Spis treści
16.01.2026 o 12:53
·

Seria brutalnych ataków na personel medyczny

100%

Do kolejnych aktów agresji wobec personelu medycznego doszło w ostatnich tygodniach m.in. w Częstochowie, w Piotrkowie Trybunalskim i w Nowym Targu. Ofiarami przemocy padli pracownicy ochrony zdrowia wykonujący obowiązki służbowe. 

Najpoważniejsze zdarzenie miało miejsce 14 stycznia 2026 roku w Miejskim Szpitalu Zespolonym w Częstochowie. Jak ustaliła Prokuratura Rejonowa Częstochowa-Północ, 30-letni Kamil B. stawił się w gabinecie lekarskim na badanie psychiatryczne zarządzone przez sąd w związku z postępowaniem dotyczącym wykroczenia drogowego. Po wejściu do gabinetu lekarskiego mężczyzna zaatakował lekarkę, przewracając ją na podłogę i wielokrotnie uderzając pięściami w głowę oraz kopiąc po brzuchu. Pokrzywdzona doznała ran tłuczonych i krwiaków. W trakcie agresywnego zachowania sprawca zdemolował również gabinet, niszcząc m.in. monitor, meble i drzwi. Napastnika obezwładnili, jeszcze przed przyjazdem policji, pracownik ochrony oraz jeden z pacjentów. Prokuratura przedstawiła Kamilowi B. zarzut usiłowania spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu lekarza w trakcie pełnienia obowiązków służbowych oraz zniszczenia mienia. Podejrzany odmówił składania wyjaśnień. Grozi mu kara do 20 lat pozbawienia wolności. Śledczy przypominają, że nie był to pierwszy konflikt Kamila B. z personelem medycznym. W 2025 roku Prokuratura Rejonowa w Myszkowie skierowała przeciwko niemu akt oskarżenia dotyczący pobicia, znieważenia lekarki oraz kierowania gróźb pozbawienia życia. Do tamtego zdarzenia doszło w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Częstochowie. W śledztwie ustalono, że w przeszłości - w okresie od sierpnia 2024 r. do lutego 2025 r. - mężczyzna wielokrotnie kierował groźby pozbawienia życia do tej samej lekarki. Skazano go wówczas na karę łączną ośmiu miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności, objęto sześcioletnim zakazem kontaktu i zbliżania się do pokrzywdzonej oraz zobowiązany do zapłaty 5 tys. zł zadośćuczynienia.

Agresja na SOR w Piotrkowie Trybunalskim 

Do innego zdarzenia doszło 11 stycznia 2026 roku w Piotrkowie Trybunalskim. Prokuratura Rejonowa prowadzi postępowanie przeciwko 42-letniej kobiecie, która zaatakowała lekarza oraz personel medyczny Szpitalnego Oddziału Ratunkowego Samodzielnego Szpitala Wojewódzkiego im. Mikołaja Kopernika. Podejrzanej grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Jak wynika z ustaleń śledczych, około godziny 4 nad ranem kobieta weszła na SOR przy ul. Rakowskiej, domagając się natychmiastowego przeprowadzenia badań lekarskich.

Po rozmowie z personelem medycznym, 42-latka udała się do gabinetu lekarskiego, gdzie dyżurujący lekarz skierował mieszkankę miasta do innej placówki medycznej z uwagi na brak możliwości przeprowadzenia badania. Kobieta zrobiła się agresywna, zaczęła szarpać doktora oraz awanturować się z nim. Następnie uderzyła w twarz pielęgniarkę oraz ratownika medycznego. W momencie, gdy kobieta usłyszała, że personel medyczny wzywa na miejsce patrol policji, uciekła ze szpitala. Jeszcze tego samego dnia została zatrzymana na terenie miasta. Kobieta usłyszała już zarzuty, grozi jej kara pozbawienia wolności do 3 lat 

– informuje policja z Piotrkowa Trybunalskiego.

W Prokuraturze Rejonowej w Piotrkowie Trybunalskim przeprowadzono z jej udziałem czynności procesowe. Podejrzana częściowo przyznała się do zarzucanego jej czynu.

Wobec kobiety zastosowano nieizolacyjne środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji, zakazu zbliżania się do pokrzywdzonych oraz zakazu kontaktowania się z nimi 

– poinformowała Dorota Mrówczyńska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim.

Nowy Targ: ratowniczka medyczna zaatakowana przez pacjentkę

Do innego groźnego incydentu doszło pod koniec grudnia 2025 roku na SOR Szpitala Specjalistycznego w Nowym Targu. Podczas udzielania świadczeń medycznych, 51-letnia pacjentka zaatakowała ratowniczkę medyczną: kopała ją po brzuchu, szarpała za włosy i znieważała wulgarnymi słowami. Ze względu na stan zdrowia pacjentki odstąpiono od jej zatrzymania, jednak wszczęto postępowanie w sprawie naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego. Sprawa trafi do sądu. 

Zdarzenia po raz kolejny zwracają uwagę na narastający problem agresji wobec personelu medycznego. Osoby wykonujące zawody medyczne w trakcie realizacji obowiązków służbowych korzystają z ochrony prawnej przewidzianej dla funkcjonariuszy publicznych. Każdy atak na nich stanowi przestępstwo i podlega zdecydowanej reakcji organów ścigania.   

Autorstwo

Zaloguj się

Zapomniałaś/eś hasła?

lub
Logujesz się na komputerze służbowym?
Nie masz konta? Zarejestruj się
Ten serwis jest chroniony przez reCAPTCHA oraz Google (Polityka prywatności oraz Regulamin reCAPTCHA).