Wyszukaj w wideo
Kiedy chirurdzy trafiają do sądu?
Liczba spraw sądowych dotyczących błędów medycznych stale rośnie. Grupą zawodową szczególnie obciążoną ryzykiem takich postępowań są chirurdzy. Dlaczego typowe powikłania pozabiegowe mogą przerodzić się w wieloletnią batalię prawną?
Zapraszamy do obejrzenia webinaru “Kiedy chirurdzy trafiają do sądu?”, podczas którego nasz ekspert, przy pomocy przypadków opracowanych na podstawie prawdziwych spraw sądowych, omówił najczęstsze przyczyny roszczeń pacjentów chirurgicznych oraz wyjaśnił, jak można ich unikać.
Wydarzenie odbyło się 24 lipca 2024 r. o godz. 18:00. Spotkanie poprowadził dr hab. n. praw. Radosław Tymiński.
Tematyka spotkania
Podczas webinaru poruszone zostały następujące zagadnienia:
- przyczyny spraw sądowych w medycynie zabiegowej;
- zasady dbania o swoje bezpieczeństwo prawne jako chirurg;
- sposoby zabezpieczania się przed nieuzasadnionymi roszczeniami pacjentów.
O prowadzącym
Dr hab. n. praw. Radosław Tymiński – adwokat, absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, twórca bloga prawalekarza.pl, ekspert do spraw legislacji, wykładowca na ponad 150 konferencjach dla lekarzy i lekarzy dentystów. Napisał rozprawę habilitacyjną pt. “Wykonywanie zawodu lekarza i lekarza dentysty. Aspekty administracyjnoprawne”, zajmuje się obroną lekarzy w procesach sądowych oraz obsługą prawną praktyk lekarskich i podmiotów leczniczych.
Zobaczcie nagranie z webinaru już teraz, aby dowiedzieć się jak skutecznie zadbać o swoje bezpieczeństwo prawne!
Dzień dobry, witam serdeczniewszystkich uczestników webinaru.Ja nazywam się Aleksandra Skwarek,jestem lekarką oraz pracuję w zespoleRemedium.W studio jest ze mnądzisiaj pan profesor Radosław Tymiński.Witam serdecznie.Dzień dobry państwu, witam serdecznie.Bardzo się cieszę, że zpanią doktor po raz kolejny--się spotykamy przy okazji takiegowydarzenia.
Chciałam właśnie zapowiedzieć naszego dzisiejszegogościa.I-i pan mecenas jest adwokatemz wieloletnim doświadczeniem, również wykładowcą nalicznych konferencjach dla lekarzy ilekarzy dentystów.W swojej praktyce zajmuje sięobroną lekarzy w sprawach sądowych orazobsługą prawną podmiotów leczniczych.Na platformie Remedium pan profesorjest już znaną osobą, ponieważ mieliśmyjuż wiele okazji, żeby organizowaćwebinary bardzo praktyczne, do których obejrzeniaserdecznie zapraszam.Jeżeli jesteście zainteresowani obejrzeniem webinarówz-- dotyczących prawa medycznego czy jakichkolwiekinnych, to na pewno dobrąwiadomością jest fakt, że po dzisiejszymwydarzeniu otrzymacie kod rabatowy dwudziestoprocentowyna wszystkie kursy i webinary dostępnena naszej platformie.
Tymczasem chciałabym już zapowiedzieć tematdzisiejszego spotkania.Tematem dzisiejszym są sprawy sądowew praktyce lekarza chirurga.Natomiast wydaje mi się, żeanaliza tych przypadków będzie bardzo przydatnarównież lekarzom innych specjalności, wszystkichspecjalności, które są w zakresie szerokorozumianej medycyny zabiegowej.A więc serdecznie zapraszam doudziału również lekarzy, którzy wykonują zabiegiwewnątrznaczyniowe, endoskopowe, pobierających biopsje.Myślę, że będzie to zbardzo dużą korzyścią.Tak, przyczyną do naszego spotkaniajest książka o medycynie zabiegowej worzecznictwie sądowym.Okazało się, że opisaliśmy wrazz zespołem kilkadziesiąt przypadków, sprawsądowych i często bardzo niektórerzeczy zaskakują lekarzy.Więc dzisiaj trochę o tympowiemy.A warto wspomnieć, że dzisiejszespotkanie też będzie oparte na takiejno evidence based science medicine,bo będzie on-- będą cytowane liczneartykuły naukowe, ale jednocześnie mamytutaj też okazję zrewidować to napodstawie takiej codziennej praktyki, czyto lekarskiej, czy to właśnie adwokackiej.Tak, no i będziemy rozmawiać.No więc bardzo byśmy prosilio prezentację i zaczynamy.
Proszę państwa, będziemy wspólnie zpanią doktor zastanawiać się, kiedy chirurdzytrafiają do sądu i jakbyjakie czynniki powodują, że zwykła operacja,zwykły zabieg, no przeradza namsię w spór prawny?No bo przecież wiemy, żeniekiedy się właśnie przeradza.Proszę państwa, chciałbym zacząć rozważaniana ten temat od przypomnienia tego,o czym warto teraz przypomnieć,ponieważ od pierwszego lipca obowiązuje wpodmiotach leczniczych obowiązek zgłaszania zdarzeńniepożądanych.Czyli od pierwszego lipca powinniśmywszelkie zdarzenia niepożądane, których jest bardzowiele, zgłaszać do rejestru zdarzeńniepożądanych, który powinien funkcjonować w podmiocieleczniczym.Proszę państwa, czy pani doktorwie, jaka jest średnia liczba zdarzeńniepożądanych na sto hospitalizacji nacałym świecie?Niezależnie od tego, czy wPolsce, czy w Niemczech, czy wStanach, jaka jest liczba średniazdarzeń niepożądanych?Jakby pani strzelała, w procentach?Gdybym miała strzelać, to myślę,że kilkanaście procent.Ale ile tak naprawdę jestzgłaszanych?Trudno mi powiedzieć.Otóż wszystkie badania naukowe wykazująnam, że mamy około ośmiu procentzdarzeń niepożądanych.
Czyli jeżeli mamy naszych tysiąchospitalizacji, no to osiem procent powinnobyć, czyli około osiemdziesięciu zdarzeńniepożądanych powinno być zgłoszonych.Proszę państwa, tymczasem badania naukowewykazują, że w polskich szpitalach najczęściejzgłaszanym zdarzeniem niepożądanym jest poślizgnięciesię pacjenta i nie są zgłaszanezdarzenia niepożądane.Co to powoduje?To powoduje, że nie możemywyciągnąć wniosków na przyszłość.No bo przecież istota zgłaszaniazdarzeń niepożądanych polega na tym, żebyśmynie powtarzali tych błędów- Wprzyszłości.W przyszłości.A jeżeli ich nie zgłaszamy,jeżeli je ukrywamy, no to możeto dziwnie zabrzmi, ale niemożemy się niczego nauczyć.Albo inni w naszym szpitalunie mogą się nauczyć.I dlatego tutaj nawiązanie, proszępaństwa, do znakomitego filozofa greckiego Arystotelesa,że jakość nie jest jedno,jednym wydarzeniem, nie jest jakimkolwiek wydarzeniem,tylko jest pewnego rodzaju zwyczajem.Czyli my musimy wejść wpewien zwyczaj dbania o jakość.I teraz, chcąc zacząć nasztemat, chcąc jakby wspólnie z państwemzastanowić się nad tymi przyczynamispraw sądowych, chciałbym odwołać się dopiśmiennictwa naukowego, które odnosi siędo ryzyka związanego ze specjalizacją lekarza.
Proszę państwa, jeśli chodzi oStany Zjednoczone, to najbardziej ryzykowną specjalizacjąjest neurochirurgia.Na drugim miejscu torakoi kardiochirurgia,a na trzecim miejscu chirurgia ogólna.Czy to są dane zaskakującedla nas jako dla Polaków?Czy to jest coś niezwykłego,że takie specjalizacje są obciążone dużymryzykiem prawnym?Ja myślę, że to jestdosyć jasne, chociażby ze względu napowagę tych komplikacji, które mogąsię pojawić akurat w tych specjalnościach.Jeżeli weźmiemy pod uwagę kardioneurochirurgię-Mhm. Tak jest i dokładnie, proszę państwa,to jest pierwsza przyczyna sprawsądowych, na którą chciałem zwrócić uwagę,a mianowicie w pewnego rodzajuspecjalizacjach, czy to w ginekologii ipołożnictwie, czy to w neurochirurgii,czy to w chirurgii ogólnej.Jeżeli dojdzie do powikłania, toono przeważnie jest widoczne.Ono jest spektakularne.I teraz, proszę państwa, tebadania wykazują, że, zwróćcie państwo uwagę,na czwartym miejscu ortop-- ortopediai traumatologia narządu ruchu, chirurgia plastyczna,ginekologia i położnictwo.Jakby wszędzie tam, gdzie łatwozobaczyć komplikacje, powikłania, wszędzie tam, gdziejakby ten sukces, ale iporażka mają charakter przeważnie spektakularny, notam jest ryzyko największe iteraz, jakbyśmy to przenieśli na Polskę,to wspólnie z panią mecenas
Serocką kiedyś przeanalizowaliśmy, kto i ilepłaci za błędy medyczne ijakie są najczęściej błędy medyczne wPolsce i na podstawie analizyorzeczeń, które są dostępne w bazieorzeczeń sądów powszechnych.Myśmy, proszę państwa, stwierdzili, jakiesą najbardziej ryzykowne specjalizacje u nas.No i teraz państwo widzicietu na slajdzie.Chirurgia ogólna, ortopedia, ginekologia ipołożnictwo.Czyli odnosząc się do tego,co było wcześniej, to możemy zwrócićuwagę, że u nas neurochirurgia,torakochirurgia czy kardiochirurgia nie są ażtak ryzykowne, ale generalnie specjalizacjezabiegowe cały czas mówimy o tychspecjalizacjach, które są i gdybyśmymieli podać liczbę spraw sądowych, toz naszych analiz wynika, żedwadzieścia pięć procent wszystkich spraw sądowychto jest chirurgia ogólna, dwadzieściaortopedia, a jedenaście ginekologia i położnictwo.Czyli proszę, żebyście państwo wzięlipod uwagę, że pięćdziesiąt sześć procentspraw to są trzy specjalizacje.I teraz, jak rozmawiamy otym, pani doktor jest jeszcze przedwyborem specjalizacji.Czy już pani wybrała?Ja już wybrałam.Jaka?Kardiologia.Kardiologia.Ale jest element interwencjonistyczny.Tak, jest element pewien interwencji,które kardiolog może podejmować.Oczywiście.Natomiast zwracam na to uwagę.Te ryzyko prawne to jestjeden z czynników, które może wpływaćna naszą decyzję.Kardiologia sama z siebie niejest najbardziej ryzykowną specjalizacją w Polsceobecnie, ale jak widzieliśmy naslajdach ze Stanów Zjednoczonych, no tokardiologia i kardiochirurgia już jestobarczona znacznym ryzykiem.Być może to będzie sięzmieniało też w kolejnych latach, prawda?No zwłaszcza, że kardiolodzy corazwięcej tych zabiegów przejmują.To są zabiegi, co prawdawewnątrznaczyniowe, no ale idziemy tak naprawdę-W tym kierunku.Tak, proszę państwa, i tutajzwróćmy uwagę, że tak naprawdę gdybyśmychcieli zwrócić uwagę na trzynajczęstsze przyczyny sporów prawnych w chirurgii,czyli dlaczego?Co to jest przyczyna sporu,czyli to, co pacjent mówi, toto spowodowało, że ja idędo sądu.Czyli po pierwsze uszkodzenie innegonarządu niż operowany.No pacjentka, możemy się posłużyćma cesarskie cięcie i w wynikucesarskiego cięcia dochodzi do uszkodzeniapęcherza moczowego.Może się zdarzyć, no możesię zdarzyć, ale dla pacjentki napewno będzie to zaskoczenie.Druga kwestia to jest nieprawidłowaopieka pooperacyjna i trzecia przyczyna janazwałem to tajemnicza przyczyna.Jak pani doktor myśli, coto będzie tą tajemniczą przyczyną, żedochodzi do sporu sądowego?No, myślę, że to będziecoś z zakresu soft skills, czylialbo jakieś komplikacje nalinii komunikacji między albo personelem, albomiędzy personelem a pacjentem.Proszę państwa, intuicja pani doktorjest znakomita, ponieważ trzecią tajemniczą przyczynąjest, że tak powiem, nieprawidłowakomunikacja.Otóż badania nam pokazują, żemniej-- Amerykanie przeanalizowali dwadzieścia cztery tysiącespraw sądowych.Proszę sobie wyobrazić i napodstawie dwudziestu czterech tysięcy spraw sądowychustalili, że w ponad siedmiutysiącach spraw sądowych przyczyną była nieprawidłowakomunikacja.I proszę zwrócić uwagę wchirurgii trzydzieści procent spraw.A jak pani doktor myśli?Taka prosta sprawa.Anestezjologia.Zespół anestezjologiczny.Ile procent spraw wynika znieprawidłowej komunikacji?Być może nawet więcej niżw chirurgii, bo tutaj dochodzi jeszczekwestia tego oznakowania probówek itak dalej.Czterdzieści parę procent?Proszę państwa, badania też naten temat są.Otóż w anestezjologii to ażczterdzieści trzy procent spraw wynika znieprawidłowej komunikacji.Tutaj chciałem państwu zwrócić uwagęna to, że tak naprawdę, jakwykaza-- jak wykazują różne badania,w różny sposób prowadzone.Na przykład jedno z badańbardzo ciekawych tutaj przytaczam z czasopismaSurgery z dwa tysiące dwudziestegopierwszego roku, czyli badanie dość świeże.Nagrywano rozmowy chirurgów i zespołuoperacyjnego, anestezjologów, chirurgów i zespołu operacyjnego.I co się okazało?Podczas stu pięćdziesięciu godzin nagrańzaobserwowano aż siedemdziesiąt sześć poważnych błędówkomunikacyjnych.Czyli coś było nie tak,coś było nieprawidłowo przekazane, coś byłonieprawidłowo odebrane.No siedemdziesiąt sześć procent błędówpodczas stu pięćdziesięciu godzin.Jeżeli weźmiemy pod uwagę, żebardzo uśredniając jeden zabieg operacyjny jakapendektomia, cesarskie cięcie, niezależnie odrodzaju tego zabiegu trwa około godziny. Około.Bo tak jak mówię, noz pewnym przygotowaniem nie mówimy ozabiegach pilnych, takich, które trzebajuż wykonać.To musimy sobie uświadomić, żeco sto pięćdziesiąt, że w trakciestu pięćdziesięciu godzin operacyjnych, czylistu pięćdziesięciu powiedzmy różnych zabiegów, obserwujesię siedemdziesiąt sześć błędów wkomunikacji.No to tak naprawdę mamyco drugą- Tak.Godzinę błąd.I to jest, proszę państwa,bardzo ważna sprawa, o której chciałbympowiedzieć.
I teraz tak, gdybyśmy przejrzelipiśmiennictwo i zastanowili się, jakie sąnajczęściej skarżone procedury, to proszępaństwa, zobaczymy, że na przykład wchirurgii plastycznej, czyli klasycznej dziedziniezabiegowej, w Polsce mamy też sporospraw z zakresu medycyny estetycznej.Te sprawy z zakresu medycynyestetycznej najczęściej dotyczą powiększania piersi ito samo mówi nam piśmiennictwoamerykańskie, że powiększanie piersi najczęstszą przyczyną,liposukcja i tak zwane formowaniesylwetki.I teraz, proszę państwa, toformowanie sylwetki, czyli że pan zamiastćwiczyć chce mieć od razuprawda sześciopak na brzuchu, więc mudokonają formowania sylwetki chirurdzy.Proszę sobie wyobrazić, że dokładniete same sprawy są u nasrównież najczęściej skarżone.I tak wynika z mojejpraktyki.Tak wynika z różnych informacji,które mamy, a to są najczęściejskarżone sprawy na świecie.I teraz tak jak patrzymyna to, to możemy się zastanowić,z czego to wynika, czywynika to z rodzaju zabiegu, czyteż wynika to z pewnychefektów.Otóż proszę państwa, jaka jestnajczęstsza przyczyna tego, że pacjentka skarżychirurga z powodu zabiegu powiększaniapiersi?Jak pani doktor myśli?Niezadowalające efekty estetyczne albo- Dokładnie!Brak zadowolenia z efektu zabiegu.
I to, proszę państwa, jestto, na co chcielibyśmy bardzo mocnozwrócić uwagę.Ja osobiście bardzo to podkreślam,że trzeba jednoznacznie w zgodach nazabiegi pisać, że ostateczny efektzabiegu nie jest możliwy do przewidzenia,ponieważ operujemy na żywym organizmie.My nie do końca wiemy,jak się będzie goić, jak długosię będzie goić.Pamiętajcie też Państwo, że zgodniez polskim prawem, ale nie tylko,pacjent powinien mieć ryzyko indywidualizowane.Co to znaczy?Nie mówimy o jakimś ryzykuzbiorczym, tylko inne będzie miał ryzykopacjent, który ma BMI czterdzieścii wielochorobowość, a inne pacjent, któryjest młody i zdrowy inie ma żadnych chorób przewlekłych tak?I tutaj zwróćmy na touwagę.
Kolejna kwestia najczęściej skarżone proceduryw ortopedii.Proszę państwa, badanie z 2023roku operacja rekonstrukcji więzadeł w kolanie,czyli tak zwana CL.Endoproteza stawu biodrowego i operacjekręgosłupa.I tutaj jakby dodam dooperacji kręgosłupa, że tutaj bardzo częstoto jest taki styk neurochirurgiii ortopedii, no tutaj wiemy operacjerekonstrukcji więzadeł najczęściej oskarżona operacjaw ortopedii.Znowu z jakiej przyczyny?Brak powrotu do sprawności.Najczęściej.Też, też wydaje się byćkolejnym czynnikiem, że pacjenci, którzy sąmłodzi, sprawni, oczekują no innychefektów niż pacjenci schorowani, którzy byćmoże mają też doświadczenie zopieką zdrowotną i po prostu majągdzieś większy obraz tego, czegomożna się spodziewać.Ale tu proszę państwa, jestbardzo ciekawe, bo to, o czympani doktor mówi, to jestjedna rzecz.Ale jest jeszcze bardzo ciekawakwestia inna.Mianowicie co się okazuje?Okazuje się, że bardzo częstooperacje, zwłaszcza endoproteza stawu biodrowego, sąwykonywane u pacjentów, u którychmówiąc bardzo ogólnie mamy bardzo małewskazania.Czyli po prostu wynika tonajczęściej z tego, że lekarz kwalifikujepacjenta do zabiegu i jestto duża procedura, opłacalna.Lekarz jest często rozliczany punktowoi później w sądzie musi odpowiadaćna pytania.Czy tak naprawdę to, żezakwalifikował pan pacjenta do tego zabiegu,wynikało z tego, że panotrzyma z tego zabiegu kilka tysięcyzłotych czy z rzeczywistej potrzebytego pacjenta?Bo umówmy się, że wwielu przypadkach może być to uznaneza dość kontrowersyjne zakwalifikowanie pacjentado pewnych zabiegów, więc warto nato zwrócić uwagę.
W chirurgii ogólnej to możebyć zaskoczenie dla wielu.Najczęściej skarżona procedura to taknaprawdę nieprawidłowa zgoda na zabieg, czylinieprawidłowo odebrana zgoda na zabieg.Pani doktor już była nachirurgii.Widziała pani jak się pewnerzeczy dzieje.Ile czasu średnio poświęca lekarz?Tak z Pani obserwacji naprzekazanie pacjentowi zgody na zabieg?Panie mecenasie, ja sama pobierałamteż zgodę na zabieg i żebyzrobić to rzetelnie trzeba bybyło spędzić tak naprawdę kilkanaście dotrzydziestu minut myślę z pacjentem,żeby porozmawiać na ten temat.Natomiast w takich warunkach jakto jest wykonywane w Polsce, noto jest na zasadzie przekazaniazgody do podpisu.A robią to też osobytakie jak ja, które nie mająkwalifikacji, nie będąc nawet, nawetnie chodzi o specjalizację, tylko niebędąc operatorem.Nie do końca jestem wstanie powiedzieć pacjentowi, jakie są dokładnieryzyka związane z operacją iteż to zindywidualizowane ryzyko.I tu wyjaśnijmy dwie rzeczy.Kto powinien odbierać zgodę nazabieg?Ten lekarz, który może przekazaćodpowiednią informację.Czyli nie powinien to byćlekarz, stażysta, najmłodszy albo w ogólenie lekarz, tylko ten lekarz,który może przekazać pacjentowi rzetelną informacjęo zabiegu.I druga kwestia to jestto, że. Która jest bardzo ważna io której powinniśmy pamiętać.
Ja, jak praktykowałem przez jakiśczas byłem na praktykach w Szwajcarii,w kancelarii tam w kancelarii,która się zajmowała prawem medycznym.Proszę państwa, lekarz poświęcał całepółtorej godziny na omówienie z pacjentemzgody.W żadnym wypadku nie możemysprowadzić odebrania od pacjenta zgody tylkoi wyłącznie do podpisania jej,bo zgoda, dokument podpisany jest oczywiścieważnym dowodem, ale lekarz maobowiązek ustnego udzielenia informacji, czyli przekazaniapacjentowi pewnych informacji.No i drugi najczęściej skarżonyzabieg czy najczęściej skarżona procedura tocholecystektomia, czyli, czyli po prostuprocedura, która jest bardzo powszechna ipopularna.Bardzo często wykonywany.Klasyczny przykład, prawda?Bo jeżeli mamy do czynieniaz jakimiś złożonymi, wielogodzinnymi operacjami, tomyślę, że też operator dotego pacjenta jednak przychodzi i tłumaczy,bo jest to złożona procedura.Natomiast w cholecystektomii myślę, żete zgody tutaj najgorzej funkcjonują.Takie właśnie procedury jak apendyktomia,cholecystektomia.Mimo że, wbrew pozorom, nocholecystektomia jest obarczona dość dużym ryzykiempoważnych powikłań.Tak.Kalectwa dróg żółciowych.Tak jest, uszkodzenia różnych organów.Tak jest.I teraz, proszę państwa, proszęzwrócić uwagę, jakie są najwyższe odszkodowaniaw Polsce w zakresie medycynyzabiegowej.W kardiochirurgii, internie, tak nastyku różnych dziedzin, to było pięćmilionów złotych.W otolaryngologii, sprawa była związanaz przecięciem nerwu krtaniowego wstecznego, dwai pół miliona złotych, prawie.W chirurgii ogólnej sprawa dotyczyłanieprawidłowego nadzoru pooperacyjnego nad pacjentem.To chodziło o sprawę, wktórej pacjent był zakwalifikowany do operacjistulejki i po zabiegu pielęgniarkamiała być na sali monitorowania przezdwie godziny, natomiast dostała polecenieod swojej przełożonej, żeby zawieźć pacjentana zabieg, na rentgen.Wyszła w tym czasie utego pacjenta po operacji stulejki doszłodo martwicy prącia i koniecznościamputacji u dwudziestotrzyletniego pacjenta prącia.I za to milion dwieścietysięcy złotych.
Teraz proszę zwrócić uwagę ito chciałbym podsumować taką, tę częśćwstępną, że wbrew pewnym mitomto wcale nie najtrudniejsze zabiegi, takiejak na przykład, nie wiem,operacja Brückera, bardzo skomplikowany zabieg, prawda?Czy pankreatektomia, to wcale nienajpoważniejsze, najtrudniejsze zabiegi pod względem chirurgicznymsą przyczyną pozwów i sprawsądowych, i spraw w prokuraturze, tylkoczasem te najczęściej wykonywane.Proszę państwa, w ginekologii ipołożnictwie siedemdziesiąt procent spraw to jestcesarskie cięcie — nieprawidłowo wykonane,za późno wykonane, niewykonane albo wykonanebez wskazań.Kolejna rzecz, która jest bardzoważna, to jest to, że jednatrzecia sporów prawnych wynika znieprawidłowej komunikacji: pacjent-lekarz, lekarz-pacjent.To jest bardzo ważna kwestia.No i wreszcie odszkodowania wchirurgii przekraczają już milion złotych inależy mieć tego świadomość.Proszę państwa, to by byłona tyle części wstępnej.Teraz zaprezentuję państwu pewne sprawy.
Tak, w międzyczasie ja chciałabymjeszcze zachęcić naszych uczestników do zadawaniapytań w czacie, jest takamożliwość w trakcie webinaru.Będzie pan mecenas odpowiadał nanie w zależności od, od możliwościw trakcie lub, lub teżpo.Tak, bardzo zachęcamy do zadawaniapytań, bo ja też bardzo chciałbymnawet pewną dyskusję z Państwempodjąć, bo są różne przyczyny tychspraw.Ja oczywiście na pewne rzeczyzwracam uwagę, ale możemy bardzo różnekwestie poruszyć.Proszę państwa, pierwsza sprawa.Pacjentka zgłosiła się po mastektomiina zabieg rekonstrukcji piersi metodą TRAM.Powódka wyraziła zgodę na wykonaniezabiegu metodą TRAM i oczywiście dostałaodpowiedni formularz.Podpisała ten formularz, ale formularznie zawierał informacji o ryzyku wystąpienianiektórych powikłań, takich jak martwicatkanek i przepuklina, jak również informacjeo tym, że ta metodawiąże się z tym, że będąblizny po zabiegu.I proszę państwa, co bardzoważne, formularz nie zawierał też informacjio alternatywnych metodach rekonstrukcji piersi.A to jest bardzo ważne,ponieważ jednym z obowiązków prawnych lekarzajest poinformowanie o ryzyku, alerównież jest poinformowanie o alternatywnej metodziediagnozowania bądź leczenia, jeżeli onaw danym przypadku jest.A tutaj w przypadku rekonstrukcjipiersi mamy różne metody.Po zabiegu wystąpiła u pacjentkimartwica tkanek i konieczność kolejnej operacji.Pacjentka domagała się stu tysięcyzłotych.I co ustalił sąd?Proszę państwa.Że w trakcie wykonywania zabieguzarówno informacje odnotowane- znaczy, przepraszam, zarównoinfo przed wykonaniem zabiegu, zarównoinformacje odnotowane w dokumentacji medycznej, jaki sam formularz zgody pacjentana zabieg był tak skonstruowany, żeprzedstawiał w zasadzie zalety metodyTRAM, nie mówiąc o tym, żeblisko trzydzieści procent zabiegów metodąTRAM jest obarczonych różnymi powikłaniami.Co więcej, nigdzie w tymformularzu, ani w dokumentacji medycznej niebyło informacji, że pacjentka możemieć wykonaną rekonstrukcję piersi za pomocąWszczepieniaimplantu.No i teraz, proszę państwa,u pacjentki ta sprawa wzięła sięstąd, że u pacjentki doszłodo niedokrwienia brzeżnych części płata imartwicy płata skórowo-mięśniowego.I w konieczności została kolejnaoperacja.Trzeba było usunąć martwiczo zmienionątkankę.I nie chodziło o to,co podkreślam, że operacja została przeprowadzonabłędnie, niezgodnie z zasadami sztukimedycznej, czy też, że operacja zostaławykonana w jakiś sposób nieprawidłowo.Cały problem w tej sprawieogniskował się na nieodpowiednim poinformowaniu pacjentki.Tutaj, proszę Państwa, pojawia siękwestia kluczowa dla rozstrzygnięcia sprawy.Czy wyrażając zgodę na wykonaniezabiegu rekonstrukcji piersi, czy też jakiegokolwiekinnego zabiegu.Jeżeli nie jesteśmy poinformowani oalternatywnych metodach leczenia i nie jesteśmypoinformowani o możliwych powikłaniach iich prawdopodobieństwie, czy wyrażamy skuteczną zgodę?Na to pytanie sąd musiałodpowiedzieć.I teraz, proszę państwa, bardzoważna kwestia.Ja o tym też piszęw tej książce przy okazji omawianianiektórych spraw.Większość zgód na zabiegi, którajest w podmiotach leczniczych, jest zła.Dlaczego?Dlatego, że nie zawiera informacjio prawdopodobieństwie wystąpienia powikłań.Ja się zastanawiałam często, ktodokładnie te zgody w ogóle pisze.No bo to są zgodytak naprawdę oddziałowe, tak?Czyli to nie jest tak,że operator ma jako obowiązek napisaćtaką zgodę, tylko zazwyczaj korzystamyze zgód, które są dostępne.Ale obowiązek odpowiedniego poinformowania jestna tym, który- Tak.Że tak powiem, uzyskuje tęzgodę, bo operator jak przystępuje dozabiegu, to musi mieć pacjentaświadomego.Czyli tak naprawdę to operatorza to odpowiada ostatecznie.Czyli to, że pani korzystaz szablonów szpitalnych, okej, to wpływana odpowiedzialność, natomiast to niezwalnia z odpowiedzialności.I teraz proszę zwrócić uwagę,jeżeli w waszych zgodach, które maciew szpitalu, nie ma wskazane,że jest ryzyko pięć procent jakiegośpowikłania albo nie ma wskazane,że alternatywą do metody TRAM, czylijakiegokolwiek innego zabiegu jest cośinnego, to proszę państwa, taka zgodabędzie nieważna, ponieważ zgodnie zpolskim orzecznictwem i tak też jesttutaj fragment z orzeczenia tegosądu: Jeżeli pacjent kwalifikuje się doleczenia kilkoma różnymi metodami, czyteż do wykonania zabiegu operacyjnego, topowinien zostać przez lekarza szczegółowopoinformowany o wszystkich konsekwencjach wynikających zzastosowania poszczególnych metod, w tymo stopniu i możliwym zakresie ryzykapowikłań.Proszę państwa, zwracam tutaj uwagęo stopniu.Czyli nie wystarczy powiedzieć, żeinne metody też są związane zryzykiem, tylko trzeba powiedzieć, żeta metoda ma pięć procent ryzyka,a tamta ma na przykładjeden.I to jest ważne.To jest bardzo ważne.To jest fundament bezpieczeństwa, czyliwłaściwe zgody.I tutaj wracam do tegoslajdu, który mieliśmy poprzednio proszę państwai poprzednio prezentowaliśmy.Najczęściej skarżone procedury w chirurgii?Nieprawidłowo wyrażona zgoda.I to samo dokładnie mamy,proszę państwa, w Polsce, bo tojest ta sprawa o nieprawidłowowyrażonej zgodzie i pacjentka, proszę państwa,dostała osiemdziesiąt tysięcy złotych zadośćuczynieniai odszkodowania nie za błąd, tylkoza źle wyrażoną zgodę.
Za nieprawidłową zgodę, za to,że nie była świadoma, a sprawatrwała trzy lata i szpitaloprócz tego, że musiał zapłacić ilekarz oprócz tego, że musielizapłacić osiemdziesiąt tysięcy złotych pacjentce, tojeszcze koszty postępowania sądowego ijeszcze koszty pełnomocnika pacjentki i jeszczekoszty swoich pełnomocników.Ta kwota była dwukrotnie większa,jeśli chodzi o-- ta kwota byłabydwukrotnie większa, mniej więcej uwzględniającte wszystkie inne koszty.Więc tutaj wniosek, który chciałemsformułować dla Państwa jest taki.Po pierwsze dbajcie o formularzezgód.Ja powiem tak w mojejkancelarii regularnie wykonujemy formularze zgód nazabiegi i bardzo często, tutajpani doktor zapytała, że to sązgody oddziałowe.Ja powiem tak bardzo częstoto niestety jest taka prowizorka, boktoś przyniósł zgody, gdzie pracował,ktoś dostał od jakiejś firmy, ktośpobrał z jakiejś strony.A tak naprawdę nie matutaj żadnej gwarancji, że ta zgodajest dobra, bo zgoda musibyć dostosowana do wymogów nie tylkoustawowych, ale i orzeczniczych.I ważna rzecz, żeby informowaćo prawdopodobieństwie ryzyka oraz alternatywnych metodachpostępowania.Ale widzę, że jest jakieśpytanie.
Zgadza się, pojawiły się nowepytania, pytanie ogólne, na którym miejscupod względem spraw sądowych plasujesię chirurgia naczyniowa?Proszę państwa, ja mogę powiedziećtak w Polsce jest spraw zchirurgii naczyniowej mało, nie mamywielu takich spraw.Oczywiście zdarzają się, ale cosię zdarza?Dość często zdarzają się sprawyz chirurgii naczyniowej związane z nieodpowiednimizgodami właśnie też, też ztym się spotkałem.Ale to nie jest tak,że chirurgia naczyniowa jakoś by namsię wysuwała naprzód.Zdecydowanie chirurgia ogólna jest bardziejryzykowna.Tutaj zastanawiałam się, czy tenefekt estetyczny być może nie jestteż zaskarżany czasem, no aleto bardziej flebologia już.Też nie wiem, na ilechirurdzy naczyniowi, tylko to wykonują, bowydaje mi się, że tojest taka, taka działka, która- Wchirurgii naczyniowej zdarzają się sprawy,że no-Pacjent jest niezadowolony.Miałem sprawę z chirurgii naczyniowej,że pozostawiono prowadnice w ciele pacjenta.No tutaj wydaje się, żesprawa dość oczywista, natomiast to niesą sprawy takie, bym powiedział,spektakularne, ponieważ z reguły te sprawyw chirurgii ogólnej są owiele większy ciężar gatunkowy mają.Dobrze.
Kolejne pytanie czy, czy jestpoprawnym postępowanie, jeśli zgoda pisemna niejest dokładna, to znaczy nieokreśla procentowego ryzyka powikłania, ale operatorpoinformuje ustnie pacjenta.Jest to dobre postępowanie, alemy musimy mieć dowód na to,że to było.Czyli operator powinien tę informacjęz procentami wpisać do dokumentacji medycznej,na przykład.Jest też taka opcja.Też wydaje mi się- Żete formularze, też warto wspomnieć, oneczasami są przedawnione, nie sąaktualizowane.Jeżeli- Niestety tak.Na bieżąco pojawiają się nowe,alternatywne metody leczenia- Albo nowe dane.Albo nowe powikłania.Albo nowe powikłania, to powinniśmyoczywiście uzupełniać i możemy to zrobićustnie.To nie musi być wtej pisemnej, no ale musi byćślad po tym poinformowaniu pacjenta,proszę państwa.A to, że my mamyformularz zgody, to jest tylko dowód.Natomiast oczywiście informacja powinna byćudzielona ustnie.Proszę państwa, sprawa numer dwa,bo na pewno państwo się teżnie mogą doczekać różnych tutajspraw, które przygotowałem, żeby państwu przedstawićproblem.Sprawa numer dwa.
Do szpitalnego oddziału ratunkowego zgłosiłasię sześćdziesięciodwuletnia pacjentka bez chorób przewlekłych,z zawodu śpiewaczka operowa.Powód zgłoszenia: ból brzucha ztowarzyszącymi nudnościami, a następnie wymiotami treściąpokarmową.W badaniu przedmiotowym objawy otrzewnowedodatnie, objaw Rovsinga dodatni, brzuch twardy,bolesny, objaw Goldflama też byłdodatni.Badanie dodatkowe: temperatura 38,2, CRP56 przy normie do pięciu, czylijakieś tam mamy podwyższone, aleto nie jest jeszcze coś, coby bardzo niepokoiło.Leukocytoza 18 tysięcy.Poza tym bez odchyleń.Co pani doktor by podejrzewała?Zapalenie wyrostka robaczkowego, tak?Powikłane zapaleniem otrzewnej.Jeżeli mamy objawy otrzewnowe.Jeżeli mamy objawy otrzewnowe- Trzebapilnie operować.I oczywiście WSG, trafnie panidoktor powiedziała, ostre zapalenie wyrostka robaczkowego.Przyjęto pacjentkę oczywiście na oddziałchirurgii, gdzie zakwalifikowano do apendektomii.Podano profilaktykę antybiotykową cefazolinę dwagramy i metronidazol pięćset miligram dożylnie.Tu zwracam uwagę, bardzo częstowidzę, że profilaktycznie niektórzy podają cefazolinęjeden gram.Natomiast zgodnie z literaturą tutajpowinno być dwa gramy dawka profilaktyczna.Praktyka, praktyka jest rzeczywiście taka,że na małego człowieka jeden gramna dużego dwa gramy.Tak, ale to ja mówię-Ale tak jak powinno być, tak?To warto zaznaczyć.W trakcie zabiegu ustalono, żewyrostek jest wypełniony płynem ropnym, więcpodano ceftriaxon dwa razy jedengram dożylnie w skojarzeniu z metronidazolemtrzy razy pięćset miligram.Zabieg bez powikłań, pacjentek przekazanona oddział chirurgii do obserwacji.Czy tutaj można się czegośdoczepić jak na razie?Jak na razie, nie.Ja nie widzę tutaj ewidentnychbłędów.Tak.I jakby ten etap wogóle nie budzi wątpliwości.Czyli tak, po pierwsze pacjentaszybko zdiagnozowano.Po drugie państwo oczywiście jakbymieli ochotę coś skomentować czy dopytaćto też prosimy.Tak, tak.Są komentarze właśnie odnośnie teżdwa gram powyżej siedemdziesięciu pięciu kilogramów.Pojawiają się też takie informacje,jak najbardziej- Mhm.
Proszę państwa, przy czymdo tego etapu nie ma żadnychzastrzeżeń, bo tak pacjentkę zdiagnozowano,postawiono trafne rozpoznanie, śródoperacyjnie potwierdzone torozpoznanie, operacja bez powikłań iprawidłowo.Problemem jest to, co zaczęłosię dziać dalej, bo zwracam uwagę,że po zabiegu operacyjnym pacjentkazgłaszała nudności i zgodnie z dotychczasowąprofilaktyką oddziału zlecono jednoczasowo metokloplamidw dawce cztery razy dziesięć miligramówdożylnie, a jako leczenie analgetycznetramadol trzy razy pięćdziesiąt miligramów dożylnieoraz metamizol trzy razy jedengram dożylnie.I tutaj, proszę państwa, nastąpi,następuje poprawa stanu klinicznego u pacjentki,ustąpienie gorączki, obniżenie progu bólu.Ta skala NRS na początkubyła sześć, siedem, potem po podaniutych leków dwa, trzy, czyliwidać, że jest poprawa w zakresiebólowym u pacjentki i wsiódmym dniu stosowania metokloplamidu u pacjentkiwystąpiły objawy całkowitej dyskinezy języka.Czyli polegało to na tym,że pacjentka zaczęła, co pewien czasrobiła tak po prostu--i to było jakby niekontrolowana dyskinezajęzyka u pacjentki.Proszę państwa, na chwilę zwr-zwrócędo początku.Pacjentka jest z zawodu śpiewaczkąoperową.I tu już widzimy, nodramat całej tej sytuacji, ponieważ wtej chwili pacjentka nie jestw stanie nawet sto lat zaśpiewać,bo ma, co pewien okresobjawy dyskinezy języka.Teraz pacjentka pozywa szpital ilekarza prowadzącego.I na tym etapie jużmamy wiele zastrzeżeń, dlatego, że chciałbymzwrócić państwu uwagę na pewneproblemy.Po pierwsze wspomagające stosowanie metokloplamidupo zabiegach chirurgicznych.Proszę państwa, jak to byłow tej sprawie?No była taka praktyka naoddziale, że ordynator mówił no unas się podaje. U nas siępodaje metoklopramid.No i biegli sądowi mówią:No to przedstaw pan dowody nato, że tak się powinnorobić, że to jest dobre, wspomagająceleczenie po zabiegach chirurgicznych typuapendektomia.I biegli mówią tak: No,jeżeli wy mówicie, że to jestwasze doświadczenie, no to opublikowaliściegdzieś?Przeprowadziliście badania? No bo inaczejtutaj zwracam uwagę na bardzo ważnąrzecz.
Proszę państwa, lekarz nie możebronić się swoim doświadczeniem, bo tojest bardzo śliskie.Dlaczego?Bo wy moglibyście powiedzieć mamytakie doświadczenie, że najskuteczniejsze operacje proktologicznerobi się przez gardło.To jest nasze doświadczenie.Albo mamy takie doświadczenie, żechoroby wirusowe najlepiej leczyć antybiotykami.I wtedy można by powiedzieć:no jak masz doświadczenie, to jestokej.Otóż, proszę państwa, w orzecznictwiesądowym jednoznacznie przyjmuje się doświadczenie lekarzamoże pewne rzeczy tłumaczyć, alenie może tłumaczyć praktyki niezgodnej zwiedzą medyczną.I tutaj proszę zwrócić uwagę,zgodnie z wiedzą medyczną stosować metoklopramidmożna pięć dni, a utej pacjentki w siódmej dobie wystąpiłypowikłania.Kolejna rzecz.Dawka maksymalna dobowa to trzydzieścimiligram, a w tej-- a tutajdawano pacjentce czterdzieści miligram, czyliprzekraczano maksymalną dawkę dobową.No i wreszcie nie zwróconouwagi na interakcję tramadolu z metoklopramidem,bo to też jest interakcja.I teraz, proszę państwa, bardzotrudna do obrony sprawa.Widzę, że mamy komentarze.Tak, mamy komentarze tutaj potwierdzające,że rzeczywiście dziwne jest podawanie metoklopramidutak długo.Ja też tak próbuję sobiewytłumaczyć, w jaki sposób w ogólemogło się to zadziać.I jedna rzecz, która przychodzimi do głowy, to jest kwestiazdawania dyżurów na weekend, botutaj pewnie będziemy się zastanawiać- Jabym powiedział tak.-kryje to jest winna właściwie.Analizując to, widzimy bezsensowne przedłużaniezleceń.Dokładnie.I to jest praktyka, naktórą ja państwu zwracam uwagę, bobardzo często część lekarzy lubitak: A wczoraj miała to, to,to i to no toprzedłużamy.Czasem nie do końca wiedząc,jaka w ogóle był, jaki byłzamysł za ten.No ale poza tym, proszępaństwa, zwracam uwagę na trzy rzeczytu chciałem podkreślić i tutajteż będę prosił panią doktor okomentarz.
Po pierwsze leczymy zgodnie zwiedzą medyczną, czyli leczenie, które proponujemypacjentowi, nie może być wynikiemtylko naszego doświadczenia czy praktyki oddziałowej,która nie jest nigdzie objawiona,tylko musi być oparte na evidencebased medicine, musi być opartena dowodach naukowych, musi z czegośwynikać.Jeżeli my się możemy odwołaćdo wytycznych, do badań naukowych, doHPL-u nawet, ale do czegośmusimy się odwołać.Druga rzecz, bardzo ważna pamiętajmyo interakcjach.Proszę państwa, badania naukowe wykazują,że niestety mamy interakcje dwóch przypadkowo--dwa przypadkowo skojarzone leki.To jest mniej więcej szansana interakcję trzynaście procent.A jeżeli kojarzymy pięć leków,to jaka jest szansa na interakcję?Jakby pani doktor strzelała?Osiemdziesiąt procent?Pięćdziesiąt osiem.W przypadku więcej niż siedmiuleków mamy osiemdziesiąt procent szans nainterakcje.Proszę zwrócić uwagę, że mymówimy tu o bardzo dużych liczbach,bo dwa leki u dziesięciupacjentów to u jednego dojdzie dointerakcji.I to jest bardzo ważnarzecz.I tutaj kolejna rzecz, którąchciałbym podkreślić przy tej sprawie.No to niestety, proszę państwa,przekraczanie dawek dobowych leków czy teżprzekraczanie dawek leków, co powoduje--czy przekraczanie okresu stosowania.I tutaj mamy szereg leków,przy których mamy ograniczenie w liczbiedni, które możemy stosować.Taką grupą leków, która bardzoczęsto niestety widać w sprawach sądowych,jest dłużej stosowana, niż byćpowinny to są benzodiazepiny.Tak, bo tutaj przeważnie przybenzodiazepinach, proszę mnie poprawić, jeżeli sięmylę, to jest czternaście dnimaksymalny okres stosowania.Więc proszę zwrócić uwagę, żeto są rzeczy ważne.I w związku z tymtutaj pytanie, które postawił sąd biegłymczy leczenie zgodnie z ugruntowanąpraktyką na danym oddziale jest tymsamym, co leczenie zgodnie zwiedzą medyczną?No i tutaj odpowiedź sądu,proszę państwa, była jednoznaczna.To znaczy nie można zaaprobowaćdowodu z doświadczenia własnego w sytuacjibraku jakichkolwiek dowodów zobiektywizowanych.I to jest właśnie coś,co musimy, czyli trafiamy na oddziałi my nie możemy powiedzieć:U nas tak się robiło odzawsze.Dlaczego tak nie możemy powiedzieć?Bo wiedza medyczna według teoriizmienia się co pięć lat.Czyli jak u was siętak robiło od zawsze, to prawiena pewno jest źle.Tak więc tutaj zwracam uwagę,żebyśmy na to, to brali poduwagę.No, sprawa zakończona wysokim odszkodowaniem<span data-href="2391.989
dla pacjentki.Więc to, co chciałbym podkreślić,powoływanie się na własne doświadczenie masens, kiedy jest zobiektywizowane.Leczenie zgodnie z ugruntowaną praktykąnie jest tym samym, co leczeniezgodnie z aktualną wiedzą medyczną.I to jest ważne, żebyśmyo tym pamiętali.I oczywiście wiadomo, że rezydentowiczy młodemu lekarzowi może być trudnozwrócić uwagę na pewne rzeczy,ale proszę państwa, jeżeli jesteśmy specjalistami,no to tutaj jakby niebroni nas absolutnie to i państwa,że tak kazał ordynator, takabyła praktyka i tak dalej.Czy pani doktor zechciałaby skomentowaćjakąś tę sprawę?Myślę, że co dotej sprawy nie mam akuratkomentarza, ale pojawiły się pytania.Jeżeli możemy jeszcze wrócić dokwestii zgody, bo wydaje mi się,że to wzbudziło kilka pytań.Kto w szpitalu odpowiada zaprzygotowanie formularza zgody?Bo po części już mówiliśmy,ale- Mówiąc wprost za prawidłową zgodęodpowiada lekarz, który wykonuje zabieg,bo to on ma mieć pacjentaświadomego.Natomiast, że tak powiem, ktow szpitalu odpowiada?No przeważnie- Czy są konsultacjena przykład prawne właśnie odnośnie tego?Proszę państwa, no to jakbyno ale to jest taka sprawa,że musimy pamiętać o tym,że jak pani doktor jest kierowcąsamochodu, czy ja, to paniwsiadając do samochodu odpowiada za to,żeby on miał przegląd techniczny.Nieważne, czy to jest panisamochód, pani musi wiedzieć, że tensamochód ma mieć przegląd techniczny.No i proszę państwa, jakbypytanie o to, kto odpowiada zato, żeby samochód miał przeglądtechniczny, czy właściciel?No pewnie, że tak.Czy dyrekcja odpowiada za to,żeby były dobre zgody?Pewnie, że tak.No ale jeżeli państwo maciepacjenta na zabiegu, to wy odpowiadacieza to, żeby on byłprawidłowo zakwalifikowany i żeby prawidłowo wyraziłzgodę.
Kolejne pytanie jeszcze odnośnie, odnośnie...Pytanie ogólne.Co sądzi pan mecenas ozasadzie no fault w polskim systemieprawnym?Nie wiem, czy chcemy nato teraz odpowiadać, czy zostawimy sobieto na koniec.To znaczy tu mogę powiedziećtak, bo to jest bardzo ciekawakwestia, bo temat no faultnie jest jednoznaczny, dlatego że mamyróżne spojrzenia na no fault.W Stanach Zjednoczonych pilotażowo wdrożonono fault w trzech różnych stanach.I co się okazało?Okazało się, że koszty ubezpieczeńdla lekarzy wzrosły dramatycznie dlatego, żewszelkie roszczenia pacjentów były kierowanedo ubezpieczycieli.A wiemy, co się dziejeze składkami, gdy mamy często sprawę.Tak więc jakby no faultmoże nie być korzystny finansowo dlalekarzy pod względem właśnie ubezpieczenia.Natomiast, bo pamiętajmy, obecnie, proszępaństwa, sprawy w prokuraturze są tylkoże ile spraw z prokuratury,śledztw czy zawiadomień przez pacjentów kończysię aktem oskarżenia?Cztery procent.A ile to jest spraww liczbach bezwzględnych?Sto czterdzieści aktów oskarżenia.Sto pięćdziesiąt w ciągu roku.Tam parę lat temu byłodwieście czterdzieści.Chyba w zeszłym roku okołostu sześćdziesięciu.Tak więc liczba tych aktówoskarżenia wcale nie jest duża.Natomiast jak te wszystkie skargi,które idą do prokuratury, pójdą przezubezpieczycieli, no to podejrzewam, żekoszty składek znacząco wzrosną.Zwłaszcza właśnie w zabiegowych specjalizacjach.Tak się mówi, że wStanach ortopeda wystarczy, że zrobi źlejeden, dwa zabiegi i jestna minusie na dłuższy okres.No tak.No i dlatego mówię, żez systemem no fault to jesttrochę tak, proszę państwa, jaktutaj bym powiedział tak jak zsamochodem, to jest bardzo dobreporównanie.To znaczy to, że wydo waszego Fiata założycie opony odPorsche, to nie znaczy, żebędzie super jeździł.Dlaczego?Dlatego, że samochód jest dotego nieprzystosowany.I my musimy pamiętać, żeno fault to jest jedno zrozwiązań, ale system musi byćcałościowo nastawiony na pewne rzeczy.Czyli musimy wychwytywać zdarzenia niepożądane,musimy mieć rozbudowane pewne procedury itak dalej, i tak dalej.Dlatego ja oczywiście jestem zwolennikiemograniczenia liczby spraw karnych, natomiast niewiem, czy sam system nofault jest jakby panaceum na całezło.No bo to jest teżkwestia pełnej transparentności, tego, że traktujemybłędy jako okazję do nauczeniasię czegoś.My jako lekarze i nieprzedstawiamy potem tych powikłań jako czegośniepożądanego, tylko czegoś, co jestpo prostu powiązane.Proszę państwa ja powiem nakonkretach.Ja często wdrażam systemy zarządzaniajakością w szpitalach, różnych szpitalach iprzychodzę do szpitala i mówię,ile w zeszłym roku mieliście zdarzeńniepożądanych?Zero.To znaczy wnioski są dwaalbo to jest najlepszy szpital naświecie, lepszy niż Mayo Clinic,albo nie zgłaszają zdarzeń niepożądanych.No i teraz jaka jestprzyczyna, żeby wdrożyć no fault wszpitalu, w którym ma zerozdarzeń niepożądanych?No jak to wytłumaczymy pacjentowi?No po co wam nofault, skoro wy macie zero zdarzeńniepożądanych?Dokładnie.To, to i tutaj musimypamiętać, teraz- Pojawiło się jeszcze jednopytanie odnośnie zgody.W jaki sposób w ogóleweryfikować poprawność zgód na zabiegi podkątem aktualnego orzecznictwa?To pytanie wzięło się stąd,że w Internecie jest mnóstwo przykładówwyroków sądowych, które są rozbieżne.Znaczy po pierwsze w sprawachzgód pacjentów nie ma rozbieżnego orzecznictwa.To jakby, tutaj ja śledzęna bieżąco to orzecznictwo cały czasi ono nie jest ażtak bardzo rozbieżne, bo linie orzeczniczesą ukształtowane i generalnie sąstałe.Jeśli chodzi o zgody.Kto powinien weryfikować te zgody?No, powinien weryfikować to napewno prawnik, który się zna naprawie medycznym i orzecznictwie wtych sprawach oraz lekarz, który danezabiegi wykonuje.Bo proszę państwa, to niejest tak, że ja piszę zgodę,tylko ja przygotowuję pewną zgodę,która spełnia wymogi orzecznicze.Natomiast wartość merytoryczną tej zgody,czyli pewne piśmiennictwo, powikłania, on musiopracować specjalista, lekarz, który musipewne rzeczy też przekazać pacjentowi.Tutaj pojawiło się znowu jeszczepytanie, czy jeden lekarz może zakwalifikowaćna zabieg, drugi zoperować?Bo to jest jeszcze jednakwestia no kto kwalifikuje, kto dajezgodę, kto operuje?Proszę państwa, polskie prawo tegonie zabrania, że jeden może zakwalifikować,drugi może zoperować.Ale podkreślam, że jeżeli państwobierzecie skalpel do rąk-I nacinacie pacjenta,to wy musicie mieć pewność,że pacjent został prawidłowo zakwalifikowany iże ten zabieg jest murzeczywiście potrzebny.Czyli mówiąc wprost z pragmatycznegopunktu widzenia odpowiedzialność pani doktor zawykonanie zabiegu jest niezależna odtego, kto kwalifikował.Czyli jakby doszło do-- dobryprzykład będzie taki, że proszę państwa,wyobraźmy sobie, że pacjentowi amputowanonogę, której nie trzeba było amputować.No i teraz tak ktoza to odpowiada?Ten, kto kwalifikował czy ten,kto wykonywał zabieg?Odpowiedź jest prosta.Jeżeli błąd jest w kwalifikacjii błąd jest w wykonaniu operacji,to obaj odpowiadają.No i teraz możemy sobiesami odpowiedzieć na pytanie, czy tojest dobry system, w którymjeden lekarz kwalifikuje, a drugi operuje?Ja, wdrażając systemy zarządzania jakościąw podmiotach leczniczych, uważam, że jestto zły system, że powinienkwalifikować i operować ten sam lekarz.To samo zresztą dotyczy anestezjologów,że kwalifikować do znieczulenia powinien tensam, który wykonuje, ponieważ jakbyteż jest tutaj odpowiedzialność za to.Więc oczywiście może to wywołaćwiele kontrowersji i bardzo często wymagato pewnego przeorganizowania pracy.No ale jakby jakość wochronie zdrowia wymaga pewnych działań, któresą jednoznaczne.Teraz, proszę państwa, sprawa numer
trzy. Do szpitala została przyjęta szesnastoletnia pacjentka ze skierowaniem na nefrotomię nerki lewej z powodu kamieni nerkowych w przebiegu choroby Leśniowskiego Crohna. Jak wiemy, to jest dokładnie ta sprawa, o której chcę powiedzieć. Dlaczego? Dlatego, że to dotyczy właśnie tego, kto odpowiada za kwalifikację. I tu, jak państwo widzicie, pacjentkę kwalifikował doktor A. Operację zaplanowano na dwunastego maja na godzinę dziewiątą i operatorem miał być ten doktor, który kwalifikował. W dniu jedenastego maja o godzinie ósmej trzydzieści stwierdzono, że z planu operacyjnego wypadła dwójka pacjentów. Jeden miał rotawirusa, drugi spożył alkohol. Zdarza się. I co to spowodowało? Decyzją ordynatora pacjentkę z wtorku przerzucono na poniedziałek, co spowodowało, że nie wykonywał jej zabiegu doktor, który ją kwalifikował, tylko doktor B, który tego dnia był na sali operacyjnej, który tamtego dnia miał mieć zabiegi. Proszę państwa, czy to jest sytuacja niezwykła? To znaczy, no mówiąc wprost, wypada nam z planu operacyjnego jakiś pacjent, no i chcemy uzupełnić lukę. No to jest coś naturalnego. Proszę zwrócić uwagę, że przed operacją do pacjentki udał się lekarz stażysta i oznaczył nerkę. To byłabym ja. To byłaby pani doktor, czyli tutaj. Czy procedura oznaczenia narządu operowanego jest prawidłowa? Tak. I teraz odpowiedzmy na jedną ważną kwestię, o której bardzo często operatorzy zapominają.
Proszę państwa, kiedy oznaczamy narząd operowany? Jaka jest odpowiedź? Jest tylko jedna odpowiedź. Zawsze. Nie tylko wtedy, kiedy mamy podwójny narząd, bo w wielu szpitalach zauważyłem, że jest taka praktyka, że oznacza się tylko wtedy stronę zabiegu, kiedy jest podwójny narząd. Nie. Powinniśmy za każdym razem oznaczać narząd operowany. Dlaczego? Bo tak jest w około operacyjnej karcie kontroli. I teraz, proszę państwa, co się stało dalej? Na salę zabiegową pacjentkę przywiozła pielęgniarka, która krzyknęła do zespołu operacyjnego. Pacjentka taka i taka na nefrektomię nerki lewej. Przypomnę, że pacjentka była zakwalifikowana na nefrotomię, a tutaj pielęgniarka krzyknęła nefrektomia nerki lewej. Doktor B potwierdził nerkę do operacji, czyli sprawdził, że jest oznaczona. Była oznaczona. Przystąpił do zabiegu. Pacjentce usunięto zdrową nerkę i w pomyłce zorientowano się dopiero przy wypełnianiu protokołu operacyjnego. Co można powiedzieć o tej sprawie? Myślę, że tutaj wiele osób robiło rzeczy, do których po pierwsze nie mają kwalifikacji. No bo też to tak naprawdę operator powinien do pacjenta przyjść, powiedzmy, żeby też zapoznać go ze zgodą i w tym przy tej okazji myślę, że też oznaczyć narząd. Proszę państwa, właśnie zwróćmy uwagę na to- Gdyby operator, doktor B przyszedł do pacjentki i ją kwalifikował, nigdy nie popełniłby tego błędu. Gdyby doktor A, który miał wykonywać zabieg, usłyszał to od pielęgniarki, też by wiedział, że to nie ten zabieg. Ale zwróćmy uwagę to jest typowy błąd komunikacyjny i proceduralny. Bo po pierwsze pielęgniarka krzyczy nefrektomia, czyli usunięcie nerki, a pacjentka jest do nefrotomii. Co więcej, kwalifikuje inny lekarz niż operuje. To jest znowu ta kwestia. Wreszcie lekarz doktor B nie sprawdził zgody pacjentki, tylko co zrobił? Sprawdził, że nerka jest oznaczona, potwierdził i na podstawie tego, co pielęgniarka zrobiła, przystąpił do zabiegu. Proszę państwa, tu mamy kilka błędów organizacyjnych i błędów personalnych. No i proszę zwrócić uwagę, co ustalił sąd. Sąd ustalił, że w dokumentacji medycznej w kilku miejscach jest odnotowany zabieg, do którego pacjent jest kwalifikowany, więc ten lekarz, gdyby przejrzał dokumentację, gdyby wziął i po prostu ją przekartkował, prawda, to by wiedział, że inny zabieg.
Po drugie, obowiązkiem lekarza operującego jest potwierdzenie wskazań do zabiegu oraz faktu wyrażenia zgody. Czyli ten lekarz powinien wziąć dokumentację i zobaczyć, czy jest zgoda na nefrektomię. No nie ma zgody, jest zgoda na nefrotomię i wtedy powinien to wyjaśniać. Po trzecie oczywiste jest to, że pielęgniarka się pomyliła. Natomiast nie-- to, co powie pielęgniarka nie jest dla lekarza operującego wiążące, więc on to powinien nadal sprawdzić. I wreszcie, proszę państwa, no sąd stwierdził, że decyzja o usunięciu nerki w tej sprawie jest absolutnie błędna, bo z powodu kamieni nerkowych nie usuwa się nerek. No i jak państwo tutaj widzicie, kwestia kluczowa, która była analizowana przez biegłych, była taka, czy jest obowiązkiem operatora potwierdzić wskazania do zabiegu. No i proszę państwa, no oczywiste jest to, że przystępując do zabiegu lekarz chirurg musi mieć pewność, że operuje właściwego pacjenta i potwierdzić powód operacji. No i to jest odpowiedź na to pytanie. Oczywiście sprawa trwała kilka lat. Sześćset tysięcy złotych zadośćuczynienia i odszkodowania.
Czy tutaj wiem, że jakieśkomentarze się pojawiły?Tak, odnośnie tej sprawy pojawiłosię pytanie zasadnicze, kto jest odpowiedzialnyza oznaczenie miejsca operowanego wświetle prawa?Proszę państwa, przepisy prawa niewskazują, kto ma oznaczyć miejsce operowane.Natomiast przypomnę, że w okołooperacyjnejkarcie kontroli jest potwierdzenie tego, żemiejsce operowane jest oznaczone.No i teraz tak.Czy powinien to zrobić chirurg?Czy powinien to zrobić koordynator?To może zależeć od praktykiwewnętrznej.To może zależeć od praktykioddziału.Ale generalnie, proszę państwa, tojest wasze bezpieczeństwo jako operatorów.Tak więc nie ma odpowiedziprawnej na to pytanie, kto powinienoznaczyć, bo prawo na tonie odpowiada, tylko prawo mówi ktobierze za to odpowiedzialność?To znaczy odpowiedzialność bierze zato operator.Więc ja bym powiedział jakchcesz być bezpiecznym operatorem, to oznacz.Tutaj operator no to najpewniejspecjalista.
Natomiast pojawiają się pytania olekarzy rezydentów.No to jest dość szerokitemat, ale pytanie jest dotyczy tego,jak interpretowana jest odpowiedzialność lekarzarezydenta, jeżeli to kierownik specjalizacji naprzykład przebywa w poradni.Nadzór nad rezydentami sprawuje innyspecjalista.Domyślam się, że chodzi oodpowiedzialność w kontekście na przykład błędówpodczas zabiegu.Znaczy no, no tak, tojest dobre pytanie, ale teraz musimypowiedzieć, proszę państwa, tak pamiętamy,pani doktor też pamięta na pewno,że lekarz, który jest wtrakcie specjalizacji, czy to rezydent, czyw jakimkolwiek innym trybie maczynności samodzielne.Ma czynności, do których uzyskujeumiejętności i może je wykonywać samodzielniepo dopuszczeniu i ma czynności,które musi wykonywać pod nadzorem specjalisty.Więc odpowiedź na pytanie, ktoodpowiada za rezydenta zależy od rodzajuczynności, którą nam ten lekarzwykonuje.Bo jeżeli ten lekarz wykonujeczynność samodzielną, na przykład zleca lekipacjentowi i pomyli mililitry zmiligramami.Morfinę przeciwbólową zlecić zamiast wmiligramach, to w mililitrach.No kto odpowiada?No ten, kto zleca.Natomiast jeżeli na przykład mówimyo czynności, którą musi wykonywać podnadzorem, no to powinien jąwykonywać pod nadzorem.I tutaj będzie bardzo szczegółowepytanie, jak on przystąpił do tejczynności, to dlaczego przystąpił, pomimo,że nie było nadzoru?No, myślę, że my sięw ogóle tutaj poruszamy na takiej,w takiej szarej strefie, wktórej wiele pytań macie i myślę,że jest motywowanych tym, żeżyjemy w takim systemie, w jakimżyjemy.No i teoretycznie, jeżeli systemnie spełnia wymogów, to powinniśmy odmówićczynności.Ja tutaj jakby zaprotestuję trochę,że system nie spełnia wymogów, boprawo nam określa pewne rzeczy.Tylko najgorsza jest ta praktykaw szpitalach, gdzie powiedzmy, odpuszczamy sobieprawo.
No ja akurat odnosiłam siętutaj też do tych komentarzy odnośniezgody, które się pojawiły, naprzykład na temat tego, czy jestwłaśnie jakieś wsparcie izby lekarskiej,na przykład tak po to, żebyzgody na zabieg były aktualne.Myślę, że to cały czaspojawia się to samo pytanie.Ale proszę państwa izba lekarskanie odpowiada za zgody, którymi wysię posługujecie w szpitalu.Jakby no, to jest odwróceniemyślenia.To znaczy powinniśmy pytać, cooperator powinien zrobić, żeby zgody byłyaktualne, a nie co izbalekarska robi, żeby zgody były aktualne?Bo przepraszam, to jest odpowiedzialnośćoperatora.No proszę państwa, oczywiste jestto, że jak państwo kupujecie samochód,to producent mówi, że jestto tamto i owamto, tylko żeto wy jeździcie tym samochodem,to wy odpowiadacie za to, cosię dzieje, czy zapinacie pasy,czy macie ubezpieczenie, czy macie przegląd,czy zimą macie opony zimowe.No bo jakby do tegozmierzam.To jest odpowiedzialność własna operatora,więc tutaj powinniśmy raczej w tęstronę zmierzać.
I tutaj właśnie jeszcze takiepraktyczne pytanie, w jaki sposób najlepiejudokumentować pełne poinformowanie pacjenta oprocedurze w przypadku, gdy lekarze oddziałusą zobligowani do korzystania zformularza zgody na zabieg przygotowanego przezdział prawny lub dyrekcję szpitala?Jeżeli na przykład nie mawłaśnie tej procentowej informacji o częstościpowikłań.Proszę państwa, po pierwsze totrzeba wskazać dyrekcji szpitala, że zgodysą wadliwe.Po drugie, można takie zgodyzaudytować.Ja takie zgody audytuję, pewniejest parę innych kancelarii, które teżmogłyby to zrobić.Po trzecie gdybyśmy mieli odnotowywaćw dokumentacji, no to w przebiegach,że odbyto z pacjentem rozmowęna temat ryzyka powikłań zabiegowych iustalono, że najczęstsze ryzyko totrzy procent na przykład rozejścia sięrany pooperacyjnej i to jużbędzie jakiś trop, że przykładowo jakieśtam ryzyka wskazujemy, że takarozmowa była.Dla nas na przykład tojest trochę też abstrakcyjne jednak mówienieo procentach, no bo wzwiązku chociażby z tym, że zawszenajważniejsze jest to zindywidualizowane ryzyko.My często też się posługujemyraczej takimi pojęciami jak w panaprzypadku to ryzyko jest podwyższonealbo wyższe niż średnio- No ioczywiście tutaj trzeba by byłoto zobiektywizować- Bo to jest pewniedla nas takie bardziej ukierunkowanie.Ale proszę zwrócić uwagę, tosię wzięło z ulotek dołączanych doleków. Gdzie rzadko, często, ale cotam jest podawane jeden do dziesięciutysięcy i to jest informacje-I firmy farmaceutyczne się, są wstanie wybronić.Ale i to jest bardzokonkretna informacja jeden na dziesięć tysięcy.A jeżeli państwo jak japowiem, że jest częste ryzyko zakażeniarany pooperacyjnej, to co toznaczy częste jeden, pięćdziesiąt procent, pięćprocent, jedna setna procenta.No wiecie państwo, no totak jak ja bym powiedział dopani doktor, ryzyko skakania zespadochronem jest niewielkie.Zdecyduje się pani?No co to znaczy niewiele?
Tutaj też warto wspomnieć pacjencinie zawsze oni nie zawsze chcąsłyszeć w zasadzie te procenty.To jest bardziej dla nas.Tak, to jest nasze zabezpieczenie.To jest ja rozumiem, żepacjent nie chce tego usłyszeć, aleto jest wasze zabezpieczenie.Tak, tak.Tutaj bardzo jeszcze takie interesującepytanie.Co w przypadku procedur endoskopowych,na przykład kolonoskopii, kiedy kwalifikuje izgodę uzyskuje zwykle lekarz oddziału,sama procedura odbywa się w pracowniendoskopii.No bo to wtedy jestfizycznie, znaczy fizycznie byłoby to wykonalne,ale jest znowu praktyką, żena oddziale jest uzyskiwana zgoda, pacjentjedzie ze zgodą na endoskopię.Ale proszę państwa, przeważnie jesttak, że endoskopię wykonują chirurdzy.Tak?Znaczy no gastroenterolodzy.No chirurdzy albo gastroenterolodzy, więcprzeważnie pacjent z tego oddziału, któryśz lekarzy wykonuje te zabiegi.No więc ja rozumiem, żetaka sytuacja może być, że ktośinny przekazuje informację, uzyskuje zgodęi pacjent jedzie na zabieg, alelekarz wykonujący sprawdza, czy zgodajest podpisana, sprawdza na co itak dalej.No to tutaj tak samoto działa.Czyli generalnie to nie musibyć koniecznie osoba, która zabieg wykonuje.I tutaj jeszcze jedno pytanieo tę zgodę- Znaczy tak jakpowiedziałem, w polskim prawie niema wymogu, żeby to operator uzyskałzgodę, ale uważam, że jestto najbardziej pragmatyczne podejście, najbezpieczniejsze.Natomiast nie ma takiego wymogu,to jasno powiedzmy.Tutaj jeszcze jedna, jeden komentarz.Spotkałem się z opinią, żejak rezydent odbiera zgody, to powinienpodbić ją również specjalista.Czy to prawda?Nie ma takiego wymogu prawnego.Może tak być, ale oczywiścienie ma takiego wymogu prawnego.Teraz, proszę państwa, sprawa numer
cztery.W dniu szesnastego czerwca pacjentschodząc ze schodów doznał skręcenia stawukolanowego.Po zgłoszeniu się do ortopedyrozpoznano rozległą chondropatię drugiego stopnia kłykciaprzyśrodkowego kości udowej lewej.Stan po skręceniu kolana lewegoz uszkodzeniem pierwszego stopnia.Pacjent został skierowany na artroskopięstawu kolanowego.Pierwszego września wykonano i wygładzonoognisko z mikro złamaniem.Zabieg zakończono, pacjenta wypisano dodomu w drugiej dobie.Po zabiegu rana goiła siędobrze.Zabieg, zakres zgięcia wynosił stodwadzieścia stopni.Zlecono dziesięć dni zabiegów rehabilitacyjnych.
Proszę państwa, po tym jakpacjent wyszedł ze szpitala, kolano zaczęłopuchnąć, boleć.Pacjent zgłosił się do ambulatorium.Pojawił się płyn.Spuchło to kolano.Wykonano kilka punkcji, takich jakbyodbarczeń i ewakuacji tego płynu.A w sierpniu kolejnego rokudoszło do całkowitej blokady kolana.Pacjent w związku z tym,jak mu się to stało, bostało się to gwałtownie, pacjenttrafił na SOR.Wykonano zdjęcie rentgenowskie, które wykazałociało obce.Była to końcówka drenu okołotrzech centymetrów.Jeden koniec był ścięty, adrugi poszarpany.Zakwalifikowano do kolejnej artroskopii.Wykonano, dokonano tak zwanego shavinguuszkodzonych powierzchni.Usunięto ciało obce.Pacjent przez trzy miesiące chodziło kulach.Pozwał lekarzy, którzy wykonywali pierwsząartroskopię za pozostawienie ciała obcego.
Tutaj, proszę państwa, znowu, zanimmożemy przejść do tego, chciałbym zwrócićuwagę na problem, który jestpodstawowy, to znaczy problem pozostawienia ciałaobcego.To jest pierwsza rzecz, aledruga rzecz to jest problem kontrolipooperacyjnej.To jest, proszę państwa, bardzoważna rzecz, że wykonując zabieg przedzamknięciem pacjenta czy to jamybrzusznej, czy klatki piersiowej, czy wykonujączabieg neurochirurgiczny, czy wykonując zabiegortopedyczny, mamy obowiązek tak zwanego wzrokowegoskontrolowania pola operacyjnego.Pani doktor widziała na pewnoprotokoły zabiegów operacyjnych.Jak często lekarz wpisuje, żewzrokowo skontrolowano pole operacyjne?Spotkała się Pani z tymczy czasem sporadycznie, rzadko?Z taką adnotacją nie.To jest, proszę państwa, informacjadla państwa, jakby jak to wpiszecie,to wy dołożyliście staranności, staraliściesię skontrolować, może coś umknąć, alejeżeli wy tego nie wpiszecie,to sąd może wysnuć wniosek, żenie dokonaliście kontroli pola operacyjnego.
I tutaj, proszę państwa, sądnapisał wprost - obowiązkiem personelu medycznegobyło upewnienie się w trakcieartroskopii, czy nie pozostawiono ciała obcowego,obcego i czy usuwany drennie posiada jakichkolwiek uszkodzeń, ponieważ końcówkapowinna być zakończona standardowo, ajeżeli doszło do obcięcia tego drenu,no to wiadomo, że będzieinne zakończenie.To spowodowało jakieś urazy iteraz sąd tak naprawdę musiał wtej sprawie odpowiedzieć na pytanie,które często się zdarza.Czy pozostawienie ciała obcego wpolu operacyjnym to jest, proszę państwa,powikłanie, czy to jest błąd?Jak pani doktor myśli, jakabyła odpowiedź?No nie jest to możliwymdo przewidzenia, albo inaczej niejest to ściśle związane z przebiegiem,tak?Uzasadnione.Więc myślę, że to jestewidentnie błąd.Tak, proszę państwa, bo proszępamiętać, jaka jest definicja powikłania.Definicja powikłania jest to coś,co w przebiegu naturalnego zabiegu możesię wydarzyć.Natomiast pozostawić ciało obce niejest naturalnym w przebiegu i stąduznał, że nie jest topowikłanie, tylko że jest to błądpersonelu szpitala.Pacjentka dostała siedemdziesiąt trzy tysiącezłotych zadośćuczynienia.Pacjent dostał siedemdziesiąt trzy tysiącezłotych zadośćuczynienia i odszkodowania plus koszty,które mu zasądzono były teżw tej okolicy, czyli szpital musiałdwukrotnie zapłacić.Pozostawienie ciała obcego zawsze powodujeodpowiedzialność prawną i obowiązkiem chirurga.
Ja tutaj nawet dałem takiwpis.Materiał operacyjny zgodny wzrokowo skontrolowanopole operacyjne przed zamknięciem.To są takie adnotacje wdokumentacji, w protokole operacyjnym, które potrafiąbyć bardzo cenne i potrafiąwygrać sprawę.I warto, żebyście państwo otym pamiętali, bo jak jesteście chirurgami,jak jesteście zabiegowcami, to tesformułowania, te adnotacje mogą uratować wamprawo wykonywania zawodu czasem.
Tutaj, proszę państwa, jakby chciałemserdecznie zachęcić do tej książki, którąnapisaliśmy, bo te przypadki, któreprzedstawiają, to nie są przypadki ztej książki, to są inneprzypadki.Natomiast w tej książce międzyinnymi odpowiadamy na pytania, jakie sązasady odpowiedzialności prawnej rezydenta?Czy stosowanie produktu leczniczego pozaHPL-em jest błędem?Piszemy o tym, kiedy lekarzodpowiada za nadzór nad zleconymi przezsiebie badaniami.My poruszamy tu szereg praktycznychproblemów, które po prostu wyszły worzecznictwie i dajemy Państwu konkretnerekomendacje, jak być bezpieczniejszymi.I to jest, proszę państwa,ważne, bo chodzi o bezpieczeństwo, bodzięki temu możecie się nauczyć,że tak powiem, na cudzych błędach.Ja oczywiście od razu dodam,że nie mam żadnego wynagrodzenia zasprzedaż tej książki, tylko poprostu uważam, że jest to książka,która może pomóc Państwu byćbezpiecznym.
I oczywiście ze swojej stronyzapraszam do wypełnienia ankiety na tematwpływu kontaktu z wymiarem sprawiedliwościna wykonywanie zawodu lekarza, który jest,że tak powiem, na remediumdostępna, ta ankieta.Robimy takie badanie, żeby poprostu zobaczyć, jaki jest wpływ napaństwa kontaktu z wymiarem sprawiedliwości,jakiego bądź kontaktu.I to jest badanie całkowicieanonimowe i wyniki będą publikowane naremedium, więc myślę, że jeżeliktoś miał kontakt z wymiarem sprawiedliwości,to warto wziąć udział wtym badaniu, bo my będziemy chcieliopublikować później taki raport zbadania, gdzie przedstawimy pewne rzeczy imoże one staną się właśniedla izb lekarskich czy dla różnychinstytucji ważnym głosem w myśleniuo tym, jak poprawić bezpieczeństwo pacjentówi lekarzy.Proszę państwa, jakby z mojejstrony to wszystko, ale teraz chętniebędę odpowiadał na pytania iże tak powiem, w dyskusji zpanią doktor bardzo chętnie rozwikłamyjeszcze parę kwestii.Mam nadzieję, że teraz rozprawimysię z tymi pytaniami, które pojawiłysię w międzyczasie.
Ja tylko chciałam jeszcze dodać,że o ile się nie mylęto za tydzień będzie webinarwłaśnie dotyczący tego, co wolno rezydentowiw trakcie szkolenia specjalizacyjnego, więczachęcam do tego, żebyście byli nabieżąco z tym, co sięu nas dzieje.Jeżeli chodzi o pytania, toodnośnie tego ostatniego przypadku.Jeżeli możemy wrócić jeszcze doslajdu.Tutaj pojawiło się pytanie, myślę,że słuszne.Czy usuwać mogła ten dreninna osoba na oddziale?Czy ta końcówka nie mogłazostać w wyniku usunięcia drenu ijeśli tak, no to cowtedy?No tutaj ja powiem, żenie mam doświadczenia akurat z drenamiw ortopedii, no ale zasadniczojest to dobre pytanie.Mogła usuwać inna osoba?Oczywiście.Natomiast trzeba pamiętać, że każdaosoba, która usuwa dren, powinna sprawdzićkońcówkę tego drenu.Bo proszę państwa, dren maokreśloną długość.Jeżeli wyjmujemy dren o połowękrótszy, to powinniśmy się zorientować, gdziejest druga połowa.No.Jakby na tym to polega.I teraz oczywiście to mogłobyć tak, że to ktoś innyusunął, no ale jakby sprawatrafiła do szpitala, sprawa trafiła dochirurgów, no później, że takpowiem, sąd nie pyta, kto usunąłdren.Natomiast pamiętajmy o procedurach, boto też powinno być rozwiązane wprocedurach szpitalnych.Znaczy myślę, że to jestakurat bardzo inspirujące pytanie, bo jeżelina przykład ten dren zostałusunięty niekompletnie, to z jakiego powodu?No najwidoczniej był przecięty jakośuszkodzony w trakcie procedury.No i wtedy też taosoba, która wyciąga dren de factono jest odpowiedzialna za to,żeby dokonać jakiejś inspekcji, prawda?Natomiast no jest ciekawe, nakogo wtedy by ta odpowiedzialność spadła.I dość nieoczywiste.Znaczy nieoczywiste.Natomiast pamiętajmy, że ostatecznie odpowiadatutaj podmiot leczniczy, no bo onjest tym gwarantem, że dochowapewnych standardów i procedur, a standardemjest wyciąganie całego drenu, anie pozostawianie części w polu operacyjnym.No to o to chodzi.Więc tutaj jakby mogłoby byćtak, że prawo, prawo często posługujesię tak zwaną konstrukcją winyanonimowej.To znaczy my nie ustalamykonkretnie kto, tylko ustalamy, że wtym podmiocie leczniczym udzielono świadczeniazdrowotnego niezgodnie ze standardem.Nas nie interesuje, kto tozrobił, tylko nas interesuje, że byłoniezgodnie ze standardem.No i wtedy podmiot leczniczyponosi odpowiedzialność.
Ale czy to nie zależyteż od tego, na jakiej umowiejesteśmy, czy jesteśmy na umowieo pracę, czy jesteśmy na kontrakcie?Oczywiście, że trochę zależy, ależeby wykazać odpowiedzialność lekarza, to szpitalby musiał powiedzieć to tywyjmowałeś dren.Czyli wtedy mógłby przerzucić odpowiedzialnośćna lekarza, który jest ewentualnie nakontrakcie.Natomiast jeżeli on nie możepokazać tego, że to ten lekarzwyjął, no to wtedy szpitalsam ponosi odpowiedzialność.Czyli jakby dla pacjenta jestto bardzo istotne ułatwienie i topodkreślam, że my nie musimyi-Identyfikować osoby odpowiedzialnej za naruszenie standardu.Wystarczy, że my wykażemy samonaruszenie standardu, czyli prawnik pacjenta wykażenaruszenie standardu.Ja broniąc podmiotów leczniczych ilekarzy w sprawach cywilnych, karnych, zawodowych,czy również prowadząc rozmowy-- rozwody,bo tym się moja kancelaria teżzajmuje, to my bardzo częstowłaśnie bronimy się tym, że tonie ja zrobiłem coś.Natomiast niestety takie coś przyobronie podmiotu leczniczego nie działa, ponieważpodmiot leczniczy odpowiada na zasadziewiny anonimowej.Mamy tutaj jeszcze kolejne pytania.
Wracając do odpowiedzi pana mecenasana pytanie, gdzie szukać wytycznych odnośniesporządzania zgód na zabiegi?Sędziowie według KPK są niezawiśli,mają prawo oceniać na podstawie własnegodoświadczenia życiowego lub wiedzy.Spotkałam się z sytuacją, gdzieSąd Rejonowy uznał za nadrzędną opinięlekarzy z powiatowego szpitala, anie zdanie konsultanta krajowego i profesorówz adekwatnego towarzystwa naukowego, którejest źródłem wytycznym, wytycznych dla biegłych.Tak więc, czym powinniśmy siękierować, szukając nadrzędnych przepisów?Gdzie znajduje się ta liniaorzecznicza, z którą nie można dyskutować?Znaczy, proszę państwa, to pytaniejest bardzo wielowątkowe.No bo tak, ktoś odwołujesię do jakiejś sprawy.Ja nie znam tej sprawy.Znaczy, trudno mi powiedzieć, bobyć może opinia lekarzy ze szpitalapowiatowego była słuszna.No, jakby nie znam sprawy,więc nie mogę skomentować samej sprawy.Gdzie znajduje się linia orzecznicza?Proszę państwa, linia orzecznicza tojest, że tak powiem, szereg wyroków,które jakby idą w tymsamym kierunku.Więc to nie jest tak,że ta linia orzecznicza się gdzieśznajduje, tylko my możemy ustalićtę linię orzeczniczą na podstawie analizydziesiątek czy setek wyroków.Więc oczywiście takie linie orzeczniczemożna ustalić.Ja o takich liniach orzeczniczychw odniesieniu do prawa medycznego ipewnych kwestii mówię na stronieprawa lekarza pl w dziale Orzecznictwoi tam zachęcam do zerknięcia.Kolejna rzecz, linia orzecznicza nieoznacza, że każdy sąd pójdzie wedługtej linii, ponieważ proszę państwa,sędziowie są rzeczywiście niezawiśli i niezależnii tutaj pytający ma absolutnierację.I przez to może sięzdarzyć, że będzie wyrok inny, odbiegającyod linii orzeczniczej, ale wtedyjest odwołanie.Natomiast gdzie szukać, proszę państwa,wytycznych do tworzenia zgód?Nie ma czegoś takiego jakwytyczne do tworzenia zgód, ponieważ, proszępaństwa, bardzo ważne jest to,że wytyczne dotyczące tworzenia zgód tomamy po pierwsze przepisy ramowe,a po drugie tak naprawdę mamyorzecznictwo, które powinno uwzględniać właśnie--ta zgoda powinna uwzględniać to, comówi orzecznictwo w tych głównychliniach.To są rzeczywiście złożone tematy,więc ciężko odpowiedzieć właśnie tak jednoznacznie,prawda?Jeszcze kolejne pytania.
Odnośnie endoskopii, tej dyskusji, któratutaj się toczyła, sytuacja analogiczna.Idę na konsultację na neurologięi tam jest pacjent, który powinienmieć wycięty wyrostek.Skoro ja nie wykonując kolonoskopii,u mnie robi to interna, mam,to mam oczekiwać na zgodęna apendekto-, aż zgodę na apendektomięweźmie neurolog?Tutaj nie do końca jestdla mnie jasna ta konfiguracja.Znaczy nie, proszę państwa, znaczy,no bo to znowu dowodzi pewnegochaosu organizacyjnego, to pytanie, jeżelidobrze je rozumiemy.Bo zgodę na zabieg powinienuzyskać ten, kto ten zabieg będziewykonywał, bo że tak powiem,to działanie operatora jest legitymizowane przezzabieg, proszę państwa, przez zgodę.Co daje zgoda pani doktor?To, że pacjent bierze powikłaniana siebie.Czyli oznacza to, że paninie odpowiada za powikłania.Bo proszę pamiętać, jeżeli paniwykonuje zabieg bez zgody pacjenta, topani odpowiada za powikłania.Pani odpowiada za wszystko, zabezprawny zabieg, za powikłania, za wszystko.Natomiast jeżeli pacjent wyraża zgodę,to operator nie odpowiada za powikłaniai to ryzyko tych powikłańpacjent bierze na siebie.A więc to operator powinienbrać zgodę, a nie ktokolwiek inny.Więc to, że jestem naneurologii i stwierdzam, że pacjent mawskazania do apendektomii, to, topiszę i jak mi pacjenta dadząna salę operacyjną, czy przedtemjeszcze powinienem uzyskać od niego zgodę,jako operator, a nie czekaćaż neurolog uzyska, no bo tojest bez sensu.
Jeszcze tutaj pojawiło się jednopytanie odnośnie tej naszej dyskusji oendoskopii.To raczej pytanie, czy możnastreścić?Ja tu chciałam tylko przypomnieć,że będą dostępne też linki dotego nagrania, jak będzie jużopracowane, więc to wszystko można jeszczeraz sobie obejrzeć.Panie mecenasie, czy są planyna trzecią książkę dotyczącą specjalizacji internistycznych?Tak, są plany, ale toprzyszły rok.I są jeszcze polecenia odnośniekwestii interakcji, odnośnie kwestii zgód iksiążek.Tutaj polecana jest książka Zgodana zabieg medyczny.No i są polecenia jeszczeodnośnie zgód, gdzie ich szukać wkomentarzach.Pani doktor poleca stronę TowarzystwaChirurgów Polskich, oddział, na którym pracuje,z nich korzysta.Myślę, że- Tak, tutaj muszępowiedzieć, że Towarzystwo Chirurgów Polskich robidobrą robotę.Natomiast zwracam uwagę, że niewszystkie te zgody jeszcze są tamchyba zaktualizowane, więc to też--ale Towarzystwo Chirurgów Polskich pracuje mocnonad zgodami, to jest, tojest bardzo dobra robota.Co do książek, które wartoczytać o interakcjach, to są książkimedyczne.Bardzo dużo książek pisze panprofesor Woroń na ten temat.I są też nagrania naRemedium.Też są nagrania na Remedium,więc ja serdecznie zachęcam, bo panprofesor ma ogromną wiedzę i-Ibardzo chętnie się nią dzieli.I to są wiedzę, tojest wiedza bardzo ważna w praktyce,bo niezależnie od państwa specjalizacji,czy jesteście internistami, czy zabiegowcami, toprzepisując lek odpowiadacie za dwierzeczy proszę państwa.Po pierwsze za to, żebypacjent miał wskazania, a po drugieza to, żeby pacjent niemiał przeciwwskazań.A proszę pamiętać, że ryzykointerakcji jest przeciwwskazaniem do zastosowania określonegoleku.Miałem taką sprawę ortopedy, którapolegała na tym, że pacjent przyjmowałaspirynę.Pacjent przyjmował ibuprofen i żetak powiem, lekarz przepisał mu kolejnąsubstancję aktywną z grupy NLPZ-ówDexak.No i w związku ztym doszło do interakcji.Doszło do ostrej niewydolności nereki do uszkodzenia wątroby.No i proszę państwa, notutaj sprawa jednoznaczna.Błąd lekarza, który przepisał, bojak najbardziej, że tak powiem, substancjataka jak Dexak jest dobra,działa przeciwbólowo, przeciwzapalnie, jest NLPZ-em.Natomiast no nie można jejwłączyć, kiedy pacjent przyjmuje dwa inneNLPZ-ty.No tutaj trzeba by sięzastanowić.No i dlatego tu mówię,że to są właśnie te kwestieinterakcji.Też często trafiają do mnietakie sprawy.Więc niezależnie od tego, czyjesteście internistami czy zabiegowcami, jak włączacielek, to za to odpowiadacie.Dokładnie.Tutaj się pojawiło jeszcze poleceniestrony kto ma lek interakcje.Więc zawsze można się posiłkować.Proszę państwa.Ja bym powiedział tak.Chcę jednoznacznie podkreślić.Korzystajcie z bazy interakcji tylkotych firm, które aktualizują bazę.Czyli to jest bardzo ważne.Dlatego, proszę państwa, że wiedzao interakcjach nam się bardzo zmienia.Ona przyrasta też.I dlatego bardzo ważne jestto, żebyście korzystali z tych stron,które aktualizują bazę interakcji imają aktualizacje.Bo proszę państwa, korzystanie zestron, które nie aktualizują, to jestjak korzystanie z programu antywirusowegosprzed trzech lat, na przykład.No to jakby nie makompletnie sensu.Dlatego podkreślam, że ja niepodaję strony, z której korzystać trzeba,tylko warto korzystać z tychstron, które aktualizują bazę.I sprawdzajcie na kiedy jestdata aktualizacji bazy.Jeżeli nie ma informacji odacie aktualizacji bazy, no to wtedybym zalecał ostrożność.Kolejne pytanie.Jak często pozywani są neurochirurdzyo niezoperowanie pacjentów, najczęściej młodych, pociężkich urazach głowy?W sytuacji, gdy neurochirurg stwierdził,że uraz jest zbyt ciężki, arokowanie pacjenta skrajnie niekorzystne.Proszę państwa.Znaczy, takie sprawy się zdarzają.Natomiast trzeba powiedzieć jednoznacznie, żejakby ocena szans pacjenta, każdy zabiegoperacyjny-- my, nie wystarczy, żepacjent ma wskazania, żeby wykonać zabieg.Korzyści z zabiegu muszą byćwiększe niż ryzyko.To jest istotna kwestia.Czyli lekarz bardzo często możesię wybronić tym, że nie wykonałzabiegu, jeżeli ryzyko przewyższało korzyści.I to jest bardzo dobrze,tylko to musi być oddane wdokumentacji medycznej.Więc ja powiem tak.Przeważnie neurochirurdzy nieźle prowadzą dokumentację.Tak więc tutaj myślę, żetakie sprawy nie są częste.No jestem ciekawa, czy wneurochirurgii też jest to powszechne, żetego typu decyzje są teżpodejmowane na zasadzie posiedzenia kilku specjalistów.Tak?Tak.Tylko proszę państwa, proszę zwrócićuwagę na dokumentację.Jeżeli wpisujemy taką decyzję dodokumentacji, to powinniśmy napisać na podstawiekonsylium, w którym uczestniczyli profesorKowalski- Profesor Malinowski, doktor Nowak iże tak powiem, docent Tymiński,możecie zdyskwalifikowany.I wtedy to jest jasne.To jest wtedy jasne.Tu nie ma żadnych wątpliwości,że wyście to wpisali, ale tobyła decyzja konsylium, bo bardzoczęsto- I żeby pacjent był otym poinformowany.Bo konsylia- To warto podkreślić-Odbywają się często po wypisie pacjentaz oddziału.Tak, ale bardzo ważne jestto, że inaczej jak pani doktorwpisze do dokumentacji i autoryzujeswoim loginem i hasłem, no tow obliczu sądu to możewyglądać tak, że to pani podjęładecyzję- No bo pani powiedziaładyskwalifikacja.No więc dlatego tak ważnejest to, żebyśmy odnotowali, kto podjąłtę decyzję.Dokładnie.Pytanie na temat pojawienia siępolicji na oddziale.Czy zwolnienie z tajemnicy zawodowejmoże odbyć się ustnie na podstawieprzekazu policjantów?To znaczy policjant mówi, żeprokurator pyta.Na ten temat też byłwebinar.Nie.Nie ma czegoś takiego.To znaczy był webinar.Zwalnia z tajemnicy sąd albopacjent, nie może nas zwolnić policjant.Policjant nie ma takich uprawnień.Dokładnie.Pojawiają się jeszcze, tak jestkomentarz, nie są podejmowane przez kilkuspecjalistów, ponieważ najczęściej są toprzypadki ostro dyżurowe.To akurat odnośnie tej sytuacji.Natomiast myślę, że to akuratodnośnie konsultacji było.Proszę państwa można podjąć naostrym dyżurze decyzję o zdyskwalifikowaniu pacjentaz zabiegu.Absolutnie się z tym zgadzam,tylko przesłanki tej decyzji odnotujmy wdokumentacji medycznej i wtedy będziejak najbardziej ok, bo wtedy sięwybronimy.Ja kilku neurochirurgów na czymśtakim wybroniłem, że były te merytorycznepodstawy decyzji.No bo najgorzej jest, żetak powiem, zrobić, : nie operuję,nie przyjmę i że takpowiem- I nic nie piszę naten temat.I nic nie piszemy.A to się też zdarza.To też się zdarza.Dobrze.W takim razie myślę, żewyczerpaliśmy temat dzisiejszego spotkania.Bardzo serdecznie dziękuję panie profesorze.Myślę, że to była bardzopouczające, bardzo praktyczne wystąpienie.Ja też bardzo dziękuję zaPani głos i wsparcie, bo wiedzamedyczna tutaj bardzo jest potrzebna.Ja mogę tylko powiedzieć, żegdybyście Państwo mieli pytania, wątpliwości możecieprzez stronę prawa lekarza plnapisać do mnie albo przez Remedium.Jakby te pytania trafią domnie, ja będę się starał odpowiedzieć.Jeżeli będzie taka potrzeba tona portalu też opublikujemy odpowiedzi.Ja myślę, że bardzo pozytywnymznakiem jest to, że pojawiają siępytania na tematy, które sąporuszane na bieżąco w webinarach.To znaczy, że dobrze trafiamyz tematyką, prawda?Tak jest, tak jest.Bardzo Państwu dziękujemy.Życzymy miłego wieczoru i pamiętajciena sam koniec, że najważniejsza jestdokumentacja medyczna, w której odnotowujeciepewne rzeczy.Bo dokumentacja dla mnie jakodla prawnika, który broni lekarzy, bronipielęgniarek, broni podmiotów leczniczych, jestamunicją, a nawet najlepszy karabin bezamunicji jest nic niewarty.Dziękujemy serdecznie za uwagę ido zobaczenia na kolejnych webinarach.Dziękujemy bardzo, Do widzenia.<span data-
Rozdziały wideo

Wprowadzenie i przedstawienie gości

Temat spotkania i obowiązek zgłaszania zdarzeń niepożądanych

Ryzyko prawne według specjalizacji

Najczęściej skarżone procedury i odszkodowania

Znaczenie zgody pacjenta: rekonstrukcja piersi TRAM

Przypadek metoklopramidu i ryzyko terapii pooperacyjnej

Wiedza medyczna kontra praktyka oddziałowa i audyt zgód

Kto odpowiada za kwalifikację i oznaczanie miejsca operowanego

Publikacja, ankieta i wprowadzenie do dalszych spraw

Pozostawienie ciała obcego podczas artroskopii i znaczenie dokumentacji
