Wyszukaj w publikacjach

Po Finding joy in medicine sięgnąłem od razu po wydaniu tej książki. Skłoniła mnie do tego postać autora. Reza Manesh jest twórcą mojego ulubionego podcastu Clinical Problem Solvers, w którym prezentuje swoje umiejętności rozumowania klinicznego, internistą i nauczycielem akademickim praktykującym w Chicago.
Początek
Manesh opisuje swoją przygodę z medycyną, zaczynając od samego początku, od tego, co skłoniło go do wybrania tej ścieżki kariery. Autor Finding joy in medicine skierował swoje kroki ku medycynie przede wszystkim dlatego, że jego rodzice tego chcieli. W Iranie, jak pisze autor, bycie lekarzem to szczyt hierarchii społecznej. Choć poprzez wolontariat w szpitalu przekonał się, że to faktycznie droga zawodowa, która da mu satysfakcję, to podczas stażu i rezydentury wielokrotnie miał wątpliwości, czy była to słuszna decyzja.
Autor zwraca uwagę na ogrom informacji do zapamiętania podczas studiów, na naukę, która nie jest nastawiona na rozwiązywanie problemów, a wykucie jak największej liczby faktów w jak najkrótszym czasie. Dopiero interakcje z pacjentami sprawiły, że pokochał takie przedmioty jak genetyka czy biochemia – pozornie nudne zagadnienia nabierały zupełnie innego wydźwięku, gdy były powiązane z konkretnymi przypadkami
Droga przez mękę
W Finding joy in medicine Manesh szczerze opowiada o wzlotach i upadkach, jakie towarzyszyły jego pracy. Od popełnionych błędów, po spotkania z osobami, które stanowiły dla niego inspirację. Od radości ze skutecznego leczenia pacjenta, po błędną diagnozę własnej matki. Historie w książce pokazują, w jaki sposób Manesh pielęgnował humanizm, pokorę i głód wiedzy, a także jak pokonał niepewność i syndrom oszusta, odnajdując przyjemność w praktykowaniu medycyny.
W książce nie ma wartkiej akcji ani opisów emocjonujących scen zwycięskiej walki o ludzkie życie. Przez opisy przypadków pacjentów przebija się wrażliwość, pokora, zaakceptowanie własnej słabości oraz świadomość, że nie można wiedzieć wszystkiego.
Szczególnie uderzająca jest historia pacjenta, w której błąd Manesha mógł spowodować zgon chorego. Autor był pewny diagnozy i zadowolony ze swojej pracy, by na drugi dzień dowiedzieć się, że jego pacjent jest w śpiączce. Po otrzymaniu takiej informacji można zareagować różnie, ale na pewno towarzyszy temu zwątpienie we własne kompetencje i rozważania, czy rzeczywiście powinno się być lekarzem. Manesh w tej chwili próby wypracował w sobie postanowienie, by nigdy więcej nie powtórzyć podobnego błędu - podjęcia pochopnego działania wynikającego z braku doświadczenia. Od swojego idola, Gurpreeta Dhaliwalego, usłyszy później, żeby praktykować medycynę z celem bycia jak najlepiej przygotowanym na każdego kolejnego pacjenta.
Pasja
Podobnie jak Matt McCarthy Manesh zakłuł się igłą i podobnie jak autor Roku z życia stażysty opisuje on początki swojej kariery jako zmaganie się z nieszczęściem, cierpieniem, śmiercią, syndromem oszusta, brakiem entuzjazmu oraz czasu na jedzenie, spanie i aktywność fizyczną. To wszystko sprawiało, że Manesh niejednokrotnie myślał o porzuceniu medycyny, a swoją pracę zaczął wykonywać mechanicznie, tracąc radość z wykonywania zawodu. Jak więc ją odzyskał?
Główną rolę w budowaniu radości autora z bycia lekarzem zagrali ludzie, których spotkał na swojej drodze. Sesja grupowa ze znanym ekspertem od diagnostyki, wspomnianym Gurpreetem Dhaliwalem, pokazała mu piękno medycyny - rozumowanie kliniczne - i zainspirowała do podjęcia specjalizacji z chorób wewnętrznych. Zachwyt nad rozumowaniem klinicznym stanowił dla Manesha motywację do dalszej nauki.
Wpływ
Zwieńczeniem drogi, którą przebył autor, by stać się cenionym specjalistą, jest wspomniany podcast: CPSolvers. Manesh dzięki zdobytemu doświadczeniu zrozumiał, jak dużą wartość ma skuteczne uczenie rozumowania klinicznego. Z ucznia przeistoczył się w nauczyciela.
Finding joy in medicine to opis rytuału przejścia, który rozbija człowieka, aby następnie poskładać go na nowo. Rytuału, który stanowi doświadczenie kształtujące przyszłego lekarza i uczące go pokory, współczucia oraz zrozumienia dla drugiego człowieka.