Wyszukaj w publikacjach

Spis treści
06.07.2025
·

Ablacja – czy każda arytmia jest wskazaniem?

100%

Zaburzenia rytmu serca to częste wyzwanie w codziennej praktyce lekarskiej. Choć wiele z nich nie wymaga leczenia inwazyjnego, istnieją sytuacje, w których ablacja staje się skuteczną i bezpieczną metodą terapii. Jakie są wskazania do ablacji i skuteczność tej interwencji? A kiedy lepiej zdecydować się na leczenie zachowawcze?

W ciągu ostatnich kilkunastu lat technika ta znacznie się rozwinęła. Obecnie zabiegi ablacyjne wykonuje się nie tylko u pacjentów z prostymi nadkomorowymi częstoskurczami, ale także z migotaniem przedsionków czy arytmią komorową. Nie oznacza to jednak, że każda arytmia wymaga takiej interwencji.

Kiedy ablacja ma sens – najważniejsze wskazania

Ablacja nie jest leczeniem każdej arytmii, lecz procedurą zarezerwowaną dla dobrze określonych przypadków – zwłaszcza wtedy, gdy objawy są istotne, a leczenie farmakologiczne nieskuteczne lub źle tolerowane. Celem zabiegu jest poprawa jakości życia, zapobieganie powikłaniom lub ograniczenie interwencji urządzeń wszczepialnych – nie korekta zapisu EKG.

Wskazaniem do skierowania pacjenta do ośrodka specjalistycznego może być:

  1. nawracająca, objawowa arytmia,
  2. nietolerancja leków antyarytmicznych,
  3. udokumentowana arytmia o dobrze znanym mechanizmie (np. AVNRT, trzepotanie przedsionków, napadowe AF),
  4. pogorszenie funkcji serca związane z arytmią.

Z kolei bezobjawowe, sporadyczne zaburzenia rytmu u pacjentów z prawidłowym sercem rzadko stanowią wskazanie do zabiegu. W takich sytuacjach wystarczające może być monitorowanie i leczenie zachowawcze.

Nadkomorowe zaburzenia rytmu – kiedy ablacja jest skuteczna i uzasadniona?

W przypadku częstoskurczów nadkomorowych, takich jak AVNRT (częstoskurcz nawrotny w węźle przedsionkowo-komorowym) czy AVRT (częstoskurcz z udziałem drogi dodatkowej), ablacja jest leczeniem pierwszego wyboru. Skuteczność przekracza 95%, a ryzyko poważnych powikłań – takich jak blok przedsionkowo-komorowy wymagający wszczepienia rozrusznika – jest bardzo niskie, zwłaszcza w doświadczonych ośrodkach.

Do tej grupy należy również zespół preekscytacji (WPW), w którym obecność dodatkowego szlaku przewodzenia może prowadzić do groźnych arytmii. U pacjentów objawowych ablacja jest zalecana, natomiast u osób bezobjawowych najczęściej wystarcza obserwacja. Wyjątkiem są pacjenci z przetrwałą preekscytacją lub wykonujący zawody obarczone szczególnym ryzykiem.

W innych nadkomorowych arytmiach, takich jak przedsionkowy częstoskurcz ogniskowy (AT) czy typowe trzepotanie przedsionków, również można osiągnąć bardzo dobre wyniki. W AT skuteczność zabiegu przekracza 85%, zwłaszcza gdy arytmia pochodzi z łatwo dostępnego obszaru przedsionka. W typowym trzepotaniu przedsionków – zależnym od przewodzenia przez cieśń w prawym przedsionku – ablacja również jest wyjątkowo skuteczna i dobrze tolerowana, dlatego może być rozważona już po pierwszym objawowym epizodzie.

Migotanie przedsionków

Choć migotanie przedsionków formalnie zalicza się do arytmii nadkomorowych, w praktyce klinicznej i większości wytycznych omawia się je osobno – ze względu na odmienny mechanizm, sposób leczenia i bardziej złożoną kwalifikację do ablacji. Choć wielu pacjentów udaje się leczyć farmakologicznie, u części chorych objawy utrzymują się mimo przyjmowania leków antyarytmicznych.

W takich sytuacjach warto rozważyć ablację. Zgodnie z wytycznymi ESC 2024, zabieg można zaproponować:

  1. pacjentom z napadowym AF, jako terapię pierwszego rzutu,
  2. chorym z przetrwałym AF, gdy leczenie farmakologiczne nie przynosi poprawy,
  3. osobom z niewydolnością serca i obniżoną frakcją wyrzutową, u których rytm zatokowy poprawia czynność lewej komory.

Zabieg polega na izolacji żył płucnych (PVI), skąd najczęściej pochodzą impulsy wywołujące arytmię. Skuteczność ablacji sięga 70–80% w napadowym AF i jest niższa w postaciach przetrwałych, ale często pozwala zmniejszyć liczbę nawrotów i poprawić komfort życia. Nowoczesne techniki, takie jak ablacja pulsacyjnym polem elektrycznym (PFA), dodatkowo poprawiają bezpieczeństwo, ograniczając ryzyko uszkodzenia struktur sąsiadujących z przedsionkiem lewym.

Mimo coraz lepszych wyników, ablacja AF to zabieg złożony, a powikłania – choć rzadkie – obejmują m.in. tamponadę, epizody zakrzepowo-zatorowe, zwężenie żył płucnych czy powikłania naczyniowe. Dlatego ważne, by pacjenci byli kierowani do ośrodków mających doświadczenie w tego typu procedurach.

Arytmie komorowe – trudniejsze decyzje, ale często konieczne

W odróżnieniu od prostych nadkomorowych zaburzeń rytmu, arytmie komorowe – zwłaszcza u pacjentów z chorobą strukturalną serca – wiążą się z większym ryzykiem i bardziej złożonym przebiegiem. Najczęściej spotykaną sytuacją kliniczną są nawracające częstoskurcze komorowe (VT) u pacjentów po zawale mięśnia sercowego, z kardiomiopatią lub niewydolnością serca. W takich przypadkach arytmia często powstaje w rejonach blizny mięśniowej, a leczenie farmakologiczne nie zawsze zapewnia dobrą kontrolę rytmu.

Ablacja jest zalecana, gdy:

  1. VT nawraca mimo leczenia lekami antyarytmicznymi (np. amiodaronem),
  2. dochodzi do licznych interwencji ICD (kardiowertera-defibrylatora),
  3. występuje tzw. burza elektryczna, czyli ≥3 epizody VT w ciągu 24 godzin.

Choć skuteczność zabiegu nie zawsze oznacza całkowite wyeliminowanie arytmii, to często udaje się znacząco zmniejszyć ich liczbę i poprawić komfort życia pacjenta. Co ważne, ablacja nie zastępuje ICD, ale może ograniczyć liczbę bolesnych interwencji urządzenia.

Zabieg w tej grupie chorych jest bardziej wymagający i niesie wyższe ryzyko powikłań niż w nadkomorowych arytmiach. Dlatego decyzja o skierowaniu pacjenta do leczenia inwazyjnego powinna być dobrze uzasadniona i podjęta w porozumieniu z ośrodkiem posiadającym doświadczenie w ablacji VT.

Warto też pamiętać, że zabieg nie zastępuje leczenia przeciwkrzepliwego – nawet jeśli przywrócony zostanie rytm zatokowy. O tym, czy można odstawić NOAC, decyduje ocena ryzyka udaru mózgu, a nie obecność czy brak arytmii.

Kiedy ablacja nie jest wskazana?

Nie każda arytmia wymaga leczenia inwazyjnego. Choć rozwój technik ablacyjnych sprawił, że można dziś skutecznie leczyć wiele zaburzeń rytmu, decyzja o zabiegu powinna być dobrze przemyślana – i zawsze oparta na bilansie korzyści oraz ryzyka. Są sytuacje, w których ablacja nie przynosi realnych korzyści, a nawet może narazić pacjenta na niepotrzebne powikłania. 

Należą do nich m.in.:

  1. bezobjawowe zaburzenia rytmu – np. sporadyczne pobudzenia przedsionkowe lub komorowe u pacjenta bez strukturalnej choroby serca;
  2. arytmie wtórne do odwracalnych przyczyn – zaburzeń elektrolitowych, gorączki, nadczynności tarczycy czy niedokrwienia mięśnia sercowego;
  3. nieskuteczne leczenie farmakologiczne bez udokumentowanego substratu arytmii – np. u pacjentów po wcześniejszych, niepełnych próbach ablacji, bez jednoznacznych danych z badania elektrofizjologicznego;
  4. wysokie ryzyko powikłań zabiegowych – np. zaawansowana niewydolność serca, choroby płuc, skrzepliny w jamach serca, przeciwwskazania do leczenia przeciwzakrzepowego.

W takich przypadkach warto skupić się na leczeniu objawowym, optymalizacji farmakoterapii i regularnej obserwacji. Dobrze też pamiętać, że brak wskazania do ablacji nie oznacza braku potrzeby dalszego prowadzenia pacjenta – wielu chorych z arytmią wymaga długoterminowej kontroli rytmu, tempa i profilaktyki udaru, niezależnie od decyzji zabiegowej.

Podsumowanie

Ablacja to skuteczna i stale udoskonalana metoda leczenia wielu zaburzeń rytmu serca. Nie jest jednak rozwiązaniem uniwersalnym. U wielu pacjentów skuteczne może być leczenie zachowawcze, a w niektórych przypadkach – nawet sama obserwacja. Kluczowe jest więc indywidualne podejście i opieranie decyzji na ocenie klinicznej konkretnego pacjenta.

Źródła

  1. Brugada, J., Katritsis, D. G., Arbelo, E., Arribas, F., Bax, J. J., Blomström-Lundqvist, C., ... & Zeppenfeld, K. (2019). 2019 ESC Guidelines for the management of patients with supraventricular tachycardia. European Heart Journal, 41(5), 655–720. https://doi.org/10.1093/eurheartj/ehz467
  2. Zeppenfeld, K., Tfelt-Hansen, J., de Riva, M., Winkel, B. G., Behr, E. R., Blom, N. A., ... & ESC Scientific Document Group. (2022). 2022 ESC Guidelines for the management of patients with ventricular arrhythmias and the prevention of sudden cardiac death. European Heart Journal, 43(40), 3997–4126. https://doi.org/10.1093/eurheartj/ehac262
  3. Van Gelder, I. C., Rienstra, M., Bunting, K. V., et al. (2024). 2024 ESC Guidelines for the management of atrial fibrillation: Developed in collaboration with the European Association for Cardio-Thoracic Surgery (EACTS). European Heart Journal. Advance online publication.

Zaloguj się

lub
Logujesz się na komputerze służbowym?
Nie masz konta? Zarejestruj się
Ten serwis jest chroniony przez reCAPTCHA oraz Google (Polityka prywatności oraz Regulamin reCAPTCHA).