Protest medyków – dzień szósty. Onkologia

Zapisuję
Zapisz
Zapisane

16 września w białym miasteczku 2.0 był dniem poświęconym onkologii. Tego dnia medycy opowiedzieli o problemach w tej dziedzinie medycyny. Można było porozmawiać z onkologiem i się przebadać. 

Eksperci i medycy w białym miasteczku 2.0 opowiadali podczas paneli m.in. o tym, czym zajmuje się technik elektroradiologii w radioterapii, o profilaktyce raka piersi, jądra i prostaty, o problemach w ochronie zdrowia. Lekarze dyskutowali także o tym, czym jest OZZL i dlaczego warto należeć do związku zawodowego. Protestujących lekarzy odwiedziła dziś Janina Ochojska, a także politycy, m.in. Władysław Kosiniak-Kamysz, który w Sejmie opowiedział dziś o postulatach medyków. 

Pan premier nie znalazł czasu, żeby tu przyjść, to znaczy, że pana premiera los zwykłych ludzi nie obchodzi. Apeluję, panie premierze, tu jest pana miejsce – mówiła Ochojska. 

W onkologii przewidywana jest fala tsunami 

Prof. dr hab. Cezary Szczylik, onkolog podkreślił, że nowotwory w Polsce są rozpoznawane bardzo późno.

- Od lat środowisko medyczne walczy o to, by poziom opieki onkologicznej w Polsce równał się do standardów Unii Europejskiej czy USA. Pandemia spowodowała, że wiele osób przestało się badać. W niektórych województwach na planowane badania mammograficzne nie zgłosiło się ponad 90 proc. kobiet. Po półtora roku trafi do nas narastająca fala, m.in. nowotworów piersi, w bardzo późnym stopniu zaawansowania. W onkologii przewidywana jest fala tsunami – mówił onkolog.

Lekarz zaznaczył, że „potrzeba w Polsce dialogu i mądrych, ponadpartyjnych rozmów o przyszłości onkologii”. Zwrócił uwagę także na niskie finansowanie procedur medycznych w onkologii.

- To, że szpital nie zarabia i większość placówek tonie w długach jest spowodowane tym, że niedoszacowane są usługi – mówił onkolog.

Jak podkreślił, kolejną bolączką onkologów jest brak czasu dla pacjentów.

Katastrofą humanitarną naszego systemu jest to, że pacjent jest numerkiem i mamy dla niego 2-3 minuty czasu. Onkolodzy przyjmują po 40, 50 pacjentów dziennie. Chcemy mieć czas na rozmowę, chcemy słuchać pacjenta – mówił prof. Cezary Szczylik.

Lekarz mówił też o brakach specjalistów. - Za chwilę ten system się przewróci, bo nie będzie miał kto operować. Kto wybierze ciężką specjalizację za małe pieniądze – pytał.

protest medykow, onkologia

Piotr Pisula z Porozumienia Rezydentów wskazał, że jednym z głównych elementów, o który walczą medycy jest bezpieczeństwo pacjenta.

- W kontekście onkologii jest to szczególnie ważne. Przez pandemię mamy prawie epidemię chorób onkologicznych, są pacjenci, którzy nie dostali w odpowiednim momencie diagnostyki. Przychodzą w zaawansowanym stadium nowotworu. Dziś dla pacjentów to oznacza, że przychodzą do nas, kiedy jest już często za późno - mówił Pisula. 

Podczas porannej konferencji prasowej w miasteczku, Krystyna Ptok, szefowa Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych przekazała oświadczenie medyków – list, który Komitet wysłał do premiera Mateusza Morawieckiego i prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Przedstawiciele Komitetu podkreślili, że są gotowi do „rozmów na zasadach partnerskich z kompetentnymi przedstawicielami rządu".

O tym, że brakuje onkologów i o problemach w systemie ochrony zdrowia mówiła dr Magdalena Jutrzenka, lekarka z Kliniki Onkologii, Hematologii i Transplantologii Pediatrycznej UMP w Poznaniu.

- Jestem zafascynowana możliwościami, jakie daje nam dziś medycyna, ale jestem przytłoczona biurokracją, nie mamy kiedy się uczyć o nowych terapiach, nie mamy kiedy się rozwijać - mówiła dr Jutrzenka.

Zaznaczyła, że w Polsce brakuje m.in. współpracy wielospecjalistycznych zespołów, by rozwijać nowoczesne terapie.

W USA zupełnie inaczej wygląda system ochrony zdrowia. Tam praca zespołowa funkcjonuje rewelacyjnie i przedstawia się pacjentowi różne możliwości, u nas tego nie ma.  U nas nie ma współpracy między specjalistami w procesie leczenia. Opieka refundowana jest w dużej mierze fikcją – podkreślała dr Magdalena Jutrzenka.

Wspominała także, że dużym wsparciem w onkologii dziecięcej są fundacje.

– Nie ukrywam, że to one ratują sytuacje naszych pacjentów i fundują im leki, które nie są refundowane, zapewniają opiekę psychologiczną, ale też pomagają lekarzom, np. kupując krzesła do dyżurki lub potrzebny sprzęt czy maseczki. To nie tak powinno wyglądać. Bo to powinien nam zapewniać system - mówiła lekarka. 

ogolnopolski protest pracownikow ochrony zdrowia, protest medykow

Jutro w miasteczku dzień ratownictwa medycznego i SOR. Na piątek zaplanowana jest ogólnopolska akcja oddawania krwi „Niech poleje się krew”.  

Każdego dnia w białym miasteczku 2.0 omawiane są problemy dotyczące innego obszaru ochrony zdrowia.

Dzień pielęgniarstwa i położnictwa w białym miasteczku. 

Psychiatria oraz psychiatria dzieci i młodzieży w białym miasteczku. 

Dzień chirurgii i ortopedii w białym miasteczku. 

Dzień chorób wewnętrznych i medycyny rodzinnej w białym miasteczku.

protest
onkologia

Dołącz do dyskusji



Agnieszka Usiarczyk
Autor

Agnieszka Usiarczyk

Dziennikarka specjalizująca się w tematyce zdrowotnej, zwłaszcza w obszarach medycyny, ochrony zdrowia i zdrowego odżywiania. Dla Remedium pisze o sprawach ważnych dla młodego pokolenia lekarzy.

Polecane artykuły