeszdopuszczony do samodzielnych dyżurów, a niemasz umiejętności samodzielnego wykonywania apendektomii,no to to jest pewien problem,tak?I zwracam uwagę, że takie
rzeczy się zdarzają.No ale one nie powinnymieć miejsca z punktu widzenia prawnego,bo ty nie jesteś jeszczegotowy, bo to jest niebezpieczne dlapacjentów.
No i jeżeli mnie pytasz,co robić w takiej sytuacji: tłumaczyć,rozmawiaćPamiętajmy, że przez pierwszy roklekarz ma prawo odmówić dyżurowania imo-może być na tak zwanychdyżurach towarzyszących.W związku z tym wartoz tego prawa korzystać.No i to jest ważnedla bezpieczeństwa, żeby się nauczyć.
W kontekście- Ale nie możnaodmówić w ogóle dyżurowania.Czyli jakby pamiętajmy, że wprogramie wielu specjalizacji są dyżury itrzeba je robić, ale znowuna tych oddziałach, na których mówiprogram specjalizacji.Znam przypadki, gdzie psychiatra dyżurujena SOR-ze, bo są braki kadrowe,to- A chyba są onebardzo częste.Ale to jest wadliwość, boto- Pan coś zna.Ten dyżur nie al-nie realizujejego programu specjalizacji, bo on mapowiedziane, gdzie ma możliwość dyżurowania:na oddziale psychiatrycznym, na psychiatrycznej izbieprzyjęć i tak dalej, alenie na SOR-ze.
Płynnie przejdźmy do tego, jak,wyglu- jak powinny wyglądać wpisyw SMK, prawda?Bo też rozumiem, że tenwpis dotyczący samodzielnego dyżurowania on teżw SMK powinien się znaleźć,prawda?I tutaj, no też,powiedzmy, że, w dyskusjachznów między lekarzami, no pojawiająsię, często takie, nostwierdzenia, że tak naprawdę SMKwypełniamy pod sam koniec specjalizacji, prawda?Czyli przez, nie wiem, pięć,sześć lat nie dzieje się nic,prawda?To niedobrze.I nagle, że tak powiem,no trzeba zakończyć tą specjalizację, więc,więc z-- nadrabiamy, prawdaten, powiedzmy, stracony czas.No i znów jakie toma konsekwencje prawne, prawda?Co powinno się znaleźć wtej, w tej, w tej dokumentacji,?
Znaczy przede wszystkim jedna rzecz,która jest najważniejsza: SMK powinno byćwypełniane na bieżąco.Ja nie mówię, że codziennie,ale na bieżąco.Ale z punktu widzenia prawnego,co to znaczy na bie-na-na-znaczy nabieżąco?Raz na miesiąc, raz nakwartał, raz na pół roku, razna rok.
Wtedy, kiedy zdarzy się okoliczność,która wymaga odnotowania.Mhm.Jeżeli zaliczyłeś staż- Mhm Naneurologii, no to powinna znaleźć sięta informacja, że zakończyłeś stażna neurologii.Jeżeli wykonałeś sto appendektomii itwój kierownik uznaje, że już umieszwykonywać appendektomię samodzielnie, to topowinno się znaleźć w SMK, tak?I to oznacza na bieżąco.Czyli jak zajdzie okoliczność, którama znaczenie, tak?Jak wykonasz na przykład wróżnych specjalizacjach trzeba ileś tam operacjiwykonać, żeby zaliczyć, tak?No to kierownik mówi: „Aha,wykonałeś tyle operacji takich.No to ja ci zaliczamjuż to”.I to powinno się znaleźć.Dobra, czyli wykonane procedury.Tak jest.
Staże.Zdolność do samodzielnej, dosamodzielnego dyżurowania- Tak Czy samodzielnej pracy,tak to nazwijmy.Czy są jeszcze jakieś kluczowewpisy w SMK, które z punktuwidzenia prawnego mają znaczenie isą istotne w kontekście naszej, naszejspecjalizacji?Jak to wygląda?Znaczy te, te wpisy powi--jakby istotne wpisy wynikają z programuspecjalizacji.Czyli musimy każdą specjalizację wziąći wtedy byśmy się musieli zastanowić,jaki wpis jest, jakiewpisy mogą być istotne.Natomiast te najważniejsze omówiliśmy.
Dobra, a czy to też,warto skonsultować z prawnikiem wypełnienieSMK?Czy to jest- Nie Jednakrzecz, która, że tak powiem, wogóle powinna być wypełniona poprostu przez- Prawnicy są bardzo potrzebni,ale nie aż tak.[śmiech] Dobra, czyli tutaj zupełnie,że tak powiem, nie ma, niema tej, nie ma tejprzydatności.
Czy, w kontekście,tak można powiedzieć, wracając trochędo tego, od czego żeśmyzaczęli, czyli tej dokumentacji medycznej.Czy są jeszcze jakieś charakterystycznewpisy, które znów z punktu widzeniarezydentury i z punktu widzeniaprawnego w kontekście dokumentacji, prawda, zabezpieczająnas przed, przed jakąś odpowiedzialnością,prawda, czy przed niechcianymi sytuacjami.Czy coś jeszcze przychodzi cido głowy?
To znaczy przede wszystkim wpismusi dokumentować naszą rolę i naszewykonane czynności.No, jeżeli my nie mamyspecjalisty...Sytuacja z życia.No, godzina trzynasta.Rezydent, który miał dyżurować odpiętnastej trzydzieści, już został sam naoddziale.Taką sprawę prowadziłem.A więc wpis w dokumentacji:brak specjalisty na oddziale.Od tej i od tejgodziny.Od tej i od tejgodziny.Jakby ja wiem, że ktośmoże powiedzieć: „Jezu, jak ja takwpiszę, będzie awantura”.Być może będzie.No ale- Lepsza awantura zkierownikiem specjalizacji niż awantura w sądzie.Tak jest, bo w sądziezajmie nam to pięć lat.
Ale z drugiej strony tojest tak, że jak rozumiem,w ramach danej specjalizacji lekarzpowinien zawsze umieć ratować życie pacjenta,niezależnie czy jest sam, czy,czy jest pod nadzorem- Tak, oczywiście,ale- Kierownika specjalizacji Każdy lekarzmusi umieć ratować życie pacjenta wramach procedur BLS, ALS itak dalej.Natomiast pamiętajmy o tym, żeczymś innym jest umiejętność ratowania, czylipodjęcia resuscytacji, że takpowiem, podania odpowiednich leków.Czymś innym jest umiejętnośćopanowania, powiedzmy, krwotoku albo postępowania wtych najczęstszych stanach nagłych, tak?A zupełnie czymś innym jestzostanie na oddziale sam, gdzie jakbyróżne rzeczy mogą się zdarzyć.No i teraz o tymmówimy.
To znaczy każdy lekarz, niezależnieod specjalizacji, musi znać r-- zasadyresuscytacji, musi umieć to zrobić,musi umieć podać odpowiednie leki.Czyli takie lekarskie abecadło- TakNiezależnie od specjalizacji po prostu jestwymagane.Tak.Czy jesteś ortopedą, genetykiem klinicznym-I zawsze będziemy za nie odpowiadaćCzy chirurgiem, czy internistą.Zawsze musisz to umieć.I zawsze, że tak powiem,ta odpowiedzialność jest po mojej stronie,niezależnie- Tak Czy jest kierownikspecjalizacji obok- Czy nie.Tak jest Czy też,czy też nie.
No dobrze, to myślę, żeże tak powiem, niezbyt pozytywnym akcentemżeśmy skończyli, prawda?a- To znaczy, toskończmy pozytywnym, bo- Okej Tak naprawdęPorozumienie Rezydentów bardzo dużo robidla tego, żeby ujawnić pewne patologiei je naprawić.I bardzo ważne jest to,żeby rezydenci domagali się swoich prawIdomagali się tego, żeby moglibezpiecznie robić specjalizację, bo niestety problemjest, problemem jest to, żebardzo często my przyzwalamy na pewnepatologie, bo nam to pasuje.
To żeby skończyć pozytywnie.Czy widzisz jakościową zmianę wkontekście prowadzenia specjalizacji przez ostatnie lata?Tej, tej jakości w kontekście,takich procedur kształcenia, że jestmniej tych sytuacji, kiedy psychiatrajest wysyłany na SOR.Jest większy udział kierowników w,w tym powiedzmy organizacji tego, tejspecjalizacji.Czy jest-- czy właśnie toPorozumienie Rezydentów przez nie wiem, ileokoło chyba dziesięć lat swojejdziałalności czy rzeczywiście wprowadziło jakościową zmianę?Ja bym powiedział tak: całyczas wprowadza jakościowe zmiany i myślę,że tych zmian będzie corazwięcej.I to, co chcę powiedzieć,że wiele rzeczy w ochronie zdrowiasię nam zmienia.No zaczynamy gromadzić dane ozdarzeniach niepożądanych, co jest przełomem isukcesem.Oczywiście nie jest tojeszcze robione rzetelnie w większości przypadków,ale już zaczynamy gromadzić.Pewne patologie, które sąujawniane, że jeden lekarz dyżuruje ima pod opieką siedmiuset pacjentów.Osobiście broniłem rezydenta, który miałpod opieką czterystu osiemdziesięciu pacjentów nadyżurze i, wybroniłem goskutecznie.Na cały szpital.Na cały szpital, tak.To akurat psychiatria.[śmiech] I tutaj powiem wten sposób: wiele dobrego się dzieje.Natomiast to jest bardzo ważne,żeby rezydenci i specjaliści domagali siędla siebie dobrych warunków.
A jeżeli coś dzieje się,powiedzmy, niepożądanego, to kiedy do prawnika?Wtedy, kiedy dostajemy list otym, żebyśmy się zgłosili na- Nie.Na przesłuchanie?Jeżeli coś się zdarzyło, topójdź do prawnika jak najszybciej, dlatego,że prawnik może ci podpowiedziećpewne rzeczy, które pomogą to zdarzenieułożyć.To postępowania będą- Tak.Bo dla twojej odpowiedzialności maznaczenie na przykład to, jak postępujeszz pacjentem, kiedy zdarzyło sięcoś niepożądanego.To ma znaczenie.Więc nie warto czekać.Czy ten pacjent pójdzie doprokuratury, czy nie pójdzie, czy pójdziedo sądu, czy nie pójdzie.To nie warto na toczekać.Warto od razu podjąć pewnedziałania.
Czyli jak coś się dzieje,to jak najszybciej do prawnika.Do prawnika, który się znana prawie medycznym.Do prawnika, który jest procesowcem.No tutaj musimy pamiętać,że jak pójdziemy do prawnika odrozwodów, to on nam zawiele nie powie, bo nie zna.Ale jak pójdziemy do prawnikamedycznego, który ma doświadczenie procesowe, toon nam bardzo dużo powie,bardzo dużo pomoże, jak ułożyć tęsytuację.Myślę, że lekarze jak niktinny rozumieją kontekst specjalizacji, prawda?Także, tutaj możemy toodnieść bezpośrednio do- Oczywiście.Do konsultacji, prawniczych wzakresie prawa medycznego.Myślę, że ta specjalizacja teżjest konieczna, prawda, jeżeli wybieracie prawnika.
A jeżeli, zdarzyłaby sięjakaś sytuacja, która wymaga,tych konsultacji prawnych, prawnika,i te usługi prawne znajdzieciew Klubie Medyka.Serdecznie zapraszam i dziękuję serdecznieza- Dziękuję.Rozmowę.Dziękuję bardzo.[dzwięk logo]
Rozdziały wideo

Wprowadzenie i obowiązki kierownika specjalizacji

Dokumentacja medyczna, dopuszczenia i ryzyko fałszowania

Organizacja staży, dowody i skargi do izb lekarskich

Nadzór w przychodni, nadzór telefoniczny i samodzielne dyżury

Wypełnianie SMK na bieżąco i kluczowe wpisy dokumentacyjne




















