Publikacje
Wiadomości
Jakich kompetencji brakuje medykom? – raport PARP

Jakich kompetencji brakuje medykom? – raport PARP

Zapisuję
Zapisz
Zapisane

Sektor opieki zdrowotnej w Polsce boryka się m.in. z problemem niedoboru personelu medycznego. Najbardziej poszukiwani są: lekarze, pielęgniarki i fizjoterapeuci – wynika z pierwszej edycji badania „Branżowego Bilansu Kapitału Ludzkiego – opieka zdrowotna i pomoc społeczna” zrealizowanego przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości. Z raportu dowiemy się m.in. jakich pracowników będzie potrzebował sektor w przyszłości, jakie wymagania mają pracodawcy i jakie rozwiązania warto wdrożyć, by poprawić sytuację kadrową w ochronie zdrowia.   

W trakcie badania zidentyfikowano szereg wyzwań stojących przed branżą opieki zdrowotnej, wśród których jednym z najważniejszych jest niedobór kadr i związany z nim utrudniony dostęp do usług medycznych. Wyniki badania w tym sektorze sugerują, że w obliczu obecnych i przyszłych wyzwań, rozwój kompetencji pracowników będzie zyskiwał na znaczeniu. Dlatego w najbliższych latach branża powinna stawiać na rozwój kompetencji społecznych, w tym na umiejętność budowania relacji z pacjentem, współpracy w wielozadaniowych zespołach. Zyskiwać na znaczeniu będą także kompetencje cyfrowe, jak również te dotyczące aktualizacji wiedzy medycznej i analizy wyników badań naukowych 

– mówi Joanna Orłowska, starszy specjalista, Departament Analiz i Strategii, Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości. 

Badanie PARP pokazało, że choć brakuje personelu medycznego, to stan zatrudnienia w sektorze ochrony zdrowia jest stabilny. Z raportu wynika, że liczba osób pracujących wzrosła o 1,5 proc. w porównaniu ze stanem sprzed roku (badanie trwało od lipca 2020 do lipca 2021). Największy przyrost kadry (o blisko 5 proc.) odnotowano w placówkach AOS, najmniejszy w POZ (0,5 proc.). Pracodawcy zadeklarowali też, że w przyszłości raczej nie planują zwiększać zatrudnienia. Tylko 11 proc. z nich ma takie plany w perspektywie roku, a 15 proc. w ciągu pięciu lat. Jak podkreślają autorzy opracowania, trudno określić, na ile te oczekiwania przełożą się na rzeczywisty wzrost liczby osób pracujących w placówkach zdrowotnych.

Zastanawiające jest, że tak wielu pracodawców nie przewiduje wzrostu zatrudnienia, pomimo tego, że sektor opieki zdrowotnej zmaga się z problemem niedoboru kadr, a popyt na świadczenia zdrowotne jest w dużej mierze niezaspokojony, o czym świadczą kolejki oczekujących. Wynikać to może ze sceptycznej oceny pracodawców: z jednej strony dot. możliwości finansowych NFZ w zakresie kontraktowania i wyceny świadczeń, a z drugiej dostępności na rynku odpowiednich zasobów kadry medycznej 

– oceniają eksperci. 

Większość pracodawców miała problemy ze znalezieniem pracowników 

O tym, jak trudno pozyskać kadrę medyczną najlepiej wiedzą pracodawcy. Aż 80 proc. miało problemy z ich znalezieniem. Poszukiwani byli przede wszystkim lekarze i pielęgniarki. Największe trudności miały placówki POZ, szpitale i AOS. Jak wskazali sami pracodawcy, powodem są m.in. niezadowalające warunki pracy i płacy. Eksperci wskazują, że kryzys kadrowy jest wywołany m.in. brakiem przede wszystkim lekarzy i pielęgniarek, brakiem pieniędzy na ich zatrudnienie, a także niskimi limitami kształcenia na studiach medycznych oraz odpływem kadr za granicę lub poza sektor zdrowotny. Eksperci (będący zarazem pracodawcami) zwrócili przy tym uwagę, że w związku z brakiem kadr na rynku, w ostatnich latach część pracowników sektora może liczyć na satysfakcjonujące wynagrodzenie. –Wzrost wynagrodzeń dla pracowników oznacza jednak, że wiele placówek nie ma pieniędzy na poszerzenie kadry ani na inne cele, np. inwestycje – zaznaczają eksperci.  

Pracodawcy: Mamy dobrze wyszkolony personel, ale musi się stale dokształcać  

Raport pokazuje, że szefowie placówek medycznych dobrze oceniają kompetencje swoich podwładnych. Jedynie 4% pracodawców sądzi, że są one niewystarczające. Pracodawcy uważają, że konieczne jest ciągłe doszkalanie się i podnoszenie umiejętności specjalistycznych przez pracowników medycznych. Dane zebrane w badaniu wskazują, że takiego samego zdania jest też personel medyczny. 49 proc. pracowników odpowiedziało, że w ciągu ostatniego roku rozwijało swoje umiejętności w miejscu pracy, jednak zdecydowana większość medyków (66 proc.) robiła to samodzielnie w oparciu o książki i materiały w internecie. Nie wszyscy jednak się szkolą. Aż 84 proc. badanych położnych, 65 proc. fizjoterapeutów, 67 proc. analityków danych medycznych nie uczestniczyło w żadnej formie kształcenia w miejscu pracy. Jak wskazują eksperci reprezentujący POZ, zatrudnienie kontraktowe nie sprzyja uczeniu się i odbywaniu szkoleń w czasie przeznaczonym na pracę. 

W cenie dobre relacje z pacjentem

Badania pokazały także, że w Polsce jest problem z pełnym wykorzystaniem kompetencji personelu, ale też z niedopasowaniem ich do pełnionego stanowiska. Zdaniem ekspertów, konieczny jest rozwój umiejętności kadry medycznej w zakresie m.in.: relacji z pacjentem, współpracy w zespole wielozadaniowym, aktualizowania wiedzy medycznej, umiejętności cyfrowych. Niektóre z tych kompetencji są obecnie mniej poszukiwane przez pracodawców, ale ich znaczenie będzie rosnąć w przyszłości, np. kompetencji cyfrowych.

W opinii pracodawców w przypadku zawodów medycznych wzrastać też będzie znaczenie kompetencji związanych ze śledzeniem i analizowaniem wyników badań naukowych, umiejętnościami zrozumiałego dla pacjenta przekazywania komunikatów i zaleceń, a także edukacji pacjentów. Także umiejętność empatycznego podejścia do pacjenta będzie zyskiwać na znaczeniu

 – mówi Orłowska. 

Jak uleczyć system? 

Część ekspertów jest zdania, że odpowiedzią na kryzys kadrowy będzie m.in. dalsze zwiększanie naborów na studia medyczne, szersze otwarcie polskiego sektora zdrowotnego na pracowników z zagranicy, stworzenie lepszych warunków pracy i płacy, a także przekazanie uprawnień do wykonywania części prostszych zadań – dotychczas przypisanych lekarzom oraz pielęgniarkom – innym zawodom medycznym, które odciążą medyków (dalsze uregulowanie zawodu asystenta lekarza). Kilka takich rozwiązań ostatnio się u nas pojawiło. To m.in. wprowadzenie zawodu ratownika medycznego, opiekuna medycznego, a także poszerzenie kompetencji pielęgniarek i fizjoterapeutów. Postulowane są dalsze kroki, w tym poszerzenie uprawnień opiekunów medycznych o wybrane czynności medyczne, a także wprowadzenie zawodu asystenta lekarza w różnych specjalizacjach.

Z rozwiązań systemowych eksperci wskazywali m.in. na konieczność wprowadzenia opieki koordynowanej, rozwój profilaktyki i zwiększenie poziomu wykorzystania technologii cyfrowych w świadczeniu usług medycznych i analizie danych medycznych. Branża będzie się także mierzyć m.in. z szeregiem problemów będących pochodną zmian demograficznych i starzenia się społeczeństwa, w tym ze wzrostem zapotrzebowania na usługi medyczno – opiekuńcze 

– dodaje Joanna Orłowska z PARP. 

Cały raport można przeczytać pod tym linkiem. Druga edycja badania BBKL w branży opieki zdrowotnej i pomocy społecznej rozpocznie się niebawem, zaś raport podsumowujący jej wyniki będzie dostępny w II połowie 2023 roku. 

Zaloguj się

badanie
zarobki-lekarzy
poz
aos
pielegniarka
polozna
braki-kadrowe
pacjent

Dołącz do dyskusji



Agnieszka Usiarczyk
Autor

Agnieszka Usiarczyk

Dziennikarka specjalizująca się w tematyce zdrowotnej, zwłaszcza w obszarach medycyny, ochrony zdrowia i zdrowego odżywiania. Dla Remedium pisze o sprawach ważnych dla młodego pokolenia lekarzy.

Polecane artykuły