Wyszukaj w publikacjach

11.08.2020
·

Szpital Wiedeński - piąty największy szpital w Europie

100%

Szpital Wiedeński (Allgemeines Krankenhaus der Stadt Wien), będący główną jednostką kliniczną jednego z najstarszych wydziałów medycznych na świecie, jest dziś piątym największym szpitalem w Europie pod względem liczby łóżek i zatrudnianych pracowników. To tu swoje początki miała szczególnie istotna w obecnej sytuacji epidemiologicznej rewolucja.

szpital wiedeński
Szpital Wiedeński (Allgemeines Krankenhaus der Stadt Wien)

Pochodzący z Węgier i pracujący w tamtejszym szpitalu jako ginekolog położnik Ignaz Semmelweis (1818-1865) zainteresował się niezwykle częstą okołoporodową śmiertelnością kobiet. Na ustalenie przyczyn gorączki połogowej naprowadziła go najprawdopodobniej śmierć przyjaciela, Jacoba Kolletschki, który zmarł na skutek przypadkowego skaleczenia podczas jednej z sekcji zwłok. Podobno objawy, które u niego występowały, były identyczne z objawami występującymi u położnic. Semmelweis zwrócił dodatkowo uwagę na fakt, iż lekarze i studenci medycyny biorą udział w badaniu pacjentek i odbieraniu porodu bezpośrednio po wyjściu z prosektorium, nie myjąc w międzyczasie rąk. W maju 1847 r., kierując się swoimi obserwacjami, zalecił całemu personelowi mycie rąk w roztworze wody chlorowanej przed badaniem i zabiegami. Efekty były natychmiastowe - już w miesiąc po wprowadzeniu nowych zasad higieny śmiertelność okołoporodowa zmalała z 18% do 2%, a w styczniu i lutym następnego roku w Klinice nie odnotowano śmierci żadnej pacjentki! 

Pomimo pomyślnych rezultatów wielu lekarzy wciąż niechętnie podchodziło do pomysłu, który znacznie ingerował w ich dotychczasowe przyzwyczajenia. Pożywka do zakwestionowania metody pojawiła się już w październiku 1848 r., gdy śmiertelność w wyniku gorączki połogowej zaczęła znów dramatycznie wzrastać. Semmelweis zaobserwował wtedy, że być może przyczyną są zarazki przenoszone nie tylko od osób zmarłych, ale także i żywych. Na ten trop podobno naprowadziła go pacjentka cierpiąca na ropiejący nowotwór macicy i lekarze, którzy przystępowali do badania kolejnych kobiet bez uprzedniej dezynfekcji. Doktor nakazał więc mycie rąk i przyrządów medycznych przed każdym badaniem i zabiegiem. Niestety jego przełożony uznał, że Semmelweis podważa własne teorie i nie potrafi wyjaśnić mechanizmu zakażenia. Wobec nieprzychylności zespołu uczony zmuszony został opuścić pracę w wiedeńskim szpitalu i zdecydował się na powrót do ojczyzny. W Budapeszcie próbował dalej wprowadzać w życie swoją teorię, która, pomimo ewidentnej skuteczności, niestety dalej nie spotykała się z uznaniem środowiska. W 1860 r. opublikował swoje odkrycie w traktacie pt. Etiologia, pojęcie i profilaktyka gorączki połogowej, jednak świat naukowy wciąż ignorował jego zalecenia higieniczne. Prekursor antyseptyki zmarł pięć lat później w wiedeńskim szpitalu psychiatrycznym, najprawdopodobniej z powodu skaleczenia podczas wykonywanej sekcji zwłok powikłanej… zakażeniem.

Choć ostatecznie Semmelweis zdobył uznanie (jego imię nosi uniwersytet medyczny w Budapeszcie), za ojca antyseptyki uważa się angielskiego chirurga Josepha Listera. W 1867 r. na łamach The Lancet opublikował cykl artykułów popierających słuszność stosowania fenolu jako środka dezynfekującego ręce i narzędzia podczas operacji.

Zaloguj się

lub
Logujesz się na komputerze służbowym?
Nie masz konta? Zarejestruj się
Ten serwis jest chroniony przez reCAPTCHA oraz Google (Polityka prywatności oraz Regulamin reCAPTCHA).