MON rozwija Legion Medyczny na wypadek wojny i katastrof

Powołany przez MON na początku 2026 r. Legion Medyczny obejmie przedstawicieli sześciu zawodów. Inicjatywa ma wyszkolić kadry na potrzeby sytuacji kryzysowych, przy czym udział w programie nie jest równoznaczny ze wstąpieniem do wojska.
Do programu będą mogli dołączyć przedstawiciele sześciu zawodów medycznych:
- Lekarze.
- Pielęgniarki i położne.
- Fizjoterapeuci, diagności laboratoryjni oraz ratownicy medyczni.
Jak zapowiada Władysław Kosiniak-Kamysz, inicjatywa pozwoli przygotować personel do działań z zakresu medycyny katastrof oraz specyfiki pola walki.
NIL współorganizuje szkolenia
Szczegóły inicjatywy omawiano podczas spotkania w siedzibie Naczelnej Izby Lekarskiej. Minister obrony narodowej podkreślił, że zawarte porozumienie ma wspierać bezpieczeństwo państwa, a samorząd lekarski zadeklarował pomoc w praktycznej organizacji szkoleń.
My, lekarze, razem ze środowiskiem lekarzy wojskowych, ale razem też z żołnierzami, chcemy stać się gwarantami tego, żeby nasi obywatele mogli czuć się bezpiecznie
– powiedział prezes NRL, Łukasz Jankowski.
Dobrowolne legiony i nowe struktury wojska
Legion Medyczny stanowi jedną z trzech form dobrowolnego wsparcia struktur państwowych. Równolegle powołano do życia Cyberlegion i Dron Legion.
W zmodernizowanej strukturze Wojska Polskiego wyodrębniono nowe podmioty:
- Dowództwo Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni (DKWOC).
- Wojska medyczne.
- Wojska dronowe.
























